Dodaj do ulubionych

MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY

06.12.05, 19:47
witajcie! moj 3 letni syn od ponad tygodnia ma ogromne wezly szyjne i
karkowe, powiekszona sledzione i watrobe.... do tego paskudna wysypka mocno
czerwona ale no wlasnie nie ma temperatury nic a nic(ponoc przy monon. to
objaw wspolistniejacy)brak temperatury dziwi tez lekarzy. test na
mononukleoze wyszedl negatywny, rtg klatki mowi o zmianach srodmiazszowych
przywnekowych i powiekszeniu wezlow.; wezly pachowe i pachwinowe nie sa
powiekszone, OB -10, plytki w normie,dziwne CRP - 7.6.... nie wiem co myslec
jestesmy pod stala opieka i nadzorem lekarzy, ktorzy twierdza ze sprawa jest
powazna(ale bez konkretow)....i o ile nic nie bedzie sie dzialo i nic mnie
nie bedzie niepokoic to kolejne badania labolatoryjne za 6 dni... Wspomne ze
moja mama a babcia Kacpra jest po ziarnicy zlosliwej IVstopnia, martwie sie
poniewaz gdyby lekarze byli pewni, ze to mono na 100% to czy traktowaliby to
jako powazna sprawe?!przeciez mono ..nie jest choriba ktora trzeba leczyc
szpitalnie i wlasciwie trzeba sie jak to mowia "wychorowac", moze macie
doswiadczenia w tej kwestii prosze napiszcie,,,dziekuje i pozdrawiam Ewelina
mama Kacpra i Kornelii(ASDII>>)
Obserwuj wątek
    • odziomek1 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 06.12.05, 20:00
      Ewelina - rozumiem, że sie martwisz, ale postaraj sie zachowac spokój - bo jak
      sama mówisz lekarze też nie znają konkretów, mój syn też miał monomukleozę,
      powiekszoną śledzionę i wątrobę, zmian środmiazsozwych nie miał, ale za to
      powiększony mięsień sercowy - wynikow badań laboratoryjnych nie pamiętam bo to
      było 10 lat temu , ale do dziś na lekko powiekszone węzły, zapewne lekarze po
      wywiadzie rodzinnym są zaniepokojeni i poprostu chcą wykluczyć ziarnicę - co do
      testów na mononukleozę, toksoplazmozę i tego typu świństwa ich czasem ujemne
      wyniki nie wykluczają choroby nie pamietam mechanizmu dlaczego tak sie dzieje
      ale czytałam o tym zjawisku - mam nadzieje, ze ciut cie pocieszyłam, na pewno
      się wszystko dobrze skończy ... trzymaj sie
      mama aniołka Zuzi
      • polka3 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 06.12.05, 22:33

    • koruba Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 07.12.05, 12:41
      Moja Patrysia (3lata) też przeszła niedawno mononukleoze i wyniki zmieniły się
      dopiero po trzech tygodniach a węzły zmniejszyły dopiero niedawno. Wątroba i
      śledziona też była powiekszona. Wszystko będzie dobrze, mononukleoza może się
      bardzo długo rozwijać i dawac mylny obraz.Też byłam przerażona bo objawy są
      niepokojące ale wszystko się wyjaśniło
      Mam nadzieje że szybko twój maluch wróci do zdrowia.
      Pozdrawiam Monika
    • ewelina1122 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 20.12.05, 11:46
      Witajcie ! z Kacprem dzieje sie cos dziwnego... zostalismy przyjeci w trybie
      natychmiastowym na oddzial Hematologii i Onkologii dzieciecej...zrobiono szereg
      badan, , bialaczke wykluczono, jednak sprawa wezlow pozostaje niewyjasniona.
      Mamy leki i w styczniu jedziemy na kolejne badania. Czeka nas biopsja wezlow:(
      mam nadzieje ze Kacperek zniesie to rownie dzielnie jak pobranie szpiku:) ...
      dziekuje za odpowiedzi na moje pytanie, pozdrawim Was! Ewelina
      • zorka7 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 20.12.05, 13:13
        Boże.. z moim męzem dzieje się dokładnie to samo - węzły powiększone, wątroba i
        śledziona, zero temperatury. Test na mononukleozę wyszedł negatywny, białaczka
        raczej wykluczona. Wyniki krwi nie za fajne, ale crp w normie - złe próby
        wątrobowe (robiliście to?) i zawyzóne leukocyty...
        Hematolog mówi, że to wygląda na jakiś wirus wątroby - ale żółtaczkę typu C i B
        już wykluczyliśmy. Teraz szukamy dalej...
        • verdana Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 29.12.05, 18:43
          Moja córka ma własnie dokładnie to samo. W szpitalu zakźnym zdiagnozowano
          własnie na podstawie złych testów wątrobowych mononukleozę - to jeden z
          bardziej typowych objawów tej choroby.
          Wirus nie musi wyjść w badaniach - wychodzi czasem po dłuzszym czasie, a czasem
          wcale.
          • ewelina1122 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 30.12.05, 19:51
            U nas niestety sa nieprawidlowosci po pobraniu szpiku:( czekaja nas dalsze
            badania! pozdrawiam ewelina
            • konszacht Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 30.12.05, 20:21
              Ewelina, trzymam za Was kciuki. Bardzo, bardzo mocno. Bądźcie dobrej myśli,
              trzeba cierpliwie czekać na wyniki, choć wiem jakie to trudne. Przeżywałam to
              czekając na wyniki wątrobowe mojej córki.
              Powodzenia
              P.S A te badania to chyba nie w Gorzowie? Z całego serca odradzam oddział
              dziecięcy na Dekerta.
    • skiela1 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 31.12.05, 06:11
      Wierze,ze to jest tylko odmiana Mono(dwa wirusy ja wywoluja,nie nazwe ich bo nie
      pamietam),jeden z nich nie daje wyniku mono ale choroba przebiega
      identycznie.Zwykle watroba,sledziona sa powiekszone a takze (na moj chlopski
      rozum)sa zmiany w szpiku.To jest powazny stan zapalny z ktorym organizm
      walczy.No i ta wysypka....raczej nie jest objawem czegos powaznego.Wierz w to.Ja
      kiedys mocno wierzylam i ja mialam racje ...nie lekarz.W tym przypadku dobrze,ze
      nie mial racji.

      Ps.bola go te wezly?czy przypadkiem lekarz przepisal antybiotyk na to?
      • ewelina1122 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 31.12.05, 11:30
        Nie wezly go nie bola!(wlasnie niebolesnosc wezlow tez niepokoi lekarzy:(()
        Kacper jest blady i wychudzony, pobolewa go brzuch i generalnie jest jakis
        dziwny!Zreszta obciazony wywiad rodzinny(moja mama chorowala na ziarnice ktora
        wykryto dopieo w IV stopniu) sklania lekarzy do sxczegolowych badan i
        obserwacji malego1 mam nadzieje ze wszystko sie wyjasni, nie chce juz wracac na
        dluzej na oddzial onkologii!
        Pozdrawiam ewelina
        • margaretek Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 31.12.05, 12:09
          Wczoraj napisałam na priv.
          Chciałam tylko dodać , ze w nierozpoznanej mononukleozie, często lekarze podaja
          antybiotyk , zwłaszcza po podaniu penicyliny i leków ją zawierajacych pojawia
          sie wysypka podobna do odry.
          Ziarnica nie jest dziedziczna. Mój Tata zmarł na ziarnicę złośliwą gdy byłam
          dzieckiem.
          Pozdrawiam serdecznie
          • verdana Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 31.12.05, 15:41
            Wysypka przy mononukleozie - jak najbardziej. Ból brzucha - jeden z trzech
            najbardziej typowych objawów.
            Nieprawidłowe krwinki białe (jak w białaczce) też. Nie wiem, jak w szpiku (no,
            bo przy mononukleozie punkcji sie nie robi).
            Cięzkie osłabienie moze trwać nawet do pół roku.
            Życzę, aby to była tylko mononukleoza...
            • ewelina1122 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 01.01.06, 20:16
              Dzieki dziewczyny! poczekam na badania i oby wyniki ich byly ok! a co do
              dziedzicznosci min. ziarnicy to niby nie ale za kazdym razem lekarze pytaja
              mnie o szczegoly itp,itd. (Moi dziadkowie sa rowniez lekarzami i nie
              bagatelizuja pewnych objawow, nie znaczy to, ze w kazdym przypadku widza
              nowotwor, ale sa sprawy ktorych bagatelizowac nie wolno, a juz napewno nie
              wolno tego robic lekarzom!) czekam niecierpliwie na badania z pewnoscia
              podziele sie nowinami z Wami!
              Pomyslnosci w Nowym 2006 Roku!
              Ewe;)
              • margaretek Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 02.01.06, 08:48
                Trzymam mocno kciuki aby wyniki były po prostu w normie. Ewelino masz
                absolutną rację , trzeba sprawdzic kazdy nawet najmniej niepokojacy objaw.
                Obciążający wywiad rodzinny zawsze uczula lekarza. Chciałam tylko pocieszyć ,
                ze ziarnica jako taka nie jest dziedziczna , co nie oznacza , że inne choroby
                juz nie mogą zaatakować. Dlatego warto zrobic wszystkie badania. Życzę
                Synusiowi duzo zdrówka.
                Pozdrawiam
                • daba2000 Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 02.01.06, 11:15
                  Witam Ewelino!
                  Mocno,mocno trzymam za Was kciuki.Wierzę,że wszystko dobrze się skończy!!!
                  Mój syn 3 lata temu przeszedł ostra mononukleozę.10 dni w szpitalu(w tym Boże
                  Narodzenie).Umierałam ze strachu i pytałam lekarza czy to nie białaczka,ale
                  wyniki badań były jednoznaczne-mononukl.zakaźna.Podobno choroba ta może się
                  wykluwać nawet do pól roku od zakażenia. A zakażać może każdy(tzw.choroba
                  pocałunków).Miał powiększone węzły, watrobę i śledzionę no i skaczącą gorączkę-
                  od 37 do 40 st.Mierzyłam ją co pół godz.Poza tym złapał szpitalne zapalenie
                  oskrzeli i biegunkę.Do dziś ma przy każdej infekcji powiększone węzły.Pytałam
                  wielu lekarzy czy to nie jest groźne,ale wszyscy mówią,że po mono,węzły zawsze
                  będą powiększone,bo zwłókniały przy chorobie i nic złego to nie oznacza.Mam
                  traumę jeśli chodzi o te dni w szpitalu!!!!Nie zapomnę do końca życia!!
                  Dobrze,że Damianek nie pamięta-miał 2,5 roku.
                  Wiem,że może dla Ciebie to nie jest zbyt pocieszające, ale wiedz,że rozumiem
                  Twój strach i ból.Mocno całuję i będziecie w moich myślach.
    • hankam Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 02.01.06, 17:08
      Dołączam się - moja córka (7 lat), też ma monstrualne węzły chłonne na szyi.
      Pojawiły się na jakieś 5 dni przed Bożym Narodzeniem, jakieś dziesięć dni
      wcześniej miała gorączkę (przez dwa dni) i czerwone gardło. Teraz nie
      gorączkuje. Węzły są bolesne. Pediatra orzekł, że to jakis wirus, nie
      mononukleoza, bo wątroba i śledziona są niepowiększone. Podał antybiotyk (na
      wciąż czerwone gardło).
      Trochę mnie przestraszyłyście - czy możliwe, żeby pediatra nie rozpoznał
      mononukleozy? I jakie są konsekwencje mononukleozy nieleczonej ?
      • verdana Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 02.01.06, 18:33
        Wiekszość lekarzy nie rozpoznaje mononukleozy. Konsekwencją nieleczonej
        mononukleozy jest powrót do zdrowia.
        Jesli chcesz się uspokoić (a mononukleoza chyba grasuje po Żoliborzu, Twoja
        córka zachorowała niemal równo z moją) zrób badanie na transaminazy. Moja córka
        też ma niepowiekszoną wątrobe i śledzionę, a transaminazy nie najlepsze - i
        musi być na diecie.
        Jeśli badania wypadna OK - zapomnij.
    • agise Re: MONONUKLEOZA a CHLONIAK ?POMOCY 08.01.06, 10:14
      Jeżeli masz pytania tutaj jest strona Stowarzyszenia wspierającego chorych na
      chłoniaki - "Sowie Oczy"

      www.sowieoczy.pl/

      Można zadać pytanie lekarzowi oraz pogadać z tymi, którzy przeszli tą chorobę.
      zapraszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka