Gość: Szary
IP: *.pik / *.88net.trzepak.pl
24.05.02, 10:07
Lubię (jak chyba większość ludzi) plotki, a juz jako szarego Kowalskiego
szczególnie frapują mnie te plotki z życia wyższych sfer. ;-) I zobaczyłem w
magazynie przemianowanym na Duzy Format - Alfabet Łapickiego. Sporo już było
tych 'alfabetów'. Ale to, co przedstawia w nim p. Andrzej Łapicki, w moim
odczuciu przekracza granice megalomaństwa. Niech Pan Andrzej, na miły Bóg,
napisze wspomnienia ze swego długiego, burzliwego i zapewne ciekawego życia.
Chętnie kupię. Ale wpisywać sie w formułę mającą takich autorów, jak choćby
Kisielewski, wpisywać sie w tę formułę z opisem własnej osoby pod pretekstem
ploteczek o..., to już przekracza granice dobrego smaku.
Feee.
---
Krzysztof "szary" Kowalski