Dodaj do ulubionych

Dlaczego zle mowicie o swoim kraju

03.10.07, 14:28
Praktyki niektorych naszych politykow zadziwiaja nawet cudzoziemcow. Francuski
politolog i publicysta polityczny Guy Sorman napisal zaskakujaco trafny tekst
jak na cudzoziemca. Powinien on stanowic obowiazkowa lekture dla dla
wszystkich tych, ktorzy szkaluja Polske w zagranicznych mediach. Etatowym
opluwaczem jest drogi Bronislaw, ktory czyni to zazwyczaj na lamach La
Reppublica. Autor artykulu nie mial moznosci zapoznania sie z wywiadem
Kwasniewskiego dla Vanity Fair czy tez Jaroslawa Walesy dla Die Welt.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=30637
Obserwuj wątek
    • uyu Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 05.10.07, 01:09
      Byc moze z punktu widzenia Guy Sorman analiza jest trafna bowiem
      punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. A monsieur Sorman siedzi
      wystarczajaco daleko na to aby slabo widziec. Drugim problemem
      oslabiajacym ostrosc widzenia monsieur Sorman jest ocena wydarzen w
      Polsce poprzez pryzmat jego wlasnej znajomosci zycia politycznego...
      francuskiego. A wierz mi, roznica jest wielka. Przez ponad
      dwadziescia lat obserwowalam francuska arene polityczna a od roku
      mam duza nieprzyjemnosc ogladac z bliska polska, ktora trudno nazwac
      arena, raczej klepiskiem.
      We wszystkich panstwach swiata sa afery, niezgodnosci interesow,
      roznice pogladow, inne wizje panstwa i narodu oraz ich przyszlosci.
      Wszystko to rodzi konflikty i rywalizacje. Rzecz wiec nie w tym, ze
      w Polsce owe zjawiska takze maja miejsce, ale w tym w jaki sposob sa
      rozwiazywane. A sposob jest zalosny.
      Rozpaskudzilam sie w tej Francji strasznie. Cwierc wieku tam
      spedzone wywarlo na mnie zgubny wplyw objawiajacy sie wielkim
      przywiazaniem do demokratycznych zasad rzadzenia panstwem. Dlatego
      trudno mi sobie wyobrazic co nastepuje:
      - ZUS jako baze danych dla instytucji wlaczacych z korupcja,
      - ministra sprawiedliwosci wydajacych wyroki zanim oglosil je sad,
      - aresztowania przy pomocy zamaskowanej grupy antyterrorystycznej
      osob ktore - chocby nie wiadomo jak bardzo bylyby winne, nie beda
      stawialy zbrojnego oporu . Gdyby nie byly to fakty mozna byloby sie
      nawet z tego smiac. Niestety, nie mozna, bo kazdy myslacy czlowiek
      doskonale wie, ze sa to pokazowki dla plebsu. Plebsowi bardzo sie
      one podobaja, bo bija w tych "bogatych wyksztalciuchow".

      Dodam tylko to co juz gdzies napisalam: w histori cywilizowanej
      ludzkosci rannych i chorych (czytaj - szpitale) ewakuowano tylko w
      dwoch przypadkach - wojny i kataklizmu.
      Niezaleznie od pobudek lekarzy i pielegniarek, pod wzgledem
      organizacji opieki zdrowotnej Polska znajduje sie gdzies pomiedzy
      Zairem a Haiti.

      Co zas do motywacji panow narzekajacych zagranica na to co dzieje
      sie w ich rodzinnym kraju moga nimi kierowac rozne pobudki. U
      niektorych z nich jest to z pewnoscia nostalgia za wladza, u innych
      osobiste porachunki, a u jeszcze innych kwestie materialne. Mysle
      jednak, ze kilku z nich jest powodowanych autentyczna troska o kraj.
      Optymizm to dobra rzecz.

      Moglabym tak jeszcze bardzo dlugo. Ale po co? Kiedys, w czasach gdy
      bylam mloda i naiwna swiecie wierzylam, ze historia jest nauka
      wazna, bo sluzy przykladami o tym czego robic nie nalezy.
      Dzis pozwalam sobie na stwierdzenie, ze historia ma czkawke,
      nieswiezy oddech a na dodatek sie powtarza. W innej formie ale
      powtarza.

      Dodam tylko, ze kazda wladza ktora:
      - twierdzi, ze tylko jej wizja swiata jest jedyna sluszna,
      - dzieli spoleczenstwo na wyksztalciuchow, bogatych, gejow
      zaliczanych do zlych i tych dobrych czyli praworzadnych,
      - pozwala na tlumienie kultury narodowej (Gombrowicz, reforma
      szkolnictwa),
      - zamienia patriotyzm w nacjonalizm

      jest wladza faszyzujaca i niebezpieczna.


      ps. w latach trzydziestych ubieglego wieku takze nie wierzono
      niemieckim intelektualistom na emigracji.

      • sylwek07 Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 05.10.07, 08:32
        uyu zebym nie ogladal tv zagranicznej to bym uwierzyl w to ze tam
        nie wchodza ludzie uzbrojeni po kogos kto ma cos na sumieniu ale
        ogladam i widze jak to sie dzieje,,Ostatnio ogladalem o spec
        sluzbach z Francji i podobnie postepowali ..No chyba ze ogladamy
        inne telewizje i inne sprawy ...

        Co do tzw zycia zagranica to jest roznie i powiem szczerze jedni
        maja tam dobrze a inny nie i dlaczego tak sie dzieje?a no zalezy kto
        i czego szuka w danym Panstwie i co dostaje ...
        Np jesli ktos szuka pracy i lepszych zarobkow to ja dostaje,jesli
        ktos szuka tzw tolerancji tez ja dostanie ale wystarczy powiedziec
        co Ci jest i ze potrzebujesz pomocy wtedy zobaczysz na co mozesz
        liczyc,,co innego jak masz legalny pobyt a co innego jak nie masz
        tego pobytu...
        Powiedz obojetnie komu ze masz problemy z psychika,ze nie jestes
        chora ale masz tzw zaburzenia i zobaczysz jak Cie beda traktowac
        ludzie na calym swiecie,ze swieca bedziesz szukac takiej osoby ktora
        Ci poda reke.

        A dlaczego pisze o tym,wystarczy ze ktos napisze,powie ze ma tzw
        niepelnosprawnosc fizyczna wtedy szuka sie takich rzeczy aby mu
        ulatwic zycie np podjazdy,wozki itd
        a czy widzialas takie ulatwienia dla kogos kto ma inna
        niepelnpsrawnosc niz fizyczna,bo ja nie i nie wiem czy wogole takie
        cos istnieje ?a nie pisze tego aby pisac sobie to od tak sobie a po
        prostu widze co jest czasami na tym swiecie ....

        Bogaty nie ten co ma kase ale ten co ma przyjaciol,znajomych od
        serca,wtedy wszystko jest mozliwe .
        • syswia Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 05.10.07, 15:54
          Wszystko OK Sylwek, ale jak to sie ma do popierzonego klepiska?

          Ostatnio mam watpliwa przyjemosc obserwowania publicznej
          kompromitacji Nelli... to akurat budzi salwy smiechu, ale po pewnej
          refleksji zgroze... i to niezaleznie od tego, czy obserwuje sie toto
          z Polski, czy z emigracji, niezaleznie od tego czy sie jest
          niepelnosprawnym czy nie, biednym czy wyksztalciuchem itd itd
          Zle sie dzieje w Polsce i tyle i po prostu nie mozna tego skwitowac
          stwierdzeniem, ze to ludzie na emigracji rzucaja negatywne
          komentarze. Kiedys za kleski winilo sie masonow, potem Zydow, potem
          kulakow i burzujow, potem komuchow, dziennikarzy... teraz
          zagraniczni obserwatorzy sa winni? A kiedy wreszcie my Polacy (ja
          tez sie nia czuje) wskazemy palcem na siebie samych, zamiast odurzac
          sie oparami schematow typu "Polska mesjaszem narodow" albo "Polska
          pokrzywdzona przez komunizm"... czas sie obudzic.
          • sylwek07 Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 05.10.07, 16:48
            syswia pewnie za duzo nie ma ale kiedy czytam pewne wypowiedzi to
            sie zastanawiam jakie to zycie jest naprawde,czy widzac same plusy
            nie dostrzegamy tez i samych minusow mieszkania zagranica,czy
            wszystko tam jest cacy i dobre bo z tego wynika ze tak ..No chyba ze
            mamy zaspokojone pewne potrzeby i to co widzimy na codzien Nas juz
            tak nie dotyka ...
            Ja zazwyczaj pisze to co czasami odczuwam i widze po reakcjach ludzi
            czy to obcych czy to tez niby swoich ....
            Zycie niby powinno byc proste a takie nie jest z przykroscia musze
            to napisac sad((
            • jan.kran Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 07.10.07, 15:45
              Uyu , bardzo celny , bolesny i prawdziwy obraz dzisiejszej Polski.
              Podpisuje sie obiema rekami... Niestety.
              Kran
            • uyu Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 10.10.07, 00:34
              Czlowieku, czy ja pisze o plusach? Czy moj wpis to panegiryk dla
              zycia zagranica? Nie pisze ze zagranica jest cacy tylko to, ze w
              Polsce jest beee.

              Zauwaz, ze nie masz monopolu na wrazliwosc. Na malostkowosc i
              roztkliwianie sie z pewnoscia masz.
              • sylwek07 Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 10.10.07, 08:57
                A gdzie ja tutaj napisalem ze mam monopol na wszystko i ze wszystko
                to co napisalem jest prawda?po prostu glosno mysle i to wyrazam
                pisaniem a ze czasami mi sie nie udaje to jest moj najwiekszy
                problemy,,jak to sama juz napisalas jedni nie maja reki,inni sa
                garbaci a mi los nie dal tzw zdrowego umyslu i dlatego czasami mam
                problemy z pewnym wyrazaniem odczuc i uczuc jak kazdy inny sprawny
                inaczej,,znam osoby ktore jezdza na wozkach,sa niewidome a maja
                dobrze rozwiniety umysl i tego Im zazdroszcze.

                Piszesz ze kazdy zajmuje sie swoim stadem i masz racje ale jesli te
                spoleczenstwa sa tak rozwiniete,otwarte to dlaczego nie przyjma
                innych do siebie,maja tzw leki,uprzedzenia?z tego wynika ze aby byc
                przyjetym to albo trzeba miec poparcie ,przyjaciol w srodku albo tez
                miec legalny pobyt a czy tak powinno byc?no ale sama sobie na to
                odpowiedz bo ja znam odpowiedz na to i prubuje to wprowadzac w zycie
                choc czasami nie wychodzi.
        • uyu sylwek07 10.10.07, 00:23
          Podalam Francje jako przyklad bo, ze znam ja nie z telewizji ale
          dlatego, ze przez ponad dwadziescia lat tam mieszkalam. Fakt, od
          trzech lat mieszkam w roznych krajach, ale nadal jestem pelnoprawna
          obywatelka Francji.
          Co zas do GIGN tzn. tych zamaskowanych jednostek specjalnych, to
          wierz mi, ze powstaly one aby bronic obywateli przed terroryzmem.
          Nawet tych, ktorzy sa nieuczciwi. Nieuczciwych aresztuje zwykla
          policja, w mundurach i z odkryta twarza.

          Piszesz o osobach majacych problemy zdrowotne polegajace na
          zaburzeniach psychicznych oraz o tym, ze spoleczenstwo je odrzuca.
          Nie napisales niczego nowego, bo patrzac wstecz na dzieje ludzkosci
          wszystkie spoleczenstwa najbardziej odrzucaly tych ktorych problemy
          byly dla niego najbardziej niezrozumiale. A taka jest psychika
          ludzka. Nienamacalna. U kuternogi widac kikut, u garbatego garb -
          wszystko jest jasne, wiadomo czego sie po nich spodziewac. A u kogos
          z zaburzeniami psychicznymi? Nic nie jest namacalne, nic nie jest
          widoczne. Otacza ich abstrakcyjna dla wiekszosci ludzi tajemnica
          ktorej sie po prostu boja. I tak jest wszedzie na swiecie. Stado
          zawsze odrzucalo jednostki slabsze. Okrutny lecz jakze obecny w
          naszm zyciu atawizm.

          Legalny pobyt. No coz, takie sa konwencje, ze kazde spoleczenstwo
          najpierw zajmuje sie "swoimi". Na opieke nad nimi placi podatki, a
          na "obcych" krzywo spoglada. I nie zmienia tego zadne kodeksy i
          przepisy. I znowu atawizm. Dbamy o swoje stado.

          To o czym piszesz bardziej kwalifikuje sie do ogolnych rozwazan o
          ludzkiej naturze.
    • sylwek07 Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 05.10.07, 08:39
      uyu a co do tych podzialow to One wszedzie takie sa lub tez podobne
      na tzw bogatych,biednych,,z pobytem lub tez nie itd

      To ze nie widzialas Ich we Francji to mialas do tego prawo no ale
      czy kazdy mysli podobnie pojmuje swiat???
      • cyborgus Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 08.10.07, 20:38
        sylvek, ale ty naprawde wierzysz, ze dzisiejsza scena polityczna w
        Polsce jest normalna? no bo o tym jest ten watek, nie o tym ze swiat
        nie jest sprawiedliwy.
        • sylwek07 Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 08.10.07, 21:28
          cyborgus nigdy nie napisalem ze obraz sceny politycznej w Polsce
          jest ok ale nie napisze ze jest zle...
          Faktycznie ze watek o tym jest ale kiedy czytam co sie dzieje
          zagranica,rozmawiam z roznymi ludzmi i czasami bywam za ta zagranica
          to czasami widze ze niby zycie tam jest ok ale nie do konca i stad
          moje posty o tym ,ze jesli mi jest dobrze to nie oznacza ze tam jest
          tak dobrze a poprostu popadlam-popadlem na tzw dobry grunt.Moze
          czegos szukalam i znalazlam to czy to w UK,Francji,Stanach..ja nadal
          szukam tzw swojego miejsca na tym swiecie,moze mi bedzie dane przed
          pujsciem na tam ten swiat poczuc to???
          Kiedy tez czytam o historii roznych Panstw to roznie z ta Polityka
          bylo na samym poczatku a ze teraz maja inaczej to sa Ich lata pracy
          nad tym a My chcemy aby za 17 lat bylo niby normalnie .
          • cyborgus Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 09.10.07, 05:34
            kazdy kraj ma swoje problemy, i swoje przekrety, to sie zgadzam.
            Tylko ze niektore z nich bardziej cie ruszaja, a inne mniej. jelsi o
            mnie chodzi, to niestety najbardziej denerwuja mnie dwa kraje, ktore
            sa moje: Polska i Ameryka. Uwazam, ze obu sie kierunki w ostatnich
            latach pomylily. I lubie oba te kraje, ale wcale nie mam zamiaru
            milczec jak mi sie cos nie podoba - wystarczylo ze ten kraj milczal
            przez kilka lat po 9/11, i pozwolil swoim rzadzacym robic co chca,
            zeby wszystko zmienilo kierunek. Tak wiec uwazam, ze naszym
            obowiazkiem jest wlasnie nie milczec, bo tylko wtedy mozna cos
            osiagnac.
            • sylwek07 Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 09.10.07, 08:37
              cyborgus z tym sie zgodze co napisalas,,jest tzw krytyka i potem
              robota ,praca aby bylo inaczej i jest tzw krytyka i wypiecie sie na
              wszystko i wszystkich.
              • cyborgus Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 09.10.07, 22:34
                czyli krytyka konstruktywna, i ta wynikajaca z zolcismile))
                • sylwek07 Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 09.10.07, 22:40
                  cyborgus czasami ta zolc tez tzeba spuscic wtedy czlowiek jest
                  lzejszy.
      • uyu Re: Dlaczego zle mowicie o swoim kraju 10.10.07, 00:29
        odnosze wrazenie, ze przeczytales moj wpis bardzo nieuwaznie co
        spowodowalo, ze opacznie zrozumiales jego tresc.

        Co do mej zdolnosci postrzegania swiata uwazam, ze nie jestem slepa.
        Nie ma co do niego zadnych zludzen, nie mam takze zludzen co do
        ludzi. Roznica miedzy nami polega na tym, ze nie daje sie ponosic
        emocjom. Staram sie byc obiektywna i rzeczowa. To wszystko.
    • sylwek07 .............. 10.10.07, 09:02
      a tak na powaznie wszyscy macie racje,,pisze nie na temat,pisze w
      emocjach itd,,to przyjmuje to do siebie

      szkoda tylko ze zycie,los dal mi to co mi dal i tego nie chcialem i
      nie prosilem ,,,Teraz musze sie zmagac z pewnymi ograniczeniami i z
      tym co mi daje zycie .
      To tyle co mialem do dodania do tego i napisania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka