Kolejne dziecko.

06.05.07, 17:32
Witam was serdecznie. Mam dwoje dzieci i myślę o kolejnym. Mam też dobrego
męża, jest fajnym tatą dla dzieci. Mąż zarabia 5000zł, boję się że nie będzie
nam łatwo z trzecim. Ja do pracy szybko nie wróce bo moja dwójka jest jeszcze
mała. Zdecydowałybyście się?
    • mamamonika Re: Kolejne dziecko. 06.05.07, 18:04
      Powiem tak - zdecydowana musisz być Ty i mąż, nie my. Dochody to nie jest
      jedyne kryterium.
      Poza tym kwota która uszczęśliwi jedna rodzinę nie wystarczy na waciki innej
      (bo ma np wysokie koszty stałe, długoterminowe kredyty, koszty leczenia itp).
      To sprawa bardzo indywidualna.
      Poza dochodami - jak widzisz sprawy organizacyjne i logistyczne? Czy dasz sobie
      radę sama z trójką? Jeśli będziesz potrzebowała wsparcia - jak tą sprawę
      rozwiążesz? A jak widzisz swoją karierę zawodową? Chcesz wogóle wracać do
      aktywności zawodowej?
      Czy to dziecko nie będzie zamiast czegoś?
      No i co na to mąż? Też ma coś do powiedzenia w temacie wink
      • pysiula78 Re: Kolejne dziecko. 07.05.07, 10:55
        Dziękuję ci za odpowiedź. Może inne mamy wielodzietne podzielą się swoim
        doświadczeniem?
    • nata76 Re: Kolejne dziecko. 07.05.07, 11:01
      mamamonika, podpisuję się pod Twoim postem.Swietnie napisałaś!
      • pysiula78 Re: Kolejne dziecko. 07.05.07, 11:32
        Jak było u was, czy też tak rozważałyście czy szłyście za głosem serca?
        Mam zamiar wrócic do pracy, jestem laborantką i mam nadzieję że za 3-4 lata
        będę mogła pracować tam gdzie pracowałam wcześniej. Nie mam rodziny do pomocy
        więc będę czekać z pracą aż dzieci pójdą do przedszkola.Mąż ma dobrą pracę i na
        pewno jej nie straci (odpukać!!!)
        • pysiula78 Re: Kolejne dziecko. 07.05.07, 11:34
          Mąż jest za. Mamy kredyt na nasze mieszkanie (70metrów, 3 pokoje) ale tylko
          400zł.
          • jol5.po Re: Kolejne dziecko. 07.05.07, 12:03
            >Może inne mamy wielodzietne podzielą się swoim
            > doświadczeniem?
            Pysiulo, to co napisała Mamamonika jest tak pojemne, że nic dodac nic ując,
            teraz decyzja juz tylko w Twoich rękach i męża - choc coś mi sie wydaje, że jest
            bliżej do tak niż niesmile
        • mamamonika Re: Kolejne dziecko. 07.05.07, 12:21
          U mnie dwoje dzieci jest planowanych - dwoje dostaliśmy w promocji smile
          Gdyby sprawa opierałaby się tylko na moim i męża planowaniu i kalkulacji,
          mielibyśmy dwoje dzieci - mąż nieśmiało przebąkiwał o trójce, mnie dwójka
          zupełnie satysfakcjonowała. Mamy czwórkę i jest bardzo fajnie, ale jak Ci
          pisałam gdzie indziej, my mamy głównie problemy logistyczne wink i taki rodzaj
          pracy, że "nadprogramowe" dzieci niczego nie rujnują i nie wymuszają jakichś
          dramatycznych wyborów życiowych.
          Trójka jest fajna - "kompaktowa" - jeszcze mieści się do standardowej osobówki.
          Na początku koszty Wam zancząco nie wzrosną, później już tak (zajęcia
          dodatkowe, sport, ciuchy, wyjazdy). Niby to wszystko nie jest ważne, ale...
          70m - my mieliśmy 64m, troje dzieci, 3 pokoje i było ciasno. U nas jeszcze w
          domu potrzebna jest pracownia, w mieszkanku dzieci dosłownie siedziały nam na
          głowie w niedużym pokoiku. Może na poczucie ciasnoty wpływał też fakt, że
          wiedzieliśmy, że to mieszkanko tymczasowe i właściwie nie zmienialiśmy mebelków
          przeznaczonych dla rodziny z jednym dzieckiem. Pewnie po przearanżowaniu
          pokoików dziecięcych i "salonu" wszystko działałoby lepiej.
          Tak jak napisałam - decyzja jest Wasza. Tutaj znajdziesz tylko doświadczenia smile
          • pysiula78 Re: Kolejne dziecko. 07.05.07, 13:27
            Racja. Bliżej mi do tak. Mamamonika, fajna ta promocja. Gratuluję.
            • pysiula78 do Moniki 07.05.07, 13:28
              Jesteś architektem?
              • mamamonika Re: do Moniki 07.05.07, 14:07
                Inna branża wink Szczegóły priv jak chcesz
                • pysiula78 Re: do Moniki 07.05.07, 15:04
                  Tak pomyślałam bo pisałas o pracowni. Jeśli to nie wścibstwo z mojej strony,to
                  chętnie sie dowiem jak mozna pracować w domu, chociaz ja mam pewnie zupełnie
                  inny zawód. Napisz na priv jeśli znajdziesz czas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja