circo17
12.09.05, 19:00
Cześć mam 17 lat i choruje na epi od 2. Co prawda pierwsze ataki miałem już z
2,5 roku temu ale nie wiedziałem co to jest i dopiero jak ataki byly częstsze
zacząłem sie zastanawiac co to moze byc. Powiedziałem o tym ciotce, i tak
jakos trafilem potem na badania i zdiagnozowali mi epi. Przypisali mi na
początek Tegretol. Było dobrze brałem 1 tabletke rano i 1 na wieczor przez
jakies 6 miesiecy. Niestety ataki zaczely sie znowu pojawiac wiec dopisali mi
do tegretolu topamax 1 rano i 1 wieczorem. i stopniowo zaczelismy odkladac
tegretol az do teraz biore polowke tegretolu na wieczor i topamax rano i
wieczorem. Wszystko bylo by dobrze gdyby nie jedno ALE. Jakis miesiac przed
wakacjami znowu zaczely mi powracac ataki. Coraz inne ich odmiany mam. Czuje
ze ta padaczka u mnie "ewoluuje". Pod koniec wakacji zaczelo sie robic jeszcze
gorzej. Bywa ze mam ataki codziennie kilka dni z rzedu(!). Dzisiaj mialem 4
ataki w ciagu dnia. 1 atak we wrzesniu trwal z godzine tzn. ze odpuszczal i
powracal nie liczac pół-godzinnego zaniku pamieci po ataku !!! W wakacje
dostalem kilka razy w glowe. A to lusterkiem od samochodu, a to obilem sie w
samochodie o szybe, a to na dyskotece gdzies dostalem. czy to moze miec wplyw
na to ze moja padaczka powraca ?