marrakuja
20.05.10, 07:43
Dziewczyny, pewnie niektóre z nas mieszkają na południu, na terenach
dotkniętych powodzią. Może jakaś pomoc jest potrzebna?
Jestem przerażona tym, co się tam dzieje. Jakie to musi być
straszne, stracić wszystko, cały dorobek życia i zostać bez dachu
nad głową, nie daj Boże z malutkimi dziećmi... czy choćby żyć w
stresie, że może trzeba będzie się ewakuować... bardzo współczuję.
Co się takiego dzieje, że klęska za klęską...
pozdrawiam
M.