Dodaj do ulubionych

Zmęczenie

13.06.07, 09:55
Podczytuję Wasze forum od jakiegoś czasu, nawet widziałam znajome nicki. Tak
wyszło, ze i my, choć trudno kiedyś było w to uwierzyć, staliśmy się rodzina
wielodzietną smile Jest to spełnienie moich marzeń, realizacja planów życiowych
z młodości - zawsze chciałam mieć 3-4 dzieci i tak wyszło. Fajne, mądre
dzieciaki, ale...
Od prawie 4 lat na przemian jestem w ciąży i karmię smile W ciągu 3 lat
zaliczyłam 3 ciąże i porody - układało się regularnie (+/-) 9 miesięcy ciąża,
9 mies przerwy. No i teraz mam dwójkę maluchów oraz nastolatkę wkraczającą w
wiek dojrzewania smile Jest to cudowne, jestem szczęśliwa, ale i potwornie
zmęczona. Dzisiaj towarzystwo najmłodsze wstało o 5.30 gotowe do zabawy.

Mam pytanie - kiedy będzie trochę luzu? Czy to tylko moje płonne nadzieje, ze
juz niedługo będzie spokojniej? Bo zaraz maluchy ( 19 mies róznicy) zaczną
łobuzować RAZEM, a i pewnie walki się zaczną.

pozdrawiam, aga
Obserwuj wątek
    • barbie-torun Re: Zmęczenie 13.06.07, 11:20
      mam troje dzieci z różnicą wieku 19 m-cy
      teraz mają 10, 8 i 7 lat
      2 lata temu myślałam, ze to koniec produkcji
      i wreszcie odpocznę, zajmę się więcej sobą,
      jakieś hobby, dokształcenie...
      a tu czwarta ciąża i maleństwo
      teraz Natka ma 1,5 roku jest kochanym cukiereczkiem
      powiem jedno - ciężko jest zawsze
      czy 2, 3 czy 4 dzieci
      podobne obowiązki tylko większze zakupy i więcej prania
      doszły jeszcze pampersy i mleko w proszku
      ale jak radość z tej istotki co utuli mamę
      bo starszaki to już poważne szkolniaki(Mat kończy zerówkę)

      luzu nie ma nigdy bo coś do zrobienia jest zawsze

      a starszki pomagają jak mogą
      np. rowerem skoczą do sklepu przed kolacją ,
      albo pobawią się z Natką jak gotuję,
      sprzątają po niej zabawki we włsnym pokoju
      bo nie dopilnowali i wywaliła im całą półkę

      grunt to dobre nastawienie
      i pomyśl sobie kochana ilu podatników wychowasz
      co zarobia na nasze emeryturki
      i jakie dumne z nas Matki Polki
      same urodziłyśmy, same wychowujemy(lub z pomoca niań)
      dajemy sobie radę z finansami, aprowizacją i zarzadzaniem domem
      a zmęczeni są wszyscy nie zależnie od ilości dzieci
      i do tego te upały dają sie we znaki

      trzymaj się dzielnie

      basia
      • jol5.po Re: Zmęczenie 14.06.07, 00:24
        Aga, serdecznie Ci gratuluje tak dużej rodzinkismile podczytywałam kiedyś Twoje
        forum, pamiętam historię...

        to prawda, ze zawsze jest dużo roboty, ale jeszcze chwila, a maluchy będą
        wybywac z domu, rok dwa i zacznie sie przedszkole. jednak mieć dla siebie
        spokojne kilka godzin w czasie dnia to ważna sprawa. Teraz jesteś z nimi non
        stop zapewne.
        Powoli tez zaczną byc coraz dłuższe momenty, kiedy maluchy bedą bawiły się razem
        - to tez pomoże. Dojrzewająca nastolatka to osoby problem, ja odczuwam zmęczenie
        fizyczne przy maluchach, ale psychiczne przy starszakach - pamiętam moment,
        kiedy troje starszych wyjchało na kolonie. nagle zrobio mi się lżej - nikt nie
        chwytał mnie na nielogicznych wypowiedziach itd.

        Ale może też ważne, żeby sobie zobaczyć, czy tak medycznie w porządku, może
        jakiś magnez by się przydał, witaminy - jednak karmienie na przemian z ciążami
        wyjaławia organizm. Spróbuj też to sprawdzić.

        bardzo Cię pozdrawiam Jola
    • turczynka5 Re: Zmęczenie 14.06.07, 08:34
      co nieco na ten temat wiem,mam pieciu synow.moge cię jednak zapewnic że bedzie
      lepiej.ja nie raz padałam na mordę ze zmeczenia,lecz teraz tego już nie
      pamiętam.można powiedzieć że delektuję się z tego że mam tak dużą
      gromadkę.chłopaki są już samodzielni odpada codzienne ich ubieranie,mycie
      sprzatanie po nich.to duża ulga.można powiedzieć że bardziej byłam zmęczona
      psychicznie ,musiałam przecież dopilnować piątkę ciekawych wszystkiego
      chłopców.aga trzeba się cieszyć każdym dnie spędzonym z maluchami,dzieci tak
      szybko rosną.musisz nabrać sił , dojść do siebie.życzę dużo siły i pociechy z
      maluchów.ja sobie zawsze powtarzam - jutro będzie lepiej.pozdrawiam jola
      • andaba Re: Zmęczenie 14.06.07, 13:40
        Ja mam troje dzieci z różnicą 15 i 19 miesięcy. Czwarte młodsze o niespełna trzy lata.
        I szczerze mówiąc, to jestem teraz bardziej zmeczona niż byłam wtedy, gdy byli mali. Wtedy wszysko było takie proste - śniadanie, zakupy, spacer, obiad, drzemaka, spacer, kolacja... Teraz jet gorzej - różne pory nauki, obiad odgrzewany trzy razy, prania i praowania jeszcze więcej.
        Powtórzę z poprzedniczką - ciesz się maluchami, zmęczenie zapomnisz, a te chwile nie wrócą...
    • agablues Re: Zmęczenie 19.06.07, 09:37
      Dzięki, chyba samo to, ze napisałam o tym, trochę pomogło. Bo ja mam syndrom
      Matki Polki, co to wszystko musi znosić, nie skarżyć się i mieć uśmiech na
      twarzy. Narzekać sobie nie pozwalam, bo przecież powinna się cieszyć z tego, co
      mam.

      Inna sprawa, ze jak Was zaczynam czytać, to mam ochotę na jeszcze smile
      Pozdrawiam, aga
      • grzalka Re: Zmęczenie 27.06.07, 19:21
        Ja mam troje dzieci, wiek 5,5 oraz 2,5 razy dwa. Jestem zmęczona strasznie,
        praktycznie od urodzenia bliźniaków. Jakos nie mogę sobie wyobrazić, że miałoby
        być gorzej
        • mama68 Re: Zmęczenie 28.06.07, 06:59
          Witaj Aga! jak dobrze Cię widzieć na innym forum.
          u mnie przekrój wiekowy jest duży,najmłodszy syn ma 3,5 a najstarszy ma 20l a po
          środku jeszcze trójka (8,15,18).Jak widać mam w domu dwóch dorosłych
          facetów,zbuntowanego nastolatka,rozpieszczoną drugoklasistkę i domową maskotkęsmile
          i powiem Ci że jestem cholernie zmęczona.Jest czas że mogłabym góry przenosić i
          przychodzi też czas gdy o niczym innym nie marzę tylko o tym aby choć jeden
          dzień spędzić w samotności,żeby nareszcie nikt ode mnie nic nie chciał.W ciszy i
          spokoju.
          Ale mimo wszystko uwielbiam ten mój Cyrksmile żałuję tylko że Misia w nim braksad

          A i jeszcze pragnę się pochwalić marzenie się moje spełni i to nie jeden dzień a
          7,we wtorek lecę do Sztokholmu,ten czas spędzę tylko z mężemsmile
          pozdrawiam serdecznie wszystkie forumki
          Dorota
          • ola9664 Re: Zmęczenie 02.07.07, 17:53
            Zmeczenie to chyba największe moje zmartwienie. Najgorsze jest to ze nie mam
            kiedy wypocząc. Przy 4 dzieci najstarszy 18 lat, 14 i blizniki po 3,5 roku jest
            naprawdę co robić. Do tego praca zawodowa . Po pracy chciałabym trochę odpocząć
            ale nie ma jak. Odbieram blizniaki od niani i zaczyna się. Dobrze że starsi są
            juz samodzielni bo bym chyba zwariowała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka