Gość: Czerwiec 14
IP: *.iel.waw.pl
08.03.05, 15:20
O godz. 14:14 skończyła się rozmowa Kuby Janiszewskiego z Sariuszem Wolskim
na temat odmowy przez Borell'a uczczenia przez Parlament Europejski minutą
ciszy rocznicy KATYNIA.
Refleksja z rozmowy:
Utnijcie temu gnojowi (Kubie) jęzor, bo go uduszę. To co on wygadywał w tej
rozmowie woła o pomstę do nieba [albo o pomoc diabła, żeby go (Kubę) ugotował
na wolnym ogniu w oleju]. Nawet Sariusz się wkurzył i przerwał rozmowę.
To, że Borell jest lewakiem i polakożercą - wiadomo. Ale żeby taki szczyl
(Kuba J.) wymądrzał się, że rozumie Borell'a i że go właściwie popiera (bo co
tam jakaś rocznica i jakiś Katyń), to już przekracza wszelkie granice
przyzwoitości, nawet jeśli się ich żąda też od lewackiego, ale
polskojęzycznego radia, istniejącego w POLSCE i nadającego dla POLAKÓW,
nawet jeśli jest się świadomym, że jego (radia) głównym celem jest wciskanie
trucizny do umysłów tokfmsłuchaczy.