Dodaj do ulubionych

Ta pogoda mnie dobije! :-(

06.10.05, 09:19
Jak w tytule.
Wieczorem padam na pysk. Rano nie mogę się dobudzić. Dochodzę do siebie do
południa. Kawa nie pomaga. W mieszkaniu bałagan, a ja się snuje jak zombi.
Nie wiem, jak mam dzieci ubierać, bo rano zimno, mgliście i wilgotno. W
południe się rozpogadza i jest ciepło. Wczoraj zapowiadali temperaturę 20
stopni przez najbliższe 2 tygodnie.
Ale na razie jest 11 stopni i mży. A dzieci mają katar i kaszlą, ale do szkół
chodzą.
Nie mogę się zginać, bo mi brzuch zawadza, więc nawet, jak sie zmuszę do
sprzątania to tylko takiego bez zginania. A na podłodze gnój.
Moja lekarka powiedziała, że mnie pokroi w połowie listopada, więc zostało mi
jeszcze jakieś 5 tygodni.
AZ potem to się dopiero zacznie!
Obserwuj wątek
    • jol5.po Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 09:53
      >A na podłodze gnój.<
      Kasia nie przejmuj się, przecież i tak nie widzsz, bo masz duży brzuch

      co z oczu to z sercawink
      • mama_kasia Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 10:17
        smile
    • niespodziewanka Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 09:53
      Nie martw się pogoda wszystkich dobija, aCiebie wszczegulności. Bałaganem się
      nie martw, posprzątasz to nowy zrobią.Trzymaj się te 5 tygodni szybko minie i
      będzie dobrze.
      • milena1 Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 09:58
        Kasia, a gdzie Ty mieszkasz?
        Może wpadnę do Ciebie i trochę Ci pomogę albo chociaż pogadamy?
        • kasiask Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 10:04
          Mieszkam w Hucie, a właściwie w Czyżynach.
          Pogadać możemy, a pomocy w sprzątaniu nie zniosłaby moja duma. smile))))
          Ale dzięki za propozycję! smile
          • milena1 Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 10:27
            Jeśli tylko się nie narzucam to wpadnę bardzo chętnie.
            Jak ja byłam w trzeciej ciąży to marzyłam aby ktoś zrobił mi zakupy albo
            posprzątał ale telefony koleżanek jakoś zamilkły...
            • kasiask Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 11:11
              To zgadajmy się na privie i zapraszam w przyszłym tygodniu! smile))
    • kasiask Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 11:16
      I jeszcze okropnie nie chce mi sie gotować obiadu!!!!!!
      Nie cierpię gotowania!

      Kasia mama Mateusza (1996), Julka(1999), Antosia(2002) i Maksa z terminem na
      listopad 2005
      • mamaanieli Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 11:22

        A ja uwielbiam gotować! Szkoda, że mieszkamy tak daleko... Trzymaj się - ja też
        niedawno wszystko widziałam w czarnych barwach. Teraz jest szaro z kolorowymi
        refleksamismile
        A może Ci gołąbków pocztą przysłaćwinkHihi Pyszne by doszły...
        A, moje dzieciaki też smarkają. Najgorsze jest to, ze 10-dniowy Justyn też...
        • kasiask Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 11:52
          I to mi właśnie sen z powiek spędza!! Że urodzi się Maks i zaraz zacznie
          chorować. Antek tak strasznie mi chorował w pierwszym roku życia, że dostaję
          gęsiej skórki ze strachu na samo wspomnienie jego pierwszego roku życia.
      • nat78 Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 06.10.05, 13:26
        Co do gotowania to rozumiem cię doskonale... Jestem teraz w 40 tygodniu, nic mi
        sie nie chce, czekam już tylko na finisz. A moja rodzina je na zmianę jajecznicę
        i parówki, a raz w tygodniu jak mam lepszy nastrój to robię im zupę big_grin. Taka się
        wyrodna matka/żona w ostatnich dniach zrobiłam wink.
        • milena1 Do Kasiask 07.10.05, 23:49
          Napisałam maila na konto gazetowe smile
          • kasiask Re: Do Kasiask 08.10.05, 07:38
            Od dwóch dni jest trochę lepiej. Tfu, tfu, żeby nie zapeszyć. Trochę sił we
            mnie wróciło i mam nadzieję, że to nie na chwilę. Możliwe też, że jest to
            kwestia przeżycia, bo mąż w weekend na kursie i ja sama z całą bandą. Jak im
            dnia nie zorganizuję, to mi dom rozniosą,a ja się wykończę. Chociaż jest też
            możliwość, że zorganizuję i tęż się wykończę. sad((
    • marzekal Re: Ta pogoda mnie dobije! :-( 08.10.05, 19:12
      A jak mam zły dzień to sie poprostu kładę i mówię że mnie nie ma. Męża też
      prawie nie, bo rolnik i prace polowe, więc wraca na wieczór. A jak go drażni
      cały zlew garów to poprostu myje. Pranie robię ale zanosi do powieszenia
      małżonek lub dzieciaki (pakuję im w dwie miski i niosą). I mimo, że Justyna ma
      8 lat a Maciej 6, to kiedy na podłodze gnój jedno dostaje odkurzacz a drugie
      wiadro z wodą i heja! A po zapoznaniu się z rozwojem dzieciątka (naszczęście
      jest ten net)wiedzą, że głośne dźwięki mogą przestraszyć dzieciatko. W
      sytuacjach konfliktowych patrzę więc znacząco na brzuch i idą się kłócić do
      łazienki. Ponadto do łask wróciły ostatnio puzzle, klocki, farbki i kredki.
      Wyporzyczyłam też im mnóstwo książek (z dwóch bibliotek) więc albo przeglądają
      albo Justyna czyta Maćkowi. Mam opanowane szybkie obiady. Awaryjnie jest
      pomidorowa i to na rosołkach i bez jarzynek (obiad w 5 min.) lub makaron z
      gotowym sosem ze słoika (15 min.) I nikt nie narzeka, bo jak głodni, to
      wszystko wmłócą. A najważniejsze to aktualnie nasze zdrowie, więc nie możemy
      się przemęczać. Musimy być egoistkami, bo po porodzie będzie jeszcze gorzej z
      organizacją smile
      Ale to wszystko też ma swój urok.
      Pozdrawiam wszystkie Mamuśki, szczególnie te z jesienną chandrą. Trzymajcie sie
      ciepło z mieszkanie nie zarośnie...
      Marzena
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka