Dodaj do ulubionych

Urlop z p. Górnickim

    • k780109 Re: Urlop z p. Górnickim 29.05.14, 15:29
      Ma ktoś może nowe informacje co do Górnickiego? Może ktoś był w tym roku albo sie wybiera?
    • marcinprusik Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwiec) 18.06.14, 16:19
      1. Czas podróży - 17 godzin w jedną stronę
      2. Autokar do wygodnych nie należy (piętrowy Neoplan) a po około 2 godzinach zaczyna się koszmar; no chyba że ktoś ma 1,2 metra wzrostu
      3. Postoje co 4-5 godzin razem z kilkoma innymi autokarami więc kobiety spędzają cały postój w kolejce do kibla a faceci wiadomo dają radę szybciej ale czas operacyjny około 20 min.
      4. Zakwaterowanie było ok ale mieliśmy najbardziej wypasioną opcję. (łazienka, aneks kuchenny lodówka, telewizor, klimatyzacja - 5 Euro na dzień)
      5. Wyżywienie to zwykła kpina - takiego czegoś nawet w PRLu u nas nie było. Ja bym się wstydził takiego czegoś podawać. Jakaś pseudo sałatka jak dla świnki morskiej (sucha, poszatkowana kapusta, którą można doprawić octem, oliwą, solą i pieprzem). W 40 st upał podają kotlet z duszonego knura z ziemniakami i zupę na kostce rosołowej, następnego dnia robią schabowego, później kotlet i knur pod każdą postacią, smażony, pieczony, grilowany, mielony itd. Groszek do ryżu później zupa z groszku, wszystkie zupy na kostkach rosołowych. Jedyna dobra zupa była pomidorowa ale 1 raz ją podali. Jedzenie moim zdaniem jak dla świń albo jeszcze gorsze - wstyd.
      6. Na Ciovo panuje ogólna bonanza. Nie ma chodników, jak się chce gdzieś dojść to trzeba uważać żeby nie zostać rozjechanym. Nie ma tam takiego czegoś jak komunikacja publiczna tj. autobus - jest przystanek ale nie ma rozkładu i nikt nie wie kiedy to jeździ ale raz staliśmy 30 min i nic. Można sobie taksówkę wziąć za 100 kun (60 zł) za 1,5 kilometra. Ceny mają z kosmosu i trzeba uważać żeby nie zostać porobionym. Generalna w każdym miejscu jest inna cena a targować się nie chcą.
      7. Górnicki oferuje zakwaterowanie przy plaży - to zwykła ściema. Zakwaterowanie jest ale 30 metrów od przystani i owszem można się tam kąpać. Plaża jest jakieś 300 metrów dalej przy kamperowisku (taka z prysznicami). Droga na normalną plażę to slalom między samochodami albo przejście przez lekko rozwalony płot odgradzający kamperowisko.
      8. Woda w porównaniu do tego co jest 3 km dalej to zwykły syf. Oczywiście w porównaniu do Bałtyku jest mega czysta.
      Ogólnie to Chorwacja jest fajna ale to co oferuje Pan Górnicki to zwykły spęd bydła zorganizowany po jak najniższych kosztach bo za 2600PLN dla dwóch osób - 9 dni pobytu i 2 dni jazdy to żadna łaska.
      • k780109 Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 22.06.14, 19:21
        A możesz podać jak z restauracjami jakie ceny i co zabrać koniecznie ze sobą ! Jedziemy w Lipcu i trochę mnie przestraszyła ta opinia !
        • creative1662 Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 16.07.14, 10:49
          Ja byłam w Chorwacji w zeszłe wakacje i super mi się podobało, piękny apartament z wielkim tarasem i widokiem na morze oraz góry. Jedzenie również mi smakowało. Chciałam jechać i w tym roku ale zdecydowaliśmy się zobaczyć Macedonie, również z Górnickim.
          • minia_turka Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 19.08.14, 22:10
            Wróciliśmy z ostatniego turnusu po 4 latach przerwy.
            1. Droga - w stronę Chorwacji wszystko standardowo, 4 godziny drogi - przerwa - udoskonaliłam załatwienie potrzeby nr 1 na tzw. "stronie" ponieważ 100% czasu (około 20 minut) spędzałam w kolejce do zatłoczonych toalet.
            Kierowcy zgrani, sprawni, mogliby jedynie trochę częściej się uśmiechać....... Powrót koszmar - kilometrowe kolejki na granicy - pod rozwagę należałoby wziąść zakończenie turnusu w sobotę...wróciliśmy jako ostatni autobus do mety. (około 9.30 zamiast o 7.00).
            2. Zakwaterowanie - polecam wszystkie pensjonaty, czysto i bez widocznych często na ofertach internetowych mebli z epoki socjalizmu. Gospodarze zaskoczyli nas doskonałą .....niemczyzną. Z polskim tragedia ale w końcu jesteśmy w innym kraju :) pytania o rakije skutkowały w każdym bądź razie prawidłowo.
            3. Wycieczki - na tzw. odwal. To co było jeszcze 4 lata temu nie odzwierciedla sytuacji aktualnej. Byleby szybko, byleby na tym zarobić i się nie narobić....Może by tak podzielić wycieczki a nie gonić ludzi w piętkę i dać im na koniec poczucie, że nic nie zobaczyli. Nie jest też chyba dobrym pomysłem organizacja wycieczek w weekend. Krka w tym roku to porażka.
            Split zwiedziliśmy we własnym zakresie i polecam. Spacerek (lub łódeczka dla leniwych ) do Trogiru a potem za śmieszne 24 kuny dorosły, 12 kun dziecko ponad godzinny rejs łódką Bura Line do Splitu. A tam polecam poddziemia w pałacu i spokojne zwiedzanie wszystkich fajnych zakątków a jest ich sporo. Wycieczka z biura totalnie nie spełnia oczekiwań. Rejs łódką też okrojony - jeżeli ktoś chce i lubi duże ilości rakiji i podłej jakości winka (ale na poprawę nastroju znakomite) to polecam.
            4. Jedzenie - brak polskiego zaplecza kuchennego :) Pozytyw to rozstawienie stolików na dworze pod zadaszeniem (na terenie Jose 1) - dla mnie smakosza zup zjadliwe była jedna ogórkowa pozostałe to gotowane na kostce coś zwane zupą, tym niemniej jak się dobrze trafiło dużo ziemniaczków lub ryżu co z kromeczką ichniego chleba dawało poczucie sytości. Codziennie mięsko w postaci mielonej ale głównie smażonej (od powrotu jem pierożki i inne bezmięsne dania), surówki hmm.. z tych lepszych mizeria z gorszych sałata z octem balsamicznym, pokrojone na grubo pomidory, sałatka ze słoika, ogórki korniszony. Miłym dodatkiem były owoce , raz ciastko , raz budyń. Generalnie nikt głodny nie chodził.
            5. Plaże - co kto lubi. Leniwi siedzieli na plaży przy pensjonatach my chodziliśmy na drugą stronę wyspy delektując się naprawdę krystaliczną wodą (snurkowanie było czystą przyjemnością :) i brakiem tłoku. Nie ma tam niestety plaż żwirkowych tylko skałki pokryte w wielu miejscach betonem na którym się leży.
            6. Zakupy miejsce nr 1 oczywiście lody - zbyt dużego wyboru w Okrugu nie ma ale są smaczne no i ta ich kugla to nasze 3 standardowe gałki, oczy cieszy taki lód. Cena 8 kun. Dla mnie rarytasem są arbuzy 5 kuna za kilogram. (w sklepach 2 kuny ale nie umywają się do tych z targu). Chleb masakra - dmuchane bułki lub płaskie dziurawe niby chlebki z twardą skórką - drogie 8 kun, polecam piekarnię na wprost plaży publicznej. Z pozostałych cen przydatnych dla wczasowiczów; woda 1,5 litra 5-6 kuna, 6 litrów 11-12 kuna ( i taką kupowaliśmy), piwko Karlovacko , Ozujsko 2 litry w plastiku 20-22 kuna, 0,5 litra - 9 kuna, coca-cola 2 litry 12-13 kuna, jogurty 3,5-5 kuna za mały, horrendalne ceny wędlin i serów żółtych warto zabrać ze sobą, jajka 10 sztuk - 15 kuna. buty do wody na targu w Trogirze 50 kuna, średni miodek (kupiliśmy lawendowy) 40 kuna, 1 kg pomidorów 10 kuna.
            Duża zmiana dotyczy braku na targu lub oficjalnie u gospodarzy pędzonej domowym sposobem rakiji. Dobrą gatunkowo i smakowo miał gospodarz niebieskiego domku Vladko Bozic (50 kuna za litr). Widoczne jest też zwiększenie liczby wczasowiczów co skutkuje przedzieraniem się przez fragmenty wąskich chodników i tłokiem na plaży - przy pensjonatach pojawiły się dwie knajpki i lody. Ze sklepów najlepszą ofertę i największą różnorodność ma Tommy. (Studenac blisko pensjonatu Tenis mały i zatłoczony towarem). Bliżej Trogiru i kwater prywatnych jest też Ribola (polecamy).
            Bylibyśmy wdzięczni za podobne informacje odnośnie Macedonii - ciągle jest ich zbyt mało a po fatalnym rozczarowaniu wczasami w Czarnogórze trudno jest podjąć decyzję o wyborze tej lokalizacji w 2015.
            • pourlopie.pl Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 29.08.14, 20:33
              Byliśmy na tym samym turnusie:-)
              Mam podobne spostrzeżenia co do drogi (nie pierwszy raz z Górnickim) - niestety postoje dla kobiety są porażką - bywa, że stoi się 20 min. w kolejce do toalety.
              Po raz drugi byłam w pensjonatach i zdecydowanie odpowiada mi taki wypoczynek - właściciel pojawił się tylko raz, poza tym był "niewidoczny", standard też ok.
              Moje zastrzeżenia dotyczą posiłków: mam zupełnie inne odczucia - mięso w formie mielonej było tylko raz - w pierwszy dzień - smaczne, choć przesolone. Potem były w miarę smaczne kotlety (chyba z piersi kurczaka) w panierce, do tego w miarę smaczne zupy, owoce. Ale potem już co dzień była karkówka - totalnie niezjadliwa - twarda i gumowata - w formie sztuk mięsa, potem w gulaszu, potem w formie szaszłyków i chyba jeszcze raz jako po prostu kotlet bez panierki - litości - ileż można jeść tak fatalnie przyrządzone mięcho???
              Szczytem dla mnie było podanie gotowych kotletów hamburgerowych - takich, które w supermarketach kupuje się w paczkach, zrobionych z najgorszej jakości niemięsa..., w ostatni dzień dla odmiany były piersi z kurczaka - nawet fajne, bo miękkie ale potwornie przesolone...
              Zupy wszystkie były ok, prócz ogórkowej (za pierwszym razem było w niej dużo octu - wyczuwalnego mocno w smaku).
              Surówki ze słoika przywiezione zapewne z polski to też trochę żenada. Dodatki do drugiego dania były ok (ryż, makaron z sosem, ziemniaki, brokuły).


              Panie Górnicki - kilka lat wcześniej jedzenie było smaczniejsze i przede wszystkim ciekawsze. Może warto pomyśleć nad zmianą kucharza. No i z całą pewnością nie jest to kuchnia chorwacka.

              Z wycieczek polecam fish picnic - rybka na statku smakowała wybornie. No i ta rakija :-))

              Ogólnie bilans na plus, jednak byliśmy zawiedzeni posiłkami.
              Rezydent i kierowcy sympatyczni, Okrug ma swoje wady i zalety, ale mimo pewnych niedociągnięć nadal polecam urlop z Górnickim.
              Kto wie, może jeszcze się wybierzemy...
      • jozef_47 Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 02.09.14, 13:49
        Byłem w tym roku.
        1- co 4 godziny 30 mni postoju.
        2- kolejka do toalet pan dośc długa ale czy to wina p. Górnickiego ?
        3-Chorwaci mówia o dziwo po chorwacku, starsi umieja po niemiecku a młodzi nawet po angielsku.
        4-jedzenie jak zawsze dawniej była nasza kuchnia, obsługa, piwo za złotówki i byli co im to nie smakowało.
        5-dzis jedzenie gotuja miejscowi i jedni zadowleni a marudy mówią, ze za dużo mięsa. Można iść do innego lokalu.
        6-wycieczki czy was ktoś na siłę uszczęsliwia, ze musicie jechać i marudzić ? Można zamówić w lokalnych biórach wyprawę.
        7-Fisch Piknik jesteście zadowoleni bo mozna POPIĆ dowoli. Widać jak nasi nie mają umiaru.
        8-Sałatka. Odziwo gdzie to dawali zieona sałatę ze słoików ? Przy stoliku gdzie mi podawano posiłek
        sałatka była świeża i tylko należało ja wg. własnego gustu przyprawić.
        9-Taksówki. Ja sobie spacerowałem dla zdrowia. Taksówki drogie piszą o tym w przewodnikach po co sprawdzać. Czy to wina p. Górnickiego ?
        10-Tłumy ludzi, po jakie lich jedziecie do Trogiru na Ciovo inne miejsca są w Chorwacji gdzie ludzi w miejscach atrakcyjnych jest też dużo.
        11-Tlum jeszcze raz. Ale Chorwacja ma wyspy i mozna się wybrać gdzie nie ma ludzi nie ma tłumów.
        12-"Woda w porównaniu do tego co jest 3 km dalej to zwykły syf. Oczywiście w porównaniu do Bałtyku jest mega czysta. " Czego narzekasz jest czysta? syfiasta ?

        A koncząc jak zle po jakie lich sie pchacie tam i jeżdzicie po kilka razy.
        Ja byłem w Chorwacji i Macedonii z tym biurem i napewno jesli zdrowie pomoże to pojadę.

        Wielkie dzięki za opiekuna w Macedonii p. Kazia. Super opiekun, super przewodnik.
        Cała droga (dość długa i te graniczne kontrole !!) jest umilana przez p. Kazia.

        P. Zbyszku tak trzymać. A marudy niech jadą do " lepszych miejsć" z "lepszych biur".
        • minia_turka Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 03.09.14, 12:01
          Drogi Józefie. Bardzo proszę o rzeczowe informacje dotyczące wczasów w Macedonii. Poza informacją odnośnie Pana Kazimierza , którego walory wszyscy chwalą - problem w tym, że niestety nie ma go na każdym turnusie - nie życzę nikomu rezydentki z jaką mieliśmy okazję się pomęczyć w Czarnogórze...... Odnośnie poniższej wypowiedzi. Zwróć uwagę , że fora dyskusyjne są po to aby wyrazić swoją opinię - oczywiście znajdą się i osoby lamentujące na wszystko ale część wypowiedzi to wyrażenie własnych realnych odczuć , które w większej część nie mają na celu właśnie to a nie szkalowanie szanowanego i popularnego biura jakim jest "Górnicki". Tak było np. w naszej wypowiedzi (uwagi o wycieczkach i jedzeniu (fajna rada przy okazji stołuj się na mieście i płać dodatkowo jak Ci fatalnie przyrządzone mięsko i zupki na kostkach nie podchodzą :) i są to uwagi, które mają na celu poprawienie jakości obsługi). Pewnie wszystko można zrobić po swojemu , jechać samochodem w inny piękny rejon Chorwacji (i zamierzamy to zrobić - (koszt wyjazdu przy 10 noclegach rodzina 2+2 przy zabraniu części zapasów co też robiliśmy teraz to około 6000 tysięcy złotych- 500 pln różnicy w przypadku zakupu opcji z biurem nie stanowi ogromnej rożnicy), mieć własne wyżywienie, załatwić sobie samemu wycieczki.....tylko po co nam do tego jakiekolwiek biuro? Czekam na informację odnośnie Macedonii i pozdrawiam.
          • jozef_47 Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 03.09.14, 20:12
            Macedonia.
            1- podróz trwa dość długo głównie spowodowana odległością oraz kontrolą
            graniczną pomiędzy Wegrami-Serbią oraz Serbią-Macedonią.
            2- postoje są ok. 20 min. Ten czas wystarcza na załatwianie spraw na postojach.
            3- autobus mały jedzie ok. 50 osób.
            4- serwowane napoje są podczas jazdy celem skrócenia podrózy
            5- Hotel na peryferiach Ohridu ok. 5 km do starówki. Po remoncie
            Zakwaterowanie pokoje czyste, ręczniki wymieniane codziennie. TV i internet.
            W pokoju jest mini lodówka brak czajników. Wypozażenie typowo hotelowe.
            Balkon z widokiem na jezioro i w oddali brzeg Albanii. Stolik, krzesła.
            Klimatyzacja. Przed hotelem miejsce na opalanie, leżaki i mini baseny,
            plac zabaw dla dzieci. To widać na na zdjęciu hotelu.
            6- wyżywienie
            - śniadania tzw. stół szwedzki jak byłem duzy wybór wedli,
            serów, pieczywa, mleko, kawa rózne inne dodatki.
            - obiadokolacje składa sie z zupy, drugiego dania i desery.
            Posiłki były smaczne i urozmajcone.
            7- wycieczki, Monastyr Biogorski i Naum, miasto Strugi (tanszy bazar
            niż w Ohrydzie), zwiedzanie miasta Ohryd. Polecam zwiedzenie indywidualne
            wymierającej wioski Gorno Konjsko.
            8- Dzień Macedonski ciekawa impreza z udziałem mijscowego zespołu pieśni i tańca.
            9- Waluta należy zabrać Euro i wymieniamy w ich kantorach są przy tragowisku w
            Ohrydzie lub na głownym deptaku.
            10-Kawiarenki, restauracje ceny niższe niż Chorwacji.
            11-Komunikacja taksówki stoja obok w hotelu Granit, tez mozna skorzystać
            z komunikacji autobusowej. Ceny do przyjęcia.
            12-jest możliwośc zorganizowania (miejscowe biuro) wycieczki do Albanii.
            Z programem Tiran, i nad Adriatyk do miasta Durres.
            Lub wycieczka statkiem do Albani miasto Pogradec.


            A reszta należy pojechać, zobaczyć inną kulturę niz w Chorwacji i samemu
            ocenić. Macedończycy są przychylni dla nas. Wszystko tak było w ubr.
            Planowałem być w tym roku w Macedonii ale sprawy zawodowe ważniejsze.
            Słyszałem, ze p. Kazimierz był w czerwcu i dopiero we Wrześniu. Podobno
            był miejscow rezyden i znajomi są zadowoleni z sierpniowego wyjazdu.
            Ciekawy jestem innych opinii nt. Macedonii czy Chorwacji, każdy ma prwao do własnych ocen.
            • minia_turka Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 04.09.14, 21:22
              Bardzo dziękuję! Oby więcej konkretnych informacji się pojawiało. Mam jeszcze pytanie cała moją rodziną to fanatycy pływania. Jeżeli chodzi o jezioro woda skala czystości jak w Trogirze, jak z zejściem do wody i miejscami na plaży?
              • jozef_47 Re: Wyjazd w okolice Trogiru - Chorwacja (czerwie 05.09.14, 19:18
                minia_turka napisał(a):

                > Bardzo dziękuję! Oby więcej konkretnych informacji się pojawiało. Mam jeszcze p
                > ytanie cała moją rodziną to fanatycy pływania. Jeżeli chodzi o jezioro woda ska
                > la czystości jak w Trogirze, jak z zejściem do wody i miejscami na plaży?
                ------------------------
                Przy hotelu są oczka wodne co widać na prospekcie.
                W jeziorze woda czysta podobnie jak w Trogirze.
                Z jeziora jest pobierana woda jako woda pitna jest stacja uzdatniania wody ok. 500 m
                od hotelu. Naprzeciw jest hotel Granit i tam są miejsca do leżakowania (płatne leżaki).
                Dno w kamienne drobne otoczaki, w wodzie pływają rózne rybki i ryby.
                W wrześniu codzienni rano przed śniadanie pływali w jeziorze.
                Brzeg jeziora miejscami zagospodarowany przy pensjonatach.
                Tu jest link do mapy www.google.pl/maps/dir/41.067905,20.8007844//@41.0675532,20.801463,374m/data=!3m1!1e3!4m3!4m2!1m0!1m0
                Czarny dach obok liczby 501 na drodze to "nasz" Hotel Prestol osada św. Stefan.
                Naprzeciwko po lewej stronie hotel Granit. To z grubsza wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka