grzalka
03.12.07, 09:29
no, jak ta reszta jest duża, to nie ma kłopotu, ale u mnie trójka
przedszkolaków- jeden wymiotował cała noc, pozostała dwójka zdrowa,
mogliby iść do przedszkola- myslałam pół nocy jak to rozwiązać
technicznie i nic nie wymyśliłam- mąż wychodzi baaaardzo wcze snie,
chorego samego w domu nie zostawię (3 lata), ciągać go ze sobą do
przedszkola też nie mam sumienia
jak to robicie, zostawiacie zdrowych też z tym chorym, czy jest
jakieś wyjście?