Dodaj do ulubionych

'Institute Benjamenta'

IP: *.pl 02.11.02, 22:36
Who dares it - has no courage
To whom it is missing - feels well
Who owns it - is bitterly poor
Who is succesful - is damaged
Who gives it - is as hard as stone
Who loves it - stays alone..

Kto rozwiaze zagadke?
Obserwuj wątek
    • _dagny Re: 'Institute Benjamenta' 02.11.02, 23:57
      Na poczatku chce zaznaczyc, ze nie wpadlam na rozwiazanie samodzielnie, chociaz
      tez zastanawialm sie nad nim. Rozwiazanie znalazlam na niemieckiej stronie
      internetowej, ktorej autor sam sie glowil nad ta zagadke (moge dla
      zainteresowanych podac link, ale najpierw musze go z powrotem znalezc :-)
      Sens zagadki jest dopiero jasny, kiedy wezmiemy pod uwage niemiecka wersje
      (angielska jest tlumaczeniem):
      "Wer es wagt, hat keinen Mut
      Wem es fehlt, dem geht es gut
      Wer's besitzt, ist bettelarm
      Wem's gelingt, der ist voll Harm,
      Wer es gibt, ist hart wie Stein,
      Wer es liebt, der bleibt allein"
      O co chodzi? Nalezy zastapic slowo "es" slowkiem "nicht"-i wtedy otrzymujemy:
      'Kto sie na nie nie odwazy, nie ma odwagi,
      Komu nic nie brakuje, temu wiedzie sie dobrze,
      Kto nie ma nic, jest ubogi jak zebrak,
      Komu sie nie powodzi, jest pelen bolu,
      Kto nie daje nic, jest twardy jak kamien,
      Kto nic nie kocha, zostaje sam"
      Z gory przepraszam za te prymitywana probe translacji. Mam nadzieje, ze teraz
      sens jest jasny. Mnie rozwiazanie zaskoczylo i zachwycilo zarazem :-) Takie
      proste a tak trudne.

      Pozdrawiam



      • Gość: Lisa B. Re: 'Institute Benjamenta' IP: *.pl 03.11.02, 11:49
        To wlasciwie bylo pytanie retoryczne.. Mialam 'benajmentowy' nastroj i nawet
        nie oczekiwalam rozwiazania jako takiego. Zawsze uwazalam, ze to wlasnie samo
        rozwiazanie jest zagadka i to bledne kolo, ktore mi z tego wychodzilo, bylo tak
        piekne, ze az bolalo..
        Ale jesli dokonac zamiany 'es' na 'nicht' ('es' czyli freudowskie 'id'?) to
        rzeczywiscie da sie rozwiazac zagadke.. Dzieki za podpowiedz, tez bym sama na
        to nie wpadla..


        "Wielkie platki sniegu spadly raz na dziedziniec zamkowy.. Zyc tutaj do zimy
        tylko. Potem, kiedy snieg zacznie padac, bedzie padal na nas tak delikatnie,
        tak intensywnie. W tak przeogromnej.. ciszy. Ni poczatku, ni konca. Wszystko w
        szarobialym padajacym sniegu. Nie ma juz nieba, nie ma juz powietrza. Nie ma
        juz ulic."
    • _dagny Re: 'Institute Benjamenta' 02.11.02, 23:58
      Na poczatku chce zaznaczyc, ze nie wpadlam na rozwiazanie samodzielnie, chociaz
      tez zastanawialm sie nad nim. Rozwiazanie znalazlam na niemieckiej stronie
      internetowej, ktorej autor sam sie glowil nad ta zagadke (moge dla
      zainteresowanych podac link, ale najpierw musze go z powrotem znalezc :-)
      Sens zagadki jest dopiero jasny, kiedy wezmiemy pod uwage niemiecka wersje
      (angielska jest tlumaczeniem):
      "Wer es wagt, hat keinen Mut
      Wem es fehlt, dem geht es gut
      Wer's besitzt, ist bettelarm
      Wem's gelingt, der ist voll Harm,
      Wer es gibt, ist hart wie Stein,
      Wer es liebt, der bleibt allein"
      O co chodzi? Nalezy zastapic slowo "es" slowkiem "nicht"-i wtedy otrzymujemy:
      'Kto sie na nie nie odwazy, nie ma odwagi,
      Komu nic nie brakuje, temu wiedzie sie dobrze,
      Kto nie ma nic, jest ubogi jak zebrak,
      Komu sie nie powodzi, jest pelen bolu,
      Kto nie daje nic, jest twardy jak kamien,
      Kto nic nie kocha, zostaje sam"
      Z gory przepraszam za te prymitywana probe translacji. Mam nadzieje, ze teraz
      sens jest jasny. Mnie rozwiazanie zaskoczylo i zachwycilo zarazem :-) Takie
      proste a tak trudne.

      Pozdrawiam



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka