29.12.05, 13:35
no wiec jade dzisiaj kochani do Paryza na Sylwestra. Wracam 1 stycznia i zdam
relacje jak bylo.
Wszystkim szampanskiej zabawy zycze.
Ania
Obserwuj wątek
    • sylwek07 Re: Jade 29.12.05, 14:34
      zycze udanego Sylwestra smile
      pij i szalej i nie patrz co dalej smile
      • aneta05 Re: Jade 29.12.05, 16:49
        udanej zabawy zycze i czekam na relacje
        • ania_2000 Re: Jade 29.12.05, 17:09
          rowniez szampanskiej zabawy zycze w eleganckim paryzu!smile)
    • asia.sthm Re: Jade 29.12.05, 17:10
      Lec , podbij Paryz smile
      Ja jade tylko na Åland.
      Paryza nie maja ale i tak ladnie smile
    • jan.kran Re: Jade 29.12.05, 19:14
      Pozdrów serdecznie Paryż ode mnie, baw się znakomicie i zdaj relację smile))
    • cuciolo Re: Jade 29.12.05, 19:56
      Pozdrow ode mnie La defense
      I szampanskiej zabawy
      • kendo Re: Jade 29.12.05, 19:58
        hmmmmmmmmmmmmmm...Paryz..ech wspomnienia..
        baw sie bajecznie..pozdr.cieplutko.
    • triskell Re: Jade 29.12.05, 20:47
      Marjanno, bawcie się cudownie smile

      A ja mam już jakieś angielskojęzyczne skrzywienie, bo temat wątka przeczytałam
      jako "dżejd" i myślałam, że chodzi o kamień szlachetny (jadeit) wink
      • tamsin Re: Jade 29.12.05, 21:04
        tez czytalam ten watek jako kamien. Zycze wesolej zabawy!
    • greentea2 Re: Jade 29.12.05, 20:53
      Prosze, pobaw sie rowniez za mnie, bo spedzam sylwestra przed telewizorem niestety.
      Udanej imprezy zyczesmile))
    • samo Re: Jade 30.12.05, 07:26
      Dobrej zabawy! Prosze uwazac pod Notre Dame, w "Amelii" pokazywali,ze z zegara
      samobojcy na turystow spadaja!(czy jakos tak ;o))
      • marjanna1 Wrocilam 02.01.06, 11:54
        Wrocili my z tego Paryzewa. Miasto piekne. Oczywiscie 2 dni to za malo, zeby
        zobaczyc wiele z tego co Paryz oferuje. Do tego w piatek pogoda byla do niczego.
        Padal mokry snieg i na chodnikach byla sliska breja. Wszedzie kolejki zeby wejsc
        a w taka pogode to sie nie chce stac 30 min na zewnatrz. Tak wiec podjelismy
        postanowienie, ze do Paryza wrocimy. Prawdopodobnie na jesieni.
        Co do nocy sylwestrowej to jestem zawiedziona.Bylismy na Champs Elysees. Tlumy
        ludzi, ale nie bylo sztucznych ogni. sad((( Tak wiec jezeli sie nie pilnowalo
        czasu to mozna bylo przegapic polnoc. Nie tylko my bylismy zawiedzeni i
        zaskoczeni. Wszyscy sie spodziewali pokazu a tu nic. Jedna szkocka dama zekla:
        "Never again in Paris." smile) I miala racje. Paryz tak, ale nie na Nowy Rok.
        To tyle po krotce.

        Kraniku, Paryz pozdrowilam od Ciebie oczywiscie.
        • asica74 Re: Wrocilam 02.01.06, 12:39
          marjanna, tak mi sie zdawalo, ze ciebie tam widzialambig_grin Bylam wczoraj w Paryzu
          by spotkac sie z kolezanka. Bylo sympatycznie i nieco surrealistycznie, ale
          byly tez mniej przyjemne momenty: przy wejsciu na Sacré Coeur stoja faceci i
          sprzedaja bransoletki. I taki jeden niemal mnie pobil za zwykle Thank you, I am
          not interested...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka