pati03
17.06.07, 19:20
Już 4 miesiące jak cię nie ma moja księżniczko.Jest mi bardzo ciężko,nikt nie
chce ze mną o Tobie rozmawiac bo wie że ja zaraz będę płakac.Nie mogę sobie
dac rady.Ciągle myślę że zadzwonią ze szpitala żebym po Ciebie
przyjechała.Jak mama życ.Byłaś po II etapie HLHS i się nie powiodło,a tyle
dawali nadzieji że będzie ok.Co się stało jak życ i jak mam sobie to
wytłumaczyc.KOCHAM CIĘ MOJA PYSIUNIO.
MAMA
Śwatełko dla Mojej księżniczki (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) i
dla innych aniołków
www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec493.htm