Witam. Jestem nowa na tym forum, niedawno Was odkryłam i bardzo cieszę się z tego powodu. Piszę żebyście dodały mi otuchy. Chyba spóźnia mi się okres ( nie mam super regularnych) i trochę boję się zrobić test, boję się pozytywnego wyniku ( bo co to będzie) ale boję sie również rozczarowania że nie jestem w ciąży. Zawsze marzyłam o dużej rodzinie, ale jest tyle rozterek o których może napiszę później i jednocześnie tyle nadziei że może tym razem się uda. Chyba dzisiaj bede miała problemy ze snem. Jutro rano chce zrobić test.
Nie wiem jak miałabym oznajmić to mężowi, bliskim i w pracy... Po moich ciężkich przeżyciach będę drżeć o tę dziecinę przez kolejne 8 m-cy ciąży.... Jest tyle wątpliwości, pytań i NADZIEI że na niczym innym nie mogę się skupić. Szukam u Was wsparcia