miszi 19.06.05, 09:30 powiedzcie mi jak to jest, czy doktoranci dostają jakieś pieniądze za publikacje od czasospisma?? Wierszówka czy coś takiego? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama.tadka Re: Publikacje doktorantów 19.06.05, 10:19 U nas dostaje się za publikacje w naszym czasopiśmie instytutowym. Za 15 stron dostalam 150 zl. Odpowiedz Link
boe_ Re: Publikacje doktorantów 19.06.05, 11:01 jezeli jest to dobre czasopismo (IF>5) to z reguly trzeba im jeszcze slono doplacic za publikacje (400-800 $) a i tak nie ma wiekszego szczescia dla doktoranta Odpowiedz Link
ewolwenta Re: Publikacje doktorantów 19.06.05, 11:21 Słówko wyjaśnienia dla tych co nie wiedzą co to IF. IF to impact factor czyli współczynnik (zmieniający się w czasie) a służący ocenie czasopisma. Czasopisma indeksowane (z listy filadelfijskiej) to periodyki najczęściej angielskojęzyczne , które mają określoną renomę. Wysyłane tam publikacje trafiają do kilku (krytycznych) recenzentów, co jest gwarancją poziomu artykułu. Istotne jest też by prezentowane w artykule badania były nowe i niepublikowane. Szczęśliwy autor artykułu w takim czasopiśmie z dumą umieszcza przypis o tym w swym dorobku, co staje się furtką w dalszej karierze naukowej. Jak znajdę link do takiego zestawienia tytułów i punktów to podeślę. Kiedyś było to na stronach KBN, ale teraz nie widzę. Odpowiedz Link
miszi Re: Publikacje doktorantów 20.06.05, 08:42 Dzięki za reakcje. Jestem doktorantką polonistyki u nas TRZEBA duuużo publikować. Chciałam się dowiedzieć czy oprócz plusów u promotora można jeszcze coś na tym zyskać. pozdrawiam Odpowiedz Link
kakofonia Re: Publikacje doktorantów 20.06.05, 09:48 czy ten IF obejmuje także pisma humanistyczne? szukam w necie i tylko sciences mi różne wyskakują Odpowiedz Link
miszi Re: Publikacje doktorantów 20.06.05, 13:10 Z tego co mówili mi bardziej doświadczeni koledzy, czasopism humanistycznych dotyczy wskaźnik KBN, i najwyższy mają TEKSTY DRUGIE i niestety, to nie u nich ukaże się mój tekst :( Odpowiedz Link
kakofonia Re: Publikacje doktorantów 20.06.05, 15:24 ufff... ignoracja ze mnie wychodzi a co to jest wskaźnik KBN? Odpowiedz Link
ewolwenta Re: Publikacje doktorantów 20.06.05, 20:23 Jak znalazłaś odpowiedź :) to teraz się podziel Kakofonia ! Czy punkty KBN to samo co punkty do oceny parametrycznej? Czy może jest coś jeszcze co przeoczyłam? Odpowiedz Link
kakofonia Re: Publikacje doktorantów 22.06.05, 18:50 ależ mam refleks... tak, wydaje mi się, że to to samo jest nadal tylko nie mogę nigdzie znaleźć, ile punktów za które pismo z tej listy :- / Tyle samo za wszystkie? Ale w sumie - jeśli ma to znaczenie tylko dla mojego wydziału, a nie dla mnie, to chyba nie będę się przejmować :) Odpowiedz Link
ewolwenta Re: Publikacje doktorantów 23.06.05, 12:10 Mój kolega mówi, 3 lub 4 pkt. za czasopismo krajowe, 7 pkt. za czasopismo z listy filadelfijskiej. 1 międzynarodowa konferencja 0 krajowa krajowa. Powyższe informacje przekazywane są pocztą pantoflową, więc trzeba ostrożnie do tego podchodzić. Odpowiedz Link
kakofonia Re: Publikacje doktorantów 23.06.05, 13:36 zaczynam się cieszyć, że nie jeżdzę na konferencje krajowe ;-) Odpowiedz Link
stukacz22 Re: Publikacje doktorantów 25.06.05, 02:58 kakofonia napisała: > Ale w sumie - jeśli ma to znaczenie tylko dla mojego wydziału, a nie dla mnie, > to chyba nie będę się przejmować :) Ale jesli bedziesz sie ubiegac np. o jakies zagraniczne stypendium to moze miec duze znaczenie gdzie publikujesz. Odpowiedz Link
stukacz22 Re: Publikacje doktorantów 25.06.05, 02:55 boe_ napisała: > jezeli jest to dobre czasopismo (IF>5) to z reguly trzeba im jeszcze slono > doplacic za publikacje (400-800 $) a i tak nie ma wiekszego szczescia dla > doktoranta To sa jakies nieprawdopodobne rzeczy. Praca naukowa to nie ogloszenie w gazecie zeby trzeba bylo za nie placic, no chyba ze masz na mysli "dowod wdziecznosci" dla jakiegos znajomego recenzenta aby gdzies przepchnal kiepska prace (pewnie w jakims rownie kiepskim czasopismie) Odpowiedz Link
boe_ Re: Publikacje doktorantów 25.06.05, 14:18 absolutnie nie! publikacja oczywiscie musi przejsc przez recenzje, im lepsze czasopismo tym bardziej restrykcyjna - wiadomo, zostac zaakceptowana, opublikowana, a wydawnictwo ci potem wystawia rachunek...ja wlasnie zaplacilam 720 dolarow i nawet nie wzielam odbitek bo to bylo dodatkowe 150 $ jezeli chcesz to w pon, przedstawie ci szczegolowa liste pozycji w rachunku caly system to generalnie jedna wielka nieuczciwosc i wysysanie z ludzi pieniedzy...osobiscie slyszalam na konferencji w brukseli dwoch noblistow ktorzy proponowali bojkotowanie tych czasopism ktore nie sa dostepne za darmo w necie (oni w ramach protestu juz w takich nie publikuja) no bo tak - recenzenci nie dostaja za swoja prace pieniedzy, podobnie edytorzy - to sa ludzie ze swiata nauki, wykonujacy swoja prace w ramach pewnych zobowiazan wobec tego swiata (system peer-to-peer review), jak juz ta publikacja przejdzie te rozne stopnie oceny, autor musi oplacic koszty jej opublikowania a potem, co lepsze, koszty subskrypcji zeby ta swoja publikacje przeczytac! czyli autor placi podwojnie, a wydawnictwo, ktore jest po prostu normalna firma, zarabia niesamowita kase przy minimalnym nakladzie kosztow...noblisci podali roczne obroty dobrego czasopisma - to byla jakas niewyobrazalna liczba!!! tylko ze kazdy zaplaci tyle ile mu sie podyktuje jezeli to bedzie oznaczalo dobra publikacje...noblisci moga sobie bojkotowac, bo oni juz swoje pienidze i zaszczyty zgarneli....jezeli ktos w ramach protestu wysle material na "nature" do "acta botanica cracovia" (za przeproszeniem)to moze dwoch innych pojdzie jego sladem ale siedmiu innych bedzie sie z naiwniaka smialo i sprobuje ta luke w "nature" szybko uzupelnic no ale to taka dygresja aha, zeby nie bylo ze wymyslam to nazwiska noblistow to Kary Mullis i Robert Altman Odpowiedz Link
stukacz22 Re: Publikacje doktorantów 25.06.05, 18:32 boe_ napisała: > absolutnie nie! publikacja oczywiscie musi przejsc przez recenzje, im lepsze > czasopismo tym bardziej restrykcyjna - wiadomo, zostac zaakceptowana, > opublikowana, a wydawnictwo ci potem wystawia rachunek...ja wlasnie zaplacilam > 720 dolarow i nawet nie wzielam odbitek bo to bylo dodatkowe 150 $ > jezeli chcesz to w pon, przedstawie ci szczegolowa liste pozycji w rachunku Wiesz, wydaje mi sie nieprawdopodobne to co piszesz. Jak jest u mnie: skonczylem matematyke, od pazd. bede robic doktorat, napisalem prace mag. i wyslalem do czasopisma (angielskie z listy filadelfijskiej Jour.of Lond.Math.Soc.), przyjeli do druku, po poprawkach recenzentow przyslali tzw. "transfer praw autorskich", teraz czekam na 50 odbitek mojej wydanej pracy i nic nie musze placic. Napisz mi w jakiej dziedzinie dzialasz i jakie jest to czasopismo co wymaga kasy aby wydac twoja prace? jaki wydawca (Springer, Kluwer, North Holland, Cambride Univ. Press, Academic Press, Marcel Dekker inc, Wiley Interscience Publ., Birkhauser...)?? Odpowiedz Link
boe_ Re: Publikacje doktorantów 25.06.05, 20:36 ja jestem biologiem, a 720 $ policzyl mi The Journal of Biological Chemistry (IF~8) artykul byl rowniez przyjety po poprawkach informacje dostepne na stronie www.jbc.org tam znajdziesz miedzy innymi "There is a per-page charge for all published manuscripts. Charges are currently $75 per page." do tego dochodza oplaty za figury, tabele, zdjecia, specjalny papier do zdjec kolorowych, dodatkowy cennik w zaleznosci czy figura jest czarno-biala, gray scale itd publikacja w Plant Physiology (IF~6) to ok 500$ New Phytologist (IF~3,5) - 300$ nie wiem czy wszystkie czasopisma wymagaja od autora oplacenia kosztow druku..jaki IF ma Jour.of Lond.Math.Soc? wydaje sie nieprawdopodobne, a jednak jest prawdziwe... Odpowiedz Link
stukacz22 Re: Publikacje doktorantów 26.06.05, 03:21 Jesli chodzi o Journal of Biological Chemistry to jest tam rzeczywiscie napisane: "There is a per-page charge for all published manuscripts. Charges are currently $75 per page. Authors unable to pay page charges may apply at the time of submission for a waiver of page charges. Applications must be endorsed by a senior institutional official." Dla mnie jest to bardzo dziwne i chore, ale zawsze mozesz szukac ratunku w slowie "waiver". Taka sytuacja jest nie do pomyslenia np. w matematyce (tego typu czasopismo umarłoby śmiercią naturalna). Jesli chodzi o Journal of the London Mathematical Society i IF: współczynnik IF taki jaki jest (bez modyfikacji, tzn. cytowania przez dwa lata) w matematyce jest całkowicie nieprzydatny. Wynika to z natury matematyki. Powazne analizy sa oparte na zmodyfikowanym współczynniku IF (cytowania przez okolo 10-20lat), ale oczywiscie ISI wylicza klasyczny IF dla matematyki i wtedy: Jour.of Lond.Math.Soc ma okolo 0,3 a dla porownania najwiekszy IF w matematyce ma BULLETIN OF THE AMERICAN MATHEMATICAL SOCIETY - okolo 1,8. (sprawdzilem i Journal of Biological Chemistry ma IF okolo 6,5 a nie 8) Jednak jak juz wspomnialem do grantów promotorskich, stypendiow (w tym europejskich), ocen okresowych klasyczny IF w mat. nie jest wogole brany pod uwage. Wyjasnienie specyfiki matematyki w tym temacie mozesz przeczytac od osob z twojej okolicy: bms.ulb.ac.be/documents/scieng.pdf ps. przy zmienionym IF (okres 20 lat) Journal of the London Mathematical Society ma IF okolo 5 Odpowiedz Link
stukacz22 Re: Publikacje doktorantów 26.06.05, 10:17 ps2. Ciekawy opis IF jest np. pl.wikipedia.org/wiki/Impact_factor Odpowiedz Link
boe_ Re: Publikacje doktorantów 26.06.05, 11:51 no tak to wlasnie wyglada...dlaczego piszesz "ciekawy"? sluszne sa tez niestety uwagi krytyczne...u mnie w labie jest grupa zajmujaca sie genomika (i tu jestem ja) i proteomika...w tej chwili proteomika to bardzo goracy temat i duzo latwiej sie publikuje w dobrych czasopismach...poniewaz z bliska obserwuje poczynania obu grup, widze jak rozny naklad pracy potrzebny jest zeby cos opublikowac....ale taka jest chyba kolej rzeczy, 10-15 lat temu triumf swietowala genomika...szkoda ze mnie tu jeszcze nie bylo:) zauwaz ze wikipedia pisze "Czasopisma naukowe są przedsięwzięciami komercyjnymi"- czyli nie szlachetny cel trafiania z wiedza pod strzechy, ale zwykle zbijanie kasy Odpowiedz Link
stukacz22 Re: Publikacje doktorantów 26.06.05, 13:41 "ciekawy" - w sensie interesujacy, ciekawie opisujacy itd... tak przy okazii wikipedia za cel stawia sobie trafianie z wiedza pod strzechy, a nie zwykle zbijanie kasy Odpowiedz Link
boe_ Re: Publikacje doktorantów 26.06.05, 16:30 stukacz22 napisał: > "ciekawy" - w sensie interesujacy, ciekawie opisujacy itd... tak tylko sprawdzalam, bo myslalam ze moze masz jakas inna wizje:) nic osobistego!:) > > tak przy okazii wikipedia za cel stawia sobie trafianie z wiedza pod strzechy, > a nie zwykle zbijanie kasy absolutnie! wikipedia tak! ale nie czasopisma naukowe:) Odpowiedz Link
boe_ Re: Publikacje doktorantów 26.06.05, 11:42 absolutnie nie zarzucam ci ze publikujesz w malo cytowanym czasopismie i dlatego nikt od ciebie nie chce pieniedzy:)) pytam z ciekawosci bo probuje dojsc do tego czy to jest jakos z soba powiazane w biologii, gdzie ilosc cytowan jest sprawa istotna, wydaje sie ze cena rosnie proporcjonalnie do IF czasopisma....to nie tylko wymysl JBC (3 lata temu mial 6,9 ale ostatnio ktos mi powiedzial ze juz ma sporo ponad 7 - nic sobie nie dodaje, zupelnie wystarcza mi to co piszesz:)) wszyscy wiedza, ze dobra publikacja kosztuje i nie slyszalam zeby ktos sie probowal odwolywac...moj szef tez nie klal i nie czepial sie slowa "waiver" tylko zaplacil i cieszyl sie z dobrej publikacji..to jest dokladnie to o czym napisalam w pierwszym poscie, a przeciwko czemu protestuja noblisci Odpowiedz Link
yellow_tiger Re: Publikacje doktorantów 27.06.05, 14:54 Czesc, Tez sie nad tym zastanawialem (czy more cash = better IF) i cholera nie wiem, no bo ostatnio zabolilem cos ok 850$ za Biophysical Journal (IF cos ok.5) ale znowu z rok temu tylko 650 za JMB (a to ma IF cos ok 6.5). Liczba stron i ilosc rysunkow porownywalna. Ale z drogiej strony kolesie z labu wlasnie wyslali do NATURE (wow!!!!) i tu niespodzianka bo do 3000 liter (zadaje sie ze wiecej i tak nie mozna) koszt=0. Az sie zdziwilem... A co do polityki journali to jest to normaly rozboj w bialy dzien, najpierw placisz coby wydrukowali, potem placisz za prenumerate...poprosu bajka!!! Nic nie robic tylko otwierac jakis "Journal of Whatever". Ciao, yellow Odpowiedz Link
boe_ Re: Publikacje doktorantów 25.06.05, 21:25 o rany, oczywiscie ze nie robert altman tylko sidney altman to z upalu:) Odpowiedz Link
22pagoda Re: Publikacje doktorantów 21.06.05, 08:27 www.mnii.gov.pl/mnii/index.jsp?place=Lead08&news_cat_id=470&news_id=1086&layout=2&page=text Odpowiedz Link
22pagoda lista filadelfijska 21.06.05, 08:28 www2.bg.am.poznan.pl/czasopisma/isi/index.php?lang=pol<=_pl Odpowiedz Link
margaretka2002 Re: lista filadelfijska 26.06.05, 13:58 A co oznaczaja te cyferki obok tytulu? Czy to jest pozycja w rankingu? Odpowiedz Link
coalla artykuł "Uczony bez cytatu", też o liście filad. 22.06.05, 17:41 Uczony bez cytatu Polscy naukowcy co roku publikują kilkadziesiąt tysięcy artykułów. Tylko nieliczne trafiają na łamy najbardziej renomowanych czasopism na świecie. www.studencka.pl/view.php?g=21&nr=4&pos=0 Odpowiedz Link
boe_ Re: artykuł "Uczony bez cytatu", też o liście fil 23.06.05, 09:14 dokladnie tak. opublikowac to jedno, inne to byc cytowanym. jezeli twoj artykul nie ma ani jednego cytowania, to tak jakby go nie bylo, albo gorzej - jest ale na tyle kiepski/nieciekawy ze nikt sobie nim nie zawraca glowy. no ale tu znowu sie klania IF czasopisma w ktorym sie publikuje Odpowiedz Link
ewolwenta Re: artykuł "Uczony bez cytatu", też o liście fil 23.06.05, 12:56 Dobry artykuł. U nas do dorobku te cytowania się mało liczą. Pewnie dlatego, że jest ich w ogóle mało. Odpowiedz Link
boe_ Re: artykuł "Uczony bez cytatu", też o liście fil 25.06.05, 14:24 cytowan nie liczy sie per se...pewnym wykladnikiem ilosci cytowan jest IF czasopisma w ktorym sie publikuje...IF jest wlasnie wyliczany na tej podstawie...no a wysokosc IF ma chyba u was znaczenie? >Pewnie dlatego, że jest ich w > ogóle mało. to znaczy ze wy piszecie i nikt was nie cytuje? to po co piszecie? nie bardzo rozumiem Odpowiedz Link
miss_dronio Re: artykuł "Uczony bez cytatu", też o liście fil 26.06.05, 12:50 > to znaczy ze wy piszecie i nikt was nie cytuje? to po co piszecie? nie bardzo > rozumiem Ja tez tego nie rozumiem. To już w ogóle nie chodzi o pisanie takich publikacji ale o robienie takiej nauki, którą nikt inny nie jest zainteresowany. Nie widzę sensu publikowania w czasopismach spoza listy filadelfijskiej i to co najmniej ze środka if. W innym przypadku nie chciało by mi się siedziec po 14 godzin w laboratorium. Odpowiedz Link