maitri 26.07.05, 23:21 Tak bardzo jej kibicowałam w walce z chorobą i do końca wierzyłam, że wyzdrowieje.Jest mi bardzo,bardzo przykro. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewamonika1 Re: Asia odeszła... 26.07.05, 23:32 Prawie codziennie sprawdzałam, co u Asi. Znała Ją z opowieści cała nasza rodzina. Trzymaliśmy mocno kciuki, gdy mogła wrócić do domu. Tak trudno uwierzyć... Tacie Asi, który tu zagląda oraz Mami i całek Rodzinie - wyrazy współczucia. Odpowiedz Link
agagor2 Re: Asia odeszła... 26.07.05, 23:41 Tak trudno pisać... Byłam codziennym gościem na stronie Asi Tak bardzo wierzyłam Asiu byłaś bardzo dzielna Wyrazu współczucia dla rodziny Odpowiedz Link
bunio1 Re: Asia odeszła... 26.07.05, 23:47 Tak mi przykro.Myślałem ,że choć Asi uda się.Ona wierzyła tak jak mój Bunio.Jest mi przykro . Adam tata Bunia-Roberta Odpowiedz Link
agablues Re: Asia odeszła... 26.07.05, 23:54 Bardzo mi przykro :( Nie zagladałam tak często do Asi, ale widziałam, jak ona chciała żyć. Mam nadzieję, że odeszła pogodzona, jakkolwiek by to nie zabrzmiało. Rodzicom Asi składam najserdeczniejsze wyrazy współczucia. Aga Odpowiedz Link
mraw Re: Asia odeszła... 26.07.05, 23:59 Codziennie byłam na jej stronie, codziennie była w mojej modlitwie... miałam nadzieję, że się uda... Odchodzą nasze dzieci niespodziewanie, odchodzą i po długiej walce... nie mamy na to wpływu, ta bezradność jest przerażająca... nie można ubłagać, wytargować... nic... Niechby to chociaż miało sens... potem... obyśmy się przekonali, że TAM wszystko się wyjaśni, ułoży... będziemy mogli wybaczyć Bogu... Odpowiedz Link
gazunia Re: Asia odeszła... 27.07.05, 00:23 Nie wiem co napisać. Sledziłam wpisy Jej Taty codziennie. Sama straciłam maleństwo w 11 tygodniu ciąży, strasznie mi przykro, tak jakbym straciła kogoś bliskiego. Spoczywaj w spokoju Asieńko, bez bólu Odpowiedz Link
taaja Re: Asia odeszła... 27.07.05, 01:15 dziś wieczór jak zwykle zajrzałam do Asi i zamilkłam na kilka godzin... Odpowiedz Link
gazunia Re: Asia odeszła... 27.07.05, 03:24 Przepraszam,że znowu ja, ale nie mogę się z tym pogodzić, nie mogę zasnąć, przypomina mi się mój Aniołek sprzed ośmiu lat i myślę sobie, że skoro ja nie mogę Go zapomnieć, to co czują Rodzice Asieńki. Jestem całym całym sercem z najbliższymy Asi. Mama Aniołka (03.1997) i Gabrysi (1998, z trudem ale się udało) Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 05:20 Bardzo, bardzo smutna wiadomosc... Zagladalam czesto na strone Asi, mocno wierzylam, ze uda sie Jej przezwyciezyc chorobe... Serdeczne wyrazy wspolczucia dla Rodziny Asienki. Odpowiedz Link
anusia151 :((( [*] 27.07.05, 06:45 bardzo mi przykro.wyrazy współczucia dla całej Rodziny Asieńki Odpowiedz Link
annall Re: Asia odeszła... 27.07.05, 06:59 Asiu... Kochana tam nie ma cierpienia, bólu- ale opiekuj się rodzicami, oni teraz tego potrzebują ... Tak bardzo mi przykro, że i moje myśli, nie pomogły. Ania Odpowiedz Link
maliniaq Re: Asia odeszła... 27.07.05, 07:46 Ja też śledziłam wpisy taty Asi od początku. "Skończył się ten świat i nigdy nie będzie tak samo" - to fakt. Siedzę i ryczę, Asieńko, kochana..... Agnieszka. (***) Odpowiedz Link
morud Re: Asia odeszła... 27.07.05, 07:54 Odwiedzałam Cię Asiu codziennie. Wierzyłam. Modliłam sie. Byłaś mi bliska. Myślę, że wiele jest takich osób jak ja. Będzie mi Cie bardzo brakować. Odpowiedz Link
jelvet Re: Asia odeszła... 27.07.05, 08:05 Boze dlaczego tak dzielnie walczyła tak już było dobrze DLACZEGO!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
achulka1 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 09:13 "Musicie być mocni miłością, która jest potężniejsza niż śmierć.."/Jan Paweł II/ (*) co jeszcze można dodać ...... Odpowiedz Link
i.n.f.i.n.i.t.y Re: Asia odeszła... 27.07.05, 09:31 Jest mi bardzo, bardzo przykro!!! (*)(*)(*)(*)(*) Odpowiedz Link
mami4 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 09:38 Asiu, tak bardzo ci kibicowałam. Mam nadzieję, że chociaz Ty potrafisz się teraz uśmiechnąć.......Rodzinie Asi bardzo współczuję :( Odpowiedz Link
mmmmmm2 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 09:47 Jezu, dlaczego...? Stawiałam ją za przykład osobom które zmagają się z chorobami (m.in. nowotworami)... Że już lepiej, że na przekór lekarzom Asia już pomaga mamie w kuchni... Wierzyłam, że lekarze z małej Kościerzyny siłą woli wyrwą ją z tego, a determinacja rodziców będzie nagrodzona. A teraz ryczę... Śpij spokojnie, Asieńko.... Ewa - mama Aniołka Julii Odpowiedz Link
asia.miniaczek Re: Asia odeszła... 27.07.05, 10:09 Tak, bardzo mi przykro ;( Rodzicom wyrazy wspołczucia Odpowiedz Link
pmajkap Re: Asia odeszła... 27.07.05, 10:09 Byłam na Asi stronie codziennie Trzymałam kciuki i podziwiałam Byłaś bardzo dzielna Asiu wyrazy współczucia dla Rodziców, Marty i wszystkich dla którzych była ważna i kochana Odpowiedz Link
mary9 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 10:36 Żal... Dla Ciebie, Asiu www.weissabgleich.de/kerze/index.php?clang=&c=800000&lang=en&kerze=3961&page=1&cat=25 Odpowiedz Link
kina74 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 11:20 Asiu... pozostaniesz na zawsze w mojej pamięci... Odpowiedz Link
mary_ann Re: Asia odeszła... 27.07.05, 11:55 Od wielu miesięcy codzienie wieczorem odwiedzałam jej stronę. Podziwiałam jej odwagę i wolę walki, podziwiałam siłę i wiarę rodziców... Dziś mogę się za Asię i jej rodziców tylko pomodlić - jak tyle razy w ciągu tych długich miesięcy... [*][*][*] Odpowiedz Link
anniia Re: Asia odeszła... 27.07.05, 12:21 Asiu opiekuj się teraz rodzicami ... przykro mi brak słów Odpowiedz Link
miola1 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 12:21 Bardzo mi przykro, wyrazy współczucia dla rodziców Niech Bóg utuli wasz ból Dlaczego odchodzą ci których najbardziej kochamy?? mama aniołka Ali Odpowiedz Link
kwiatek-822 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 13:25 :(( bylam codziennie, czytalam, cieszylam sie z kazdej dobrej nowiny a tu tak nagle :( szok ... nie moge, tak bardzo serce boli ... Asiu ... Odpowiedz Link
aska_f Re: Asia odeszła... 27.07.05, 14:14 bardzo, bardzo mi przykro... :( brak slow.... Odpowiedz Link
inna_mama pogrzeb 27.07.05, 15:39 "W piątek, 29 lipca o godzinie 11 w kościele pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego w Kościerzynie odbędzie się pożegnalna msza po której Asieńka zostanie przewieziona na cmentarz kościerski." Odpowiedz Link
sizi1 Re: pogrzeb 27.07.05, 15:50 ja też Tobie Asiu cały czas kibicowłam......tak mi przyrko, kochani rodzice i cala rodzino Asi - przyjmijcie wyrazy ogromnego współczucia Odpowiedz Link
nemiki1 Re: Asia odeszła... 27.07.05, 16:08 Trudno mi napisać coś sensownego (bo czy w tej sytuacji jest to wogóle możliwe???) Tak bardzo wierzyłam, że Asi się uda... Rodzicom Asi bardzo współczuje, pomodle się za nią. Odpowiedz Link