Dodaj do ulubionych

całkiem nowe uczucie :)

18.09.09, 17:37
Dziś wracając ze szkoły z dziewczynkami spojrzałam na Luśkę i uzmysłowiłam
sobie że pierwszy raz moje najmłodsze dziecko ma ponad rok a ja nie odczuwam
potrzeby posiadania kolejnego dziecka.
Nie tęsknie za małym niemowlaczkiem, a to dla mnie całkiem nowe i dotychczas
nieznane uczucie. Czy to oznacza że jestem już "dzieciozaspokojona" ?????
To nowe, ale całkiem przyjemne uczucie, tak całkiem spokojnie przyglądać się
jak najmłodsze dziecko sobie rośnie, nie nosząc w sobie potrzeby zatrzymania
czasu czy dołączenia do rodziny kolejnego maleństwa smile
Obserwuj wątek
    • luxnordynka Re: całkiem nowe uczucie :) 18.09.09, 19:41
      gratuluję tego odczuciasmile). Też juz nie mam takiej potrzeby, ale
      zal, że ten etap życia już zakonczony wciąż we mnie tkwi. Mam chyba
      problem z upływem czasu, a Ty młoda jesteśsmile)), Ewa
      • andaba Re: całkiem nowe uczucie :) 18.09.09, 21:06
        smile

        Kilka dni temu dowiedzialałam się , ze bratnica będzie mieć dziecko.
        Ucieszyłam sie strasznie, ale jakoś też bez tej zazdrości, którą
        czułam dotychczas (czemu nie ja???). Ale może to dlatego, że młode
        pokolenie, gdyby bratowa zaciążyła byłoby mi pewnie bardziej żal smile

        A tak ogólnie to mi żal. Nie zdążyłam sie jeszcze najmłodszą
        nacieszyć, a ona juz dwa latka ma prawie... Czyli najfajniejszy
        okres za nami.
    • nata76 Re: całkiem nowe uczucie :) 19.09.09, 08:07
      O,widze,ze sie stare wyjadaczki spotkaływink

      hanti, mam podobnie!!!!!!!!!HURAAAAAAAAAAA!!!!!!+to co opisuje
      luxnordynka i andaba. zal,ze kolejny etap za soba i ze słodki
      niemowlaczek-cukiereczek rosnie...

      ale tez juz nie mam tej histerii dzieciowej!!!!!!

      a jak mnie dopadnie, to sobie psa kupimywink
      • mama.rozy Re: całkiem nowe uczucie :) 19.09.09, 20:38
        a ja nie...nadal choruję na czwarte...jak zakończę leczenie,to przy dobrych
        wiatrach możemy się starać.a wtedy...ech,będzie fajniesmile
    • urge Re: całkiem nowe uczucie :) 20.09.09, 01:10
      Pocieszające! Bo ja już drugi rok wmawiam sobie że czwarte musi
      conajmniej poczekać, ale strasznie mi ciężko z tym czekaniem...
      mojej siostrze też po czwartym wreszcie to parcie odeszło więc jest
      światełko w tunelu że jeśli się już urodzi to nie będę natychmiast o
      piątym marzyć wink
      • nata76 mamorozy,urge 20.09.09, 12:22
        do konca pewnie nidgy nie przejdzie takim typom jak my,ale...jest
        spokoj. nie ma tego megapragnienia kolejnego dziecka, tego
        szlenstwa. poczułam w koncu,ze jestesmy w komplecie.
        my planowalismy trojke,ale po trzecim oboje czulismy,ze rodzina
        jeszcze nie jest w komplecie. na szczescie teraz juz nie mam tego
        uczucia.
        • mama.rozy Re: mamorozy,urge 20.09.09, 20:14
          a ja mam trochę nadzieję,że za te 5 lat,jak już będę mogła zajść,to będzie mi
          się chciało...bo wiecie,jak to jest,im dalej,tym wygodniej.moja najmłodsza
          będzie miała wtedy niecałe 7 lat,czyli dawno pieluchy w odstawkę.i wiele innych
          takich.bo teraz,z marszu(normalnie już byłam w ciąży w tym czasie,tzn.jak
          najmłodsze miało 17-18mc),to mi się bardzo chce.ale potem...
          • rene41 Re: mamorozy,urge 21.09.09, 18:44
            No takie uczucia potrafia wracac dosyc szybko . Teraz mam przy sobie niemowlaczka i wpatruje si w nia tak jakbym chciała ten czas zatrzymac (zeby ona była dłuzej taka malutka )smile czasem niemoze uwiezyc ze miałam 3 takich maluszkow jak Martynka teraz hihi czas leci szybko a dzieci rosna.
    • justinka_27 Re: całkiem nowe uczucie :) 23.09.09, 00:57
      Potrzeby posiadania nie odczuwam w żadnym wypadku i z całą pewnością
      stwierdzam, że zakończyłam "działalność". Co nie zmienia faktu, że
      teraz naokoło sporo moich znajomych równolatek właśnie urodziło lub
      szykuje sie do porodu i jakoś tak mi szkoda, że to już za mną. I z
      jednej strony marzę żeby bliźniaki wyrosły, bo uciążliwe są jak
      diabli... a z drugiej żal mi, że już półtora roku zleciało nie
      wiadomo kiedy.
      • pirania211 Re: całkiem nowe uczucie :) 23.09.09, 07:43
        Ja mam trójkę. Młodszy syn ma Zespół Aspergera i wymaga dużo uwagi i duzo
        pieniędzy na różne terpie. Każda moja ciąża to kilka miesięcy leżenia i brania
        leków.I chyba to jedyne miejsce gdzie mam odwagę wyznać że marzę o czwartym
        dziecku chociaż wiem że nas na to po prostu nie stać. Szkoda
        • tolka11 Re: całkiem nowe uczucie :) 23.09.09, 10:02
          A ja nie mam niestety takiego uczuciasad
          To czwarte dalej pozostaje w sferze marzen i pragnień. no i tylko w
          tej sferze pozostanie.
        • hanti pirania 23.09.09, 18:28
          Pirania, moja Karolka ma mpdz (codziennie ma jakąś formę rehabilitacji), każda
          ciąża to podtrzymanie, szew i wcześniak i mimo wszystko czwarte dziecko
          urodziłam smile Może kiedyś dojdziecie do wniosku że dacie radę
    • kalafior_tez_kwiat Re: całkiem nowe uczucie :) 25.09.09, 23:14
      Oj Hanti ja dokładnie to samo poczułam kilka dni temu wink)) Tyle, że u mnie
      stanęło na 3. I jak dla mnie basta!! niech sobie kręgosłup odpocznie wink
    • mada352 Re: całkiem nowe uczucie :) 26.09.09, 21:57
      Tak, to bardzo przyjemne uczucie mieć rodzinę w komplecie. Co prawda moje
      najmłodsze skończy niedługo dopiero 3 miesiące, ale mam wrażenie, że okres
      "burzy i naporu" szczęśliwie za mną (nareszcie).
    • liada Re: całkiem nowe uczucie :) 27.09.09, 18:08
      Witam,
      ja mam trójkę. I po trzecim dziecku przez ponad półtora roku nie miałam
      najmniejszej ochoty na kolejnego dzieciaczka. a
      Ale teraz znów mam i to z każdym dniem bardziej. Mimo że wszyscy naokoło pukają
      się w czoło, a ja wiem, że na razie nie mam na to siły...
    • uuuaa Re: całkiem nowe uczucie :) 27.09.09, 21:27
      smile....znam to znam znam!!!smile...ja teraz patrzę na moja najmłodszą
      córcię i cieszę się ,że ona tak sobie szybko
      rośnie,rośnie,rośnie!...na niemowlęta zaś zaczynam reagować raczej
      alergicznie więc to chyba całkiem bezpieczne uczucie...pozdrawiam
      • domagda Re: całkiem nowe uczucie :) 27.09.09, 23:58
        Też mam to uczucie. Patrzę na mją najmłodszą (siódmą), prawie
        dwuletnią dziewczynkę, myślę, że to już, że nie będzie starszą
        siostrą i napełnia mnie spokój. Teraz chcę psa wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka