dr_in_spe
10.11.06, 10:23
Piszę w imieniu kolegi z katedry, który już ponad pół roku czeka na recenzje
(od zewnętrznego). Regulaminowo recenzent ma 3 miesiące, a tu niestety czas
został już przekroczony... Kolega nie chce być zbyt nachalny (z wiadomych
względów)ale to już jest chore. Promotor nawołuje o spokój, ale jak tu być
spokojnym, tymbardziej że ostatnio na wydziale pojawiła się recenzja
negatywna :/ (ciekawe co robić w takich przypadkach, wolę nawet nie myśleć).
Jakie wasze doświadczenia z recenzjami Waszych prac?