syswia 20.12.04, 21:37 co przyrzadzacie na Wigilie i Swieta? Poszukuje inspiracji w planowaniu... ideal: tradycyjnie polskie ale zjadliwe na Hindusow.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
spongia Re: Kobitki gotujace 20.12.04, 21:45 ale bede paskudna i wredna: do wszystkiego dodaj duzo curry i powinno byc zjadliwe a tak na powaznie, to powinni lubic wiekszosc polskich tradycyjnych i jeszcze zrobionyc i podanych z sercem Odpowiedz Link
kendo Re: Kobitki gotujace 20.12.04, 21:51 ja chce zrobic golabki z ryzem i suszonymi grzybkami.... barszyk czerwony z uszkami chyba lubi?? no i rybki....zrob w roznym wydaniu. Odpowiedz Link
tamsin Re: Kobitki gotujace 20.12.04, 21:57 ja na wigilie nic specjalnego bo tradycja wigilijna z braku czulej opieki, troche u mnie zaniknela na bozenarodzenie, mam zamiar zrobic duza pieczona szynke i moze noge z baraniny z roznymi dodatkami..bo dwa dni bedziemy jesc wiec trzeba miecha narobic. Oprocz tego te "side dishes" ktore mozna zrobic miedzynarodowo, wlaczajac polskie pierogi, golabki jarskie, lub prawie jarskie, no i co tam mi do glowy strzeli. Mieso zawsze jest mile widziane, nie wiem czy twoi tesciowie jedza wieprzowine, jezeli nie to inny kawal miecha oby stoj sie uginal. Odpowiedz Link
mulinka Re: Kobitki gotujace 20.12.04, 22:35 a ja robie tradycyjnie tylko...bez karpia, bo tutejszy nie jest zjadliwy 1) ziemniaki w mundurkach + sledz w smietanie (tutejszy sledz na slodko doskonale sie nadaje; wyjmujesz sledzia do naczynia i zalewasz kwasna smietana z drobno pokrojona cebulka i jablkiem startym na grubej tarce) 2) ryba po grecku (moze byc z curry) 3) salatka jarzynowa (lyzka majonezu +luzka jogurtu + szczypta CUKRU + sok z cytryny + sol + pieprz) 4) barszcz czerwony (zaprawiony duza iloscia CUKRU i cytryna) 5) zupa grzybowa (mam kilka przepisow) 6) pierogi z kapusta i grzybami (jak masz malo prawdziwych grzybow dodaj pieczarki obsmazone z cebula + bulin grzybowy) 7)makowiec 8)ciasto drozdzowe 9)kompot z suszonych sliwek (jak dojdzie oplatek i owoce to zawsze jest 12) ) jesli potrzebujesz, zeby cos uscislic, to pisz buziak Odpowiedz Link
alex113 Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 01:16 Jesli robie Wigilie to zamiast karpia serwuje pstraga. Kupuje platy bez osci itp. mozna je przy odrobinie fantazji nadziac czyms dobrym. Zamiast pierogow zrob samosas tylko nadziej je z polska (grzyby ?????)do tego czerwony barszcz w kubkach do popijania. Albo zrob krokiety (nalesniki + nadzienie, zawiniete i obsmazone) Kisiel z owocami moze byc OK, A w swieta jakas dobra pieczen, po polsku ala Tandoori ))) Odpowiedz Link
syswia Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 15:05 dzieki dziewczyny))) mysle o typowo polskiej Wigilii plus pierwszy dzen swiat z indorem, bo mam z 50 osob zaproszonych, to wyjdzie ekonomiczniej i mniej klopotliwie. pytanie: czy na indyka sa jakies tricki, czy po prosu namaszczonego wsadza sie do pieca na 6-7 godzin????? Odpowiedz Link
tamsin Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 15:39 ja indyka pieke w torbie, po prostu jest szybciej i wychodzi super soczysty. Probowalam innych sposobow, co kucharz to inny sposob pieczenie, nawet taki co najpierw w b. wysokiej temperaturze a potem w 325oF, ale ten z torby jest w/g mnie najlepszy i najmniej klopotliwy w przygotowaniu. Odpowiedz Link
alex113 Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 16:37 U mnie tez indyk z torby )))))))))))))))) Wychodzi cacy Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 19:11 A nie przeje was sie? Przeciec niedawno Dziekczynienie tez na indykowo , czy sie ptaszysko wypelnia czym innym na Boze Narodzenie czy abarot to samo? ) Bo znowu nie wiem Odpowiedz Link
tamsin Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 19:17 w tym roku swieta beda dlugie (3dni plus troche urlopu) i u mnie w domu bedzie i indyk i szynka. Ja zawsze na bozenarodzenie mam szynke, ale indyk tez bedzie bo mielismy dosyc mala sztuke na dzien dziekczynienia i poszla w miga i na drugi dzien resztek nie bylo a to tez tradycja zrobic salatke, zupe itp z resztek indyka. Ja przygotowuje sie na wielkie zarcie i juz ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 19:27 No pewnie resztki musza zostac. To tak jak piec razy odgrzewany bigos po swietach. Co raz lepszy sie robi. U nas tez szynka wielka jak piecyk i najlepsza taka zaraz po ugrylowaniu na twardym chlebie.Do tego skånka musztarda. Potem sie ja zimno podaje. Mowilam juz, ze kupilam najdrozdze swinskie nozki w galarecie?? Bede je sobie serwowala jak ruski kawior po dziubince do szampana )) Odpowiedz Link
mulinka Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 19:29 to zamadrze sie w zwiazku z bigosem jesli chcecie, zeby od razu, pierwszego dnia smakowal tak jak odgrzewany dnia trzeciego, to...trza mu luche musztardy! ) Odpowiedz Link
kendo Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 19:43 mulinko... ciekawe z ta musztarda. musze poprobowac teraz-dzieki za tips) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 19:46 Ciekawostka mianowicie. Sprobuje, ale czy po 5-ciu odgrzewaniach nie bedzie wtedy jak kapec smakowal? Odpowiedz Link
mulinka Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 19:50 bedzie dobry mozecie wyprobowac na malej ilosci jak chcecie to taka "sztuczka" na postarzanie a zaraz zapuszczam do albumu kwiatki, zeby w tym sniegu weselej bylo ) Odpowiedz Link
tamsin Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 19:55 ale mi narobilyscie ochoty, moze sobie zrobie maly gar bigosu i sama zjem, bo na meza nie mam co liczyc a i tak wolalby abym gotowala ten bigos na dworze, bo narzeka ze zgnilizna po domu zalatuje ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kobitki gotujace 21.12.04, 20:01 Kiedy jeszcze mieszkalismy w blokach, to piekny zapach z gotowania zawsze jakos wentylacja lecial w garderobe. Uprzedzalam tych bardziej zaprzyjaznionych sasiadow, ze bedzie smierdzialo i wynosili co wrazliwsze ciuchy z garderoby. Dwa razy do roku mialam dozwolone. Teraz sobie gotuje kiedy chce, moi mowia ze to wigilia pachnie Odpowiedz Link
syswia Re: Kobitki gotujace 22.12.04, 01:27 A co to jest ta torba? Taki rekaw do pieczenia? Jak to sie nazwywa po ang? I gdzie to cudo kupic? Odpowiedz Link
tamsin Re: Kobitki gotujace 22.12.04, 01:50 ja kupuje "Reynolds oven bags" oczywiscie kupuje rozmiar "large". Odpowiedz Link
mkornet do Syswii - INDYK 23.12.04, 13:12 Nie wiem czy nie za pozno na moj pomysl, ale moze CI sie jeszcze przyda: Indyka przed pieczeniem zwaz, bo to wazne. Nastepnie po nadzianiu go farszem owin w grube plastry sloniny a nastepnie w folie aluminiowa. Piecz go tyle godzin ile kilogramow wazy... U mnie sprawdza sie zawsze. Jest pysznie soczysty! Swiateczne pozdrowienia Margo z Rotterdamu syswia napisała: > dzieki dziewczyny))) > mysle o typowo polskiej Wigilii plus pierwszy dzen swiat z indorem, bo mam z 50 > osob zaproszonych, to wyjdzie ekonomiczniej i mniej klopotliwie. pytanie: > czy na indyka sa jakies tricki, czy po prosu namaszczonego wsadza sie do pieca > na 6-7 godzin????? Odpowiedz Link
syswia Re: do Syswii - INDYK 23.12.04, 18:09 Dzieki)) Indyk zrobil sie troche "nieaktualny", bo okazalo sie, ze nie przychodzi 50 osob tylko 20 i w zwiazku z tym zrobie kaczke i schab ze sliwka oraz krokiety wegetarianskie (riccotta+szpinak). Ale te kaczke mysle sobie obwinac boczkiem albo sloninka i doprawic gozdzikami, moze podlac czerwonym winkiem.... Tak sobie glosno mysle... W piekarniku siedzi piernik. Pierniczki upieczone. Zaraz zabieram sie do pierogow z kapusta i grzybami. Odpowiedz Link