Dodaj do ulubionych

Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłoszu

    • Gość: s Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 02:20
      s
      • Gość: aa wstyd IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 02:51
        pytanie retoryczne

        czy N.Dziennik zna

        p o l s k i e

        przeklady biblijne Czeslawa Milosza?


        zostawmy ten watek przeciwnikom chrzesciajnstwa

        beda sie sami dalej a dalej w swej wlasnej manipulowanej 'eterem' religinej
        falszywki



        k o m p r o m i t o w a c



        • Gość: aa Posadzic Was tak zwolennikow N.Dziennika IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 03:13
          z amerykanskimi studentami profesora Milosza

          na spotkaniu

          to byscie odczuli czym jest dochodzenie do prawdy

          a czym

          jest


          nauczanie i rozpowszechnianie


          nienawisci


          gdzie

          antropocentryczna filozofia i religia

          jest przeksztalcana w machine fanatycznego przeslania

          i monopolistycznej wladzy dusz







          • Gość: DoN.Dziennika niech sie N.Dziennik tez uczy wiary i wyznania IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 03:45
            gwoli faktom

            niekoniecznie byl to kosciolek akademicki

            raczej parafia blizej polozona mieszkancom 'Niedzwiedziowego Szczytu'

            do kosciolka akademickiego regularnie uczeszczal s.p. prof. Lenczowski

            www.namebase.org/main2/George-Lenczowski.html


            • Gość: zPoloniiBerkeleyCA Re: niech sie N.Dziennik tez uczy wiary i wyznani IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 03:56
              skoro N.Dziennik tak juz leci po Berkeley to rowniez powinien przeklnac
              profesora Tarskiego

              plato.stanford.edu/entries/tarski-truth/

              chocby za to, ze spotykal sie z Witkacym

              co gorsza!!!!!!

              bral z nim udzial w duskusjach o




              "prawdzie"
          • Gość: Marky Re: Posadzic Was tak grafomanow przebrzydlych :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 04:05
            Wow, alez wiersz kropnal/ela aa.

            Pewnie ktos sie w grobie przewraca?...

            Wiersz, wierszyk. Jaki tytul?

            re:
            >Posadzic Was tak zwolennikow N.Dziennika z amerykanskimi studentami profesora
            >Milosza to byscie odczuli czym jest dochodzenie do prawdy a czym jest
            >nauczanie i rozpowszechnianie nienawisci

            - Duzy pozytek z tych wysilkow Amerykanow (alez inteligentni oni sa!) zeby
            odroznic prawde od rozpowszechniania nienawisci - i tak najechali Irak, i
            jeszcze planuja kolejne jatki.
            :)
            • Gość: M. Pacholec Re: Posadzic Was tak grafomanow przebrzydlych :) IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 04:14
              mowimy tutaj o ludziach, a nie wladzy

              zawsze i szczegolnie podkreslal ta rozbieznosc Czeslaw Milosz

              a N.Dziennik w tumanach kurzu szabruje historia


              i katolicka wiare ksztaltuje na nienawisci
              • Gość: MP Re: Posadzic Was tak grafomanow przebrzydlych :) IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 04:20
                a poza tym 'cieciu' jest rowniez hold dla inny Polakow, ktorzy znali Mistrza.

                Fakt, jest jednak faktem, ze dla tak zwanej 'polskosci' Milosz zrobil wiecej niz
                jakikolwiek emigrant na Twym obecnie zamieszkalym kontynencie.

                wiec



                z a m i l c z

                M. Pacholec
                • Gość: Marky Re: Posadzic Was tak grafomanow przebrzydlych :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 04:38
                  re:
                  > a poza tym 'cieciu' jest rowniez hold dla inny Polakow, ktorzy znali Mistrza.

                  - O co chodzi w tym zdaniu? :))

                  Ciec znaczy: "dozorca, stroz" (por. Slownik Jezyka Polskiego Szymczaka)

                  Dlaczego Pacholek uwaza ze ja jestem dozorca, strozem?

                  A moze to taka kolejna metafora Pachwolca?...

                  re:
                  > Fakt, jest jednak faktem, ze dla tak zwanej 'polskosci' Milosz zrobil wiecej
                  ni
                  > z
                  > jakikolwiek emigrant na Twym obecnie zamieszkalym kontynencie.

                  - Dlaczego "polskosc" jest "tak zwana"? Co znaczy wyrazenie "obecnie
                  zamieszkaly kontynent"? Dlaczego ten kontynent mialby byc moj? Czy ja gdzies
                  stwierdzilem ze pan Milosz "zrobil" mniej dla "tak zwanej polskosci" niz
                  jakikolwiek emigrant na tym niby moim kontynencie?

                  re:
                  > wiec
                  > z a m i l c z

                  - Dlaczego?

                  Czy dlatego ze ktos musi milczec by mowic mogl Pacholec?
                  :)
              • Gość: Marky Re: Posadzic by Was grafomanow przebrzydlych :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 04:27
                re:
                > mowimy tutaj o ludziach, a nie wladzy

                - No fucking kidding. Olbrzymia wiekszosc Amerykanow popierala i nadal popiera
                napasc na Irak. Inaczej car Bush by nie kazal najezdzac.

                re:
                >
                > zawsze i szczegolnie podkreslal ta rozbieznosc Czeslaw Milosz

                - Naprawde zawsze? A np. w wierszu Campo di Fiori jej nie podkresla.

                re:
                > a N.Dziennik w tumanach kurzu szabruje historia
                > i katolicka wiare ksztaltuje na nienawisci

                - Powyzsze to taka metafora "poletycka," ale co ona konkretnie oznacza? Jakie
                konkretnie fakty posiada Pacholec na poparcie swego twierdzenia iz Nasz
                Dziennik "w tumanach kurzu szabruje historia" i "katolicka wiare ksztaltuje na
                nienawisci"?

                A moze to Pacholec jest pelen irracjonalnej nienawisci do Naszego Dziennika, do
                ludzi go redagujacych i ceniacych? - Wypowiedz Pacholca wydaje sie potwierdzac
                slusznosc tego domniemania.
                :)
                • Gość: MP Re: Posadzic by Was grafomanow przebrzydlych :) IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 04:34
                  po pierwsze to dla Ciebie to Pan M. Pacholec.

                  a po ostatnie to poznaj sie Pan i zapoznaj lepiej z wypowiedzia Prymasa,
                  umieszczona w tym komentowanym artykule

                  to wlasciwie po drugie

                  bo po trzecie to czytasz Pan co Panu slinotok nienawisci zacmiewa ludzkie spojrzenie
                  • Gość: Marky Re: Posadzic by Was grafomanow przebrzydlych :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 04:43
                    re:
                    > po pierwsze to dla Ciebie to Pan M. Pacholec.
                    >
                    > a po ostatnie to poznaj sie Pan i zapoznaj lepiej z wypowiedzia Prymasa,
                    > umieszczona w tym komentowanym artykule
                    >
                    > to wlasciwie po drugie
                    >
                    > bo po trzecie to czytasz Pan co Panu slinotok nienawisci zacmiewa ludzkie
                    spojr
                    > zenie

                    - :))))))))))))))))))))))

                    Dzieki Panie Pacholec, za ubaw.

                    Powinien pan do kabaretu pisac.
                    :)
                    • Gość: mp Re: Posadzic by Was grafomanow przebrzydlych :) IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 04:48
                      Gość portalu: Marky napisał(a):

                      > re:
                      > > po pierwsze to dla Ciebie to Pan M. Pacholec.
                      > >
                      > > a po ostatnie to poznaj sie Pan i zapoznaj lepiej z wypowiedzia Prymasa,
                      > > umieszczona w tym komentowanym artykule
                      > >
                      > > to wlasciwie po drugie
                      > >
                      > > bo po trzecie to czytasz Pan co Panu slinotok nienawisci zacmiewa ludzkie
                      >
                      > spojr
                      > > zenie
                      >
                      > - :))))))))))))))))))))))
                      >
                      > Dzieki Panie Pacholec, za ubaw.
                      >
                      > Powinien pan do kabaretu pisac.
                      > :)


                      nie musze, sa lepsi tacy jak Pan

                      i Wasz N. Dziennik


                      na tak kaberetowo

                      oszolomie

                      jestes w Kanadzie, znasz angielski, wiec zerknij sobie kiedys do Historii
                      Literatury Polskiej, Czeslawa Milosza
                      • Gość: Marky Re: Posadzic by Was grafomanow przebrzydlych :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 05:05
                        re:
                        > nie musze, sa lepsi tacy jak Pan>
                        > i Wasz N. Dziennik

                        - Alez panie Pacholec, i ja i NDz to ciala powazne, ja tom nawet osobnik
                        ponury, by nie rzec markyotny.

                        A jednak rozsmieszyl mnie pan do lez.

                        Znaczy ma pan wyjatkowy talent kabareciarski.

                        Natomiast z postingow panskich wynikaloby ze z powodu mnie i Naszego Dziennika
                        wcale nie jest panu do smiechu.

                        Znaczy - zarowno jo jak i NDz do kabaretu nie nadajem sie.

                        Co do (genialnej) Historii Literatury Polskiej pana Milosza - posiadam i
                        korzystam regularnie.
                        :)
                        • Gość: mp to nie jest smieszne lecz nieuczciwe IP: *.d2.club-internet.fr 18.08.04, 05:19
                          'szkoda sobie glowy zawracac'

                          tylko, ze czasem to troszke boli

                          spodziewal sie gdzies tam czlowiek posiadania w garsci okruchow muru berlinskiego

                          no to i czlowiek ma te okruszki zawiniete w tobolek pamieci

                          ale jest o wiele trudniej pojac , zwlaszcza bedac katolikiem, ze odkupienie
                          grzechow mozna jedynie uzyskac spowiadajac sie u ksiedza z N.Dziennika.

    • Gość: gn0m Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.wroclaw.mm.pl 18.08.04, 03:25
      Hej, hej, prosze mi tu nie obrazac ameb. Statystyczny sluchac RM albo czytelnik
      ND (to oni w ogole umieja czytac??) amebie do piet nie dorasta
    • Gość: Avedis Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.vs.shawcable.net 18.08.04, 05:16
      Inteligencja ameby? To dla ciebie szczyt marzeń baranie.
    • Gość: jasnowidz Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: 80.51.233.* 18.08.04, 05:59
      Nasz Dziennik ma rację. W czasie gdy żołnierze AK siedzieli w kazamatach on
      mizdrzył się i kolaborował z komunistami. Podobnie zreszta jak Szymborska z
      swymi wierszykami o Stalinie. Wyborcza preferuje tylko takich wątłych
      bohaterów. Dla Herberta nie ma w niej miejsca. Chyba, ze paszkwil.
    • Gość: l.zel Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.umwp.pl / *.umwp.pl 18.08.04, 07:56
      Co zrozumieli z słów prymasa Wyszyńskiego słuchacze redia RMF FM ??
    • Gość: Dantes Do ludzi z Gazety Wyborczej IP: *.compower.pl 18.08.04, 08:00
      Nie zapominajcie jak wasza gazeta zareagowała na śmierć Herlinga-Grudzińskiego!
      Obok klepsydry informującej o jego śmierci zamieściliście inną o śmierci Burka -
      psa redakcyjnego kolegi. Dobrze to pamiętam. Dlatego nie uważajcie się za
      lepszych od Naszego Dziennika.
    • tkiller Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz 18.08.04, 08:13
      Żadko sie zgadzam z tym czymś ale tym razem mieli racje. Własciwie to nigdy sie
      niezgadzałem do teraz.

      Jaki jest koń kazdy widzi.
    • Gość: Jurek Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 08:37
      Niestety nie wszystkie życiorysy teraz pasują gdy przychodzi kres zycia znanej
      i szanowanej osoby! Faktem jest natomiast, że Cz. Miłosz przez wiele lat
      pracował w komunistycznym Misnisterstwie Spraw Zagranicznych i tego bez względu
      na to co pisał Prymas zmienić się nie da! Zgadzam się tylko z bp Pieronkiem,
      który powiedział, ze Milosz dokonał w trakcie swego zycia pełnego nawrócenia!
      Niestety nie ma ludzi idealnych i nie próbujmy po smierci robić z nich ideałów!
    • Gość: Alis no to może wreszcie GW zacznie częściej cytować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 08:48
      ks. prymasa? Również w sprawie patriotyzmu, miłości Ojczyzny, aborcji, itd.
      Przydałoby się nawrócenie
    • Gość: max KŁAMSTWA I MANIPULACJE WYBIÓRCZEJ IP: *.zax.pl 18.08.04, 08:53
      Licentia michnica
      Gwóźdź "Wyborczej"

      Z wtorkowego numeru "Gazety Wyborczej" wynika, że Prymas Tysiąclecia broniłby
      dziś Czesława Miłosza przed siepaczami z "Naszego Dziennika". Ano, zapewne
      broniłby, gdyby mówiono o Miłoszu nieprawdę lub gdyby naruszano jego osobową
      godność. Tak jednak nie jest. I chyba dlatego "Gazeta Wyborcza" zestawiła list,
      jaki wystosował kardynał Stefan Wyszyński do świadków promocji doktorskiej
      noblisty na KUL-u w 1981 roku, z notatką o jego śmierci wydrukowaną w "Naszym
      Dzienniku" w roku 2004.
      Trudno podejrzewać, że pracownicy "GW" nie potrafią liczyć. Z pewnością
      zauważyli, że pomiędzy powstaniem tych dwóch tekstów upłynęło ponad dwadzieścia
      lat, a w życiu pojedynczego człowieka i całych społeczności jest to niemal
      epoka. Inaczej był postrzegany Miłosz w Polsce w latach 80., a inaczej musi być
      widziany dzisiaj. W latach 80. głos przebywającego za Oceanem świeżo
      upieczonego noblisty odbierany był w kraju jako istotny sprzeciw wobec
      komunistycznej propagandy i komunizmu w ogóle, a jego artystyczne
      zainteresowania były bliskie sercom znakomitej większości wierzących Polaków.
      Jego antytotalitarny głos zdawał się być wówczas właśnie głosem milionów
      Polaków.
      Czy tak jest dzisiaj i czy Prymas Tysiąclecia powtórzyłby swoje słowa sprzed
      niemal ćwierćwiecza? Tego nie wiemy. Ale zapewne nie byłby mu obojętny laicki
      humanizm noblisty, jego głęboko zakorzeniony antypolonizm czy choćby poparcie
      dla ostatniej parady homoseksualistów w Krakowie. Życiorys Miłosza jest
      znacznie bogatszy i obfitujący w wiele istotnych zwrotów, ale nie jest tak
      kryształowy, jak mogłoby się wydawać. Czym innym natomiast pozostaje jego
      twórczość artystyczna. Dlatego propagandowy gwóźdź "Wyborczej" (w zamierzeniu
      zapewne gwóźdź do trumny) trafił w próżnię.

      www.naszdziennik.pl/
      • Gość: Nath "Trafil w proznie" IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 09:28
        Trafnie to ujales. Na ogol polemika z wyznawcami RM to rzucanie grochem o
        sciane - wszystko trafia w proznie...

        A tak w ogole: wytlumacz mi prosze co to jest "antypolonizm"?
        • sir_fred antypolonizm - próba definicji 18.08.04, 09:59
          Gość portalu: Nath napisał(a):

          > Trafnie to ujales. Na ogol polemika z wyznawcami RM to rzucanie grochem o
          > sciane - wszystko trafia w proznie...
          >
          > A tak w ogole: wytlumacz mi prosze co to jest "antypolonizm"?

          Jeśli nie liżesz dupy Rydzykowi i nie fundujesz luksusów Jankowskiemu to jest
          antypolonizm. Do tego, żeby być antypolonistą wystarczy jedno z poniższych:
          - nie prenumerujesz Naszego Dziennika lub Niedzieli
          - nie bluzgasz na homoseksualistów
          - nie walczysz o krzyż w każdej toalecie publicznej
          - nie uważasz, że absolutnie cały świat przez 24 godziny na dobę spiskuje, żeby
          pognębić nasz kraj "mlekiem i miodem płynący"
          - nie uważasz, że Żydzi są gorsi od Hitlera i Stalina razem wziętych
          - znasz przynajmniej jeden język obcy
          - zdarzyło ci się przeczytać ze zrozumieniem choć jeden artykuł z GW
          - nie uważasz, że artystę niepodobającego się LPR-owi trzeba wsadzać za kratki
          (skoro już nie można go spalić na stosie razem z całą twórczością)
          - masz wątpliwości czy kler i okolice współpracował z komuną
          - uprawiasz seks nieprowadzący do poczęcia
          - zdarzyło ci się poprzeć w dyskusji ustalenia Soboru Watykańskiego II
          - uważasz, że w Polsce międzywojennej był antysemityzm
          - myjesz zęby i kąpiesz się codziennie
          - nie uważasz, że należy ci się wszystko tylko dlatego, że jesteś Polakiem
          - pijesz mniej wódki niż wynosi średnia krajowa
          - nie znasz profesora Nowaka ani Jakuba Mazura
          - wątpisz w wiarygodność pana Pająka
          - masz poczucie humoru

          • Gość: antyklerykał Re: antypolonizm - próba definicji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.04, 10:03
            Pięknie to ująłeś, bardzo trafnie. Pozdrawiam.
          • Gość: Nath Dziekuje :)) IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 10:42
          • Gość: cozadno antysemityzm - próba definicji ?????????? IP: 153.110.132.* 18.08.04, 13:04
            sir_fred napisał:

            > Gość portalu: Nath napisał(a):
            >
            > > Trafnie to ujales. Na ogol polemika z wyznawcami RM to rzucanie grochem o
            >
            > > sciane - wszystko trafia w proznie...
            > >
            > > A tak w ogole: wytlumacz mi prosze co to jest "antypolonizm"?
            >
            > Jeśli nie liżesz dupy Rydzykowi i nie fundujesz luksusów Jankowskiemu to jest
            > antypolonizm. Do tego, żeby być antypolonistą wystarczy jedno z poniższych:
            > - nie prenumerujesz Naszego Dziennika lub Niedzieli
            > - nie bluzgasz na homoseksualistów
            ...................
            ...................

            powyzszy text to
            stek logiczno-filozoficznych
            i semantycznych
            bzdur i manipulacji
            godnych poziomu pzprowskiego
            propagandzisty.

            na tej samej zasadzie mozna
            postawic teze, ze antysemityzm
            nie istnieje i nie da sie zdefiniowac
            i, ze jest czystym wymyslem zydow !
            • Gość: Nath Re: antysemityzm - próba definicji ?????????? IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 16:13
              > powyzszy text to
              > stek logiczno-filozoficznych
              > i semantycznych
              > bzdur i manipulacji
              > godnych poziomu pzprowskiego
              > propagandzisty.
              >
              > na tej samej zasadzie mozna
              > postawic teze, ze antysemityzm
              > nie istnieje i nie da sie zdefiniowac
              > i, ze jest czystym wymyslem zydow !

              Nie wiem czy zauważyłeś ale antysemici często uciekają się do właśnie takich
              sposobów żeby "udowodnić" że antysemityzm nie istnieje. Powyższa lista jest
              parodią ich rozumowania i próbą pobicia przeciwnika jego własną bronią...
          • Gość: robert antypolonizm - próba walki z rynsztokiem !!!! IP: *.gazeta.pl / 195.181.48.* 18.08.04, 13:19
            polglowku
            sir_fred !

            - jezeli lizesz dupe michnikowi
            - jezeli jestes doodbytniczym pedalem
            - znasz jeden jezyk i to jak widac
            z twoim bzdegow b. slabo
            - nienawidzisz katolicyzmu
            - nienawidzisz rm
            - nienawidzisz kleru
            - nienawidzisz kraj w ktorym zyjesz
            - nienawidzisz siebie
            - kochasz komune
            itd. itd. itd. itp.

            to wszystko nie uprawnia cie jeszcze do tego
            abys swoja plugawa buzia obrazal tych,
            ktorzy uwazaja, ze przyszedl wreszcie czas
            aby w Polsce
            zaczac walczyc z antypolonizmem !


            • sir_fred Re: antypolonizm - próba walki z rynsztokiem !!!! 18.08.04, 13:54
              Gość portalu: robert napisał(a):

              > polglowku
              > sir_fred !
              >
              > - jezeli lizesz dupe michnikowi
              > - jezeli jestes doodbytniczym pedalem
              > - znasz jeden jezyk i to jak widac
              > z twoim bzdegow b. slabo
              > - nienawidzisz katolicyzmu
              > - nienawidzisz rm
              > - nienawidzisz kleru
              > - nienawidzisz kraj w ktorym zyjesz
              > - nienawidzisz siebie
              > - kochasz komune
              > itd. itd. itd. itp.
              >
              > to wszystko nie uprawnia cie jeszcze do tego
              > abys swoja plugawa buzia obrazal tych,
              > ktorzy uwazaja, ze przyszedl wreszcie czas
              > aby w Polsce
              > zaczac walczyc z antypolonizmem !

              To zacznij mierny kutasino. O znajomość języków się nie martw, zwłaszcza że
              polski, jak widzę, znasz tylko z mglistych wspomnień o komiksach, dawno temu
              czytanych.
              I nie zapomnij, jak Prawdziwy Polak bo Katolik, kochać bliźniego swego, bo nie
              pójdziesz do Nieba i będzie ci z tego powodu smutno i źle. Takie przesłanie
              kieruję również do reszty oburzonych. Zajmijcie się sobą, swoim księdzem
              (trzeba ich ostatnio pilnować) a Miłoszowi dajcie spokój, bo za trudny jest dla
              was, niestety.
          • Gość: Marky MALY FREDZIO DEFINIUJE ANTYPOLONIZM? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 18:40
            re:
            > > A tak w ogole: wytlumacz mi prosze co to jest "antypolonizm"?

            > [Antypolonizmem jest gdy]znasz przynajmniej jeden język obcy ... myjesz zęby
            >i kąpiesz się codziennie [etc., etc.]

            - Wiec to jest Freda osobista definicja antypolonizmu?

            Wiec np. kiedy ktos zna jezyk obcy i kapie sie codziennie Fred zarzuca tej
            osobie "antypolonizm"?

            Czy to znaczy ze kiedy ktos nie zna jezyka obcego i nie kapie sie codziennie
            Fred nazywa taka osobe polonofilem?

            Zatem kim jest sam Fred - polonofobem czy polonofilem?
            :)
            • sir_fred Parodystą Mareczku 19.08.04, 10:04
              co chyba widać.
              A poważnie - jeśli ktoś jest w stanie krytykować swój kraj, to znaczy, że mu na
              nim zależy. Inaczej olałby sprawę albo uznał, że zawsze wszystko jest OK, bo
              Polak z racji polskości swej jest nieomylny. Przecież łatwiej być potakiwaczem.
              • Gość: Marky NIE TAKI STRASZNY FREDDY ... ;) IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.08.04, 00:42
                re:
                > A poważnie - jeśli ktoś jest w stanie krytykować swój kraj, to znaczy, że mu
                >na nim zależy.

                - Ale bez przesady z tym...prosze.

                Pozdrawiam.
                :)


        • Gość: http://pamietamy.t Re: ile ci placa nath za falszowanie obrazu swiata IP: 200.242.235.* 18.08.04, 16:22
          jak widac to dobre panstwowe posady

          polish-jewish-heritage.org/Pol/Feb_04_Karuzela_na_pl_Krasinskich.htm

          pamietamy.tripod.com
    • Gość: religjiny Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 08:58
      Nasz Dziennik to juz dla mnie szmatlawiec powinnismy sie drodzy forumowicze
      zgadac i cos napisac ND zeby troche spokornial i sie wzjal za Rydzyka i za jego
      grzeszki marcin@43bis.media.pl
      • Gość: Nath Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 09:29
        Co masz na mysli?
    • Gość: hermina Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: 80.51.244.* 18.08.04, 09:01
      Jestem oburzona.A wracajac do pogladow o. Kolbe to byly one antysemickie ,wiec
      Milosz pisal prawde.Moglabym napisac wiele przykrych slow pod adresem ND ,ale
      nie chce sie znizac do jego poziomu.
    • Gość: Gilus Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.04, 09:22
      Tak właśnie objawia się polskie kołtuństwo, które przejawia się m.in. pod
      hasłem "kto nie z nami, ten przeciw nam" Dziwi, że tym razem na celowniku zna
      jednym zamachem znaleźli się obok siebie Czesław Miłosz i Prymas Wyszyński.
      Smutne.
    • mickey.mouse Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz 18.08.04, 09:33
      Gość portalu: Immortal napisał(a):

      > Brak słów.
      >
      > Na szczęście takie poglądy, jak prezentowane w szmatławym ND czy innym RM
      > zawsze będą marginalne, zawsze będą tylk domeną oszołomów o inteligencji
      ameby.

      "... szmatlawym ND..." - a w ogole wiesz co to jest "Nasz Dziennik",
      intelektualisto ?
    • Gość: anton Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: 217.153.47.* 18.08.04, 09:40
      Co to jest? Kto jest Rydzyk? Co to za szmata "NASZ DZIENNIK"? Powoli tracę cierpliwość już do tej całej zbieraniny kościelnej.
    • Gość: Monika Wstyd mi za chrześcijan IP: *.man.polbox.pl 18.08.04, 09:47
      którzy popierają Nasz Dziennik i Radjo Maryja. To organy niemoralne poprzez
      szerzenie uprzedzeń i ksenofobii, zaprzeczające podstawowemu przykazaniu
      Ewangelii - przykazaniu miłości.
      Ludzie którzy za nimi (RM i ND) stoją, niszczą dobro i szlachetność, sieją
      nienawiść, podsycają pretensje. Jakie to przykre.
      • Gość: Marky WSTYD PANI ZE CHRZESCIJANIE CIAGLE ZYJA? IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 21:16
        re:
        > [Nasz Dziennik i Radjo Maryja to] organy niemoralne poprzez
        > szerzenie uprzedzeń i ksenofobii, zaprzeczające podstawowemu przykazaniu
        > Ewangelii - przykazaniu miłości.

        - W jaki niby konkretnie sposob Nasz Dziennik i Radio Maryja "szarza
        uprzedzenia i ksenofobie" i "zaprzeczaja" "przykazaniu milosci"? Jakies
        konkretne przyklady w tej sprawie?

        re:
        > Ludzie którzy za nimi (RM i ND) stoją, niszczą dobro i szlachetność, sieją
        > nienawiść, podsycają pretensje.

        - W jaki niby sposob ludzie ktorzy "stoja" za NDz i RM (co to za ludzie? jakies
        nazwiska?) "niszcza dobro i szlachetnosc, sieja nienawisc, podsycaja
        pretensje"? Jakies przyklady, fakty w tej materii, pani Moniko?

        Czy uwaza pani Monika ze np. Gazeta Wyborcza to, ahem, organ moralny, zwezajacy
        uprzedzenia i ksenofobie, potwierdzajacy przykazanie milosci, a ludzie za nia
        stojacy buduja dobro i szlachetnosc, sieja milosc, podsycaja wdziecznosc?

        Czy pietnujac bez racjonalnych powodow Nasz Dziennik i Radio Maryja, oraz
        ludzi ktorzy cenia te media nie uczestniczy pani Monika w szerzeniu nienawisci?

    • Gość: ja Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.08.04, 09:48
      nasz dziennik... bulgot nietolerancji, bigoterii i niezrozumienia z dna szamba
      hipokryzji...
    • Gość: normalny Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 10:16
      zydokomuna Z Michnikiem na czele, i tak prawda wyjdzie na jaw, brzydze sie
      wami, ale historia i tak was oceni....
    • Gość: zenek-1943 Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.it-net.pl 18.08.04, 10:30
      To co podał ND to nie poglądy, tylko fakty. Giedrojć w "Autobiografii na cztery rece" pisze, że miłosz mówil o "bandytach z AK" i ze komunizm wyciągną polske z zaścianka. Czy Giedroyc to też oszołom o inteligencji ameby?
    • Gość: gość Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: 195.94.207.* 18.08.04, 10:40
      selektywny wybór faktów?
    • Gość: uuuuuf!!!!!!!!!!! Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 10:46
      Czy jeszcze ktoś oprócz mnie przebrnął przez ten bełkot?
    • Gość: GS Cieszyć się należy że dzięki ND .... IP: 195.205.15.* 18.08.04, 11:08
      takż ei czytelnicy GW mogli poznać nieco szerzej Czesława Miłosza. Po co tworzyć
      kłamliwie wyidealizowany obraz człowieka.
      • Gość: Josh Re: Cieszyć się należy że dzięki ND .... IP: 62.96.232.* 18.08.04, 11:34
        MILOSZ, milosz...to chyba jakis litwin zdaje sie.
        przynajmniej jemu sie tak zdawalo przez ostatnie 10 lat.
      • Gość: wielbiciel MILOSZ POTRZEBNY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.gazeta.pl / 195.181.48.* 18.08.04, 13:29
        Gość portalu: GS napisał(a):

        > takż ei czytelnicy GW mogli poznać nieco szerzej Czesława Miłosza. Po co tworzy
        > ć
        > kłamliwie wyidealizowany obraz człowieka.

        ano po to azeby
        michnik pochylony nad
        poeta-nieboszczykiem
        mogl glosic peany na swoja czesc !!!
    • Gość: ja Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 11:52
      macie chore głowy
      • Gość: fion Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 13:11
        "Z wtorkowego numeru "Gazety Wyborczej" wynika, że Prymas Tysiąclecia broniłby
        dziś Czesława Miłosza przed siepaczami z "Naszego Dziennika". Ano, zapewne
        broniłby, gdyby mówiono o Miłoszu nieprawdę lub gdyby naruszano jego osobową
        godność. Tak jednak nie jest. I chyba dlatego "Gazeta Wyborcza" zestawiła list,
        jaki wystosował kardynał Stefan Wyszyński do świadków promocji doktorskiej
        noblisty na KUL-u w 1981 roku, z notatką o jego śmierci wydrukowaną w "Naszym
        Dzienniku" w roku 2004.

        Trudno podejrzewać, że pracownicy "GW" nie potrafią liczyć. Z pewnością
        zauważyli, że pomiędzy powstaniem tych dwóch tekstów upłynęło ponad dwadzieścia
        lat, a w życiu pojedynczego człowieka i całych społeczności jest to niemal
        epoka. Inaczej był postrzegany Miłosz w Polsce w latach 80., a inaczej musi być
        widziany dzisiaj. W latach 80. głos przebywającego za Oceanem świeżo upieczonego
        noblisty odbierany był w kraju jako istotny sprzeciw wobec komunistycznej
        propagandy i komunizmu w ogóle, a jego artystyczne zainteresowania były bliskie
        sercom znakomitej większości wierzących Polaków. Jego antytotalitarny głos
        zdawał się być wówczas właśnie głosem milionów Polaków.

        Czy tak jest dzisiaj i czy Prymas Tysiąclecia powtórzyłby swoje słowa sprzed
        niemal ćwierćwiecza? Tego nie wiemy. Ale zapewne nie byłby mu obojętny laicki
        humanizm noblisty, jego głęboko zakorzeniony antypolonizm czy choćby poparcie
        dla ostatniej parady homoseksualistów w Krakowie. Życiorys Miłosza jest znacznie
        bogatszy i obfitujący w wiele istotnych zwrotów, ale nie jest tak kryształowy,
        jak mogłoby się wydawać. Czym innym natomiast pozostaje jego twórczość
        artystyczna. Dlatego propagandowy gwóźdź "Wyborczej" (w zamierzeniu zapewne
        gwóźdź do trumny) trafił w próżnię."
    • Gość: Marcin Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: 217.153.198.* 18.08.04, 14:06
      Prawda w oczy kole. Trzeba się pogodzić z tym że CM to nie kryształowo czysta postać.
    • Gość: Lewy Czy napisali prawde czy nie? IP: *.echostar.pl 18.08.04, 14:08
      Mam pytanie - napisali w ND prawde czy nie? Bo ja wiem ze jednak napisali
      prawde. Zapomnieli jeszcze dopisac ze facet odzegnywal sie od bycia Polakiem a
      mowil o sobie ze jest Litwinem. No i to co mowil o Polakach - i to nie w latach
      piecdziesiatych ale niedawno...
      Zamiast odniesc sie do faktow organ p.Michnika postanowil opublikowac list
      mowiacy o poezji pieklowszczyka Milosza a przeciez nikt nie neguje ze p.Milosz
      pisywal wiersze (choc ja wole Herberta). Podobnie i przy Pani Leni R. nikt nie
      neguje ze robila dobre (technicznie) filmy choc powinna za propagowane w nich
      rzeczy do konca zycia siedziec w wiezieniu.
      Tak przy okazji troski o prawde - czy organ Michnika opublikuje przeprosiny za
      pomowienia zawarte w reklamach samochodu Maybach? A moze juz zszedl ponizej
      poziomu Faktow?
      • Gość: defacto MILOSZ NIGDY NIE CZUL SIE POLAKIEM !!!!!!!!!!!!!! IP: *.gazeta.pl / 195.181.48.* 18.08.04, 15:22
        Gość portalu: Lewy napisał(a):

        > Mam pytanie - napisali w ND prawde czy nie? Bo ja wiem ze jednak napisali
        > prawde. Zapomnieli jeszcze dopisac ze facet odzegnywal sie od bycia Polakiem a
        > mowil o sobie ze jest Litwinem. No i to co mowil o Polakach - i to nie w latach
        > piecdziesiatych ale niedawno...
        > Zamiast odniesc sie do faktow organ p.Michnika postanowil opublikowac list
        > mowiacy o poezji pieklowszczyka Milosza a przeciez nikt nie neguje ze p.Milosz
        > pisywal wiersze (choc ja wole Herberta). Podobnie i przy Pani Leni R. nikt nie
        > neguje ze robila dobre (technicznie) filmy choc powinna za propagowane w nich
        > rzeczy do konca zycia siedziec w wiezieniu.
        > Tak przy okazji troski o prawde - czy organ Michnika opublikuje przeprosiny za
        > pomowienia zawarte w reklamach samochodu Maybach? A moze juz zszedl ponizej
        > poziomu Faktow?

        doskonaly komentarz !

        milosz nie tylko, ze nie czul sie Polakiem
        ale byl de facto antypolakiem
        podkreslajac to na kazdym kroku
        swoja dywersyjna wzgledem polskosci
        dzialnoscia.

        No ale michnikowskim zlewom
        w to graj !
        wlasnie dlatego chca go widziec
        na piedestale !
      • Gość: Nath Re: Czy napisali prawde czy nie? IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 16:20
        > Mam pytanie - napisali w ND prawde czy nie? Bo ja wiem ze jednak napisali
        > prawde

        To już ktoś dobrze tutaj podsumował: Czy Rydzyk pierdzi? Na pewno! A więc to
        jest fakt. Po śmierci napiszemu mu: tu spoczywa O.Rydzyk - pierdział...

        Nawet jeżeli wszystko co napisał ND jest faktem (w co zresztą nie wierze) to i
        tak są to fakty wybrane w sposób tak tendencyjny że fałszują obraz całości.

        > pisywal wiersze (choc ja wole Herberta).

        Ja też czytam i lubie Herbera ale nie poczuwam się z tego powodu do obowiązku
        opluwania Miłosza.

        > pisywal wiersze (choc ja wole Herberta). Podobnie i przy Pani Leni R. nikt nie
        > neguje ze robila dobre (technicznie) filmy choc powinna za propagowane w nich
        > rzeczy do konca zycia siedziec w wiezieniu.

        Czemu tylko technicznie? I do czego odnosi się "podobnie" - czy Miłosz
        propagował w swojej twórczości nazizm albo komunizm?
        • Gość: http://pamietamy.t Re: owzem propagowal komunizm antypolski IP: 200.242.235.* 18.08.04, 16:32
          czyli zydokomune

          o czy mloda agitatorko doskonale wiesz ze zrodla
          samej "prawdy" czyli propagandy przemyslu zaglady
          polish-jewish-heritage.org/Pol/Feb_04_Karuzela_na_pl_Krasinskich.htm

          pamietamy.tripod.com
        • Gość: Marky NATKA-SZMATKA? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 21:29
          re:
          >Czy Rydzyk pierdzi? [etc.]

          - No prosze, wiec jednak ta charakterystyczna (dla kogo, no dla kogo?)
          wulgarnosc wylazla z Natki wreszcie.

          Ot jaka subtelna koneserka poezji Milosza! :)

          To juz wiadomo kim Natka jest - nie Polka bynajmniej, tylko taka
          polskojezyczna, wulgarna Natka-szmatka.

          Poszla won do kubla - tam twoje miejsce.
          :)
          • Gość: Nath re: IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 23:30
            "Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce" Kochanowski nie takie
            rzeczy opisywał. Przykład z pierdzeniem był trafny i oryginalny. Natomiast
            twoje dość prymitywne epitety połączone z tym idiotycznym uśmieszkiem sprawiają
            dość przykre wrażenie.

            A w ogóle to za kogo ty się uważasz żeby decydować o tym czy ja jestem Polką
            czy nie? I co to w ogóle za idiotyczna reakcja? Paszport mi odbierzesz?
            Sprawisz że osoby trzecie przestaną mnie uważać za Polkę? Znasz takie
            słówko "megalomania"? Ja jestem Polką, jestem dumna z tego że jestem Polką -
            ale mam WŁASNE zdanie na temat tego co oznacza polskość - zgodne z
            najpiękniejszymi polskimi tradycjami, niekoniecznie z ND...

            • Gość: Marky NATKA "POLKA" ? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.08.04, 07:07
              re:
              >Ja jestem Polką, jestem dumna z tego że jestem Polką

              - Czyzbys w to naprawde wierzyla?

              Bo twoje wypowiedzi na tym forum sa mocno polonofobiczne.

              Czy zatem nie jestes naprawde tylko polskojezycznym, niepolskim i antypolskim
              impostorem, udajacym Polke?

              By the way, uwazaj bo te twoje nienawistne bazgroly moga zostac zapamietane.
              • Gość: Nath Re: NATKA "POLKA" ? :) IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 19.08.04, 08:34
                > - Czyzbys w to naprawde wierzyla?

                Do głębi. Słuchaj, wiem że bardzo cie boli że inni Polacy nie uznają twojej
                definicji polskości. Tak samo jak cie boli że nic nie możesz z tym zrobić, ale
                hamuj się bo się ośmieszasz.

                > By the way, uwazaj bo te twoje nienawistne bazgroly moga zostac zapamietane.

                O Boże jak się boje! Co zrobisz, proces mi wytoczysz sfrustrowana kreaturo?
                • Gość: Marky NATKA - POLKA INACZEJ ? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.08.04, 18:32
                  re:
                  >Do głębi. Słuchaj, wiem że bardzo cie boli że inni Polacy nie uznają twojej
                  > definicji polskości.

                  - Moja definicja polskosci to: Polakiem jest ten dla kogo interes Polski i
                  Polakow jest najwazniejszy.

                  Te definicje akceptuje, swiadomie lub nieswiadomie, olbrzymia wiekszosc
                  Polakow. Dzieki temu istnieje Polska.

                  W rzeczywistosci nie ma Polakow ktorzy maja inna definicje polskosci.

                  Wg tej definicji ty nie jestes Polka, bo dalas tu dowody ze interes nie-Polakow
                  jest dla ciebie wazniejszy niz interes Polakow.

                  Nie graj wiec tu "Polki," lgarzu.

                  Albo graj,czort z toba. Kim ty jestes kazdy Polak widzi. :)

                  re:
                  Tak samo jak cie boli że nic nie możesz z tym zrobić,

                  - Niby z czym nie moge nic zrobic?

                  A w ogole to skad ty mozesz wiedziec, cwiercinteligentna, pozbawiona
                  jakiejkolwiek intuicji zmijko, co kogo "boli"?

                  Siedzisz w innych, czy jak? :)

                  re:
                  > ale hamuj się bo się ośmieszasz.

                  - "Osmieszanie sie" wg definicji osmieszania sie i w oczach takiego kogos jak
                  ty, to dla mnie powod do usmiechu. :)

                  re:
                  > O Boże jak się boje!

                  - Jasne ze sie nie boisz. Co ci tam opinia Polakow - siedzisz bezpiecznie za
                  granica, japiesz tam na Polske i Polakow do cudzoziemcow, a na tym forum grasz
                  Polakom na nosie - obrzucasz obelgami ich, ich kulture, Kosciol, i jeszcze
                  podajesz sie za Polke i Katoliczke, zeby wytworzyc wrazenie ze sa tez tacy jak
                  ty "Polacy," i ze wiele znacza.

                  re:
                  >Co zrobisz, proces mi wytoczysz sfrustrowana kreaturo?

                  - Bede pamietal twoje wypowiedzi, zadowolona z siebie, polonofobiczna swinko.
                  :)




                  e boli że nic nie możesz z tym zrobić, ale
                  > hamuj się bo się ośmieszasz.
                  >
                  > > By the way, uwazaj bo te twoje nienawistne bazgroly moga zostac zapamieta
                  > ne.
                  >
                  > O Boże jak się boje! Co zrobisz, proces mi wytoczysz sfrustrowana kreaturo?




                  • Gość: Nath Natalia - Polka zwyczajnie IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 20.08.04, 08:44
                    Słuchaj frustracie. Kończe tę rozmowę bo ona nie ma sensu. A ty...idź się czymś
                    zajmij co cię może zrelaksuje bo z twoim zdrowiem psychichnem jest kiepsko.
                    Szczególnie zastanawiający jest twój zdziecinniały język i zdrobnienia w
                    zestawieniu z obelgami. Nie potrafisz się wysławiać normalnie, cioto?

                    I proszę, nie wycieraj sobie gęby Polską bo tylko jej wstyd przynosisz...
                    • Gość: Marky NATKA-HOMOFOBKA ?:) IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.08.04, 00:06
                      re:
                      > Słuchaj frustracie.

                      - Dlaczego "frustracie"? Jakies fakty na poparcie przekonania ze Marky to
                      frustrat, czy tylko czysta wiara Natki, ahem,-frustratki? :)

                      re:
                      >Kończe tę rozmowę bo ona nie ma sensu.

                      - Wcale nie konczysz - japiesz nie tylko w tym postingu, ale i w nastepnym. W
                      tym ostatnim to juz z tej desperacji jezykami gadasz. :)

                      Walczysz o to zebym cie zaakceptowal, pomogl ci podniesc to twoje nedzniutkie
                      poczucie wlasnej wartosci, prawda?

                      Czyzby tatus odrzucal Natke w dziecinstwie?...

                      Tak czy siak, na moja akceptacje takze nie licz, politycznie poprawna szmato. :)

                      re:
                      >A ty...idź się czymś zajmij co cię może zrelaksuje bo z twoim zdrowiem
                      >psychichnem jest kiepsko.

                      - Polecasz mi to cio tobie pomaga?...

                      ... Ciekawym jak psychoanalityk zinterpretowalby "nielogizm"
                      Natki "psychichnem"?...

                      re:
                      > Szczególnie zastanawiający jest twój zdziecinniały język i zdrobnienia w
                      > zestawieniu z obelgami.

                      - No i jakie wnioski wyciagnelas z tego zastanawiania? Jesli jeszcze nie wiesz,
                      ja ci podam powod dlaczego mowie do ciebie zdrobniale: z powodu twego
                      infantylnego cwiercintelektu.

                      re:
                      >Nie potrafisz się wysławiać normalnie, cioto?

                      - Zacznij byc normalna, wtedy zaczne mowic do ciebie jak do normalnej.

                      Ale to nigdy nie nastapi. :)

                      Co do obelgi "ciota" pod moim adresem.... O rany, rany. To juz takich niskich
                      chwytow retorycznych sie chwytasz z tej frustracji ze nie jestes w stanie olgac
                      Marky'ego, bo on widzi na wylot kim ty jestes? - "To co Marky tu pisze jest
                      klamstwem bo Marky jest pedalem."

                      Nie tylko rasistka ( w stosunku do Polakow), ale tez homofobka.

                      A tak w ogole to jakies fakty, dowody na to ze Marky jest pedalem?...

                      Natomiast to twoje zabieganie o uwage i akceptacje wydaje sie byc dowodem na
                      to, zes nedzna w lozku - i ze juz zawsze, do konca twoich dni taka
                      pozostaniesz. :)

                      re:
                      > I proszę, nie wycieraj sobie gęby Polską bo tylko jej wstyd przynosisz...

                      - I kto to mowi? :)

                      A tak w ogole to czy masz jakiekolwiek dowody na to ze ja przynosze wstyd
                      Polsce? -

                      Natomiast ty przynosisz szkode Polsce, na co dowodem jest twoj posting napisany
                      po angielsku. W tym postingu przyznajesz ze japiesz na Polakow przed
                      cudzoziemcami, prezentujac sie jako "Polka" ktora jest inna, lepsza od tej
                      calej polskiej "antysemickiej" holoty. Komu chcesz wcisnac balach ze robisz to
                      dla Polski? - Robisz to dla siebie, dla wlasnej swinskiej wygody,
                      wynarodowiona, ziejaca nienawiscia do Polski i Polakow oportunistko.

                      Co by wysoce patriotyczny Konges Polonii Kanadyjskiej powiedzial na to twoje
                      oswiadczenie po angielsku?

                      Ah, znow rozpisalem sie. Dosc tego dobrego.

                      Poszla won, szmato.
                      :)
                      • Gość: facet Re: NATKA-HOMOFOBKA ?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 19:29
                        Natka ma racje. Jestes ciota. Ja od siebie dodam chora psychicznie ciota. Sam
                        nigdy do tego nie dojdziesz, glosy normalnych ludzi z zewnatrz potraktujesz jako
                        kolejny antypolski atak na siebie... wiec swiat bedzie sie jeszcze troche z toba
                        meczyl. Taka przyjacielska w sumie rada (bo przeciez nie mam do ciebie jakis
                        negatywnych uczuc, trudno nienawidzic psycholi) - rozwaz jakis sposob na
                        skonczenie ze soba, jesli poszukasz w necie to z pewnoscia znajdziesz najmniej
                        bolesny sposob. Eutanazja odpada - trzeba byc w pelni wladz umyslowych, by sie
                        na nia zdecydowac.

                  • Gość: Nath Re: Final word IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 20.08.04, 10:29
                    As for the Polish national interest, this is my concern too. The only
                    difference between us is that I understand what it consists of. There are some
                    negative stereotypes about us on this continent (and the emphasis here is on
                    the word “some”) and I’ll be glad when they disappear. To some extend they
                    already do, it’s a natural process as Poland’s position on the international
                    scene improves. But we also have more and more intelligent, educated people who
                    can argue with the Jews in a civilized way and with whom the Jews are willing
                    to talk. Historian Pawel (?) Wronski is an example here – he worked in the
                    Museum of Holocaust and he managed to convince his colleagues that some
                    exhibits related to Poland should be changed. He also gave lectures focused
                    specifically on the tragic history of the non-Jewish Poles during WWII. I know
                    about it because he was a guest-speaker at my university, he talked about all
                    those issues and he gave the very same lecture - and it was quite good and
                    informative, I must say. This is the way to go - the man actually changed
                    something for the better. But this is something that some morons just cannot
                    understand. They think they “defend Poland” when in fact, their reactions are
                    exaggerated, irrational, biased and hysterical and after a five-minute
                    conversation with them it is plain and obvious that they are exactly what they
                    pretend not to be – stupid anti-Semites. Because of that nobody listens to them
                    (there’s no reason anybody should)…And they do not improve anything because
                    they are being ignored…If anything, they only help reinforce the existing
                    stereotypes. Do they care? Not the least in the world. I believe they are happy
                    in their little world…

                    Et c’est comme ça, il ne suffit pas de crier qu’on est patriote, il faut aussi
                    comprendre comment faire pour bien défendre l’intérêt du pays. Et ce précieux
                    savoir manque à certains de nos compatriotes. D’ailleurs tu en es un bel
                    exemple. Je ne comprends pas qu’est-ce qui pousse les gens à passer leurs vies
                    à cataloguer tous les exemples d’ « anti-polonismes » réels ou imaginaires,
                    mais je suis bien contente de na pas faire partie de ces gens. Bon, c’est assez
                    dit. De toute façon ça sert à rien, et c’est même stupide de ma part d’essayer
                    de te convaincre que je connais bel et bien les deux langues officielles. Tu
                    vas me dénigrer pareil – c’est la seule arme de gens comme toi.

                    You know both official languages, of course? ;) BTW, I must admit, my French is
                    better than my English.
                    • Gość: Marky Final turd? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.08.04, 23:05
                      Ale sie rozgryzmolila Natka - pragnac udowodnic Marky'emu ze zna angielski, a
                      nawet chrancuski, i blysnac przed innymi uczestnikami.

                      A przeciez to jest polskie forum, gdzie szacunek nie tylko dla polskich
                      uczesnikow, ale i w jakis sposob dla Polski wymagalby uzycia wylacznie
                      polskiego.

                      Tresc tego co nabazgrolila pozwole sobie skomentowac jak nastepuje: politycznie
                      poprawny, oportunistyczny, wynarodowiony idiot. Duzo, oj duzo takich pseudo-
                      polskich smieciow nie tylko w Ameryce Polnocnej, ale i gdzie indziej.

                      Styl: kulawy, zarowno w angielskim jak i francuskim.

                      re:
                      > You know both official languages, of course? ;)

                      - O cio ty pytasz, matolku?

                      Cio znaczy "know"?

                      Ciemu nie: "speak"?
                      :)



                      • Gość: Nath Re: Final turd? :) IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 20.08.04, 23:47
                        Zasugerowałeś że nie znam angielskiego (nie mając ku temu żadnych podstaw).
                        Skoro tak lubisz dowody to postanowiłam ci je dostarczyć... ;)

                        > A przeciez to jest polskie forum, gdzie szacunek nie tylko dla polskich
                        > uczesnikow, ale i w jakis sposob dla Polski wymagalby uzycia wylacznie
                        > polskiego

                        Et qui a commencé? (a kto zaczął? czy ty pisałeś "wyłącznie" po polsku? Jak ty
                        się popisywałeś to było dobrze a jak to się obraca przeciwko tobie to już nie
                        jest? BTW, poza nami już nikt na tym wątku nie dyskutuje, moglibyśmy pisać
                        sobie w Swahili)

                        > Styl: kulawy, zarowno w angielskim jak i francuskim.

                        Et bien, vas-y! Je suis bien curieuse de voir ton style, espèce d'idiot. Écrit
                        quelque chose en français, ne soit-ce qu'un paragraphe et on va voir...Mais
                        malheureusement pour toi, Google peut te donner une idée de ce que j'ai écrit
                        en français, mais il ne peut pas traduire un texte correctement…

                        Proszę, napisz coś, ocenie ten twój styl francuski...
                        (Przetłumaczyłam trochę na polski żebyś się nie męczył z Google)

                        > Cio znaczy "know"?
                        >
                        > Ciemu nie: "speak"?

                        Naprawdę nie znalazłeś nic innego żeby się przyczepić? Wedlug ciebie nie mówi
                        się "know a language" "cio, cio, cioto"?

                        To sobie zobacz tu:
                        "Air India witness insists he doesn't know English"
                        www.thestar.com/NASApp/cs/ContentServer?pagename=thestar/Layout/Article_Type1&c=Article&cid=1092782105943&call_pageid=96
                        8332188774&col=968350116467

                        I tu:
                        "There are 1,300 spoken languages spoken across the country, so if you know
                        English, you can get somewhere."
                        www.christianitytoday.com/music/interviews/2004/caedmonscall-0704.html
                        I tu:
                        "And in true British fashion, 80% thought they did not need to know a foreign
                        language for work because "everyone speaks English"."
                        www.sky.com/skynews/article/0,,30400-13171209,00.html



                        • Gość: Marky NATKA BLAGA O AKCEPTACJE - A WALA ! :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.08.04, 00:38
                          Podaj wiecej przykladow z internetu, w nadziei ze cie zaakceptuje.

                          Ty bezczelna idiotko, ty zero intelektualne, na co ty w ogole liczysz? :)

                          To jedno.

                          Drugie zas to to, ze ja napisalem JEDNO zdanie po angielsku, ale tylko dlatego
                          ze czasem moj polski mnie zawodzi.

                          Anim sie spodziewal ze spadnie na mnie za to 100 twoich grafomanskich zdanidel,
                          jak tona cegiel.:)

                          Co do wyzwania zebym skrobnal cos po chrancusku...

                          Znajdz sobie kogos odpowiedniego do pomagania ci w tym infantylnym
                          samoprzekonywaniu sie zes grzeczna i pojetna swinka.

                          Co do obelgi "ciota" pod moim adresem.... Hmmm, taka ze mnie ciota jak z ciebie
                          seksowna laska.

                          Ktoryz prawdziwy facet by dotknal nawet dziesieciostopowym dragiem kogos
                          takiego jak ty - niewrazliwego, egoistycznego, pozbawionego wyzszych emocji
                          tluka?
                          :)

                          • Gość: Nath A wiesz jak się nazywa... IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 21.08.04, 02:18
                            > Anim sie spodziewal ze spadnie na mnie za to 100 twoich grafomanskich
                            zdanidel,

                            A co masz kłopoty ze zrozumieniem dłuższego tekstu w obcym języku?

                            A wiesz jak się nazywa człowiek który twierdzi że druga osoba pisze źle po
                            francusku a sam nie zna tego języka ani na ząb? No, jak się nazywa? Kłamca!!

                            > Ktoryz prawdziwy facet

                            A która prawdziwa kobieta chciałaby pedałkowatą ciotę która choruje na
                            zdrobnienia i zdziecinniały język?
                            • Gość: Marky SADO-MACHO-NATKA ? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.08.04, 09:27
                              re:
                              > A co masz kłopoty ze zrozumieniem dłuższego tekstu w obcym języku?

                              - Hmmm... wiec kiedy ja twierdze ze Natka nabazgrolila rozwlekle tekscidlo
                              podla angielszczyzna, to dla Natki znaczy ze ja mam klopoty ze zrozumieniem
                              tego tekscidla?

                              Alez Natka na swoja korzysc wszystko tlumaczy - alez ma niska self-esteem.

                              Skad ta niska self-esteem sie wziela?

                              Czyzby tatus wyzywal Natke w dziecinstwie od nieuleczalnych idiotek?

                              Jesli tak, to trudno odmowic facetowi intuicji - im starsza Natka tym
                              durniejsza.

                              re:
                              > A wiesz jak się nazywa człowiek który twierdzi że druga osoba pisze źle po
                              > francusku a sam nie zna tego języka ani na ząb [SIC]? No, jak się nazywa?
                              >Kłamca!!

                              - Hmmm... wiec czlowiek ktory w odroznieniu od Natki nie chce sie pysznic
                              znajomoscia danego jezyka to jest zdaniem Natki klamca?

                              Czy rowniez to "rozumowanie" Natki nie jest dowodem na to, ze istotnie
                              beznadziejna z niej matolica?...

                              re:
                              > Ktoryz prawdziwy facet. A która prawdziwa kobieta chciałaby pedałkowatą ciotę
                              >która choruje na zdrobnienia i zdziecinniały język?

                              - No, jesli przez te "ciote" rozumiesz mnie, to odpowiedz na twoje pytanie
                              brzmi: TY bys chciala.

                              Dowodem na to, ze ty bys chciala miec takiego faceta jak Marky, sa twoje
                              postingi skierowane do mnie w tej thread.

                              To nie Marky jest zboczony seksualnie; to TY jestes zboczona seksualnie, tzn.
                              sado-macho (SM). Dowod na to: ja traktuje cie tu jak szmate,kopie jak suke, a
                              jednak ciagle leziesz do mnie proszac o wiecej takiego traktowania.

                              Uwazasz ze znalazlas wreszcie swego mistrza?...

                              Won, wstretna, durna suko.
                              :)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka