31.08.04, 11:57
No pierwsze sprzeczki w drzwiach juz mam za sobą....dziekuje za mozliwosc
bycia na tym forum dłuzej niz kilka minut(ramzes-ka)...i za zyczliwe
powitanie {anula36).
Mam problem podobny do problemów Waszych..za duzo waże..i wcale tego nie
akceptuje.Dostałam zapewnienie,ze brak akceptacji swojej tuszy nie jest
wskazaniem do eliminacji mnie z waszego grona dlatego otwarcie o tym pisze.
Mam za sobą etap przekonywania sie "ze siebei akceptuje",nawet troszke mi sie
udało..teraz pora na poprawe kondycji fizycznej.Na urlopie nie mogłam brac
udziału w spływie kajakowym bo mi ciasno w kajaku było...od kiedy odeszła
pani sprzatająca ode mnie mam problemy z wytarciem podłogi w pozycji
schylonej...jak wejde po schodach to widze aniołki i gwiazdeczki i układam w
głowie testament..A wiec jest zle..takie podstepne załozenie poprawy
kondycji moze zaowocuje schudnieciem moze nie..ale mam pierwsza klase
mistrzostwa w nieudanych odchudzaniach wiec nie bede czynic niemozliwych
załozen ze schudna a jak schudne bedzie super..troche to pokretne ale kazdy
wie najlepiej jak sie oszukac pozytywnie.Hahaha!No i jeszcze jedno:jak byłam
szczupła a nie był to 100 lat temu to nie mogłam sobie kupic ubran,które mi
sie podobały bo nie było mnie stac..teraz kiedy mogłabym to zrobic ..nie
takich rozmiarów(jestem wysoka i to powaznie zawęza asortyment)..Pora
zaprowadzic jakąs logike i porzadek
Nie ukrywam,ze licze na Waszą pomoc..wsparcie..przeczytałam sporo wątków..i
jestem jak najbardziej za tym aby sie zrzeszyc (nieformalnie:o)) i dopingowac
w byciu sprawnym grubasem.Cos jak kwaśne winogrona i słodkie cytryny?Od
czegos trzeba zacząc..Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • diastema Re: Witam :o) 31.08.04, 12:04
      witam i jestem z Toba ;)))
    • biancaty Re: Witam :o) 31.08.04, 15:38
      Też witam :-)
      He he, czasami po wejściu na schody też widzę gwiazdki albo nic nie widzę :-)))
      • szaliczek Re: Witam :o) 31.08.04, 16:23
        dzis wbiegłam na drugie pietro z zakupami..i nie umarłam)))))))))))))
        To efekt wiekszej dbałosci o ruch w ostatnich kilkunastu dniach...
        Bryke zamknełam w garazu i wyciagnełam stamtąd rower treningowy i spalam sobie
        nie na czas ale na kcal ,które od z "grubsza"..a moze z "chudsza" liczy.
        Dzieki za miłe słowa...ja sie podkręcam bo wprawdzie gruba jestem jak byłam ale
        jakos tak mi lzej...i chce mi sie chodzic...dzis na przykład ide do
        kumpeli,cieniutkiej jak szczypiorek,na obiad.Specjalnie dla mnie
        zrobiony..pulpeciki dla pulpecika i mizeria przyszłosciowa(niezly zestaw
        wymysliła).Brawo Edyta:o)
        • smok-kati Re: Witam :o) 12.09.04, 15:04
          witaj szaliczku, powiem ci jedno każdy z nas osiągnie swój cel w jakiś psosób albo zaakceptuje siebie albo w końcu schudnie tyle ile chce i będzie szczęśliwy :))
          • szaliczek Re: Witam :o) 13.09.04, 18:55
            własnie przechodze pierwszzy kryzys w moich aktywnościach zmierzających do
            poprawy kondycji..najpierw 2 dni siedziałam na tylko na firmowej egzekutywie i
            słuzbowej kolacji ,nastepnie w sobote 100 razy wsiadłam i wysiadłam z samochodu
            i sie uspokoiłam ze "ruch był" a w niedziele odpoczywałam po sobocie
            Buuuu! Jak tak dalej pojdzie....to mi nawet Twoje smoku wsparcie nie pomoze
    • mala_muszka szaliczek 13.09.04, 23:33
      tez serdecznie ciebie witam
      jestem tutaj 1x i tez nie akceptuje siebie

      mialam raz okres kiedy bylam w miare miare-67 kg , teraz 101, albo skoncze ze
      soba albo...j.w.

      co do ubran, jesli ciebie stac to polecam szycie na miare
      wyglada sie przynajmniej elegancko choc tez poteznie, niestety
      no i dobre gatunki materialow, welna, len

      u mnie sie to sprawdza, widac ze jestem ktos a nie kuchta, tyle ze gruba jak
      bela , niestety

      pozdrawiam serdecznie
      • anula36 Re: szaliczek 13.09.04, 23:51
        kuchta tez czlowiek;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka