Dodaj do ulubionych

Opiekun pracy

03.10.10, 17:36
Zwracam się do osób mających duże doświadczenie uniwersyteckie.
Opiekun mojej pracy licencjackiej nie poinformował mnie o błędach w konstrukcji metodologicznej pracy. Teraz zostałem poinformowany że muszę napisać od nowa 90 procent pracy licencjackiej wysłał mi całą bibliografie i artykuły (20 anglojezycznych, 10 polskich plus kilka innych zrodel) do tego potrzebne. Skontaktowałem się z dyrekcją i opiekunka poinformowałem o problemie - mocno sugerowałem a nawet wypowiedziałem niekonpetencje opiekuna i lekcewarzenie. Jestem w stresie. Nie wiem czy to co zrobiłem jest na łonie uniwersytetu dopuszcalne etycznie i moralnie. Acha i do tego wszystkiego dodałem że mam całą dokumentacje elektroniczną przebiegu pracy nad licencjatem. Opiekun wypowiadając się w tej sprawie mówił że byłem chaotyczny i niespójny i nie stosowałem się do sugestii.
To nie są wszystkie aspekty sprawy.
Obserwuj wątek
    • panna-mysia Re: Opiekun pracy 05.10.10, 13:37
      Rozumiem Twoje zbulwersowanie, ale gdybym była Twoim opiekunem / promotorem to w pierwszej kolejności zwróciłabym uwagę na podupadającą polszczyznę w Twoim wykonaniu. Jeśli masz wątpliwości jak napisać dany wyraz, to sprawdź w WORDzie albo na stronie PWN w zakładce 'słownik j. polskiego'. Względem samego konfliktu - jeśli praca jest napisana niepoprawnie, to musisz ją poprawić. I to niezależnie od tego, czy promotor poinformował Cię o tym godzinę, czy rok po jej przeczytaniu. Natomiast skarżenie do innych osób niewiele Ci pomoże - to jest hermetyczne środowisko, gdzie wszyscy się znają i współpracują ze sobą latami. Postaw się w ich sytuacji i sam sobie odpowiedz na pytanie: co być zrobił, gdyby przyszedł do Ciebie jeden z milionów szarych studentów i poskarżył się na Twojego kolegę?
      • kurjozum Re: Opiekun pracy 05.10.10, 14:01
        Krzyknąłbym jak miliony polaków (P): Hańba !
    • pfg Re: Opiekun pracy 05.10.10, 16:37
      Jeżeli twoja praca jest napisana tak, jak twój list na forum, to się nie dziwię, że ci odwalili :-/ Odnośnie zas do meritum, to nawet nie zrozumiałem, kto ci tę prace odrzucił - opiekun? Recenzent? Sam diabeł? To się, niestety, zdarza. Najprostszym rozwiązaniem jest poprawienie pracy zgodnie z sugestiami. Teoretycznie możesz apelować do dziekana, ale szanse na powodzenie są niewielkie. To ty musiał(a)byś wykazać, że osoba, która ci tę pracę odrzuciła, jest niekompetentna.
      • kurjozum Re: Opiekun pracy 06.10.10, 08:19
        Wielki Audyt.
        • pfg Re: Opiekun pracy 06.10.10, 10:20
          kurjozum napisał:

          > Wielki Audyt.

          A, czyli recenzent. Zdziwiłeś się, że twoją pracę ktoś jednak spróbował przeczytać?
          • kurjozum Re: Opiekun pracy 06.10.10, 11:09
            Tak, zdziwiłem się tym wszystkim próbom.

            vimeo.com/2139538

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka