asica74 Placki ziemniaczane z opcja "po cygansku" 05.12.05, 19:15 Na plaki potrzeba: 2-3 kg ziemniakow (kartofle tez moga byc 1 jajo 1 duza celuba sol, pieprz olej slonecznikowy do smazenia Ziemniaki obieramy i scieramy na tartce za pomoca meza/chlopaka/znajomych. Powstala mase odciskamy z soku, pozostawiajac ten do "odstania". Na dnie naczynia powinna sie zrobic cieniutka warstwa maczki ziemniaczanej, ktora wrzucamy z powrotem do startej masy ziemniaczanej. Pozostaly sok wylewany (albo jezeli ktos ma odwage: zostawiamy go na wieczor, kiedy to wlewamy go do wanny i bierzemy w nim kapiel. Nie zartuje!!! Dziala bardzo kojaco na skore). Do masy wbijamy jajo, drobno posiekana cebule, dodajemy soli i pieprzu i dokladnie mieszamy. Rozgrzewamy olej i smazymy placki wielkosci dloni. Na placek po cygansku: 1/2 kg wolowiny pokrojonej na mala kostke duza cebula dwie puszki pomidorow papryka w proszku pieczarki pokrojone w plasterki. mozna tez dodac drobno pokrojony becon Na rozgrzanym oleju obsmazamy wolowine, tak by zbrazowiala, dodajemy becon. Nastepnie wrzucamy celbulke i szybko mieszajac posmazamy. Potem dodajemy pomidory i papryke i dusimy na wolnym ogniu przez ok. godzine. Dodajemy pieczarki i znow dusimy. Placki z cukini robi sie tak samo. Ja jedynie niegdys dodawalam marchewke w proporcjach mniej wiecej 1 do 3. Jenni wspominala o plackach z cukini, selera i marchewki... moze sie skusi by napisac o nich??? Odpowiedz Link
triskell "Flaki" z boczniaków 11.12.05, 07:30 Boczniaki to po angielsku "oyster mushrooms". Seler korzeniowy to "celeriac" lub "celery root", można kupić w Coop-ach, Thriftwayach itp, lub zastąpić naciowym. Bez pora i cebuli (bo nie lubię) i pietruszki (bo nie mam) też jest dobre FLAKI Z BOCZNIAKÓW 50 dag boczniaka, 1 cebula, 2 marchewki, 1 pietruszka, biala czesc z 1 pora, kawaleczek selera, 2 szklanki bulionu z kostki warzywnej, 2 szklanki wrzatku, 1 lyzka majeranku, 1 lyzka tymianku, 1 listek laurowy, 4 ziarenka ziela angielskiego, 6 ziarenek pieprzu, 1 lyzka slodkiej mielonej papryki, szczypta imbiru, szczypta galki muszkatolowej, sól, pieprz Grzyby delikatnie myjemy pod biezaca woda, zeby zbyt nia nie nasiaknely, osuszamy i kroimy w paseczki. Cebule i pora kroimy w pólplasterki i szklimy na 1 lyzce oliwy. Pozostale warzywa kroimy w paseczki i razem z boczniakami przekladamy do garnka razem z cebula i porem. Calosc zalewamy bulionem i wrzatkiem. Gotujemy ok. 20 min. Pod koniec gotowania dodajemy reszte przypraw. Mieszamy, doprowadzamy do wrzenia i podajemy gorace z bulionówkach. Zamiast podanych przypraw mozna dodac gotowa przyprawe do flaków – wedle uznania Odpowiedz Link
ulkaa Dzieki, Triskell 11.12.05, 11:45 Wreszcie jakis przepis dla mnie. Nie cierpie cebuli i pora, w kazdej knajpce pytam najpierw o sklad potraw. Mam tak od dziecka i nie potrafie sie przelamac . Pozdrowka, flaczki na pewno wyprobuje )) Odpowiedz Link
samo Re: Dzieki, Triskell 11.12.05, 12:27 A ja uwielbiam pora,cebule i czosnek,mmmm... Jestem wzorowym smierdziuchem Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzieki, Triskell 11.12.05, 12:42 Ja tez ) Po pierwsze, dlaczego ty nie spisz ? Po drugie, jako mistrz sztuki kulinarnej otworz natychmiast "miedznarodowe przepisy kulinarne II " Ten watek ma juz 345 postow, jest co prawda przeczyszczony ale juz nieco przeciazony. No, do roboty Ja od garow dzisiaj z daleka Odpowiedz Link
samo Re: Dzieki, Triskell 11.12.05, 12:49 Nie wiem Asiu gdzie ty widzisz 345, bo ja widze 217,ale moze ty widzisz to forum jakos tak inaczej :o) Nie spie, bo pierwszy raz od miesiaca zrobilam sobie czarnej herbaty zamiast owocowo-rumiankowej i mi cisnienie tak skoczylo,ze az w uszach dzwoni.Rozbijam sie wiec po forach niczym bezpanski podniecony pies. Watek otworzylam.Teraz trza go tylko zagescic :o) Pozdrawiam znad kanapki ze szczypiorem,cebula i odrobina pomidora ;o) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzieki, Triskell 11.12.05, 12:54 Bo ja widze te przeczyszczone posty tez, mam takie medrca szkielko i oko . Jak juz jestes pod cisnieniem , to se upusc troche pary i wklej w nowy watek jakas potrawe jednogarnkowa. Moze byc z tych smierdzacych Potrzebna mi na dziesiaj i powinna zawierac chuda wolowine. Dziecko zamowilo..niech go zaskocze orginalnoscia Odpowiedz Link
melba_piszczykowa love bar 24.01.06, 08:48 w sobote zrobilam ciasto. ojacie, ale bylo mniamusne!!!! wklejam wam linka skad ciasto wydobylam ciasto nie ma cukru i zawiera tylko troche maki razowej brzmi strasznie, ale mowie wam, smak jest lekko oryginalny i naprawde urzekajacy www.sys21.de/viewtopic.php?t=10816&highlight=love Odpowiedz Link
mon101 Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 21.01.06, 18:59 No wlasnie, macie cos ciekawego na obiad? Takiego zeby sie nie narobic... Odpowiedz Link
samo Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 22.01.06, 00:50 Filet z lososia posypac sola,bialym pieprzem, czosnkiem i oregano. Wsadzic do naczynia zaroodpornego, naczynie przykryc folia alu i do piekarnika na 25 minut. Salaty poszarpac, pomidora i czerwona cebule pokroic, chlapnac dobrej oliwy.Bagietke polamac.Jesc. Odpowiedz Link
mon101 Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 22.01.06, 12:37 Samo, to chyba telepatia. Ja wczoraj kupilam filet z lososia, mam go zamiar zrobic w podobny sposob jak opislas. Ja jeszcze kropie sokiem z limonki i daje do polania sos ze smietany (wlasciwie to cos miedzy smietana a jogurtem, czy zsiadlym mlekiem,) tzw gräddfil. Do sosu siekam mase szczypiorku i bazylii, czy czego tam innego zielonego co aktualnie mam w doniczkach. Dodaje soli i swiezo mielonego czarnego pieprzu. Kazdy moze sobie polac ile chce, sos jest na zimno. Chce dzis przeforsowac ryz "pelnoziarnisty". Co to jest pelnoziarnisty?? Wyglada jek mniej obrabiany, jest mniej bialy. Ciekawe co na to Nastolat? W razie czego ugotuje chyba tez jasminowego, ale na poczatek ukryje..... Odpowiedz Link
mon101 Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 22.01.06, 18:52 Nastolat spytal podejrzliwie "A co to za ryz?", ale wrabal z sosem. Ryz smakowal troche jak kasza, gotowal sie nieco dluzej i byl twardszy,ale chyba sie na niego przerzuce. Niby zdrowszy i dobre GI (ciagle nie moge zapamietac zy dobre to wyzssze czy nizscze) Odpowiedz Link
melba_piszczykowa pączki 03.02.06, 11:47 wiecie, nabralam ochoty na pączki... wszystko przez asice Odpowiedz Link
mon101 Re: pączki 03.02.06, 21:10 melba_piszczykowa napisała: > wiecie, nabralam ochoty na pączki... wszystko przez asice Rany Julek, ale wy ambitne! A moze faworki.... Mniam, mniam)) Odpowiedz Link
gherarddottir Re: pączki 13.02.06, 01:20 czy ma ktoras dobry przepis na blok czekoladowy? taki jak sie w PRLu robilo? Odpowiedz Link
samo blok czekoladowy 13.02.06, 02:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=26910519&v=2&s=0 Odpowiedz Link
melba_piszczykowa Re: pączki 14.02.06, 10:32 ale ja chcialabym zjesc a nie koniecznie robic )))))))))))) Odpowiedz Link
yatzekalexander telapia 25.02.06, 17:04 mam rybke, a raczej cala paczke rybek, bo tak maz kupuje-a rybek nikt oprocz niego nie lubi Pomocy, cos latwego i szybkiego Odpowiedz Link
wiedzma30 Tilapia-kurczaca sie rybka :P 25.02.06, 19:55 Tilapia straaaaasznie sie kurczy przy "obrobce" termicznej. Proponuje rybe po grecku. Podsmazyc pokrojona w kostke cebulke. Dodac z 5 styartych marchewek, podlac woda, dodac starty seler i 1 listek laurowy, 1 ziarenko ziela ang., dusic do miekkosci. Pozniej dodac koncentrat pomidorowy (moga byc takie mixniete pomidorki z puszki), sol, pieprz i czerwona papryke. Rybe wczesniej skropic cytryna i odstawic na ok. 1 godz. Pozniej posolic, popieprzyc, "okulac" w mace i usmazyc. Teraz 2 warianty: 1. wlozyc rybki do marchwii i chwile poddusic. 2. wlozyc troche marchwi do miski, na ro rozlozyc rybki, znow marchew i znow rybki i tak do wyczerpania. Jesc gorace, a co zostanie, to zimne. Robi sie to dosc szybko. Smacznego! Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Tilapia-kurczaca sie rybka :P 25.02.06, 22:46 chcialam sie pochwalic ze wlasnie gotuje przepyszna grochowke. kosc z szynki wedzonej (z zamrazarnika) 1 cup grochu - sprzedaja taki oblupany, nie trzeba moczyc lyzeczka vegety, majeranku 2 ziemniaki, 2 marchewki wlozylam to wszystko rano, o 8!! (w sobote tak wczesnie wstalam!) do crocpota, zalalam woda (oprocz marchewki i zeimniakow) i poszlam spac dalej. teraz, po 6 godzinach wacham i smakuje - mniam asiu - co bralas na gazy? bo czuje, ze mnie czekaja) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Tilapia-kurczaca sie rybka :P 26.02.06, 00:40 > asiu - co bralas na gazy? bo czuje, ze mnie czekaja) gazy nalezy swobodnie wyprykac na osobnosci. Mozna wziac pod uwage atak wyrostka robaczkowego, albo skret kiszek jednak nie radze jechac od razu na pogotowie. Na gazy najlepsza pozycja kuczna i cierpliwosc. Jestem przeciwniczka wszelkich lekow i faszerowaniem sie specyfikami, ktorych nasz organizm sam palcem nam nie pokazuje. Z cala powaga i powazaniem Asia. Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Tilapia-kurczaca sie rybka :P 27.02.06, 03:58 Asiu) z cala powaga i powazaniem dziekuje za rade Tez jestem zdania ze naturalne prukanie jest najzdrowsze! Tutaj mamy specjalne pastylki pt. BEANO - naturalne, ktore spozywa sie PRZED jedzeniem roslin straczkowych i podobno - prukania nie ma. Nie wiem - nie bralam - ale widzialam reklamy. Odpowiedz Link
samo Re: Tilapia-kurczaca sie rybka :P 28.02.06, 04:44 Nie ma nic lepszego niz zdrowo sobie poprukac po jedzeniu! Trzeba tylko przestrzen pod koldra wywietrzyc machajac nogami zanim pojawi sie ofiara. Odpowiedz Link
melba_piszczykowa Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 14.03.06, 15:41 dziewczyny nie dajcie umrzec watkowi trzeba go troche podkarmic ja polecam dhal czyli swoja ukochana zupke z fasolki mung plus do tego ryz pulao. och w brzuchu mi burczy... to bylo moje pierwsze zetkniecie z kuchnia indyjska i tak udane ze dalej eksperymentuje te potrawy sa niesamowicie proste (zupka to fasolka ugotowana z pieprzem, sola i maslem a ryz to ryz z groszkiem )) ale tak smakowite ze az skreca uczta.vege.pl/ na dole strony trzeba kliknac przepisy, dhal i pulao sa pod numerem 1 (pomysly na kolacje). w ogole mam nadzieje ze wam sie link przyda Odpowiedz Link
mon101 Pomysl na przystawke 09.08.06, 20:22 Potrzebuje pilnie przepisu na prosta przystawke, na przystawki zawsze brakuje mi pomyslow. Na glowne danie mam zamiar zrobic albo lososia nadziewanego feta z kaparami albo filety z kurczka nadziewane kurkami.Albo moze macie jakis ciekawy przepis? Musi byc ryba albo biale mieso... Odpowiedz Link
tamsin Re: Pomysl na przystawke 09.08.06, 20:37 z ryb proponuje swiezutki kawalek miesa z tunczyka, najlepiej z brzucha, pokrojony na cieniutkie plasterki takie 1x2 cm, polozone obok rzodkwi pokrojonej w nitki posypane zielona cebulka, do tego wasabi i soy sos, oczywiscie to zaserwowac z chinskimi patykami. to jest najlepsze sashimi na swiecie. Odpowiedz Link
tamsin Re: Pomysl na przystawke 09.08.06, 20:56 przypomniala mi sie przystawka na cieplo - eskalopki (scallops) zawiniete w boczku, pieczone. boczek ma byc chrupiacy, wiec w wysokiej temperaturze trzeba piec. Rowniez muly (mussels) w duszone w odrobinie rosolu(ja je robie z przyprawami: cumin, ginger, czosnek, pietruszka. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Pomysl na przystawke 12.08.06, 00:52 Mon zrob caprese , tylko czy to do ryby pasuje ? Znaczy ja moge jesc do wszystkiego... I rzuc prosze przepis na kurke z kurkami zitego lososia z feta. Kran Odpowiedz Link
mon101 Losos feta nadziewany 13.08.06, 19:38 To danie to gwrantowany sukce, sprawdzone wielokrotnie... Na 8 osob 1,6 kg srodkowej czesci filetu z lososia ( z polowki) albo (lepiej) 8 jednakowych porcji- filetow wazacych okolo 150 g, szerokosc na dwa palce., zeby mozna bylo zrobic wzdluz "kieszonke" Sol pieprz oliwa do pedzlowania. Nadzienie: 200g fety 1 dl smietany, ja uzywam 15 procentowej, w przepisie jest tlustsza 1/2 dl drobno posiekanej czerwonej cebuli 3 lyzki kaparow Kazda porcje fileta naciac w srodku, wzdluz. Rozdziabac fete widelcem ze smietana na w miare gladka mase, dodac kapary i cebule. Do kazdej kieszonki w filecie wlozyc nadzienie, popedzlowac oliwa, popieprzyc, posolic, polozyc do zaroodpornego naczynia. Mozna przygotowac kilka godzin wczesniej. Piec w piecu 225 stopni okolo 15 minut. Przybrac krazkami czerwonej cebuli i liscmi bazylii. Pasuja do tego polowki pomidorow, chetnia coctailowych, popedzlowane oliwa i posypane tymiankiem, abo rozmarynem, zapieczone w piecyku. W orginalnym przepisie podaje sie to z duchess3e z kartofli i szpianku, ale ja robie zwykle pure ziemniaczane Odpowiedz Link
napolnoc Stampot czyli holenderski szczyt... 22.07.06, 01:32 ...sztuki kulinarnej Po naszemu :danie jednogarnkowe Skladniki: -ziemniaki -kapusta kiszona -wedzona parowka -jablka -boczek -zolty ser -rodzynki -cebula W zaroodpornym naczyniu ukladamy warstwy:puree z ziemniakow (robionych lub z pudelka),kapusty kiszonej wymieszanej z podsmazonym,pokrojonym w kostke boczkiem i cebuka,na to pokrojone w kostke kwasne jablko,garsc rodzynek,posypane tartym zoltym sere.Na to wszystko kladziemy kielbache o konsystencji parowy,podwedzanej.Do piekanika na 30 min. Odpowiedz Link
napolnoc Salate de vinete czyli rumunska pasta... 22.07.06, 01:40 ...na chleb,wegetarianska. Skladniki: -oberzyny (im wiecej,tym wiecej pasty) -cebula -papryczki ostre Oberzyne kladziemy na palnikach,tak tak,i opiekamy je zywcem na ogniu az zaczna spalenizna jechac,z kazdej strony.Odstawiamy,czekamy az przestygna,obieramy,kroimy wzdluz na plastry (tak mniej niz 1 cm),ukladamy na deseczce,tacce pochylo,by sok z nich wyciekal,to wazne by oberzyna pozbyla sie wody,inaczej bedzie ona na pascie zalegac.Kroimy b.drobno cebulke i z obezyna miksyjemy,dodajac sol,pieprz i oliwe.Zielona paste dekorujemy czerwona papryczka,kukurydza i ogorkiem.Smakuje wybornie schlodzona na kromce swiezego chleba.Polecam. Odpowiedz Link
kashunda Re: Salate de vinete czyli rumunska pasta... 01.08.06, 06:12 Paste robie obowiazkowo!Wlasnie smak tej pasty pamietam z mojego pobytu w Rumunii jako osmioletnie dziecko.Pamietam jeszcze podroze metrem w Bukareszcie,dlugie ,metrowe weze ogorki ,wielkie arbuzy i pomidory.Dzieki za przepis! Odpowiedz Link
tamsin Re: Stampot czyli holenderski szczyt... 01.08.06, 02:16 zrobilam tego stampota, stary nie narzka, wiec chyba dobrze mi wyszedl Odpowiedz Link
napolnoc Re: Stampot czyli holenderski szczyt... 12.08.06, 01:31 Bardzo mi milo,ze na cos sie przydalam Jesli chlop jest szczesliwy to dobrze. To moze jeszcze dla milosniczek kuchni holendersko-rumunskiej Appeltaart czyli jablecznik: -twarde kwasne jabka (6) -rodzynki -cynamon -kwasek cytynowy -cukier -kruche ciasto -mieszanka studencka (orzechy,rodzynki) Ciasto kruche wg przepisu w okraglej foremce lacznie z brzegami.Wrzucamy pokrojone w kostke jablka,,wymieszane wczesniej z cynamonem,rodzynkami,kwaskiem,cukrem i mieszanka.Wkladamy do piekarnika z 180 st na 45 min.Podajemy cieply z cieplym sosem waniliowym lub kleksem bitej smietanySzczegolnie pyszny w zimie. Sarmale czyli rumunskie galabki: -liscie winogron (w tureckich/greckich sklepach sa w hermetycznych workach) -bialy ryz -mieso mielone -koncetrat pomidorowy Robimy niemalze tak samo jak nasze galabki,nie ugotowany ryz mieszamy w miesem i przyprawami (pieprz,sol),zawijamy w liscie,ryzu dajemy minimalnie,urosnie podczas gotowania,te mini golabeczki ukladamy w garnku,jeden na drugim,calosc zalewamy przecierem pomidorowym wymieszanym z woda,gotujemy na wolnym ogniu ok 30 min.Pyszne nawet na zimno,super mini przekaska na party. Odpowiedz Link
jan.kran Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 13.08.06, 19:47 Dziekuje)) Juz wydrukowane i zrobie na przyjazd Juniora)) Kran Odpowiedz Link
mon101 Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 13.08.06, 20:08 Nie napisalam, ze kapary nalezy posiekac. Zamiast widelca mozna uzuc elektrycznego recznego miksera. Smacznego! Odpowiedz Link
asica74 Ciasto bananowe 14.08.06, 21:09 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=46898774 Odpowiedz Link
asia.sthm Smalec!! Smalec! Smalec! 05.02.07, 22:45 ..ze palce lizac! kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,3874719.html Topienie na topie Przepisy: Dorota Próchniewicz. Wykonanie i stylizacja potraw: Magdalena Duklas. Zdjęcia: Krzysztof Duklas.2007-01-26, ostatnia aktualizacja 2007-01-25 09:30 Koszt - niewielki, trudność - właściwie żadna. Czas przygotowania - dość długi, ale warto czekać. Kalorie? Mnóstwo!!! Oto pięć przepisów na zimowy smalec. Nie całkiem tradycyjny, ale tradycyjnie pyszny. Smalec "słodki" z jabłkami i śliwkami Smalec ostry z kolorowym pieprzem i papryką więcej zdjęć Każdy z naszych smalców trzeba rozlewać do słoików warstwowo - kolejne warstwy wlewamy dopiero wtedy, gdy zastygną poprzednie. Chodzi o to, aby skwarki i inne dodatki do słoniny nie opadły na dno. Ostry z kolorowym pieprzem i papryką 1 kg słoniny, 35 dag wędzonego boczku, 3-4 cieniutkie kabanosy (ewentualnie podobną ilość dobrej kiełbasy lub wędzonki), 2 cebule, 1 kwaśne jabłko, 4 połówki świeżej papryki - czerwonej, żółtej, zielonej, pomarańczowej, 1 mała papryczka chilli, 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki, 1 łyżka kolorowego pieprzu (można użyć czerwonego lub zielonego z zalewy), sól do smaku Słoninę i boczek kroimy w niewielką kostkę. Słoninę topimy w dużym rondlu ok. 20 minut, potem dodajemy boczek, a po chwili pokrojone w plasterki kabanosy. Gdy boczek stanie się chrupiący, zdejmujemy rondel z ognia i dodajemy drobno pokrojone cebule, starte jabłko, pokrojoną w kostkę paprykę, posiekane chilli oraz przyprawy. Mieszamy. Przelewamy do miseczek. Pomysł: Można podawać z różnymi rodzajami pieczywa, marynowaną papryką, świeżymi pomidorami, gotowaną lub pieczoną fasolą. Ziołowy z piwem i tymiankiem 1/2 kg słoniny, 1/2 kg boczku surowego, 1/4 kg mięsa wieprzowego, 1/4 kg mięsa wołowego, 1 liść laurowy, 4 ząbki czosnku, 1 łyżeczka tymianku, 1 łyżka ziół prowansalskich (oregano, bazylia, szałwia, mięta pieprzowa, majeranek), sól, pieprz, 1 szklanka piwa Słoninę i boczek kroimy w niewielką kostkę. Słoninę topimy w dużym rondlu ok. 20 minut, a potem dodajemy boczek. Kawałki mięsa i liść laurowy dodajemy, gdy skwarki są już przezroczyste, i wytapiamy, aż będą lekko złociste i niezbyt twarde, a mięso usmażone. Zdejmujemy z ognia i dodajemy drobno pokrojony lub wyciśnięty czosnek, tymianek, zioła prowansalskie, sól i pieprz. Mieszamy. Na koniec wlewamy piwo i znów mieszamy. Pomysł: Ten lekki jak puch (dzięki piwnej "dolewce") smalec może być wykwintną przekąską w towarzystwie suszonych pomidorów, grillowanych karczochów (ze słoika), pieczonych lub smażonych cukinii i bakłażanów. Warzywny z ziemniakami, marchewką, cebulą, ogórkami 1 kg słoniny, 2 filety z kurczaka, 2 ugotowane ziemniaki, 1 ugotowana marchewka, 1 cebula, 4 ząbki czosnku, 2 ogórki konserwowe, 3-4 ziarna jałowca, 3 łyżeczki przecieru pomidorowego, 1 łyżeczka lubczyku lub cząbru, sól, pieprz ziołowy do smaku Słoninę kroimy w kostkę i wytapiamy w rondlu. Kurczaka kroimy w drobną kostkę i mocno przesmażamy na patelni - można wykorzystać tłuszcz wytopiony ze słoniny. Ziemniaki, marchewkę, cebulę, czosnek, ogórki (ze skórką) także kroimy w kostkę. Gdy słonina będzie już całkiem płynna, wrzucamy kurczaka, ziemniaki, marchewkę i przekrojone na pół (albo roztarte w palcach) ziarna jałowca. Mieszamy, zdejmujemy z ognia i dodajemy pozostałe składniki (cebulę, ogórki, czosnek) oraz przecier pomidorowy i przyprawy (lubczyk, sól, pieprz ziołowy). Jeszcze raz dokładnie mieszamy. Pomysł: Seler naciowy, marchewka, marynowane pieczarki i oczywiście kiszony lub konserwowy ogórek to doskonałe dodatki do tego wielobarwnego łagodnego smalczyku. Z pieczywa krakersy i bagietka. "Słodki" z jabłkami i śliwkami 1 kg słoniny, 1/2 kg wędzonego boczku, 3 kwaskowate jabłka, 8 suszonych śliwek kalifornijskich, 2 ząbki czosnku, 1 łyżeczka majeranku, sól, pieprz Słoninę kroimy w małą kostkę. Boczek - w niewielkie paski. Słoninę topimy w dużym rondlu ok. 20 minut, a potem dodajemy boczek. Kiedy skwarki z boczku będą złociste i mocno chrupiące, zdejmujemy rondel z ognia. Jabłka obieramy i kroimy w kawałki, śliwki kroimy w paski, czosnek wyciskamy. Wrzucamy wszystko do gorącego smalcu, przyprawiając solą, pieprzem i majerankiem. Pomysł: Smalec świetny do razowego chleba lub pumpernikla. Pyszny z dodatkiem sera typu camembert i czarnych oliwek. Orientalny z garam masala 1 kg słoniny, 1/2 kg surowego boczku, 2 pory - tylko białe części, 1 łyżeczka garam masala, 1/2 łyżeczki kuminu uprażonego wcześniej na patelni, 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej, 1 łyżeczka kurkumy (nada potrawie ładny żółty kolor), sól do smaku Słoninę i boczek kroimy w niewielką kostkę. Słoninę topimy w dużym rondlu ok. 20 min, a potem dodajemy boczek. Kiedy skwarki z boczku są złociste i mocno chrupiące, zdejmujemy rondel z ognia i dodajemy pokrojone drobno pory oraz przyprawy. Dokładnie mieszamy i rozlewamy do miseczek. Pomysł: Kanapkę ze smalcem można posypać siekanymi orzechami włoskimi i zieloną pietruszką lub kolendrą i podawać z marynowaną dynią, śliwkami i gruszkami w occie. Odpowiedz Link
westina Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 16.11.07, 20:48 Juz po raz drugi wyprobowalam podany tu przepis na zupe cytrynowa. Dla mnie rewelka! Polecam Odpowiedz Link
beduinka co gotować w Darfurze?????? 26.06.08, 11:59 Witajcie Mieszkam w Darfurze w Sudanie (koordynuję to projekty humanitarne). Nie ma tutaj zbyt wielu produktów do jedzenia... tj. jest wystarczająco, by się najeść, ale nie mam zbyt wielu pomysłów, co można z poniższej wymienionych produktów wyczarować... Przez 8 miesięcy wyczerpałam już wszelkie swoje inwencje – czekam na wasze podpowiedzi. Co z tych ograniczonych zasobów (produkty + sprzęt kuchenny + zdolności kucharskie). Nawet w Polsce nie za bardzo lubiłam gotować, tutaj nie mam wyjścia, staram się, czasem wychodzi lepiej, czasem gorzej.... Co ważne – nie mam piekarnika, a tylko kuchenkę gazową z dwoma palnikami. Garnki i patelnia. Aaaa... kupiłam też naczynie żaroodporne – takie, w którym normalnie wkłada się rzeczy do pieczenia (np. kurczaka, warzywa etc.) do piekarnika, ale chciałabym spróbować użyć je na kuchence. Plus noże kuchenne, sztućce, talerze, szklanki, duże miski, chochlę normalną, chochlę z dziurkami. Nie mam np. tarki, na której mogłabym ścierać warzywa (a więc mogę je tylko kroić), sitka (może kiedyś przywiozę takie rzeczy z zewnątrz), a także takich wynalazków cywilizacyjnych jak mikser czy wyciskarka do soków (hmmm... moje mięśnie wytworzone podczas lat treningów - wykorzystuję teraz do ręcznego wyciskania pomarańczy). Baaaa... nawet nie mam nożyka do obieranie ziemniaków i macham normalnym nożem (ale na szczęście normalna polska nożyk-obieraczka do ziemniaków niedługo do mnie dotrze... zamiast deski do krojenia używam tacy, służącej do podawania na niej kawy lub jedzenia. Dysponuję lodówką – lecz czynną od godz. Ok. 16 do pierwszej w nocy (w tym czasie jest tu elektryczność, dopołudnia korzystamy z generatora prądu, ale jest za słaby by obsłużyć lodówkę) A oto dostępne produkty żywnościowe: Owoce: Arbuzy Pomarańcze (jadam codziennie) Mango Guawa (jabłka – są sprowadzane z Nowej Zelandii i kosztują ok. 4-5PLN za sztukę, więc nie kupuję) Malutkie cytryny – a raczej limonki W zimie były melony – teraz ich już nie widzę w sprzedaży Warzywa: Ziemniaki (malusieńkie, trudno się je obiera – bo do uprawy ziemniaków potrzeba wody, a tej tutaj jest niedostatek) Ogórki (większe niż nasze europejskie – mają ok. 2-3 większą średnicę i są dłuższe, mają grubą skórkę, natomiast pestki w środku są duże i twarde więc cały wewnętrzny miąższ się usuwa) Buraki Pomidory Cebula (biała i czerwona) Dymka Bakłażany Czosnek Marchewka (nie kupuję – już surowa jest bardzo miękka) Duża biała rzodkiew Świeża mięta (uwielbiam) Mięso: Kury kupuje się żywe i niesie do domu trzymając za nogi, później samemu w domu zarzyna, obskubuje z pierza i dalej przygotowuje. Nie podejmuję się tego procesu. Baranina – zwierzęta są zarzynane w sposób halal (zgodny z muzułmańskimi zasadami) – oznacza to, że odpływa z zabitego zwierzęcia cała krew. Sprawia to jednak, że mięso jest bardzo twarde. Kolejna kwestia, że sposób jego sprzedaży nie jest zbyt higieniczny. Zabite zwierzęta dzieli się na kawałki i rozkłada na ceracie rozłożonej na ziemi bądź na drewnianym stole, na zewnątrz – w środowisku, gdzie wszędzie jest piasek i tysiące much, które obsiadają mięso. Jedząc mięso często czuje się zgrzytający w zębach piasek. Inne produkty: Jajka – są małe, a żółtko jest blado żółte Mleko – w Darfurze dostępne tylko mleko w proszku lub mleko wprost od krowy; jako że jestem fanką mleka (a mleko w proszku mi nie smakuje, mleku wprost od krowy nie za bardzo ufam) za każdym razem jadąc z Chartumu do Darfuru (lub gdy ktoś inny pokonuje tę drogę) proszę go o mleko Makaron Ryż – na wagę; mi istocie przyzwyczajonej do gotowania ryżu w torebkach – zazwyczaj udaje się go przypalić... hmmmm Ser – ser biały kozi, bardzo słony; pyszny Chleb – w formie placków ok. 15 cm Miód – naturalny, kupowany z dużych beczek, skąd sprzedawca przez sitko i lejek przelewa go do butelki; pychota Dżemy – dostępne, ja zazwyczaj kupuję dżem o smaku daktyli Herbata, kawa, cukier, sól, przyprawy, różne korzonki i zioła, które jednak nie wiem do czego się używa olej, ocet, napoje gazowane Herbatniki, wafelki Mąkę zamierzam następnym razem przywieźć ze stolicy – bo tutaj w sprzedaży jest ziarno i kobiety same w domach mielą je na mąkę. A więc na razie nie mam dostępu do mąki, ale ten problem rozwiążę za jakiś czas. Serki topione trójkątne – jednak w związku z transportem w wysokich temperaturach – mają całkiem zmieniony smak i czuję, że nie za bardzo nadają się do spożycia Można kupić też na stoiskach usmażone mięso, gotowany ful (bob), falafel Plus jest jeszcze sklep ze specjałami dla cudzoziemców – po zniewalających cenach (2, 3, 4-krotnie wyższych od tych, po których normalnie te produkty kupujemy) – staram się bazować na produktach wymienionych powyżej, ale także raczę się produktami wymienionymi poniżej: Konserwy z mielonką, sardynkami, tuńczykiem (plus jeszcze w lodówce mam zapas przywiezionych z polski konserw szprotów w sosie pomidorowym) Fasolka (biała lub czerwona), groszek, pieczarki w puszkach Koncentrat pomidorowy Czereśnie w kompocie Owoce egzotyczne w kawałkach w puszce Orzechy (nerkowce, pistacje, migdały) Batoniki – roztopione w trakcie transportu, w sklepie trzymane w lodówce, więc z powrotem w stanie stałym, nie płynnym) Oprócz tego staram się przywozić zawsze z zewnątrz kilka lekkich rzeczy: zupki w proszku (wiem, że niezdrowe), kostki rosołowe knorr, gorącą czekoladę w proszku, cappucino, musli, szproty, tik taki, mentosy, galaretki, budynie itp. Tylko że to nie zdaża się zbyt często i nie jestem w stanie dużo rzeczy przywieźć. Uwielbiam jogurty – tutaj nie ma ich wogóle (jadąc z Chartumu przywożę sobie kilka, ale jako że mają zawsze krótki termin ważności, a ja zazwyczaj wyłączoną lodówkę – więc mogę sobie przywieźć zapas na 2-3 dni). No i tutaj pojawia się pytanie. W jaki sposób ze świeżego mleka mogłabym uzyskać jogurt lub kwaśne mleko lub śmietanę. Szczególnie, że będąc w Polsce bardzo lubiłam zupy oparte na śmietanie. Albo chciałoby mi się czasem zrobić sałatkę z ogórków, czosnku z jogurtem.... Tak, ograniczony dostęp do nabiału to dla mnie problem Czekam na propozycje różnych dań, także zup i deserów... cokolwiek wam przyjdzie do głowy Dzięki za pomoc Odpowiedz Link
pama13 Re: TOFU 29.07.08, 04:29 a moze cos po wegetariansku?odrzucilo mnie od miesa totalnie. Kupilam tofu i nie wiedziec co z tym zrobic? jakies sugestie?propozycje?Zamierzamy z mezem przejsc na warzywka i potrawy bezmiesne,ale obawiam sie ze moze nam sie to szybko znudzic a wiec bede wdzieczna za kazdy przepis na jarska potrawe. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
rudzikowa wegetariansko 14.11.08, 22:44 a tak sobie tu weszlam i mam troche "swiezych" przepisow KOTLETY Z SELERA 1/2 kg selera - zetrzec na tarce jarzynowce, na grubszych oczkach 1 szklanka platkow owsianych - zalac wrzatkiem 15 dkg zoltego sera - zetrzec na tarce drobno 2 surowe jajka zielona posiekana natka pietruszki 1 cebula - posiekac podsmazyc na patelni sol, pieprz, degusta/warzywko/wegeta co kto ma wszystkie skladniki wyrobic tak jak na kotelwty mielone, doprawic do samku, odstawic na ok 30 min formowac w kotleciki, upanierowac w bulce tartej (moze byc np bulka tarta z ziolami) smazyc na malej ilosci tluszczu. smakuja prawie jak mielone, albo jak mielone z salatka z selera. chociaz wegetarianka nie jestem mi smakowaly, mezowi tez a on typowy drapieznik jest Odpowiedz Link
rudzikowa PRL-owski BLOK 14.11.08, 22:53 ktos szukal a ja mam 250 gr mleka w proszku (tylko nie w granulkach tylko w takie mialkie jak maka) 8 lyzeczek gorzkiego kakao 1 szklanka cukru 5 paczek herbatnikow be-be (hmmm albo takich twardawych) ok 1/2 szklanki mleka 1/2 kostki margaryny mozna dodac bakalie (ale to juz nie prl-owsko ;p) cukier mleko w plynie i margaryne do garnka i gotowac na malym ogniu 15 min ciagle mieszajac. mleko w proszku wymieszac z kakao, ew bakalie dodac do masy porzadnie wymieszac, wrzucic polamane herbatniki, delikatnie wymieszac, ostudzic i chlodne wlozyc do lodowki na ok w godziny ja chlodna mase przekladalam na folie spozywcza, formowalam jakis ksztalt i tak wkladalam do lodowki, potem folia ladnie odchodzi i nie ma problemu z krojeniem smacznego Odpowiedz Link
target.3 Jestem nowa i mam pomysl ;) 13.06.09, 23:31 Swietny temat ludziska,aleeeeeeeeeeeeeeeeeeee polapac sie w tym wszystkim nie mozna ,wiec moze to jakos posegregowac?No wiecie ,slodkie ,ostre itd? Odpowiedz Link
asica74 risotto krewetkowo - cytrynowe 29.01.10, 22:58 www.channel4.com/food/recipes/healthy/cook-yourself-thin/risotto-with-prawn-lemon-and-basil-recipe_p_1.html Risottos are usually rich and packed full of butter and cheese, but this version is very light and much lower in fat. Risottos are versatile and you can use whatever flavour combo you want. Seafood works especially well in this lighter recipe because Italians never add cheese to fish or seafood risottos (or pasta either). Serves 2 Ready in minutes 25 Ingredients Olive oil 1/2 onion, finely chopped 1 clove of garlic, peeled and finely chopped 150g risotto rice 75ml white wine 750ml warm light vegetable stock A bunch of spring onions, thinly sliced 150g cooked peeled prawns 3 tablespoons low-fat crème fraîche A squeeze of lemon 1/2 bunch of basil, chopped Salt and freshly ground black pepper Nutritional Information Per serving: 471 calories Method: How to cook risotto with prawn, lemon, spring onion and basil 1. Heat up a splash of oil and gently fry the onion and garlic until translucent. Add the rice and continue frying for two minutes. Add the wine and continue stirring until the wine is absorbed. 2. Now start to add the stock, ladle by ladle, stirring until the stock is absorbed between each spoonful. Sophie's Tip 1. There are so many possible variations. Try crab or chicken instead of the prawns, or replace the basil with chives or tarragon. 3. Give the risotto lots of tender loving care, by stirring regularly, and the creamy starch will come out of each grain. Continue like this for 10 to 15 minutes. 4. Add the spring onion to the risotto, continue cooking for five minutes and then add the prawns and crème fraîche. 5. Now this is the important point. You need the rice to be al dente, which means firm-to-bite (not soft and overcooked), so keep tasting it until it is time to take it off the heat (it will probably need another five minutes). 6. Add a squeeze of lemon and stir through the basil. Check the seasoning and then, for the final touch, grate some lemon zest over the top. Odpowiedz Link
asica74 Przepyszne ciasto bananowe! 19.08.10, 20:23 Bourbon Banana Bread (adapted from Nigella’s Banana Bread in How to be a Domestic Goddess) Ingredients 60g sultanas 75ml bourbon or dark rum 175g plain flour 2 tsp baking powder 1/2 tsp bicarbonate of soda 1/2 tsp salt 125g unsalted butter, melted 150g golden caster sugar 2 large free range eggs 3 medium very ripe bananas (about 300g weighed without skin), roughly mashed 1 tsp vanilla Place the sultanas and bourbon in a small, heavy-based saucepan and bring to the boil. Remove from heat, cover and leave for an hour if you can, or until the sultanas have absorbed most of the liquid, then drain. Preheat the oven 170d Celsius. Grease and flour a loaf tin. Place flour, baking powder, bicarb and salt in a bowl. I did not sift the flour but simply gave the mixture a good whisk by hand. In another bowl, mix the melted butter and caster sugar, beating until blended with a wooden spoon. Beat in the eggs one at a time, then the mashed bananas. Stir in the drained sultanas and vanilla. You may add extra nuts like walnuts or pecans if you like. Add the flour mixture a third at a time, stirring well after each addition. Pour into loaf tin and bake for 1 – 1 1/4 hr. Mine was perfection at 1hr so you might want to start watching it slightly before it hits 60mins. Remove from oven and test with a toothpick inserted down the middle of the loaf. It should come out clean. Leave in the tin on a wire rack to cool but remember to serve this warm, with a nice cuppa tea! Odpowiedz Link
justyna_1981 Sernik krakowski 30.06.13, 13:58 Składniki na kruche ciasto: 250 g mąki 125 g masła 100 g cukru pudru 8 g cukru waniliowego 1 jajko Wszystkie składniki połączyć razem. Zagnieść ciasto. Wstawić do lodówki na co najmniej 1h. Z ciasta odkroić 1/3, odłożyć z powrotem do lodówki. Pozostałe ciasto rozwałkować na bardzo cienki placek. Wyłożyć nim dno formy (najlepiej o wymiarach 35 x 25 cm). Ponakłuwać widelcem. Podpiec w temperaturze 170°C przez 15 minut. Składniki na masę serową: 1 kg twarogu (półtłusty, tłusty, ja dałam gotowy do wypieków, taki z wiaderka) 8 jajek 100 g miękkiego masła 250 g cukru 3 łyżki cukru waniliowego 3 łyżki mąki ziemniaczanej 100 g rodzynek i bakalii ulubiony aromat (u mnie migdałowy) żółtko do posmarowania pasków, roztrzepane Twaróg zmielić. Masło, 200 g cukru i cukier waniliowy utrzeć w osobnym naczyniu na krem. Ucierając, dodawać po 1 żółtku i części twarogu. Ucierać, aż składniki się połączą i masa będzie puszysta. Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać pozostałe 50 g cukru. Pianę wmieszać do masy serowej razem z mąką ziemniaczaną i rodzynkami/bakaliami. (+ ulubiony aromat). Podpieczony spód wyjąć z piekarnika. Wyłożyć na niego masę serową. Ciasto pozostałe w lodówce cienko rozwałkować i radełkiem (lub nożykiem) wykroić paski o szerokości 1 cm. Z pasków ułożyć na serniku kratkę, posmarować ją żółtkiem. Piec około 50 - 60 minut w temperaturze 170°C. Lukier: sok z 1 cytryny 150 g cukru pudru 1 białko Wycisnąć sok z cytryny. Dodać puder i białko. Utrzeć. Gęstość można regulować cukrem pudrem (jeśli zbyt gęsty - można dodać gorącej wody). Wystudzony sernik posmarować lukrem. Można też posmarować same paski. Przepis od Polish Village Bread Odpowiedz Link
andevi Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 03.08.20, 14:07 Kupiła se baba air fryer No i eksperymentuje. Frytki i kurczaki, tudzież paluszki rybne to samo przez się wiadomo. Porwałam się jednak na... ciasta ! Co mi się bardzo spodobało, to sernik. Wychodzi nawet lepszy niż z poierkarnika! Już sprzedaję przepis. W koszu air fryera mieści się mała tortownica, taka do 20 cm. I taką sobie przygotowuję. Na dno daję papier do pieczenia. A potem robię spód z pokruszonych herbatników ( góra osiem sztuk) zmieszanych z łyżeczką masła. Taką masę wrzucam na spód tortownicy i lekko ugniatam łyżką. Na ten spód pójdzie masa serowa. Składniki: 2 całe jajka ( można oddzielić białka od żółtek i osobno ubić, ja nie ubijam, daję całe) pół szklanki cukru 400 gram jogurtu greckiego czy tureckiego ćwierć szklanki oleju 100 gram budyniu śmietankowego lub waniliowego, ja daję custard. Jak nie ma b udyniu, to mączka ziemniaczana i aromat waniliowy pół łyżeczki proszku do pieczenia ( opcjonalnie, bo na jajkach i tak sernik urośnie) rodzynki i skórka z pomarańczy ( opcjonalnie) Polewa czekoladowa ( opcjonalnie) Jajka ucieram z cukrem na biało. Dodaję jogurt i olej, mieszam. Potem suche składniki, miksuję. Na koniec bakalie. Masę serową wylewam do tortownicy, tortownicę wstawiam do kosza air fryera i nastawiam urządzenie na 150 stopni. Piekę 30-35 minut ( do suchego patyczka). Sernik zostawiam do wystudzenia w uchylonym koszu. Wystudzony można udekorować polewą czy owocami. Smacznego! W air fryerze udają się też wypieki z ciasta francuskiego. Rogaliki ( crossaint) już robiłam, u mmnie w domu furorę robią parówki zawijane w ciasto francuskie. Szybki snack na lunch dla dzieci. Ciasta drożdżowego jeszcze nie robiłam. To kolejne wyzwanie Odpowiedz Link