Dodaj do ulubionych

3 dziecko - 4 cc - boje sie

15.07.16, 12:32
No i stało się jestem w kolejnej ciąży. po 3 cesarkach z 2 dzieci na tym świecie.... Boje się: boje się kolejnej ciąży , kolejnej cesarki, kolejnej choroby genetycznej, tego jak poradzę sobie z kolejnym dzieckiem (choć za rok jak będę rodzic tamci będą weteranami - 8 i 4 lata). DO tego jak na złość w tym roku powydawałam rzeczy po dzieciach i całą wyprawkę muszę poskładać od nowa.

Jak uwierzy, że będzie dobrze?
DO tego czeka mnie biopsja kosmówki - jak donoszę do tego etapu(obciążony wywiad, wiek powyżej 35), a nie mogę znaleźć info gdzie w WLKP ją robią.
Na razie: ciemność widzę, ciemność
Aśka
Obserwuj wątek
    • blueish Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 15.07.16, 15:03
      Jeśli coś mogę zasugerować - troje dzieci biega po domu, czekamy na wyczekane czwarte, cztery straty - to spróbuj skupić się na dniu dzisiejszym, na razie szykowaniu wyprawki do przedszkola i szkoły dla starszaków. Nawet jak start jest wyzwaniem to wcale nie determinuje tego, że finisz też będzie hardkorowy. Czego ci gorąco życzę.

      Tak naprawdę przestałam schizować, że stracę tę wyczekaną ciążę dopiero po USG połówkowym. Nam o tyle było łatwo, że nie braliśmy pod uwagę możliwości aborcji, więc oprócz rutynowych pomiarów podczas USG w 13.tyg. i 20.tyg. niczego więcej nie sprawdzaliśmy. Staram się patrzeć w przyszłość z wiarą, że będzie dobrze. Czymkolwiek nie byłoby "dobrze". I z 4-tą cc i z dzieckiem.

      A gdyby nie było... W Mamach z innej planety są opisane historie rodzin, w których urodziło się niepełnosprawne dziecko. Urodziło się, żyje i też ma swój udział w tym jaka jest jego rodzina.
    • mama-misia Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 27.07.16, 16:21
      a może zamiast biopsji to test NIVTY. koszt spory b ok 2500 ale bezpiezny
    • rycerzowa Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 31.07.16, 20:54
      Bać się można wielu rzeczy, do swojej listy możesz dopisać jeszcze długi katalog zagrożeń.
      Bo przecież wiele innych spraw - choćby związanych z mężem i starszymi dziećmi, może pójść źle.
      Właściwie człowiek mógłby spędzić życie na zamartwianiu się.
      Czy jest sens non stop bać się rzeczy, które mogą się zdarzyć?
      No, mogą.
      Zasada jest taka - będzie problem, będziesz się martwić.
      Na zapas nie warto.

      Na razie problemu nie ma. Takiego na zamartwianie się.
      Starszaki odchowane, będzie ci łatwiej z maluchem.
      Część dziecięcych rzeczy możesz odzyskać, część dostaniesz po innych dzieciach, część kupisz nowe. Przecież dostaniesz na to 500+.wink

      Skoro przeżyłaś 3 cesarki, to znaczy, że twój organizm nie jest z tych "pękających", więc i czwartą zniesiesz. Musisz znaleźć dobrego lekarza, który poprowadzi twoją ciążę.

      Każda mama martwi się, czy dziecko będzie zdrowe. Dopóki nie ma podstaw do niepokoju, zakładamy, że będzie zdrowe. Zdecydowana większość dzieci rodzi się zdrowa.
      Gdyby było coś niepokojącego w USG, wtedy będziesz się martwic, a my razem z tobą.
      Na razie nie masz powodu do martwienia się.

      Ciesz się ciążą, urodzi się nowy człowiek, urodzi się wasze dziecko, ktoś nowy do kochania, do bycia kochanym.
      "Z każdym dzieckiem rodzi się i powstaje świat".
      • undoo Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 01.08.16, 05:16
        Ona ma prawo do swoich uczuć, do strachu też. Mówić jej, że nie ma się co martwić - jest niedelikatne conajmniej i odbiera jej prawo do własnych uczuć.

        Ja Ci napiszę inaczej - dobrze, że werbalizujesz swoje uczucia, masz do nich prawo, ale też spróbuj wizualizować dobre zakończenie! smile Trzymam kciuki i b rozumiem. Ściskam!
    • hanti Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 01.08.16, 22:22
      ja kiedy się nakręcałam w ostatniej ciąży, kiedy już widziała wszystko poronienie bo już starsza jestem, chore dziecko bo już starsza jestem, że w czasie cc coś pójdzie nie tak , bo już starsza jestem i milion rzeczy bo już starsza jestem.....siadałam sobie w fotelu zwijałam się w kłębek z kocykiem , przymykałam oczy i wyobrażałam sobie zdrowe dziecko, jak rośnie, rozwija się i bardzo mi to pomagało.

      Znajdź sobie coś co sprawi że troszkę się uspokoisz, że zaczniesz widzieć więcej pozytywów.
    • ewa11120 Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 17.08.16, 12:03
      Civi1 Co u Ciebie slychac?Jak ciaza ,wszystko ok?
    • hanti Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 08.09.16, 13:44
      hej Civi, jak się czujesz ?
      • civi1 Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 20.09.16, 08:17
        Straciłam tę ciąże. Skończyło się podejrzeniem zaśniadu. Niby hormony wróciły do normy, ale nadal poplamiłam 3-4 razy w cyklu. Tak miało być i nie wracam. ALe dziękuję za pamięć i zainteresowanie. Buziaki dziewczyny
    • rycerzowa Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 21.09.16, 09:58
      Przytulam.
      • blueish Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 23.09.16, 13:14
        Ja też. Mocno.
        • magdunia_25 Re: 3 dziecko - 4 cc - boje sie 12.10.16, 01:46
          Hej dziewczyny. Jestem po 3 cc, ostatnie w grudniu 2013r i nie koniecznie chciałabym zajść w kolejną ciążę, ale mam pytanko. W trakcie 3 cc lekarz ze szpitala, ktory mnie cial w trakcie szycia. rzucił hasło " tu nie ma czego zszywac". Czy moze wiecie co to oznacza? Nie mialam odwagi sie dopytać. Wiem tez że nie jestescie lekarzami , ale może ktoras z Was usłyszała podobne zdanie. 3 cc przebiegał dość gwałtownie. Do szpitala trafiłam z regularnymi skurczami 2 dni przed terminem.Nie miałam zaplanowanej wcześniej cc bo lekarz z poradni twierdził że nie ma takiej potrzeby. Skurcze zaczely sie ok 9 do szpitala trafiłam o 11 i musiałam czekać na salę. Mały sie pchal a lekarki broniły mi przec mialam wrecz powstrzymywac parcie ale jak? W końcu przed 16 doczekalam się na swoją kolej a skurcze miałam juz co 3 minuty. Wszystko skończyło sie dobrze, na szczęście😉. Wiec nie mialam odwagi już o nic pytać. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka