Dodaj do ulubionych

To moze sie przywitam

27.10.08, 04:56
Przez przypadek wskoczylam tutaj i rozpoznalam kilka osob.
Uczestnicze tylko w jednym forum polonijnym,ale pomyslalam
ze od przybytku glowa nie boli. Podoba mi sie ,ze sa tu
osoby mieszkajace na roznych kontynentach.Uwazam, ze jest to
bardzo interesujace.Np pojecia nie mialam, ze Norwedzy
w przeciwienstwie od np Dunczykow pytaja cudzoziemcow czy im sie
u nich podoba.To tak przykladowo.
Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • sylwek07 Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 08:29
      z tym pytaniem to chyba wszedzie tak jest czy sie komus podoba wink
    • asia.sthm Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 08:54
      Witaj Foxie,
      tez uwazam ze dobrze wiedziec co ludziska na drugim koncu swiata
      wyprawiaja. Tu sie mozna takich rzeczy dowiedziec. No, kopalnia
      wiedzy. W szwecji tez pytaja czy sie podoba i czy szwedzki jest
      trudny. Nalezy chwalic bo tu jest pieknie i jezyk jak z filmow
      Bergmana, to duzy plus.
      Napisz o co u ciebie pytaja smile
      • sylwek07 Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 08:59
        Asiu zauwazylem to ze jak sie powie komus ze fajnie jest ,do tego
        cos sie zna z geografi i historii to wtedy rozmowa idzie lekko smile
        • jan.kran Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 09:17
          Witaj Foxie !
        • velvet35 Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 09:22
          Sylwek, a ja myslalam, ze to jest KOBIECA polonia.
          • asia.sthm Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 09:26
            Velvet, Sylwek zajmuje honorowe miejsce Rodzynka.
            Jest z nami od wiekow, gospodarzy az milo. Mistrz wyszukiwania
            informacji i do tego zlote serduszko.
            • mon101 Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 10:26
              Nasz Sylwek ma tytul Kobiety Honoris causasmile My bez niego ani rusz...
              Witaj foxie, masz musztarowke? My tu polewamy czesto i obficie z
              roznych okazji.
              • foxie777 Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 10:56
                Oczywiscie ze mam.Dzieki za mile przyjecie.U mnie tzn w USA
                pytaja o akcent, bo takowyz nadal posiadam choc mieszkam tu baardzo
                dlugo.Czasami dla "draki" kaze pytajacemu zgadywac i wtedy mam
                ubaw.Rozumiem ze maja klopoty, bo akcent jest wytlumiony dlugim
                pobytem i zyciem w domu tylko angielskojezycznym.
                Nikt nie pyta czy mi sie tutaj podoba.Chyba wiedza ze tak.
                pozdr
                • asia.sthm Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 11:23
                  O akcentach powinnysmy rozprawe naukowa sklecic.
                  Ja mowie teraz po angielsku ze szwedzkim akcentem. Ludzie, do czego
                  to doszlo! Po szwedzku mowie z niewiadomojakim akcentem, po polsku
                  mowie bez akcentu. Ci co jakis akcent zauwazyli, bali mi sie
                  powiedziec. Ha! Po rosyjsku i arabsku dogadam sie ze strasznym
                  akcetem...no trudno, najwazniejsze zeby sie nie bac niczego.
                  Jeszcze kiedys finskiego sie naucze dla draki.
                  • jan.kran Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 13:03
                    Ja uważam że daleko doszłam w norweskim bo bardzo rzadko ktoś wyczuwa polski
                    akcent generalnie borą mnie za Dunkę a ostatnio coraz częściej za Finkę < ? > .
                    Po polsku mówię bez akcentu choć po ćwierćwieczu emigracji
                    < rzadko > brakuje mi polskiego słowa a juz ten nowy polski mnie powala i
                    czasem czuję sie w Oj jak Obcy.
                    Moja Młodzież też ma problemy bo oni wychowani w puryźmie jezykowym i na klasyce
                    polskiej ... ale po kilku dniach pobytu w PL zaczynaja rozumieć polską
                    subkulturę wink
                    Po niemiecku mam akcent bliżej nieznany nikomu choć wprawione ucho usłyszy
                    moją słowiańska duszę ... Ale generalnie nikt nie wie skąd jestem i do tego
                    mam lekkie bawarskie naleciałości tongue_outPPPP
                    Po francusku nie mam pojęcia jak mówię , natomiast jak wyartykułuję coś z rzadka
                    po angielsku to moje dzieci płaczą ze śmiechu ... nie zastanawiam się nad tymsmile


                    A wczoraj moja córka mi powiedziała , cytuję :
                    - Mamo , dziękuję że nauczyłas mnie po polsku.

                    Ciepło mi się koło serca zrobiło ... włożyłam masę wysiłku żeby mówili po polsku.
                    Dla Niej polski jest zarówno ważny w sferze emocjonalnej jak i prakytcznej bo
                    juz ma profit na studiach dzięki znajomości polskiego i w przyszłej pracy ,
                    mam nadzieję naukowej też Jej polski popłacismile
                    Kran
                    • velvet35 Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 14:25
                      Nie mialam pojecia, ze sylwek to taka wazna figura tutaj. smile. A
                      forum jest super!
                      • sylwek07 Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 15:35
                        velvet35 moim zdaniem to kazda osoba jest wazna smile
                        witaj foxi smile

                        --
                        "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
                        "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
                        "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
                    • tamsin Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 16:49
                      tak a propos zmian jezykowych,
                      znam taka pare, ktora zostala nauczyona przez dziadkow jezyka
                      polskiego sprzed okolo 100 lat, na poczatku wydawalo mi sie ze
                      smiesznie mowia, a teraz mysle ze chyba kazdy po ilus tam latach na
                      emigracji ma taki stary jezyk i posluguje sie slowami ktore wyszly
                      juz z uzycia, jak np. "pieniadze". Co czytam jakies forum to
                      wszedzie "kasa" a mnie to slowo w takim znaczeniu nie za bardzo
                      pasuje.
                      • foxie777 Re: To moze sie przywitam 27.10.08, 22:30
                        Akcent mozna wyczuc prawie zawsze jak sie ma "dobre" ucho.
                        Sa natomiast ludzie, ktorzy potrafia sie go pozbyc ,ale to
                        wyjatki.Mnie na tym nie zalezalo bo zawsze spotykalam sie z
                        komplementami.Amerykanie z natury lubia mowic przyjemne rzeczy.
                        Jesli chodzi o jezyk polski,zawsze bylam pewna ze mowie bez
                        zadnego akcentu,duzo czytam w jezyku polskim ,czesto rozmawiam
                        z Rodzinka w Polsce no i mam kilka kolezanek Polek.
                        Tymczasem bedac w Warszawie pare lat temu ,pan taksowkarz
                        wyskoczyl do mnie "a pani to pewnie w Polsce nie mieszka?.
                        Autentycznie zdebialam,ale pozniej tez slyszalam od innych osob
                        podobne stwierdzenie.Oczywiscie bylam troche zla, bo zawsze
                        pilnowalam tej sprawy.Po prostu chyba "klade" akcent
                        na sylaby juz inaczej.Co do kasy ,to czasami az mi sie wierzyc
                        nie chce jakie teraz sa polskie powiedzenia.Moje ostatnio ulubione.
                        "Ustawilam go do pionu".
                        pozdr

                        • marjanna1 Re: To moze sie przywitam 28.10.08, 10:58
                          Witaj na KP foxie. smile
                          • rudzikowa Re: To moze sie przywitam 28.10.08, 11:14
                            witaj foxie
                            u mnie to wyglada tak ze ja mam ucho do akcentu i zdolnosci do
                            mowienia z akcentem wlasciwym dla danego jezyka, a nawet regionu w
                            ktorym przebywam. moja mama nauczycielka rosyjskiego, w szkole
                            rosyjski mialam z rodowita rosjanka, ktora rzoplywala sie nad moimi
                            zmiekczeniami i akcentem, do tego stopnia weszlo mi to w krew ze
                            kiedys w skm facet zapytal mnie czy ja przypadkiem z rosji nie
                            jestem wink
                            ktoregos lata pojechalam w gory z przyjaciolmi po dwoch dniach
                            obcowania z goralami i goralskim zaczelam zaciagac jak oni a nawet i
                            spiewac, przy ognisku gorale nie chcieli wierzyc ze jestem znad
                            morza smile
                            tu w hiszpanii malo mowie z tej racji ze jeszcze nie umiem (za to
                            duuuuzo rozumiem) ale sie staram jak moge, i znowu udalo mi sie
                            zalapac ichnie "seplenienie" i akcent, do tego stopnia ze po
                            pierwszych slowach powitania oni zasuwaja po hiszpansku traktujac
                            mnie jak osobe ktora mowi perfect, dopiero jak uda mi sie im
                            przerwac to ich uswiadamiam ze to nie do konca tak ze mna jest i
                            wtedy zaczynaja sie zachwyty ze mimo ze malo umiem to juz zalapalam
                            odpowiednia wymowe. no i zaczynam juz slyszec pytania w stylu czy
                            jestem hiszpanka wink.
                          • rudzikowa Re: To moze sie przywitam 28.10.08, 11:16
                            aaa co do pytan to jak hiszpanie dowiaduja sie skad pochodze to
                            zawsze pytaja jaka u nas temperatura hahahahahahaha, a szczegolnie
                            jak oni poubierani ciplo a ja z rodzinka smigam w letnich ciuszkach
                            i japonkach wink
                      • mon101 Re: To moze sie przywitam 28.10.08, 11:41
                        tamsin napisała:

                        > teraz mysle ze chyba kazdy po ilus tam latach na
                        > emigracji ma taki stary jezyk i posluguje sie slowami ktore wyszly
                        > juz z uzycia, jak np. "pieniadze". Co czytam jakies forum to
                        > wszedzie "kasa" a mnie to slowo w takim znaczeniu nie za bardzo
                        > pasuje.
                        Swiete slowa, tamsin! Pamietam jak bedac bardzo mloda emigrantka
                        (wiekiem i stazem) bylam na jakims spotkaniu Paryskiej Kultury gdzie
                        zebralo sie sporo ludzi z roznych emigracji. Kazdy mowil inna
                        polszczyzna i o innych sprawach. Jak jakis dziadek zaczal cytowac
                        Witosa, to wznislysmy z kolezanka znaczaco oczy do nieba.

                        Kiedy jade w Polsce samochodem i slucham radiato nie moge sie
                        nadziwic, ze jezyk sie tak zmienil. I to nie tylko slowa, ale
                        przyspiew zdaniowy. Prowadzacy programy zwlaszcza typu popularne
                        brzmia dla mnie badzo dziwnie. No i ten kompletny zanik wolacza!
                        "blues, panie Janek, blues"wink

                        Tez mi jakos "kasa" i "wypasiony" nie leza, ale o dziwo moi
                        synowie,ktorzy nie wiedza co to jest np "palto", "kase" sobie bardzo
                        szybko przyswoili
                        • foxie777 Re: To moze sie przywitam 28.10.08, 20:24
                          No tak ,kasa przez "Dzieci" zawsze jest szybko przyswajana.
                          Co do jazdy samochodem w Polsce, to musze przyznac ze nigdy
                          samochodu nie wynajmuje.Komunikacja miejska w Warszawie jest super,
                          i po prostu jak obserwuje kierowcow to od razu mi sie odechciewa
                          nawet o tym myslec.Zreszta nie mam takiej potrzeby.
                          Do Polski jade w kwietniu.
                          pozdr
                          • bielinka Re: To moze sie przywitam 07.11.08, 22:13
                            Kochana, narzekasz na kierowców w Warszawie - to się ciesz, że w Kijowie nie
                            bywasz .... Tam nikt jeździć nie umie, połowa ma kupione prawo jazdy, a panie -
                            no wiem,że to tak nieładnie, ale tak jest - uważają, że przepisy przepisami, ale
                            są kobietami i tak jak w drzwiach to i na na skrzyżowaniu należy się im
                            pierwszeństwo i już! smile
                            A co do akcentu - nigdy nie umiem świadomie nim sterować, ale doszło do tego, że
                            uważano mnie za mówiącą po rosyjsku ukrainkę z zachdodniej Ukrainy big_grin Czyli
                            praktycznie z Polski. Moja nauczycielka mówiła : Katia u tiebia takoje cziudesne
                            udarienije big_grin
                            • foxie777 Re: To moze sie przywitam 08.11.08, 04:54
                              Nie, nie, ja nie narzekam tylko wole w Warszawie nie jezdzic.
                              Tak jest wygodniej.
                              Nigdy nie bylam w Rosji,a kiedys znalam rosyjski i to bardzo dobrze.
                              Niestety zaprzepascilam ten jezyk,a szkoda.Tzn rozumiem co sie do
                              mnie mowi, ale napisac czy powiedziec niet.
                              pozdr
                              • sylwek07 Re: To moze sie przywitam 08.11.08, 08:32
                                foxie777 a moze jednak znasz,dzien dobry,do wiedzenia po rosyjsku bo
                                tego sie nie zapomina smile
                                • foxie777 Re: To moze sie przywitam 09.11.08, 15:42
                                  No wiadomo ze znam, ale niewiele wiecej niestety.
                                  Zaprzepascilam i tyle.
                                  Podziwiam ludzi, ktorzy znaja wiele jezykow,znam takie osoby i
                                  potrafia plynnie sie "przerzucac" z jednego na drugi.
                                  Ja to moge robic tylko z dwoma.
                                  pozdr
                                  • gherarddottir Re: To moze sie przywitam 10.11.08, 13:20
                                    Mnie sie tam Szwedzi Asiu nigdy nie pytali, ale najpiekniejszy to jest dunski.
                                    Uwielbiam sluchac dunskiego. No i Dania mi najbardziej chyba lezy z karjow
                                    skandynawskich. Ru Foxie dowiewsz sie wielu subiektywnych
                                    ciekawosteksmile Witaj i baw sie dobrze.
                  • gherarddottir Re: To moze sie przywitam 10.11.08, 13:22
                    90 procent moich klientow i ludzi ktorych spotykam i gadam po norwesku pyta sie
                    mnie czy jestem finka smile)) NIezla draka ha ha ha Fajnie z tymi akcentamismile
    • cuciolo Re: To moze sie przywitam 10.11.08, 15:47
      Cha za kogo mnie biora? Bedac w Polsce wladalam dobrze niemieckim,
      potem dosyc dobrze wprawilam sie w angielskim, a ze od kilkunastu
      lat jezdze do francji to mi sie osluchalo no i to moje
      charakterystyczne rrrrr. Mieszkam od ponad 5 lat we Wloszech, sama
      uczylam sie wloskiego, dalej strzelam straszne byki, ale po akcencie
      biora mnie zazwyczaj za amerykanke, po wygladzie za francuske, nigdy
      za slowianke a ja sie smieje w nos. Choc moj malzonek jak czasem cos
      powiem po wlosku to z tak zabojczym akcentem ze sie przekreca ze
      smiechu. Po polsku mowie bez akcentu dzieki bogu, czysciutko bez
      wrzucania slowek wloskich i moje dziecie tez pyka w ojczystej mowie
      (bo musi z taka matka cha cha cha)
      i badz tu czlowieku madry
      kim ja jestem i co tu robie
      • foxie777 Re: To moze sie przywitam 10.11.08, 23:33
        Bardzo mile to Forum i musze przyznac, ze bardzo mnie interesuje
        zycie w krajach skandynawskich.Moze dlatego, ze nigdy nie mialam z
        nimi do czynienia, oczywiscie poza literatura.
        Ciekawi mnie np jak sie aklimatyzuja cudzoziemcy w tych krajach.
        Czy Szwedzi i Norwegowie latwo ich akceptuja.W sumie ciekawe sa
        rozmowy z osobami rozsianymi po calym swiecie.
        pozdr
        • asia.sthm Re: To moze sie przywitam 11.11.08, 09:00
          Szwecja to najprzyjemniejszy kraj na swiecie. Pomijajac za dluga
          zime oczywiscie, a o podatkach nawet nie wspomne wink
          Ja jestem juz tu bardzo zasiedziala lecz od poczatku bylam
          szczesliwa, ze mi tu wypadlo zyc. Sama nie wybieralam, ot taka
          szczesciara jestem wink

          Widuje nowoprzybyszow w ilosciach hurtowych, mozna powiedziec.
          Wychodzi mi, ze Polacy przyjezdzaja sezonowo do pracy majac nadal
          zycie w Polsce. Obecnie wcale nie trzeba wyemigrowac na stale, mozna
          okrakiem zyc. No, przez jakis czas pewnie to nie szkodzi zdrowiu.
          • monhann2 Re: To moze sie przywitam 11.11.08, 16:17
            asia.sthm napisała:

            > Szwecja to najprzyjemniejszy kraj na swiecie. Pomijajac za dluga
            > zime oczywiscie, a o podatkach nawet nie wspomne wink
            > Ja jestem juz tu bardzo zasiedziala lecz od poczatku bylam
            > szczesliwa, ze mi tu wypadlo zyc

            Musi cus w tym byc, bo moja corka jak byla w zeszlym roku na
            wakacjach w Szwecji, to po powrocie mi oswiadczyla, ze lubi Szwecje,
            bo ta jej bardzo przypomina Kanade. No i te podatki i ta zima....to
            jak dwie siostrysmile
        • gherarddottir Re: To moze sie przywitam 11.11.08, 11:33
          Norwegia jest pieknym krajem z dzika natura. Zyje sie tu bardzo powoli i
          spokojnie. Dla mnie troche nudno, ale moze wynika to z tego, ze w Pl zylam w
          wielkim miescie tetniacym zyciem a tu takiego nie ma i nie bedzie. Norwegia jest
          prowincja Europy, ale ton ma tez swoje plusy.
          Norwegowie ogolnie sa sceptyczni wobec cudzoziemcow ( to tak generalnie) ale tez
          maja i swoje powody. Ludzie tacy jak wszedzie - znajdziesz super milych i
          otwartychn i takich, ktorzy beda rzucali idiotyczne kawaly o Polakach, glupie
          komentarze manifestujace tylko ich brak wiedzy o krajach postkomunistycznych.
          Spotkalam tu wielu fantastycznych ludzi i mam norweskich przyjaciol wiec bilans
          jest na plus.
          • asia.sthm Re: To moze sie przywitam 11.11.08, 12:20
            > Spotkalam tu wielu fantastycznych ludzi i mam norweskich
            > przyjaciol wiec bilans jest na plus.

            To fajnie, ciesze sie ze ci sie ladnie wybilansilo. Pamietam twojego
            poczatkowego pecha do glupoli wink
            Marnotrawna ty Corko, milo cie widziec.
            • sylwek07 Re: To moze sie przywitam 11.11.08, 12:36
              Ciekawe posty,jak widze nikt tutaj nie pisze ze wiecej zarabia,ze
              mieszka w duzym domu a ze spotkal odpowiednie osoby i znalazl swoje
              miejsce na ziemi i chyba tak to wlasnie w zyciu jest ze jesli
              spotkamy odpowiednie osoby to Nam jest latwiej w nowym
              srodowisku ,co nie oznacza ze kazdy szuka takich osob ..

              Ja tam nadal szukam tego miejsca na ziemi ....
              • foxie777 Re: To moze sie przywitam 14.11.08, 04:37
                Czyli mialam mylne wyobrazenie o Szwecji, bo zawsze uwazalam ze
                jest to kraj ponury i spoleczenstwo "zamkniete"
                Chyba to jest kwestja jak nam sie uklada w danym kraju, i oczywiscie
                nie mozna generalizowac.
                Poniewaz z natury jestem zyciowa optymistka,prawdopodobnie
                zaaklimatyzowalabym sie wszedzie.
                Ciesze sie, ze Jest Wam tam dobrze.
                Sylwek ,moze znajdzesz cos fajnego dla siebie.
                pozdr
                • sylwek07 Re: To moze sie przywitam 14.11.08, 08:02
                  foxie777 wiesz dopuki sie zyje to moze cos z tego wyjdzie big_grin
                  a jesli nie to pozostaje drugi swiat smile
                  • bielinka Re: To moze sie przywitam 14.11.08, 14:44
                    Sylwek, w "trzecim" świecie jest jednak chyba cieplej .... smile
                    • foxie777 Re: To moze sie przywitam 15.11.08, 21:32
                      Ja tez wole zyc na tym Swiecie i wole nie liczyc na ten drugi.
                      Mam nadzieje, ze cos milego Ci sie trafi
                      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka