mon101
17.10.05, 21:39
Czy i jak obchodzicie dzien Wszystkich Swietych jesli, tak jak ja, nie macie
grobow swoich bliskich w kraju , w ktorym mieszkacie? Ja jade w tym roku do
Polski, ale to pierwszy raz po wyjezdzie, czyli po wielu latach. Pamietam, ze
w dziecinstwie zawsze jezdzilismy przez pol Polski na groby dziadkow, bylo to
dla mnie tak oczywiste, ze gdy bylam studentka i rodzice nie mogli pojechac,
pojechalam tam sama, czym bardzo wzruszylam mojego ojca. Dziadkow nie znalam,
umarli w czsie wojny, moj drugi dziadek zginal w Katyniu, dopiero teraz mamy
tablice. Tutaj w Szwecji zawsze we Wszystkich Swietych zabieralismy ze soba
dzieci i szlismy na cmentarz zapalic znicze w "lesie pamieci", gdzie
rozsypuje sie prochy. Stawalismy tam chwile w ciszy i dumali. Jest to dla
nich teraz tradycja, zawsze idziemy razem na pobliski cmentarz, niestety lezy
na nim teraz juz dwoch kolegow starszego syna. Zapalamy na ich grobach znicze
i potem milczymy chwile w lesie pamieci.....