Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn z Juesej

06.12.05, 02:37
Ciekawosc mnie pali, czy ja jestem jakas niezyciowa, czy tylko trafiam na
ciezkie przypadki.
Szukam pracy kolezance (wlasciwie to ja powinnam sobie wynajac jakas dziuple
na Jackowie i tam rabac kase z niesamodzielnych rodakow, bo umiem i papiery
do immigration wypelnic sama, na rozliczeniach podatkowych sie wyznaje, wiem
jakie ogloszenie napisac zeby prace byle jaka znalezc, a i o szkolnictwie
troche moge doradzic- nie myslcie ze sie chwale, po prostu jak patrze na
niektore zyciowe kaleki tutaj, to mysle, ze czasami czlowiek dla wlasnego
dobra nie powinien z Polski wyjezdzac,a nie potem caly czas spryciarze na nim
zeruja).Dziewczyna chce byc niania, zreszta nie ma zbyt duzego wyboru. W
kazdym razie ja jestem posrednikiem i koresponduje z rodzinami w jej imieniu,
jako ze mam dostep do netu i 2 kompy w domu.Konsultuje sie z nia przez
telefon. Dziewczyna chce przyjechac tutaj (metropolia liczy chyba jakies 250
tys),albo pracowac w Shitkago.
Glownym pytaniem potencjalnego pracodawcy jest oczywiscie pytanie o stawke. I
tu zaczynaja sie schody.Dzisiaj np na mejla ze stawka $10/h za opieke nad 3-
miesiecznym bobasem i jego 2-letnia siostra dostalam odpowiedz,ze kobieta
moze mi zaoferowac jedynie 500 miesiecznie. A potrzebuje kogos na 45 godzin
tygodniowo!!! Kilka dni temu inna kobieta napisala,ze ona szuka kogos za 5-7
na godzine (dwoje dzieci, bodajze 3 i 5 lat), bo jest nauczycielka i sama
malo zarabia.
Kilka innych w ogole sie nie odezwalo po podaniu stawki.
Ja sie na tym nie znam, niania bylam raz w wakacje w NYC i zarobki mialam
sztucznie ustalane, bo to byla moja familia. Dzieci nie mam.
Panna jest tutaj legalnie, wiec nikt jej laski nie robi w sensie "zatrudnie
cie,ale za mniej".

Ile sie teraz placi niani w takim razie? Czy slusznie rozumuje,ze opiekunka
niemowlaka powinna dostac wiecej, niz np trzylatka? Napiszcie mi prosze
stawki dla sporego miasta, bo chce jej pomoc, a zaczynam miec wrazenie,ze za
wiele zadam podajac $10 za godzine (i oferujac rowniez w tej cenie light
housekeeping i pet care).
Wiem,ze to glupi watek, no ale nawet nie mam znajomych mamusiek big_grin
Obserwuj wątek
    • kotorybka Re: Do dziewczyn z Juesej 06.12.05, 03:22
      Czesc Samo,

      Mieszkam w Bostonie, tutaj opieka nad dzieckiem (jak zresztą wszystko inne) jest cholernie droga.
      Płacimy naszej niani $10 za godzinę, pracuje u nas po 37-40 godzin/tydzień. Zaczęła kiedy mały miał
      3 miesiące. No ale "normalna" stawka o której tu się słyszy to $12-15/godzinę, więc nie narzekamy.
      Wiele oczyście zależy od doświadczenia, nasza niania ma go mnóstwo, nie wiem jak w tej kwestii
      wygląda Twoja koleżanka. Nie jestem pewna czy za opiekę nad niemowlakiem zarabia się lepiej niż nad
      starszym dzieckiem, ale jeśli jest ich dwoje to napewno powinno być trochę więcej. Wydaje mi się, że
      $10/godzinę to nie żadna przesada. No ale wszystko zależy od stawek w mieście gdzie koleżanka chce
      pracować...

      Powodzenia!
      *******
      Matti na sankach smilea
      • samo Re: Do dziewczyn z Juesej 06.12.05, 03:26
        Dzieki,Kotorybka! :o)
        Stawki znam tylko z cudzych ogloszen... Ona miala w Chicago wlasnie 10 za
        godzine. Ma doswiadczenie. Chyba po prostu ludzie sie targuja, ale 500 za
        miesiac full-time zwalilo mnie z nog.
    • ania_2000 Re: Do dziewczyn z Juesej 06.12.05, 03:29
      Samo,
      Od razu odpowiadam, ze sie nie znam ale jako np. potencjalny pracodawca
      mialabym pare pytan dla takiej dziwoji.
      1.doswiadczenie - czy juz opiekowala sie dziecmi? wiek? jak dlugo? na stale?
      dochodzaca? REFERENCJE???? nie powierzylambym nigdy przenigdy noworodka
      nieznanej/niesprawdzonej kobiecie "z ulicy"
      2. kursy pierwszej pomocy?
      3. prawo jazdy? jezyk?

      moja kolezanka szukala opiekunki do jej dziecka - ogromnie trudno jej bylo
      znalezc kogos komu by zaufala. Ma teraz panie z Plsmile prawie jak babcia -
      mieszka z nimi, gotuje - i placa jej 500$ tygodniowo. Ona i jej maz maja
      b.dobre prace - wiec kolezance nawet nie przyszlo do glowy aby zostac
      housewife... Owszem, placze codziennie jak mala jeszcze rano spi a ona idzie do
      pracy, ale pani tak zaufala, ze nie ma pod tym wzgledem zadnych wyrzutow.

      mysle, ze kolezanka powinna isc do jakiejs profesjonalnej agencji nan. Bron
      boze SAMO< zebym watpila w TWOJE umiejetnoscismile) ale wydaje mi sie, ze pod tym
      wzgledem bedzie miala wieksze szanse na prace.
      • samo Re: Do dziewczyn z Juesej 06.12.05, 03:47
        Moje umiejetnosci sa umiejetnosciami kazdego, kto umie poslugiwac sie
        przegladarka internetowa i e-mail'em :o)) Prawko ma, jezyk zna, referencje sa.
        Kurs moze zrobic w YMCA jesli trzeba.Powypelniala podobno jakies aplikacje w
        agencjach. Moja pomoc jest tak "ekstra", szuka tez w gazetach.Moj watek byl
        raczej podyktowany ciezkim szokiem.
        Sklonilo mnie to rowniez do rozmyslan nad ciezkim losem kobiet, ktora to
        nieznosna ciezkosc ;o) uswiadamiam sobie wraz z postepujacym wiekiem.
        Mianowicie, skoro placi sie niani 10 na godzine, lub 500 na tydzien, to
        czestokroc kobieta wlasciwie pracuje na opieke dla swojego dzieciaczka!
        Oczywiscie,ze niektore kobiety zarabiaja znacznie wiecej, natomiast rodzinie o
        przecietnych zarobkach chyba lepiej bedzie jesli mama zostanie w domu...
        Przechlapane.I potem wypada sie z rynku na pare lat. Kurcze, co sie dziwic, ze
        przyrost naturalny spada...
        • ania_2000 Re: Do dziewczyn z Juesej 06.12.05, 03:58
          Dokladnie i absolutnie
          Kobiety w stanach jak "zapragna" miec dzieci to albo musza sie pozegnac z
          kariera zawodowa i zajac maluszkiem, wpierw jednym potem zaraz drugim..w wielu
          wypadkach trzecim - no bo jak juz sie zaczelo, to idzie z gorkismile

          albo wracaja w te pedy z powrotem do pracy, zeby nie wypasc z obiegu i placa
          wszystko to co zarobia niani. plusem jest to, ze sytuacja ta trwa ok 5-6 lat,
          pozniej jest preschool, szkola - wiec niania jest zwalniana. w tym czasie mama
          awansuje, i kasa w domu jestsmile jest z czego odkladac na collegesmile)

          tak tak - z dziecmi nie ma lekkosmile
    • greeneyes27 Re: Do dziewczyn z Juesej 06.12.05, 04:15
      560 $ na miesiac zarabia au-pair, ktorej zapewnia sie dodatkowo dach nad glowa,
      wyzywienie, samochod do dyspozycji, kursy w collegu (do 500 $) i 2 tygodnie
      platnego urlopu.
      Wobec powyzszego 500 $ miesiecznie dla niani dochodzacej do gruba przesada!!!
      • mazurka313 Re: Do dziewczyn z Juesej 06.12.05, 06:08
        no wiec tak...
        mam w chwili obecnej 2 prace zwiazane z opieka nad dziecmi
        1)o 3 p.m odbieram 6 latka ze szkoly i jestem z nim w domu do powrotu mamy
        moim obowiazkiem jest dac mu cos do jedzenia ( cos cieplego przygotowac) maly
        nie jest wynagajacy pracuje tam 20 godzin tygodniowo mam placone 13$ / h
        2) praca w weekendy sobota i niedziela od 9.30 do roznie .....( z tego wzgledu
        ze pracodawca lekarz) ojciec samotnie wychowujacy dzieci 2 ( chlopcy 9 i 11
        lat) moja funkcja polega na tym zeby byc w domu bez gotowania sprzatania i
        innych smile w ostatni weekend z nudow sprzatalam bo ilez czasu mozna ksiazke
        czytac smile placone mam 15 $ / h
        dodam ze sa to stawki z CA ale jak lokalne ogloszenia przegladalam to taka
        typowa babysitter z referencjami kursami ..... ( wpisac wlasciwe slowo) moze i
        20$ ? h zarobic
        • samo Re: Do dziewczyn z Juesej 06.12.05, 07:41
          Uau, no to sa porzadne zarobki babysitter! :o) Moim zdaniem, jesli juz
          wykonywac te powszechnie pogardzana (w sensie niedoceniana,szczegolnie w
          rubryce "doswiadczenie" w resume) a przeciez odpowiedzialna robote, to tylko za
          dobre pieniadze.

          A ja wlasnie wyslalam chyba z 10 aplikacji do temp agencies.I mozg mi sie
          zlasowal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka