Dodaj do ulubionych

Fajka wodna

05.02.11, 12:54
Czy to jest nowy nawyk młodych ludzi-jakie to ma właściwie działanie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mlody88 Re: Fajka wodna IP: *.internetia.net.pl 05.02.11, 13:06
      Działa relaksująco i tak dla ogólnego chillout'u, od ponad 3 lat posiadam sziszke i lubię sobie ze znajomymi popalić smakowy tytoń ( najlepszy zamawiany bezpośrednio z Kairu ) bo te co tutaj kupisz to jedno wielkie gó..., więc odradzam Ci kupno tytoniu tutaj, lepiej poczekaj trochę na przesyłkę. Ogólnie nic to nie daje :) ale przy imprezie, do piwka, do filmu dla sympatycznej atmosfery to jest idealne.
      • haba.baba Re: Fajka wodna 05.02.11, 15:02
        Piszesz że nic nie daje,ale na pewno uzależnia no i wywołuję skutki uboczne,uszkadza mózg,serce czy warto się takim wynalazkom narażać i poświęcać cenne zdrowie?
        • Gość: all Re: Fajka wodna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 15:24
          ale pitolisz h-babo , bez obrazy .. :-))
        • wladyslaw_grabski Re: Fajka wodna 05.02.11, 15:32
          haba.baba napisała:

          > Piszesz że nic nie daje,ale na pewno uzależnia no i wywołuję skutki uboczne,usz
          > kadza mózg,serce czy warto się takim wynalazkom narażać i poświęcać cenne zdrow
          > ie?

          Z pewnością ma wpływ na zdrowie. Tak samo jak i siedzenie przed komputerem, rozmawianie przez komórkę, wpieprzanie tłustego żarcia, przetworzonych produktów, picie alkoholu, kawy, jedzenie słodyczy, bieganie (niszczy stawy), spaliny samochodów, picie słodkich napojów, słuchanie głośnej muzyki, używanie większości przypraw (np soli), picie nadmiernej ilości wody (bez dodatków), przebywanie zbyt długo na słońcu latem, chodzenie na solarium, zbyt mała ilość snu, stres, brak dbałości o higienę.

          Zakazać ? Chyba tak.

          Jest jeszcze jedna bardzo szkodliwa sprawa dla człowieka: wpieprzanie się w cudze życie zamiast przeżywać swoje.


          pozdrawiam serdecznie.
          • haba.baba Re: Fajka wodna 05.02.11, 16:34
            ja na pewno nie chcę w cudze życie wchodzić mam własną zagrodę,że starczy mi zajęcia na niej,ale chyba z racji wieku, jestem jak to twierdzę z przekonaniem, zbyt otępiała i za pośrednictwem naszego Forum chciałam od życzliwych osób uzyskać trochę informacji za które serdecznie dziękuję.
            • Gość: Mlody88 Re: Fajka wodna IP: *.internetia.net.pl 05.02.11, 16:45
              Nie wiem nie zastanawiałem się nad tym czy uzależnia czy jest to be, wyżej ktoś tam fajnie napisał, że wszystko inne też może być złe. Ja i moi znajomi nie czujemy emocjonalnego głodu by jarać i jarać sziszke a sami dobrze wiemy, że jest to tylko tytoń smakowy. Wole zapalić sobie sziszke niż inne zielone gó... lub nie wiadomo co robione z trutki na szczury. Właśnie podpalamy węgielek i dziś smakujemy kiwi.
              Pozdrawiam i życzę wszystkim udanego weekendu !
              • Gość: :) Re: Fajka wodna IP: *.play-internet.pl 05.02.11, 17:43
                Mlody te kiwi to z nahkli czy czoś lepszego:)?
                • Gość: Ari Re: Fajka wodna IP: *.146.78.175.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.02.11, 19:07
                  Też mam coś takiego, ostatnio paliłem pepsi,zresztą mam jeszcze z pół paczki.Dla kogoś kto pytał udzielam odpowiedzi- tytoń jest zazwyczj smakowy,cały pic polega na tym,że dym przechodzi przez wodę i zanim trafi do ust jest przez nią jakby schłodzony,takiej fajki nie ciągnie się jak papierosa lecz po prostu wciąga bezpośrednio.Z doświadczenia wiem,że bardziej ją doceniają osoby nie palące papierosów,chodzi o to,że lepiej czują smak tego wszystkiego,trzeba również zaznaczyć,że to nie daje jakiegoś kopa czy coś takiego,dym jest słaby i nawet osoba,która niegdy nie paliła papierosów nie powinna po nim kaszleć czy też miec jakieś mdłości.Co do szkodliwości,to owszem jest w minimalnym stopniu szkodliwa,jednak w porównaniu do papierosów jest prawie zerowa szkodliwość.
                  • Gość: nargila Re: Fajka wodna IP: *.play-internet.pl 05.02.11, 19:16
                    Na forum fajnki wodnej jest napisane że możnaby sie uzależnić gdyby....palić ją codziennie przez 20lat. Więc znikoma możliwośc uzależnienia. Tez mam fajkę wodną pare lat i palę raz na jakiś czas, nie ma żadnego smrodu i zdarza mi się kaszleć tylko gdy mam kiepski tyton i się przypali.
                    Jedynym minusem fajki jest możliwość podtrucia się tlenkiem węgla- TYLKO jeżeli się łapczywie i non stop wciąga dym jak te malolaty dla szpanu.
                    • Gość: Wojciech Re: Fajka wodna IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.02.11, 18:11
                      Dodaj do tlenku wegla inne zwiazki ktore moga znajdowac sie w wegielku (chocby ulatwiajace jego rozpalanie) (pomijam ze tyton tez moze zawierac szkodliwe zwiazki chemiczne) Takze palenie fajki wodnej nie jest w 100% bezpieczne i moze niesc ze soba ryzyko czasem nawet powazne.
                      • Gość: nargila Re: Fajka wodna IP: *.play-internet.pl 06.02.11, 18:56
                        Tak, węgielki (zwłaszcza te samorozpalające) są dość zdradliwe- nie dość, że same cuchną przy rozpalaniu to jeszcze zmieniają smak melasy. Lepiej palić na kokosowych, żadych nieprzyjemnych przygód i długie palenie. To, co jest w melasie, akurat jest najmniej szkodliwe, przecież sam tytoń nie jest bardziej szkodliwy niż te codzienne kawska,mocne herbaty i przeciwutleniacze we wszystkim, które serwujemy sobie na codzień.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka