katse 29.06.05, 11:27 to juz jutro? trzymam kciuki a moze trzeba przyjsc i jakos pomoc?? pozdrawiam K Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miluszka Re: mama.tadka 29.06.05, 11:58 To właśnie w tej chwili. Trzymamy, trzymamy kciuki!! Odpowiedz Link
miluszka Re: mama.tadka 29.06.05, 11:59 Nie - sorry - to ma być 30 czerwca, w samo południe. Odpowiedz Link
mama.tadka Re: mama.tadka 29.06.05, 13:57 Katse: tak, to już jutro! Trzęsę się jak jajko na miękko, w kólko powtarzam prezentację i czytam odpowiedzi na recenzje. Dzięki za chęć pomocy, ale zwolnilam męża z pracy, więc chyba damy radę :) Miluszka, dzięki za trzymanie kciuków, nawet dziś ;) Odpowiedz Link
krysiulka Re: mama.tadka 30.06.05, 10:41 Mama Tadka, jestem z Tobą Pozdrowienia z Górnego Śląska Wszystko będzie dobrze, zobaczysz! Krysia Odpowiedz Link
kakofonia Re: hoho, widzi mi się, że to dzisiaj... 30.06.05, 08:47 Będę trzymać, będę trzymać Odpowiedz Link
euraszek powodzenia, tylko nie dziękuj... 30.06.05, 10:16 ja tez mocno trzymam kciuki.... Odpowiedz Link
coalla Re: mama.tadka 30.06.05, 10:40 ja sama trzymam się z ledwością, ale kciuki trzymam mocno zaciśnięte :) Odpowiedz Link
mama.tadka JUUUUŻ!!! 30.06.05, 18:37 Kochani, melduję, ze dzięki waszym kciukom udalo mi się to przetrwać!!! Jestem wreszcie tym cholernym doktorem, obrona ponoć byla nawet bardzo dobra, tfurczość moja wg komisji "zasluguje na druk", tudzież na wystąpienie o nagrodę kogoś tam. Wielkie, nieskończone UFFFF! Ulga niezwykla. No i zostaję na uczelni, co mnie cieszy, bo ją strasznie lubię :))) Pozdrawiam was i dzięki wielkie za wszystkie kciuki :))) Odpowiedz Link
kakofonia Re: JUUUUŻ!!! 30.06.05, 18:51 Brawo! Brawo! I jeszcze raz BRAWO! Chcialoby się dodać: a nie mówiliśmy? ;-) Wspaniale, że bardzo dobra; wspaniale, że druk i wspaniale, że zostajesz na uczelni! I teraz możesz już się oddać niekontrolowanym chichotom :D Odpowiedz Link
mama.tadka Re: JUUUUŻ!!! 30.06.05, 18:53 Kakofonia, od paru godzin chichoczę jak cholera :)))) Odpowiedz Link
lodziasta Re: JUUUUŻ!!! 30.06.05, 19:15 Zazdroszczę Ci zdrową zazdrością:-) Gratulacje:-) :-) Odpowiedz Link
troijnis Re: JUUUUŻ!!! 04.07.05, 13:00 bardzo Ci gratuluję! Jak czytam o Twoim sukcesie to chce mi się pisać! Odpowiedz Link
mama.tadka Re: mama.tadka 30.06.05, 18:55 Mnie osobiście obrona wydawala się cienka, wydawalo mi się, że ludność się dziko nudzila, choć prezentację zrobilam na 10 minut :) Wydawalo mi się, ze widać, jak dygocę z nerwów i w ogóle... Odpowiedz Link
22pagoda Re: mama.tadka 30.06.05, 21:18 Mamo.tadka gratulacje, a wydawac to sie moze wiele rzeczy! Odpowiedz Link
coalla Re: mama.tadka 30.06.05, 21:26 Brawo mamo! bardzo się cieszę że tak znakomicie sobie poradziłaś!!! a jakieś szczegóły? ile ostatecznie było na obronie gości, rodziny i znajomych? a jak wypadł obiadek? uściski :) Odpowiedz Link
mama.tadka Re: mama.tadka 01.07.05, 09:48 Na obronie bylo okolo 20 osób, może lekko ponad (to już wakacje, więc wlaściwie mialam szczęście). Z rodziny mąż, mama i tato. Znajomi z Instytutu. Obiadek byl ok, tyle, ze trafilam na kelnerkę z niskim IQ :) Bylo 12 osób (promotorka, 1 recenzent, przewodniczący komisji, 5 kolegów z Instytutu, rodzice, mąż i ja). Bylo sympatycznie :) La la la! La la la! Już nie jestem doktorantem :) Odpowiedz Link
marcelina_prust No to się ujawnię i trochę doniosę 30.06.05, 21:37 Uprzejmie donoszę, że obrona dr Mamy.Tadka była świetna. Wiem, co piszę, bo na niej byłam osobiście. Zdenerwowania nie było widać w ogóle, odpowiedzi szły potoczyście (po raz pierwszy miałam okazję usłyszeć tylu chętnych do zadawania pytań!!!, a zadawał nie byle kto). No i nudna też nie była, skoro zainteresowała osobę zupełnie niezwiązaną z tematem (czyli mnie). A teraz się wytłumaczę, jesli Państwo pozwolicie:) Od jakiegoś czasu podczytuję sobie forum doktoranci (trafiłam na nie przypadkiem), ale jakoś zabrakło impulsu, żeby coś napisać (bo ja trochę nieśmiała jestem i wcale się teraz nie kryguję). Dzisiejsza świetna obrona zmobilizowała mnie do zabrania głosu i oto jestem. Koniec drugiego roku, teoria literatury, otwieranie przewodu = pisanie planu podczas wakacji:(( A o obronie koleżanki z instytutu dowiedziałam się właśnie z forum :) Pozdrawiam trochę jeszcze niepewnie, ale serdecznie towarzyszy doktoranckich (nie)doli. A. Odpowiedz Link
coalla Re: No to się ujawnię i trochę doniosę 30.06.05, 22:14 a więc witaj Marcelino :) czyli od dziś już będziesz się ujawniać? zapraszamy! oczywiście, teraz kolejne kroki skieruj do naszego spisu doktorantów dziękujemy za meldunek z placu boju ;) Odpowiedz Link
spring78 Re: No to się ujawnię i trochę doniosę 01.07.05, 00:33 Ja też gratuluję. Wspaniale, że masz już to za sobą i, że będziesz pracować dalej na uczelni. Marzenie... Tylko nie zostawiaj nas i czasami zdaj relację z dalszych działań jako doktora... Odpowiedz Link
mama.tadka Re: No to się ujawnię i trochę doniosę 01.07.05, 09:36 No, no, no :))) Nie wiedzialam, że mam forumowego (forowego?) szpiega na obronie :))) Czerwone oprawki okularów, tak? Mam nawet twoje dwa zdjęcia z obrony, bo moi rodziciele trzaskali jak oszalali :) Jak je chcesz, to napisz maila paprocka[malpa]uni[kropka]wroc [kropka]pl Dziś rano wstalam i poczulam się radosnie lekko, ech, jak slodko :))) Odpowiedz Link
marcelina_prust Re: No to się ujawnię i trochę doniosę 01.07.05, 20:20 Zdjęcia są, doszły. Dziekuję bardzo:)) I posłusznie melduję (to do coalli), że właśnie odwiedziłam spis doktorantów. Odpowiedz Link
coalla Re: No to się ujawnię i trochę doniosę 01.07.05, 20:41 marcelina_prust napisała: >> I posłusznie melduję (to do coalli), że >> właśnie odwiedziłam spis doktorantów. spocznij ;) bardzo ładnie :) porządna z Ciebie i zdyscyplinowana Forumowiczka pozdrawiam :)) Odpowiedz Link
r.richelieu Re: mama.tadka 04.07.05, 17:09 a największą nagrodą jest pozostanie na uczelni. Kurcze, takie poczucie bezpieczeństwa.. mm Odpowiedz Link
mama.tadka Re: mama.tadka 04.07.05, 18:55 Nie, poczucie bezpieczeństwa to zyskam dopiero we wrześniu niestety. Teraz jest konkurs na asystenta, wyniki będą dopiero wtedy. Mam jednak nadzieję, bo obrona byla dobra, a moja promotor mówi o dalszej wspólpracy. Odpowiedz Link
katse Re: mama.tadka 12.07.05, 14:57 mamo.tadka a dlaczego na asystenta? a nie adiunkta? i jesli wiesz, to napisz jak wygląda u Was procedura zatrudniania. konkurs - komisja konkursowa - rada wydzialu ?? Odpowiedz Link