Gość: koliber IP: 149.156.12.* 30.12.02, 16:20 Drogi Qbacie-odpowiedz w wątkach o radiu ZET na moje uwagi. Pozdrawiam noworocznie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t.kubat Re: DO QBATA 01.01.03, 21:05 Czy naprawde musze? Mialem takie mile swieta, nie chce znow pakowac sie w dyskusje po ktorej co najwyzej ktos nowy bedzie chcial mnie tu zlinczowac bo mam inny sposob widzenia swiata. jesli masz jakies naprawde wazne kwestie, do ktorych mam sie ustosunkowac to spisz je w krociotka liste a na pewno dam z siebie wszystko. o ile rzeczywiscie interesuja Cie moje poglady bo nie po to , zeby wciagac sie w jakas bezsensowana pyskowkae. pozdrawiam nowowrocznie i juz nowu w domu qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoczek Re: Do analfabety QBATA IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 22:22 t.kubat napisał: to spisz je w > -----krociotka---- Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek.jarzyna Re: Do frajera 01.01.03, 22:29 I czego robisz taką aferę bałwanie? Wielki SKANDAL, bo dziennikarzowi - zapewne jeszcze nie do końca zregenerowanemu po Sylwestrze - zdarzyło się popełnić błąd ortograficzny. Teraz będziesz zgrywał cwaniaczka i ważniaczka i chwalił się kolegom, że zjechałeś T. Kubata za błąd ortograficzny Puknij się w łeb zanim wyślesz na forum coś równie głupiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoczek Re: Do frajera krzyśka jarzyny IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 22:46 Na ciebie też mam baczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek.jarzyna Re: Do frajera krzyśka jarzyny 03.01.03, 00:49 Gość portalu: skoczek napisał(a): > Na ciebie też mam baczenie. Zwisa mi to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: DO QBATA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 10:29 Ty zacząłeś wyzywając mnie w obu wątkach o radio ZET. Odnosiłeś sie także do postów sprzed kilku miesięcy. Ja starałem sie na Twoje uwagi odpowedziec merytorycznie. Rozumiem więc, że nie chce Ci się ich szukać, czytać, ich nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć. A może się zgadzasz. Ale Twój wybór. Tylko sam sprowokowałeś mnie do dyskusji. Nie zamierzam niczego zbierać w punktach. Po prostu racz przeczytać moje odpowiedzi na Twoje posty. Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: DO QBATA 02.01.03, 11:55 Chłopcy, może lepiej byłoby przenieść dyskusję na priva? A poza tym po co kolejny rok zaczynać od sporów? Do Qbata - Tomku, nie martw się, choć różnimy się w poglądach na pewne kwestie, na lincz tutaj nie pozwolę, dopóki cokolwiek będę miała na tym forum do powiedzenia :)) W końcu mamy wolność słowa i poglądów - przynajmniej kiedy występujemy jako osoby prywatne :)) Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA 02.01.03, 21:49 Nie to nie. ale ja naprawde oprocz epitetow w stylu: wywyzsza sie i zjadl wszelkie rozumy po ostatnio: analfabeta niewiele znalazlem. a jeszcze bylo cos o inteligenckosci radia zet kiedys, o wyrzucaniu ludzi itp. Wiele dywagacji, jakis plotek niepoprartych zadnymi zrodlami i tradycyjnie sporo przedstawiania wlasnych gustow jako ogolnie obowiazujacych prawd. Mam sie z Wami spierac ze sie Wam nie podoba np A-teens, Shakira czy britni? Ja tez ich specjalnie mocno nie kocham. Kiedys byla lepsza muzyka? Byla! Kiedys to radio bylo ambitniejsze, na wyzszym poziomie? Owszem! Moze byc lepsze - w jakimkolwiek ujeciu czy wzgledzie - niz jest teraz? Oczywiscie! Tylko ja wiem, z wlasnego osobistego doswiadczenia, ze to nie jest efekt jakiegos spisku ciemnych sil, dziwnego zakompleksionego szefa czy checi wiecznego chodzenia na latwizne. To radio jest komercyjne i sluzy do zarabiania pieniedzy. Przede wszystkim!!! Naprawde! Jego szefowie sa rozliczani z zarabianej kasy, dzieki ktorej wiele osob, jednych z najlepszych w Polsce profesjonalistow moze sie utrzymac. I juz. Ja nie unikam dyskusji z Toba, nawet publicznej jesli tak wolisz. Ale na argumenty i fakty a nie na epitety i przedstawianie wlasnych widzimisie, ze to ja bym zrobil tak a to drugie jeszcze inaczej. Na do uslyszenia dobrze radze: wystartuj w konkursie do jakiegokolwiek radia i sproboj sie tam spelnic. To juz nie bedzie rzucanie luznych tekstow zza wegla, nie jakas komputerowa gra czy towarzyska pyskowak ale szara rzeczywistosc. I obys przy okazji stracil choc polowe frustracji ktore Cie mecza. Pozdrawiam. Qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoczek Ponownie do analfabety QBATA IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 22:43 t.kubat napisał: > w konkursie do jakiegokolwiek radia i -----sproboj---- Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Skoczku, trochę kultury! 02.01.03, 22:57 Naprawdę proszę, nie obrzucajcie się epitetami. Tomek Kubat przepracował parę lat w mediach komercyjnych, zetknął się z rynkiem, na którym trwa walka wielu rozgłośni o byt i o profity, więc ma takie, a nie inne spojrzenie na sprawy. Nie można go z tego powodu obrażać. Zresztą nie po ortografii (odnośnie wyzwisk od analfabetów) nie ocenia się człowieka. Tomek był radiowcem, nadal pracuje w mediach elektronicznych, gdzie ortografia nie jest najważniejsza (na antenie nie "widać" ortografii, co innego składnia zdań, stylistyka - to da się wysłyszeć, a akurat ze składnią chyba Kubat nie ma problemów). Oczywiście, nie podoba mi się, że Kubatowi czasem wydaje się, że jest wielkim znawcą mediów, podczas, gdy poznał tylko pewien ich wycinek. Moim zdaniem należy rozgraniczyć media publiczne, które mają dochody z abonamentu (Polskie Radio, o ile się nie mylę, w zeszłym roku dostało ok. 360 mln zł - cytuję z pamięci, więc mogą być pewne nieścisłości) i mają ustawowo zapisane obowiązki "misyjne" - a osobno potraktować media komercyjne, które faktycznie utrzymują się z reklam. To, że media publiczne również ścigają się w pogoni za reklamodawcami to jest patologia, no ale trudno. W każdym bądź razie - nawet jeśli różnimy się z Kubatem na temat mediów elektronicznych - to pozostańmy przy swoim zdaniu, a jeśli mamy dyskutować - to dyskutujmy merytorycznie (odnosi się to do obu stron), a nie obrzucajmy się wzajemnie inwektywami. No to jak? Koniec z obelgami? Porozmawiamy poważnie? Pozdrawiam Maria Tuhan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoczek Tuhanko, o co Ci chodzi? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 23:07 tuhanka napisała: > Naprawdę proszę, nie obrzucajcie się epitetami. Tomek Kubat przepracował parę > lat w mediach komercyjnych, zetknął się z rynkiem, na którym trwa walka wielu > rozgłośni o byt i o profity, więc ma takie, a nie inne spojrzenie na sprawy. > Nie można go z tego powodu obrażać. Kubat musi zdać sobie sprawę z własnych ograniczeń i przeciwstawić się im. Analfabeta to po prostu człowiek, który nie umie czytać i pisać, a jemu to ostatnie kiepsko wychodzi. Gdyby sprzedawał śruby w sklepie metalowym, miałbym w nosie jego umiejętność władania językiem, ale przecież on jest dziennikarzem. skoczek Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Tuhanko, o co Ci chodzi? 02.01.03, 23:12 Gość portalu: skoczek napisał(a): > tuhanka napisała: > > > Naprawdę proszę, nie obrzucajcie się epitetami. Tomek Kubat przepracował p > arę > > lat w mediach komercyjnych, zetknął się z rynkiem, na którym trwa walka wi > elu > > rozgłośni o byt i o profity, więc ma takie, a nie inne spojrzenie na spraw > y. > > Nie można go z tego powodu obrażać. > > Kubat musi zdać sobie sprawę z własnych ograniczeń i przeciwstawić się im. > Analfabeta to po prostu człowiek, który nie umie czytać i pisać, a jemu to > ostatnie kiepsko wychodzi. Gdyby sprzedawał śruby w sklepie metalowym, miałbym > w nosie jego umiejętność władania językiem, ale przecież on jest dziennikarzem. > > skoczek Drogi Skoczku! Po pierwsze chodzi mi o to, żeby nie obrzucać się agresywnie epitetami, po drugie znam wielu dziennikarzy, nawet prasowych, którzy robią błędy znacznie gorsze - w redakcjach prasowych zwykle jest sito korekty, która to wyłapuje, a w radiu - jak pisałam - błędów ortograficznych nie słychać. Ja sama pracowałam jako dziennikarka, potem w biurze prasowym, z polskiego zawsze byłam w czołówce szkoły - a tak się jakoś składa, że jak jestem zmęczona i na dodatek spieszę się, to czasem wychodzą mi takie potworki gramatyczne (że o literówkach, których faktycznie - jako wzrokowiec - wiele nie popełniam), że sama łapię się za głowę, jak mogłam coś takiego napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoczek Re: Tuhanko, o co Ci chodzi? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 23:14 Już wszystko rozumiem. Jakie małpy, taki cyrk - to na temat upadku Radia Zet. skoczek patrzy Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: Skoczku, trochę kultury! 02.01.03, 23:56 Bardzo mi pohlebia Twoja obrona, ale na prawde nie mósisz!!! Mnie to zgżewa jak kolejny nawiedzony sobie tótai pofolguje. Jesli mu to pomoże w czemkolwiek, da hodźby minimum zatyzfakci to na zdrowie. pozdrawiam. zepsóty, cyniczny i komercyjny czy jak to malowniczo ujełas... :-))) qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Skoczku, trochę kultury! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 08:30 Skoczek ma absolutnie raję tępiąc niechlujstwo językowe i ortograficzne. Niestety nie czyni tego kulturalnie tak jak Gert tylko czasem używa za dużo epitetów. Są one zbędne. Cel uświęca środki, ale nie do końca. Odpowiedź Pana KS jest jednak jeszcze mniej kulturalna, a dowcip słowny TK słaby. Skoczek trzymaj się, ale przestań ludzi wyzywać. Każdy może popełnić błędy i nie mogą go one dyskwalifikować, jeśli potrafi się do nich przyznać. A nawet jak nie to nie można go wyzywać. Pozdrawiam Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: Skoczku, trochę kultury! 03.01.03, 15:34 Gość portalu: koliber napisał(a): > Skoczek ma absolutnie raję tępiąc niechlujstwo językowe i ortograficzne. nie ma. to jest mimo wszytsko wolny kraj i wolny internet i mam prawo pisac jak chce. Ty i skoczek macie prawo wyciagac z tego wnioski np co do mojego poziomu np wyksztalcenia. ale z pouczaniem i to w takiej formie raczej bym nie przesadzal > Cel uświęca środki, ale nie do końca. przeczytaj raz jeszcze co wyzej napisales. prosze! uwaznie! > Odpowiedź Pana KS jest jednak jeszcze mniej kulturalna, a dowcip słowny TK > słaby. w przeciwienstwie do np Twoich zartow a juz zwlaszcza skoczka, he he > Skoczek trzymaj się, ale przestań ludzi wyzywać. Każdy może popełnić błędy i > nie mogą go one dyskwalifikować, jeśli potrafi się do nich przyznać. czy ja zaprzeczalem? pierwszy blad byl z rozpedu, drugi na zlosc a potem juz sie posypalo ze zlosliwosci. znam mase wartosciowych dyslektykow i mase dupkow - purystow jezykowych. beldy ortograficzne to jedne z mniejszych jakie czlowiek moze popelniac. i dla mnie osobiscie nic nie mowia one o osobie , ktora je popelnila. Natomiast wiele mowi mi czysta upierdliwosc kogos, kto tak wiesniacko je wytyka i osob , ktore takie postepowanie popieraja, "ale nie do konca" pozdrawiam qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Skoczku, trochę kultury! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 09:16 t.kubat napisał: > Gość portalu: koliber napisał(a): > > > Skoczek ma absolutnie raję tępiąc niechlujstwo językowe i ortograficzne. > > nie ma. to jest mimo wszytsko wolny kraj i wolny internet i mam prawo pisac >jak chce. Ty i skoczek macie prawo wyciagac z tego wnioski np co do mojego >poziomu np wyksztalcenia. ale z pouczaniem i to w takiej formie raczej bym nie > przesadzal KAŻDY MA PRAWO PISAĆ JAK CHCE. Ale powinno się dążyć do tego by pisać poprawnie. Niechlujstwo językowe to rzecz straszna i gorsza od wulgaryzmów. A forma Skoczka niestety jest fatalna. A co do dyslektyków, jak się wypowiadają publicznie, to niech korzystają ze słownika. Każdy zresztą może sprawdzić czy napisał dobrze. Choć oczywiście na forach internetowych błędy głupie, przypadkowe i literowe mogą się zdarzyć każdemu i nie powinno sie za nie wyzywać, można co najwyżej zwrócić uwagę. > beldy ortograficzne to jedne z mniejszych jakie czlowiek > moze popelniac. i dla mnie osobiscie nic nie mowia one o osobie , ktora je > popelnila. Mnie mówią, ale na podstawie tej jednej przesłanki nie można wyciągać wniosków. Pozdrawiam Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek.jarzyna Re: Ponownie do analfabety QBATA 03.01.03, 00:47 > Pamiętaj analfabeto - skoczek patrzy. Skocz lepiej do kibla, na piwo, na pocztę - gdziekolwiek - tylko zniknij z tego forum i przestań podskakiwać, skoczku-wymoczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ponownie do analfabety QBATA IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 20:46 Gość portalu: skoczek napisał(a): > t.kubat napisał: > > > w konkursie do jakiegokolwiek radia i -----sproboj---- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoczek Do magdy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 14:48 Gość portalu: magda napisał(a): > To, jak się odzywasz do Kubata, świadczu o tobie i Twoim wychowaniu. To, jak Kubat pisze świadczy o nim i jego wychowaniu - wielki pan dziennikarz, a słoma z butów mu wystaje. Podoba mu się kicz, intelektualna miernota, komercyjny kretynizm i próbuje do swoich gustów przekonać normalnych ludzi. Tak to już jest, że ciężar bylejakości ciągnie w dół wszystko bez wyjątku. A > odzywasz się prymitywnie i po chamsku! Dla mnie chamstwem jest nieumiejętność pisania z jednoczesnym pchaniem się na piedestał. Nie trzeba być super z--- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: DO QBATA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 08:40 Twój wybór. Szanuję go. Mam nadzieję, że zapoznałeś się z moimi odpowiedziami w wątkach o radio ZET. A ja jako świadomy słuchacz radia od 20 lat mam prawo się na jego temat wypowiadać. A to, że sam pracowałeś w mediach i widziałeś co sie wyrabia od kuchni nie czyni sie w żaden spoób lepszym. Ja nie aspiruje do pracy w mediach elektronicznych. Cytat z Twoich wyzwisk i moich odpowiedzi, bo jak widzę nie chce Ci się czytać. Może inne odpowiedzi tez przeczytasz. ) Masochista! Ale dzielny! Nadamy Ci medal z buraka... BO Byłem gościem i nie wypadało mi zwracaĆ uwagi gospodarzom ani zmieniać fali. A NIESTETY ZWRACAM UWAGE NA TO KOGO, CZEGO KIEDY I GDZIE SŁUCHAM. Jescze są tacy słuchacze. ) ) Strawny tylko serwis (na dwa głosy- wprawdzie Kuźniar ) )ale wtłoczony w ten ) ) debilizm gorszy niż w nowej truujce), oczywiście z ) podładem muzycznym. ) ) a gorsze jest tylko posiadanie czosnkowego zapachu z ust ) i oliwkowego garnituru. Co za zenada! Podklad w ) serwisach. Za komuny tego nie bylo i ludziom zylo sie i ) informowalo szczesliwiej... BARDZO MERYTORYCZNA ODPOWIEDŹ. Podkład w serwisach w radio komercyjnym to jego sprawa, ale w radio publicznym nie powinno go być. To przykład mcdonaldyzacji i mtvzacji (w złym tego słowa znaczeniu) mediów. Normalnemu człowiekowi przeszkadza to w odbiorze wiadomości. A początkowo w radiach komercyjnych też tego nie było. ) ) O 13.20 Weiss nie w formie przplatany kretyńskimi jinglami. ) ) A tak debilna muzyka z komputera (takie artystki ja ) Shakira, C. Dion...), chyba ) ) No fakt, dno. Gdzie Bach lub chocby Mozart. Zamiast ) skakac po muzycznych gustach od sasa do lasa i grac dla ) kilku frustratow przekonanych o swojej wyjatkowosci po ) prostu na podstawie badan komercyjne radio gra to czego ) chca ludzie. TU CI TO WYJAŚNIĘ, NA PRZYKŁADZIE ZACZERPNIĘTYM Z KOSIAKA. Tą wypowiedzią zaprzeczasz temu co sądziłem o Twojej inteligencji. Wg Ciebie kasa ponad wszystko. Czyli jeżeli ludzie chcą gwałtów, brutalnego seksu, Big Brotherów, morderstwa na żywo i Tercetu Egzotycznego to trzeba in to dawać. Niech zapomną o Bachu, Mozarcie, Beatlesach, książce, kinie, teatrze. Świetnie. Te badania to kiszka, sam o tym powinieneś wiedziec. Ja tam wolę jak "frustrat" (czyli prezenter muzyczny z prawdziwego zadarzenia) gra mi z różnych półek rzeczy jego zdaniem dobre, niż jak debil albo komputer serwuje mi sieczkę. A badania: weźmy Celine Dion i Tori Amos (przykład). Najpierw się zapytamy kogo chcieliby częściej słuchać ludzie.(Procenty są wymyślone przeze mnie, celem uzmysłowienia pewnego procesu): i mamy 55% C. Dion (bardziej znana) i 45% Tori Amos. Więc częściej gramy Dion rzadziej Tori; robimy kolejne badania i mamy 66% C.D. i 33% T.A., więc przerzucamy Tori na noc a Celine na dzień i mamy w kolejnych badaniach 80% Celiny i 20% Tori. I teraz albo całkiem wyrzucamy Tori albo upychamy ja późną nocą. A że np. artystki pokroju Tori (której można nie lubić, ale jest to jakaś wyrazista i ciekawa postać) mogą być popularne dowodzi przykład LPPrIII. Wprawdzie u Kaczora jest ona nieco nadreprezenowana (ale to wynik z ograniczenia Kaczora w 3). Tori jest tyle samo u Kaczora, tylko Kaczora jest mniej. TO JEST NAPRAWDĘ SMUTNE JAK BYŁY ROCKMANN I PERKUSISTA KOSMETYKI MRS PINKI BOI SIĘ GRAC NOWOŚCI A WSADZA NA PLAY-LISTĘ LOS KETCHUP (tego powinien się wstydzić). A wylansowanie kogoś nie z pierwszych stron gazet jest trudniejsze. Więc radia idą na łatwiznę. A słuchanie na okrągło kilku utworów i wykowawców jest nudne. Uff.. Mam niadzieję Qbacie że tylko udajesz, że nie rozumiesz i nie znasz tych mechanizmów. ) Skandal!!! Powinni grac zestawy dobierane na ) forum radio i zbankrutowac, ale jak slicznie za to,w ) zgodzie w pozornie wysokim gustem TO JEST KWESTIA POGODZENIA. JAKOŚ DAWNIEJ BYŁO DUŻO DOBREJ MUZYKI W RMF I DUŻO DOBREJ PUBLICySTYKI W ZETCE. ALE ŻAKOWSKI JUŻ WYPADŁ, BO JEST ZA BARDZO INTELEKTUALNY I INTELIGENCKI. ) ) tylko raz było U2 i REM (w hitach) tak to sama kaszana, ) do tego reklama, ) ) fuuuuuuuuJ!!!! REKLAMA!!!! To juz naprawde dno! Po co? w ) komercyjnym radio? DO REKLAMY NIC NIE MAM. NIE ZROZUMIAŁEŚ MOJEJ WYPOWIEDZI. Denerwuje, mnie tylko ustawiczna autoreklama. A to dlatego, żeby wbić się w pamięć słuchających radia nieświadomie jako podładu, by podali tę nazwę w badaniach. ) ) zajawki audycji i tak całą godzinę. RZYGAĆ SIĘ CHCE. ) Przez cztery godziny? i ciagle nic? Niezly wynik! Gratulacje! NO niestety poza serwsem, muzyką, reklamami i zajawkami i autoreklamą nic nie było. TO NIE JEST POWÓD DO CHLUBY. To wmawianie słuchaczom, że tego chcą. ) ) Radio dla półgłówków. ) i Ci sie nie podoba? KOLEJNY TWÓJ INTELIGENTNY EPITET. Ja Tobie nie sugeruję, że powinno Ci sie podobać. Ale jeszcze kilka takich wypowiedzi. Czyżbyś chciał wpaść w łaski Pana Kozyry i powrócić. A w II połowie lat 90-tych nastąpił upadek radia zapoczątkowany przez Agorę, Zetkę i RMF. Ostatnią szansą byłą akcja Skowrońskiego. Tu niestety zawaliła Olejnik (kasa), chociaż jak popatrzyć na zmiany w 3 to może dobrze zrobiła. Kozyra to wyjątkowa kreatura, t) Masochista! Ale dzielny! Nadamy Ci medal z buraka... BO Byłem gościem i nie wypadało mi zwracaĆ uwagi gospodarzom ani zmieniać fali. A NIESTETY ZWRACAM UWAGE NA TO KOGO, CZEGO KIEDY I GDZIE SŁUCHAM. Jescze są tacy słuchacze. ) ) Strawny tylko serwis (na dwa głosy- wprawdzie Kuźniar ) )ale wtłoczony w ten ) ) debilizm gorszy niż w nowej truujce), oczywiście z ) podładem muzycznym. ) ) a gorsze jest tylko posiadanie czosnkowego zapachu z ust ) i oliwkowego garnituru. Co za zenada! Podklad w ) serwisach. Za komuny tego nie bylo i ludziom zylo sie i ) informowalo szczesliwiej... BARDZO MERYTORYCZNA ODPOWIEDŹ. Podkład w serwisach w radio komercyjnym to jego sprawa, ale w radio publicznym nie powinno go być. To przykład mcdonaldyzacji i mtvzacji (w złym tego słowa znaczeniu) mediów. Normalnemu człowiekowi przeszkadza to w odbiorze wiadomości. A początkowo w radiach komercyjnych też tego nie było. ) ) O 13.20 Weiss nie w formie przplatany kretyńskimi jinglami. ) ) A tak debilna muzyka z komputera (takie artystki ja ) Shakira, C. Dion...), chyba ) ) No fakt, dno. Gdzie Bach lub chocby Mozart. Zamiast ) skakac po muzycznych gustach od sasa do lasa i grac dla ) kilku frustratow przekonanych o swojej wyjatkowosci po ) prostu na podstawie badan komercyjne radio gra to czego ) chca ludzie. TU CI TO WYJAŚNIĘ, NA PRZYKŁADZIE ZACZERPNIĘTYM Z KOSIAKA. Tą wypowiedzią zaprzeczasz temu co sądziłem o Twojej inteligencji. Wg Ciebie kasa ponad wszystko. Czyli jeżeli ludzie chcą gwałtów, brutalnego seksu, Big Brotherów, morderstwa na żywo i Tercetu Egzotycznego to trzeba in to dawać. Niech zapomną o Bachu, Mozarcie, Beatlesach, książce, kinie, teatrze. Świetnie. Te badania to kiszka, sam o tym powinieneś wiedziec. Ja tam wolę jak "frustrat" (czyli prezenter muzyczny z prawdziwego zadarzenia) gra mi z różnych półek rzeczy jego zdaniem dobre, niż jak debil albo komputer serwuje mi sieczkę. A badania: weźmy Celine Dion i Tori Amos (przykład). Najpierw się zapytamy kogo chcieliby częściej słuchać ludzie.(Procenty są wymyślone przeze mnie, celem uzmysłowienia pewnego procesu): i mamy 55% C. Dion (bardziej znana) i 45% Tori Amos. Więc częściej gramy Dion rzadziej Tori; robimy kolejne badania i mamy 66% C.D. i 33% T.A., więc przerzucamy Tori na noc a Celine na dzień i mamy w kolejnych badaniach 80% Celiny i 20% Tori. I teraz albo całkiem wyrzucamy Tori albo upychamy ja późną nocą. A że np. artystki pokroju Tori (której można nie lubić, ale jest to jakaś wyrazista i ciekawa postać) mogą być popularne dowodzi przykład LPPrIII. Wprawdzie u Kaczora jest ona nieco nadreprezenowana (ale to wynik z ograniczenia Kaczora w 3). Tori jest tyle samo u Kaczora, tylko Kaczora jest mniej. TO JEST NAPRAWDĘ SMUTNE JAK BYŁY ROCKMANN I PE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: DO QBATA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 08:54 Przepraszam za powtórkę cytatu, ale komputer zrobił mi psikusa. Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA 03.01.03, 16:15 Witam i postaram sie zmierzyc z Twoimi zarzutami Gość portalu: koliber napisał(a): > ja jako świadomy słuchacz radia od 20 lat mam prawo się na jego temat > wypowiadać. oczywiscie > A to, że sam pracowałeś w mediach i widziałeś co sie wyrabia od kuchni nie > czyni sie w żaden spoób lepszym. oczywiscie. ale gorszym tez nie. po prostu pracujac tyle czasu ( aaaaaz lat 10!!! ;-)) nie moge sobie pozwolic na ignorowanie wiedzy jak zdobylem przy okazji i pisac publicznie opierajac sie tylko o swoje widzimisie Ja nie aspiruje do pracy w mediach > elektronicznych. Twoj wybor, szanuje go > Cytat z Twoich wyzwisk i moich odpowiedzi, bo jak widzę nie chce Ci się czytać. > ) Masochista! Ale dzielny! Nadamy Ci medal z buraka... > BARDZO MERYTORYCZNA ODPOWIEDŹ. tez mnie ponioslo. zasada oko za oko wygrala z chrzesijanskim wybaczeniem. teraz wiec wybaczam i prosze o wybaczenie... Podkład w serwisach w radio komercyjnym to jego > sprawa, ale w radio publicznym nie powinno go być. To przykład mcdonaldyzacji i > > mtvzacji (w złym tego słowa znaczeniu) mediów. Normalnemu człowiekowi > przeszkadza to w odbiorze wiadomości. A początkowo w radiach komercyjnych też > tego nie było. To Twoja opinia a nie fakt. Teraz moje opinie a nie fakty. Wedlug mnie to taki sam postep jak emitowanie muzyki juz nie ze szpul ale np z komputera. zmiana jakosci i formy. dla mnie muzyka w tle umiejetnie buduje nastroj i nie rozprasza ale pomaga przysowic duzo trudniejsze dla przecietnego sluchacza slowo. jakas forma kompromisu. moim zdaniem bardzo udana bez wzgledu na to czy rozglosnie jest komercyjna czy publiczna. do tego dla mnie podklad to nowoczesnosc a jego brak kojarze z czasami PRLu i celebrowaniem wiadomosci a nie ich sprzedawaniem, czego czas nastal dzis wszedzie czy to sie komus podoba czy nie. (ciach) zaprzeczasz temu co sądziłem o Twojej inteligencji. Wg Ciebie > kasa ponad wszystko. Czyli jeżeli ludzie chcą gwałtów, brutalnego seksu, Big > Brotherów, morderstwa na żywo i Tercetu Egzotycznego to trzeba in to dawać. > Niech zapomną o Bachu, Mozarcie, Beatlesach, książce, kinie, teatrze. Świetnie. Trzeba im dac wszystko co chca, a co nie jest zlamaniem prawa. Takie jest prawo popytu i podazy. dziala wszedzie, mediow nie wylaczajac. moze taki moj poglad oznacza ze wedlug Ciebie jestem idiota. Trudno. Jakos to przezyje. Ja jakos nie zapominam ani o Mozarcie ani o Beatlesach ani o ksiazce, teatrze a zwlaszcza o kinie. To na ile jestesmy i pozostajemy soba a na ile zamieniamy sie w produkt mediow zalezy wylacznie od nas samych. > Te badania to kiszka, sam o tym powinieneś wiedziec. Ja tam wolę jak "frustrat" Badania to nie kiszka. Gdyby sie nie sprawdzaly w realu nikt by na nie dal kasy i metodologie by zmieniono. nie sa idealne, ale na pewno w duzej mierze sa prawdziwe bo jednak sie sprawdzaja > przyklad dlugi z tori amos i c. dion, ciach badania prowadzi sie mniej - wiecej tak: emituje sie grupie wyselekcjonowanych osob ( reprezentujacym target ) scinki , bodajze 30 sekundowe roznych utworow, a ludzie glosuja, kiedys zapisujac na kartkach a dzis moze elektornicznie na ile dany kawalek im sie to podoba a na ile nie. tak powstaja play listy. jesli tworzone bylyby tak jak dawniej autorsko rozrzut muzyki bylby fatalny w tym sensie, ze malowybredni sluchacze ( wiekszosc ) slyszac wybredna muzyke ( wiekszosc prezenterow taka wybiera dla swojej chwaly i przyjemnosci ) zmieniali by stacje na takie, ktore ich sluchaja i do nich sie dostosowuja. te wybredne zbankrutowalyby o czym swiadczy wiele przykladow z przeszlosci > TO JEST NAPRAWDĘ SMUTNE JAK BYŁY ROCKMANN I PERKUSISTA KOSMETYKI MRS PINKI BOI > SIĘ GRAC NOWOŚCI A WSADZA NA PLAY-LISTĘ LOS KETCHUP (tego powinien się > wstydzić). parenascie milionow ludzi w europie uwielbia Los Ketchup, ja rowniez. miedzy innymi dlatego ze to kicz i bardzo dobrze, bo czlwiek nie zyje wylacznie wysoka kultura. to zaden wstyd. a poza tym prywatne gusta wojtka j. nie powinny wplywac na jego zawodowa prace bo to nie jego radio a jego szefow. jak bedzie mial swoje i kupe kasy by je utrzymywac to zapewniam Cie bedzie gral inaczej, ambitniej! > A wylansowanie kogoś nie z pierwszych stron gazet jest trudniejsze. Więc radia > idą na łatwiznę. Golcowie, Brathanki. Tomek Makowiecki - ludzie nieznani kiedys a wypromowani ostatnio miedzy innymi przez radio zet > A słuchanie na okrągło kilku utworów i wykowawców jest nudne. > Uff.. Mam niadzieję Qbacie że tylko udajesz, że nie rozumiesz i nie znasz tych > mechanizmów. znam dokladnie mechanizmy. ale ja nie oceniam czy sa dobre czy zle. uznaje fakt, ze sa i ja ich nie zignoruje > > TO JEST KWESTIA POGODZENIA. JAKOŚ DAWNIEJ BYŁO DUŻO DOBREJ MUZYKI W RMF I DUŻO > DOBREJ PUBLICySTYKI W ZETCE. Kiedys ludzie jezdzili furmankami a pili zsiadle mleko. czasy sie zmienily bo pod wplywem badan sluchaczy radia obnizyly poziom i zwiekszyly sluchalnosc. zaczelo sie od stacji Agory, scisle sformatownych wedlug gustow sluchaczy a potem to juz niestety poszlo. Ale gdyby nie agora ten pierwszy duzy krok w dol i tak zrobilby kto inny. To jest kapitalizm ALE ŻAKOWSKI JUŻ WYPADŁ, BO JEST ZA BARDZO > INTELEKTUALNY I INTELIGENCKI. wypadl bo jest doskonalym dziennikarzem prasowym i nie tak fantastycznym radiowym. tak ocenili to sami sluchacze. takie jest moje prywatne zdanie > DO REKLAMY NIC NIE MAM. NIE ZROZUMIAŁEŚ MOJEJ WYPOWIEDZI. Denerwuje, mnie tylko > > ustawiczna autoreklama. A to dlatego, żeby wbić się w pamięć słuchających radia > > nieświadomie jako podładu, by podali tę nazwę w badaniach. skoro wiesz dlaczego sie to stosuje to dlaczego to potepiasz? jest skuteczne wiec dziala i juz! > ) Radio dla półgłówków. > > ) i Ci sie nie podoba? > KOLEJNY TWÓJ INTELIGENTNY EPITET. tak mnie swierzbila reka i nie moglem sie powstrzymac. sorry, ale sprowokowales mnie wczesniejszymi swoimi wypowiedziami > Ja Tobie nie sugeruję, że powinno Ci sie podobać. Ale jeszcze kilka takich > wypowiedzi. Czyżbyś chciał wpaść w łaski Pana Kozyry i powrócić. Tu gdzie jestem teraz podoba mi sie bardziej! A jak bede chcial wrocic do radia zet to zadzwonie i zapytam czy to mozlwie a nie bede sie bawil w tego typu dziecinade. pisze tu, sprzeczam sie, bo radio nadal mnie kreci. TV to tylko dobre miejsce na zarabianie kasy. bez sentymentow jakie mialem podczas pracy w radio. One powodowaly straszne frustracje, ktorych juz teraz nie mam. Gdy przestalem siebie widziec w danych okolicznosciach cicho i bez ostentacji odszedlem z pracy do innej, ktora mnie az tak angazuje jesli chodzi o uczucia wyzsze. po prostu daje z siebie wszystko, ale juz nie ideologicznie. paradoksalnie w wielu punktach co do upadku radia moglibysmy mnie zblizone zdanie. ale ja sie z tymi zmianami godze a Ty chcyba chcesz z nimi wlaczyc tak bardzo Cie one dotykaja. Jeszcze bedzie przepieknie, jeszcze bedzie normalnie! Pozdrawiam qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: DO QBATA IP: proxy / 10.40.1.* 03.01.03, 16:49 t.kubat napisał: > Jeszcze bedzie przepieknie, jeszcze bedzie normalnie! > Pozdrawiam qbat Obyś miał rację. A że czas podsumowań (i rozliczeń ?)więc czekamy na sygnał z centrali. Centrala nas ocali ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: DO QBATA IP: *.ltk.com.pl 03.01.03, 17:57 t.kubat napisał: > To Twoja opinia a nie fakt. Teraz moje opinie a nie fakty. Wedlug mnie to taki > sam postep jak emitowanie muzyki juz nie ze szpul ale np z komputera. zmiana > jakosci i formy. dla mnie muzyka w tle umiejetnie buduje nastroj i nie > rozprasza ale pomaga przysowic duzo trudniejsze dla przecietnego sluchacza > slowo. Kompletnie tego nie rozumiem. Muzyka w tle buduje nastroj moze w sluchowisku ale nie w wiadomosciach, na litosc Boska! Mnie te efekty dzwiekowe doprowadzaja do rozpaczy. Szlag mnie trafia, gdy slysze: "Radio ZET - pierwsze zrodlo Twoich wiadomosci". Moze zle cytuje ale unikam serwisow Zetki, jak tylko moge wiec moze cos przekrecam. Te przerywniki mnie dobijaja. To samo trUjka: "TrUjka - Twoje pierwsze wiadomosci". Tez juz ponad pol roku nie slucham. I to ma "pomoc przyswoic duzo trudniejsze dla przecietnego sluchacza slowo"??? Co za geniusz to wymyslil? Moim zdaniem przeciwnie - pomoga bezmyslnie przeczekac "trudniejsze slowo" i szybciej dotrwac do ulubionego Los Keczapu > do tego dla mnie podklad to nowoczesnosc rece opadaja... Toz to czysta pseudonowoczesnosc! > a jego brak kojarze z czasami PRLu i celebrowaniem wiadomosci Daj spokoj z tym PRLem. Czy ustroj Wielkiej Brytanii mial cokolwiek wspolnego z PRL? A co z BBC? Nigdy zadnych podkladow nie dawali pod wiadomosciami a na brak sluchaczy jakos nie narzekaja. I jakos sluchacze kupuja te wiadomosci. Jak swiat dlugi i szeroki. mk Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA 08.01.03, 17:15 Gość portalu: mk napisał(a): > > Kompletnie tego nie rozumiem. Muzyka w tle buduje nastroj > moze w sluchowisku ale nie w wiadomosciach, na litosc Boska! ja tu roznicy nie widze. odpowiednie dac rzeczy slowo to raz, odpowiednia forme , czyli papierek do tego cukierka dwa. poniewaz dziala papierek jest wlasciwy > Mnie te efekty dzwiekowe doprowadzaja do rozpaczy. > Szlag mnie trafia, gdy slysze: "Radio ZET - pierwsze > zrodlo Twoich wiadomosci". Moze zle cytuje ale unikam > serwisow Zetki, jak tylko moge wiec moze cos przekrecam. > Te przerywniki mnie dobijaja. > To samo trUjka: "TrUjka - Twoje pierwsze wiadomosci". Wujek dobra rada: wyluzuj! sa w zyciu wieksze stresy i problemy niz forma wiadomosci w radio. Sorry za poufalosc, ale znajdz sobie dziewczyne a wtedy hasla i linery w wiadomoisciach beda Cie zgrewac, czego Ci szczerze zycze > Tez juz ponad pol roku nie slucham. I to ma "pomoc przyswoic > duzo trudniejsze dla przecietnego sluchacza slowo"??? > Co za geniusz to wymyslil? zycie!~zycie jest nowela , ktorej nigdy nie masz dosyc! dziala wiec jest! bedzie nieskuteczne i bedzie wnerwiac kogos wiecej niz kilka osob z internetowej listy przestanie funkcjonowac. Moim zdaniem przeciwnie > - pomoga bezmyslnie przeczekac "trudniejsze slowo" > i szybciej dotrwac do ulubionego Los Keczapu tez. i co? to zle? skoro dziala! to nie ja tu pierwszy napisalem ze cel uswieca srodki... > > do tego dla mnie podklad to nowoczesnosc > > rece opadaja... Toz to czysta pseudonowoczesnosc! a dlaczego to Ty jestes aribter elegantiarum? miales jakies widzenie? skad wiesz lepiej? > > Daj spokoj z tym PRLem. Czy ustroj Wielkiej Brytanii > mial cokolwiek wspolnego z PRL? > A co z BBC? Nigdy zadnych podkladow no to masz wybor! sluchaj BBC! Oni sa mistrzami komnserwatywnego podejscia do wszystkiego, ale moim zdaniemw koncu i oni na tym polu skapituluja! > nie dawali pod wiadomosciami a na brak sluchaczy jakos > nie narzekaja. I jakos sluchacze kupuja te wiadomosci. > Jak swiat dlugi i szeroki. > moze dlatego ze jako jedyni sie tak odrozniaja. jak juz bedzie ich dwoje to nici z sily kontrastu hi, hi! pozdrawiam cieplej niz w suwalkach qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: DO QBATA IP: 212.20.131.* 08.01.03, 17:21 t.kubat napisał: > zycie!~zycie jest nowela , ktorej nigdy nie masz dosyc! > dziala wiec jest! bedzie nieskuteczne i bedzie wnerwiac > kogos wiecej niz kilka osob z internetowej listy > przestanie funkcjonowac. Pytałem już kiedyś, czy o takie szczegóły jak podkład pod wiadomościami pyta się ludzi w badaniach rynku. Mógłbyś mi odpowiedzieć? Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA 08.01.03, 17:30 Gość portalu: Jureek napisał(a): > > Pytałem już kiedyś, czy o takie szczegóły jak podkład pod wiadomościami pyta si > ę ludzi w badaniach rynku. Mógłbyś mi odpowiedzieć? > Jurek z mojej wiedzy wynika, ze praktycznie o wszystko sie pyta, wszystko sie jakos testuje. jesli mimo tego nie zagra jak trzeba to pomysl znika. jesli zostaje, znaczy ze sluchacze w badaniach go cenia pozdrawiam qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: DO QBATA IP: *.ltk.com.pl 08.01.03, 18:01 t.kubat napisał: > > Gość portalu: mk napisał(a): > > > > Kompletnie tego nie rozumiem. Muzyka w tle buduje nastroj > > moze w sluchowisku ale nie w wiadomosciach, na litosc > > Boska! > > ja tu roznicy nie widze. No, skoro nie widzisz, to nie mamy o czym mowic. > > Mnie te efekty dzwiekowe doprowadzaja do rozpaczy. > > Szlag mnie trafia, gdy slysze: "Radio ZET - pierwsze > > zrodlo Twoich wiadomosci". Moze zle cytuje ale unikam > > serwisow Zetki, jak tylko moge wiec moze cos przekrecam. > > Te przerywniki mnie dobijaja. > > To samo trUjka: "TrUjka - Twoje pierwsze wiadomosci". > > Wujek dobra rada: wyluzuj! sa w zyciu wieksze stresy i > problemy niz forma wiadomosci w radio. Sorry za > poufalosc, ale znajdz sobie dziewczyne a wtedy hasla i > linery w wiadomoisciach beda Cie zgrewac, czego Ci > szczerze zycze Tak. To moze byc recepta na radio typu ZET, Eska, RMF czy trUjka w dzien. A tak powaznie to z Toba na serio mozna porozmawiac o radiu niekomercyjnym? > > Tez juz ponad pol roku nie slucham. I to ma "pomoc > > przyswoic > > duzo trudniejsze dla przecietnego sluchacza slowo"??? > > Co za geniusz to wymyslil? > > zycie!~zycie jest nowela , ktorej nigdy nie masz dosyc! > dziala wiec jest! bedzie nieskuteczne i bedzie wnerwiac > kogos wiecej niz kilka osob z internetowej listy > przestanie funkcjonowac. Jesli ktos nie rozumie wiadomosci BEZ podkladu muzycznego to muzyczka mu nagle intelektu przysporzy??? Oprzytomni? Zajarzy? Zastanow sie, co mowisz! > > Moim zdaniem przeciwnie > > - pomoga bezmyslnie przeczekac "trudniejsze slowo" > > i szybciej dotrwac do ulubionego Los Keczapu > > tez. i co? to zle? skoro dziala! to nie ja tu pierwszy > napisalem ze cel uswieca srodki... O! Zgodziles sie ze mna! Wlasnie o to chodzi, by ludzie jakos przetrwali te wiadomosci a nie zawracanie glowy z jakims zrozumieniem. Ale takie chwyty sa dobre i zrozumiale w radiu komercyjnym. A my tu o Programie III PR. > > > do tego dla mnie podklad to nowoczesnosc > > > > rece opadaja... Toz to czysta pseudonowoczesnosc! > > a dlaczego to Ty jestes aribter elegantiarum? miales > jakies widzenie? skad wiesz lepiej? Takie mam odczucie. Arbiter elegantiarum, znaczy sie, to Ty... > > Daj spokoj z tym PRLem. Czy ustroj Wielkiej Brytanii > > mial cokolwiek wspolnego z PRL? > > A co z BBC? Nigdy zadnych podkladow > > no to masz wybor! sluchaj BBC! Oni sa mistrzami > komnserwatywnego podejscia do wszystkiego, ale moim > zdaniemw koncu i oni na tym polu skapituluja! Oni sa mistrzami konserwatyzmu tego, co dobre. Oni nie sa konserwatystami. BBC Radio 1 jest konsewatywne? A BBC 1Xtra sluchales? Mowiac o BBC masz pewnie na mysli World Sevice, ktory moznaby posadzac o jakis konserwatyzm. Ale i ten program mocno sie zmienia. Big Bena nie nadaja juz od wielu lat, czego ja akurat nie moge odzalowac. > > nie dawali pod wiadomosciami a na brak sluchaczy jakos > > nie narzekaja. I jakos sluchacze kupuja te wiadomosci. > > Jak swiat dlugi i szeroki. > > > moze dlatego ze jako jedyni sie tak odrozniaja. jak juz > bedzie ich dwoje to nici z sily kontrastu hi, hi! Spoko. Nie sa jedyni. Zapewniam. > pozdrawiam cieplej niz w suwalkach qbat Pozdrawiam serdecznie mk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t.kubat Re: DO QBATA IP: *.chello.pl 08.01.03, 20:02 Gość portalu: mk napisał(a): > > ja tu roznicy nie widze. > > No, skoro nie widzisz, to nie mamy o czym mowic. moze mnie przekonasz? moze ta roznica jednak gdzies jest? sprobuj A tak powaznie to z Toba na serio > mozna porozmawiac o radiu niekomercyjnym? mozna. ale ten watek dotyczy generalnie radia komercyjnego, konkretnie zet. w tym tonie ( ton nadaje radio zet ) odpowiadam > Jesli ktos nie rozumie wiadomosci BEZ podkladu muzycznego > to muzyczka mu nagle intelektu przysporzy??? Oprzytomni? > Zajarzy? Zastanow sie, co mowisz! ale ja nie twierdze, ze potencjalny sluchacz swiadomie dzieki muzyczce cos zlapie. dzieki podkladowi, haslom i calej tej oprawie ma wiedziec, w razie jakis sondazy, ze wiadomosci w danej rozglosni sa "profesjonalne i swiatowe". nielicznych inteligentnych nie trzeba tak kupowac. wiekszosc niestety tak. tym nielicznym i tak to z reguly nie przeszkadza, bo czym tu sie denerowowac? > > > > Moim zdaniem przeciwnie > > > - pomoga bezmyslnie przeczekac "trudniejsze slowo" > > > i szybciej dotrwac do ulubionego Los Keczapu > > > > tez. i co? to zle? skoro dziala! to nie ja tu pierwszy > > napisalem ze cel uswieca srodki... > > O! Zgodziles sie ze mna! Wlasnie o to chodzi, by ludzie > jakos przetrwali te wiadomosci a nie zawracanie glowy > z jakims zrozumieniem. Ale takie chwyty sa dobre > i zrozumiale w radiu komercyjnym. A my tu > o Programie III PR. O nie! tym razem nie rozmawiamy o PR III Prosze.... UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU! > > Takie mam odczucie. Arbiter elegantiarum, znaczy sie, to Ty... nigdy w zyciu. ja tlumacze pewne reguly. rzadko jakies chwale a jakies ganie. po prostu tlumacze ze sa jakie i po co. To Ty piszesz o zjawiskach MNIE sie TO nie podoba i dlatego TO w ogole jest zle i bez sensu > Oni sa mistrzami konserwatyzmu tego, co dobre. > Oni nie sa konserwatystami. Brytyjczycy sa zazwyczaj konserwatystami formy generalnie. sluchajac i ogladajac BBC mam wrazenie, ze jesli chodzi o forme zdecydowanie nie sa w awangardzie. ale to moja prywatna opinia > Spoko. Nie sa jedyni. Zapewniam. Bogu dziekujcie ducha nie gascie! > > > pozdrawiam cieplej niz w suwalkach qbat > > Pozdrawiam serdecznie > > mk to ja raz jeszcze i spadam Pa! qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: DO QBATA IP: *.ltk.com.pl 08.01.03, 20:59 Gość portalu: t.kubat napisał(a): > ale ten watek dotyczy generalnie radia > komercyjnego, konkretnie zet. w tym tonie ( ton nadaje > radio zet ) odpowiadam O kurde! A ja wyskoczylem z Trojka... > O nie! tym razem nie rozmawiamy o PR III Prosze.... > UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU! Na prawde nie o Trojce??? No tak, przeciez Koliber tu chcial o Radio ZET z Toba pogawedzic a ja czytajac nowe posty przeoczylem to przez chwile. Na tym forum przeciez 90% jest o Trojce. Zagapilem sie... > ja tlumacze pewne reguly. rzadko jakies > chwale a jakies ganie. po prostu tlumacze ze sa jakie i > po co. To Ty piszesz o zjawiskach MNIE sie TO nie podoba > i dlatego TO w ogole jest zle i bez sensu Tia. Ja o czym innym, Ty o czym innym. Do tego Twoje ostatnie zdanie powyzej troche mnie przerasta. Nie bardzo go rozumiem. Ale to nie wazne. > > Oni sa mistrzami konserwatyzmu tego, co dobre. > > Oni nie sa konserwatystami. > > Brytyjczycy sa zazwyczaj konserwatystami formy > generalnie. sluchajac i ogladajac BBC mam wrazenie, ze > jesli chodzi o forme zdecydowanie nie sa w awangardzie. > ale to moja prywatna opinia > > > > Spoko. Nie sa jedyni. Zapewniam. > > Bogu dziekujcie ducha nie gascie! I tym optymistycznym... mk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: DO QBATA i MK IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 00:25 MK ma rację i niestety pojedynek z nim przegrywasz. Ale obu Panów ciepło pozdrawiam. A MK jeśli jest konserwatystą to dobrym zanczeniu tego słowa. Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: DO QBATA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 19:52 O.K. W wielu punktach się zgadzamy, w paru nie, wnioski wyciągamy czasem podobne, czasem różne. Pozostańmy przy swoich zdaniach. O to chodzi. Mnie ten "postęp" i kasa za wszelka cenę się nie podoba. Pozostaję z szacunkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: DO QBATA-EOT IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 09:43 Pozdriawiam i kilka wyjaśnień. t.kubat napisał: > Witam i postaram sie zmierzyc z Twoimi zarzutami > > Gość portalu: koliber napisał(a): > > tez mnie ponioslo. zasada oko za oko wygrala z chrzesijanskim wybaczeniem. > teraz wiec wybaczam i prosze o wybaczenie... O.K. Nie ma sprawy. Każdemu może się zdarzyć. > >Podkład w serwisach w radio komercyjnym to jego > > sprawa, ale w radio publicznym nie powinno go być. To przykład > >mcdonaldyzacji i > > mtvzacji (w złym tego słowa znaczeniu) mediów. Normalnemu człowiekowi > > przeszkadza to w odbiorze wiadomości. A początkowo w radiach komercyjnych > > też tego nie było. > > To Twoja opinia a nie fakt. Teraz moje opinie a nie fakty. Wedlug mnie to >taki sam postep jak emitowanie muzyki juz nie ze szpul ale np z komputera. >zmiana jakosci i formy. dla mnie muzyka w tle umiejetnie buduje nastroj i nie > rozprasza ale pomaga przysowic duzo trudniejsze dla przecietnego sluchacza > slowo. jakas forma kompromisu. moim zdaniem bardzo udana bez wzgledu na to >czy rozglosnie jest komercyjna czy publiczna. do tego dla mnie podklad to > nowoczesnosc a jego brak kojarze z czasami PRLu i celebrowaniem wiadomosci a > nie ich sprzedawaniem, czego czas nastal dzis wszedzie czy to sie komus >podoba czy nie. WIADOMOŚCI TRZEBA PREZENTOWAĆ PODAWAĆ, a nie sprzedawać. Nie wszystko co nowe jest postępem. Postęp to głosili marksiści. Emitowanie muzyki z komputera to koszmar. A wiesz drogi Qbacie, że czasem puszcza się jeszcze muzykę z czarnych płyt (niektórzy kolecjonerzy takie kupują) czy starych szpul, gdy nie ma kompaktów. Ale przyznasz, że głośna muzyczka przy tragicznych wiadomościach to nie najlepszy pomysł. A przerwanie nagłe serwisu ("To jest serwis 3") to kakofonia. > Trzeba im dac wszystko co chca, a co nie jest zlamaniem prawa. Takie jest >prawopopytu i podazy. dziala wszedzie, mediow nie wylaczajac. moze taki moj >poglad oznacza ze wedlug Ciebie jestem idiota. Trudno. Jakos to przezyje. Ja >jakos nie zapominam ani o Mozarcie ani o Beatlesach ani o ksiazce, teatrze a >zwlaszcza o kinie. To na ile jestesmy i pozostajemy soba a na ile zamieniamy >sie w produkt mediow zalezy wylacznie od nas samych. Owszem. Ale trzeba ludziom pokazać, że istnieją inne produkty, wychować. Jak tego nie będzie, to innej muzyki niż play-lista będzie słuchało mało osób a rock stanie się elitarny jak jazz. Pomijasz rolę edukacyjną mediów. > badania prowadzi sie mniej - wiecej tak: emituje sie grupie >wyselekcjonowanych > osob ( reprezentujacym target ) scinki , bodajze 30 sekundowe roznych >utworow, a ludzie glosuja, kiedys zapisujac na kartkach a dzis moze >elektornicznie na > ile dany kawalek im sie to podoba a na ile nie. tak powstaja play listy. >jesli tworzone bylyby tak jak dawniej autorsko rozrzut muzyki bylby fatalny w >tym sensie, ze malowybredni sluchacze ( wiekszosc ) slyszac wybredna muzyke ( > wiekszosc prezenterow taka wybiera dla swojej chwaly i przyjemnosci ) >zmieniali > by stacje na takie, ktore ich sluchaja i do nich sie dostosowuja. te wybredne > zbankrutowalyby o czym swiadczy wiele przykladow z przeszlosci NIGDY TAKIEJ FORMUŁY NIE ZAAKCEPTUJĘ JAKO SŁUCHACZ. A jak można ocenić utwór (np. schody do nieba, czy epitafium) po 30s. > parenascie milionow ludzi w europie uwielbia Los Ketchup, ja rowniez. miedzy > innymi dlatego ze to kicz i bardzo dobrze, bo czlwiek nie zyje wylacznie >wysoka > kultura. to zaden wstyd. a poza tym prywatne gusta wojtka j. nie powinny > wplywac na jego zawodowa prace bo to nie jego radio a jego szefow. jak bedzie > mial swoje i kupe kasy by je utrzymywac to zapewniam Cie bedzie gral inaczej, > ambitniej! POWINNY WPŁYWAĆ. A kicz O.K. na dyskotece. Napradę podoba Ci się keczap i nie rzygasz jak słyszysz go 34 raz. Rozczarowałeś mnie, ale de gustibus. Po wypiciu kilku setek można przy nim tańczyć i tyle. > > A wylansowanie kogoś nie z pierwszych stron gazet jest trudniejsze. Więc > >radia idą na łatwiznę. > > Golcowie, Brathanki. Tomek Makowiecki - ludzie nieznani kiedys a wypromowani > ostatnio miedzy innymi przez radio zet Złe przykłady. Golcowie i Brathanki to folko-polo. Makowiecki gwiazda jednego sezonu. Ale de gustibus. Wylansować kogoś grającego ambitnie jest ciężko. Ale jeszcze ludzie znają (dzieki np. Kaczorowi i Kosiakowi) Flower Kings, Dream Theather, Tool, SOAD.... > > A słuchanie na okrągło kilku utworów i wykowawców jest nudne. > > Uff.. Mam niadzieję Qbacie że tylko udajesz, że nie rozumiesz i nie znasz > >tych mechanizmów. > > znam dokladnie mechanizmy. ale ja nie oceniam czy sa dobre czy zle. uznaje > fakt, ze sa i ja ich nie zignoruje ZGODA. ALE ONE SĄ ZŁE (wg mnie) > Kiedys ludzie jezdzili furmankami a pili zsiadle mleko. czasy sie zmienily bo > pod wplywem badan sluchaczy radia obnizyly poziom i zwiekszyly sluchalnosc. > zaczelo sie od stacji Agory, scisle sformatownych wedlug gustow sluchaczy a > potem to juz niestety poszlo. Ale gdyby nie agora ten pierwszy duzy krok w > dol i tak zrobilby kto inny. To jest kapitalizm Nie ma się czym chwalić. To tym bardziej jest miejsce dla stacji formatowanych do jednej muzyki i PR III w dawnej, nieco zmienionej formie. A nie ma sensu robic kopii (nawet lepszej) radia komercyjnego. Bo zawsze dla słuchaczy papki będzie to zbyt mało komercyjne. A ja lubię kwaśne mleko. > > DO REKLAMY NIC NIE MAM. NIE ZROZUMIAŁEŚ MOJEJ WYPOWIEDZI. Denerwuje, mnie > tylko > > ustawiczna autoreklama. A to dlatego, żeby wbić się w pamięć słuchających > >radia nieświadomie jako podładu, by podali tę nazwę w badaniach. > > skoro wiesz dlaczego sie to stosuje to dlaczego to potepiasz? jest skuteczne > wiec dziala i juz! > > > ) Radio dla półgłówków. No właśnie. Niestety coraz bardzie tak. Jak się im wciska muzykę to wciśnie się wiadomości. A ten mechanizm obniża jakość radia i już. Takie radio zaczyna się tworzyć. >ale ja sie z tymi zmianami godze a Ty chcyba chcesz z nimi wlaczyc tak > bardzo Cie one dotykaja. Jeszcze bedzie przepieknie, jeszcze bedzie >normalnie! Ja z większością się nie godzę. Ale za parę lat nastąpi (mam nadzieję) proces nieco odwrotny. Uważam, że wszyscy powinniśmy sie tym procesom przeciwstawiać. Choć oczywiście zmiany są konieczne. > Pozdrawiam qbat > Z poważaniem Koliber EOT P.S. Ja niestety zawsze będę zwracał uwagę na to, kogo, kiedy i gdzie słucham oraz jak, co i o czym do mnie mówi, co i jak gra. Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA-moj EOT 08.01.03, 17:07 Gość portalu: koliber napisał(a): > > WIADOMOŚCI TRZEBA PREZENTOWAĆ PODAWAĆ, a nie sprzedawać. takie czasy, ze wszystko jest na sprzedaz, a na pewno w radio komercyjnym Nie wszystko co nowe > jest postępem. Postęp to głosili marksiści. Nie. czasami nowe to slepa uliczka co okazuje sie po pewnym czasie. ale byc moze bez zabrniecia w nia nie byloby potrzebnej i trwalej nauczki. Na pewno z nowym nie warto walczyc tylko za to, ze zrywa z jakas tradycja. Takie jest prawo nowego Emitowanie muzyki z komputera to > koszmar. A wiesz drogi Qbacie, że czasem puszcza się jeszcze muzykę z czarnych > płyt (niektórzy kolecjonerzy takie kupują) czy starych szpul, gdy nie ma > kompaktów. sa tez milosnicy starych samochodow, maszyn do pisania i starodrukow. Ludozerka marzy o nowych TDI 4x4, komputrach z pentium 67 i golych babach w necie. zreszta nie tylko ona, czesc elyt rowniez Ale przyznasz, że głośna muzyczka przy tragicznych wiadomościach to > nie najlepszy pomysł. A przerwanie nagłe serwisu ("To jest serwis 3") to > kakofonia. muzyczka ma byc slyszana ale nie zagluszac. a przerywanie seriwsu to przerwanie dla ludozerki monotonii czytanego slowa, ozdobnik, chwila na oddech. I to dziala... Inaczej by tego na calym swiecie nie bylo > Ale trzeba ludziom pokazać, że istnieją inne produkty, wychować. Jak > tego nie będzie, to innej muzyki niż play-lista będzie słuchało mało osób a > rock stanie się elitarny jak jazz. Pomijasz rolę edukacyjną mediów. komercyjne media w zasadzie takie roli nie maja. one sa od zarabiania kasy. przede wszystkim. inaczej padna. poniewaz tworza je ludzie, jak juz raz wspominalem najczesciej o ponadprzecietnej inteligencji czasami staraja sie przemycic cos wiecej. ale nie na tyle duzo by ludozerka zaczela cos podejrzewac i z przeswiadczeniem ze robi sie ja w konie nie przeszla gdzie indziej od edukcji jest radiofonia publiczna, po to sie na nia placi i Twoje czy czyjekolwiek inne srodowisko. Mnie muzyki na poziomie powyzej A - HA i Kombi nauczyl niewidomy przyjaciel z dziecinstwa. Zrobil dla mnie wiecej niz wszystkie radiofonie razem. tacy ludzie spotkani gdzies na zyciowej drodze maja autorytet i sa skuteczni nie RMF czy radio Zet nawet za czasow swoich swietnosci > > NIGDY TAKIEJ FORMUŁY NIE ZAAKCEPTUJĘ JAKO SŁUCHACZ. A jak można ocenić utwór > (np. schody do nieba, czy epitafium) po 30s. wiedzialem, ze Cie to maksymalnie zniesmaczy, ale taka jest prawda. i to tez niestety dziala > > Napradę podoba Ci się keczap i nie > rzygasz jak słyszysz go 34 raz. Rozczarowałeś mnie, ale de gustibus. Po wypiciu > > kilku setek można przy nim tańczyć i tyle. moze mam wiecej luzu i nie traktuje juz radia ze smiertelna powaga bo za dobrze je znam jako forme przekazu. I nie pije w zasadzie, co oznacza znikoma szanse na kariere ale i na trzezwo poskakac sobie w rytm latynoskich dzwiekow uwielbiam! Nawet kiczowatych, jesli daja mi oddech > > Złe przykłady. Golcowie i Brathanki to folko-polo. Makowiecki gwiazda jednego > sezonu. Ale de gustibus. zarzucales ze nikogo komercyjna radiofonia nie lansuje. gdy udowadniam ze jest inaczej zarzucasz, ze lansuje nie tych. pozwol, ze ludzie bioracy kase sami zdecyduja kto sie nadaje a kto nie na idola. Prawdziwi tworcy i tak zazwyczaj dostana swoje 5 minut. Moze po ltach jak np REM ale zawsze > > ZGODA. ALE ONE SĄ ZŁE (wg mnie) a ja ich wole nie oceniac. gdy podrzuce kamyk do gory i on mi spadnie na glowe to bedzie mi przykro i bedzie mnie bolec. ale tak jest, prawa ciazenia nie zmienie, nie ma co sie na nie obrazac i tak strasznie tego przezywac. Podobnie jest z prawem ze (pieniadz) gorszy wypiera (pieniadz)lepszy. zamiast wyrazu w nawiasie wstaw dowolny i zazwyczaj bedzie pasowac > Nie ma się czym chwalić. To tym bardziej jest miejsce dla stacji formatowanych tak ,ale wraz ze wzrastajacym dobrobytem spoleczenstwa > do jednej muzyki i PR III w dawnej, nieco zmienionej formie. nie. bo patrz punkt wyzej. nadchodzi czas SFORMATOWANYCH stacji a nie dla kazdego cos milego. > > Niestety coraz bardzie tak. Jak się im wciska muzykę to wciśnie się > > wiadomości. A ten mechanizm obniża jakość radia i już. No i tu sie zgadzamy. Obniza. Ale to nie wciskanie. To w miare wolny wybor odbiorcy > Ja z większością się nie godzę. Ale za parę lat nastąpi (mam nadzieję) proces > nieco odwrotny. Uważam, że wszyscy powinniśmy sie tym procesom przeciwstawiać. > Choć oczywiście zmiany są konieczne. nie ma co zawracac kijem Wisly. sugeruje cwiczyc cierpliwosc. masz akrat idealne warunki by roziwjac te cnote > Z poważaniem > Koliber > EOT > P.S. Ja niestety zawsze będę zwracał uwagę na to, kogo, kiedy i gdzie słucham > oraz jak, co i o czym do mnie mówi, co i jak gra. Gratulujac wytrwalosci pozdrawiam i do nastepnej dysksji EOT qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: DO QBATA-moj EOT IP: 212.20.131.* 08.01.03, 17:17 t.kubat napisał: > muzyczka ma byc slyszana ale nie zagluszac. a przerywanie > seriwsu to przerwanie dla ludozerki monotonii czytanego > slowa, ozdobnik, chwila na oddech. I to dziala... Inaczej > by tego na calym swiecie nie bylo Z tym całym światem to przesadzasz. Mieszkam w Niemczech, stąd wiem, że nie stosuje się tutaj w większości stacji (prywatnych też) muzycznych podkładów. W czeskim radio też tego nie słyszałem. Przypomniała mi się zabawna historia z moją znajomą, która niedawno po kilku latach emigracji wróciła do Polski. Otóż słuchając wiadomości z podkładem muzycznym myślała ona, że niedokładnie dostroiła radio i słyszy w tle inną stację. Więc może jednak nie jest to powszechny kanon, tylko taka moda, która przeminie. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA-moj EOT 08.01.03, 17:32 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Z tym całym światem to przesadzasz. oczywoscie troszke tak. celowo Mieszkam w Niemczech, stąd wiem, że nie sto > suje się tutaj w większości stacji (prywatnych też) muzycznych podkładów. W cze > skim radio też tego nie słyszałem. > Więc może jednak nie jest to powszechny kanon, tylko taka moda, która przeminie moim zdaniem raczje wprost przeciwnie. co bedzie dalej pokaze czas! qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: DO QBATA-moj EOT IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 00:10 Drogi Qbacie! Część tych zmian zostanie, część przeminie, a wahadło przechyli się w drugą stronę. A radia publicznego nie można mierzyć miarą komercyjnych. Mam nadzieję, że część tych sformułowań przerysowałeś. I czy uważasz, że to w dobrym guście mówić o śmierci iluś tam ludzi z muzyczką w tle. Pozdrawiam P.S. Mam nadzieję, że zależy Ci chociaż czasem na tym czego, kogo, kiedy, gdzie i jak słuchasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: DO QBATA-moj EOT IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 00:19 Akohol jets dla ludzi. Okresowe jego spozywanie poza rauszem daje też doznania smakowe: dobra whisky, wino, koktajle, piwo. WSZYSTKO JEST DLA LUDZI BYLE Z UMIAREM. Picie dobrego alkoholu jest też w pewnym sensie elitarne. Pozdrawiam Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
thesims Re: DO QBATA 03.01.03, 14:26 t.kubat napisał: > byla lepsza muzyka? Byla! Kiedys to radio bylo > ambitniejsze, na wyzszym poziomie? Owszem! Moze byc > lepsze - w jakimkolwiek ujeciu czy wzgledzie - niz jest > teraz? Oczywiscie! Tylko ja wiem, z wlasnego osobistego > doswiadczenia, ze to nie jest efekt jakiegos spisku > ciemnych sil, dziwnego zakompleksionego szefa czy checi > wiecznego chodzenia na latwizne. To radio jest komercyjne > i sluzy do zarabiania pieniedzy. Przede wszystkim!!! To oczywiste ze za zmianami w ostatnich latach w zetce stoja wlasciciele radia. Byc moze Wojciechowski mial na wzgledzie sukces komercyjny ale mial tez troche inna wizje na stworzenie go, poza tym chcial tes stwoorzyc "dobre radio". Czy ten sukces finansowy osiagna trudno mi powiedziec, natomiast aktualni wlasciciele sa zainteresowani tylko i wylacznie sukcesem komercyjnym. Niektorzy sa tylko inwestorami finansowymi ktorych samo radio nic nie obchodzi tylko to czy zainwestowane przez nich pieniadze zwroca sie w zadawalajacej wysokosci. To sklania radio do checi przypodobania sie mainstramowemu odbiorcy, a tym w Polsce bynajmniej nie jest inteligent. Dziwi mnie tez postawa samych pracownikow zetki ktorzy takie poczynania wlascicieli legitymizuja. Jakis czas przy okazji prywatnej rozmowy z takim pracownikiem "zostalem uswiadomiony" co do misji zetki oraz jej grupy docelowej. He he to byl szok, bardzo to przezylem, bo uwielbialem zetke ponad wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA 03.01.03, 15:26 thesims napisał: > To oczywiste ze za zmianami w ostatnich latach w zetce stoja wlasciciele radia. oczywiscie! wlasciciele tak! i to jest wlasnie kapitalizm! chca takiego a nie innego radia i pracownicy te nakazy wykonuja albo odchodza. to chyba normalne... > Byc moze Wojciechowski mial na wzgledzie sukces komercyjny ale mial tez troche > inna wizje na stworzenie go, poza tym chcial tes stwoorzyc "dobre radio". tak. ale moim prywatnym zdaniem pracowal nad tym radiem w duzo swobodniejszych czasach. mogl na duzo wiecej sobie pozwolic a poza tym byl osoba ponadprzecietna w wielu aspektach i po prostu zwyczajnie wiecej mogl. co zrobilby teraz, gdyby zyl? to wylacznie spekulacje bez wiekszych podstaw. Osobiscie wlasciwie go nie znalem wiec sie nie bede na nie silil Czy > ten > sukces finansowy osiagna trudno mi powiedziec, natomiast aktualni wlasciciele > sa zainteresowani tylko i wylacznie sukcesem komercyjnym. Niektorzy sa tylko > inwestorami finansowymi ktorych samo radio nic nie obchodzi tylko to czy > zainwestowane przez nich pieniadze zwroca sie w zadawalajacej wysokosci. To > sklania radio do checi przypodobania sie mainstramowemu odbiorcy, a tym w > Polsce bynajmniej nie jest inteligent. zgadzam sie ze wszytskim powyzej. tak jest. ale dlaczego to jest zle? to njazwyczajniej jest koniecznosc a nie wolny wybor. czasy sie zmieniaja, sami ludzie w sensie odbiorcy i tworcy, wymagania rowniez. nie mozna ich ignorowac w imie wlasnych przekonan. Olewanie rzeczywistoci w takiej formie jaka jest konczy sie schizofrenia... > Dziwi mnie tez postawa samych pracownikow zetki ktorzy takie poczynania > wlascicieli legitymizuja. nie wszyscy. ci, ktorzy sie z tym pradem nie zgadzali zdecydowali sie odejsc Jakis czas przy okazji prywatnej rozmowy z takim > pracownikiem "zostalem uswiadomiony" co do misji zetki oraz jej grupy > docelowej. He he to byl szok, bardzo to przezylem, bo uwielbialem zetke ponad > wszystko. a teraz juz nie? bo poznales mechanizm jaki rzadzi powstawaniem programu, ktory ci odpowiada? wolalbys byc nadal nieuswiadomiony? prawda boli i trzeba nauczyc siue z nia zyc a nie stawiac na pozory. a pracownikom sie nie dziw. powszechna opinia np o Microsofcie jest na calym swiecie fatalna a w tej firmie pracuja tysiace. i co - nie powinny? dlaczego? Nie kazdy widzi sens swojego zycia jako walke z wiatrakami albo nieustanne zmagania o lepsze jutro. i dzieki Bogu ze sa tacy, ktorzy mimo wszytsko walcza ale bardzie opatrznosci dziekuje za te miliony, ktore po prostu robia swoje... qbat ps Kolibrowi odpowiem jak bede mial troche wiecej czasu bo jego mail jest strasznie dlugi Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: DO QBATA 03.01.03, 16:33 Tomku, masz rację, że właściciel ma prawo decydować o produkcie. Tylko że w przypadku mediów publicznych właścicielami są słuchacze płacący abonament. A kierownictwo firmy ma w nosie opinie właścicieli, którzy nawet nie mogą takich menedżerów odwołać, bo brak jest mechanizmów prawnych. Pozostaje nam społeczne prawo do krytyki i kierowania wniosków do odpowiednich władz kontrolnych i nadzorczych. Nawiążę jeszcze do ś.p. nieodżałowanego Andrzeja Woyciechowskiego. Oczywiście, kiedy Radio Zet startowało, sytuacja była dość komfortowa - praktycznie brak konkurencji, prężnie rozwijający się rynek reklamowy, efekt nowości przyciągający ciekawych nowego produktu. Nie wydaje mi się, żeby Zetka nawet pod kierownictwem Woyciechowskiego była równie ambitna jak na początku, jednak nie wątpię, że byłaby ambitniejsza niż jest obecnie. Dlaczego tak sądzę? Niestety, nie miałam możliwości poznać Woyciechowskiego osobiście, jednak z różnych wywiadów, wspomnień wyłania mi się obraz człowieka-pasjonata, który pragnął przede wszystkim tworzyć swoje dzieło (jakim niewątpliwie było radio) jak najlepiej, jak najambitniej, a zysk był dla niego sprawą drugorzędną. Dlatego wydaje mi się, że w obecnej sytuacji raczej zaryzykowałby niższe zyski na rzecz nieco ambitniejszej ramówki. Oczywiście, nigdy nie można mieć 100% pewności...On sam z zaświatów też raczej nam nie odpowie... A słuchacze się zmieniają, to prawda, produkt też musi ewoluować. Tylko czemu zawsze ma następować równanie w dół?! Ja w ciągu ostatniej dekady zmieniłam swoje gusta, ale dlatego, że dojrzałam i żądam czegoś coraz ambitniejszego, coraz bardziej wymagającego. Myślę, że czas odwrócić tendencję - tym bardziej, że coraz więcej osób w Polsce ma wyższe wykształcenie i zasługują na potraktowanie ich bardziej serio, jako osoby naprawdę myślące, a nie jak przygłupy, które strawią każdą podaną im papkę. Serdecznie pozdrawiam Maria Tuhan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Re: DO QBATA IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 03.01.03, 20:23 tuhanka napisała: > Niestety, nie miałam możliwości poznać Woyciechowskiego osobiście, jednak z > różnych wywiadów, wspomnień wyłania mi się obraz człowieka-pasjonata, który > pragnął przede wszystkim tworzyć swoje dzieło (jakim niewątpliwie było radio) > jak najlepiej, jak najambitniej, a zysk był dla niego sprawą drugorzędną. He, he, to dlatego wycyckal Agore, a nastepnie swoich pracownikow (ktorym obiecal akcjonariat - jeszcze tam pare osob jest, ktore to pamietaja). Zapewniam cie, ze kasa nie mu nie smierdziala. Byl natomiast bardzo dobrym dziennikarzem. > Dlatego wydaje mi się, że w obecnej sytuacji raczej zaryzykowałby niższe zyski > na rzecz nieco ambitniejszej ramówki. Problem w tym, ze kosztuje wlasnie ta ambitna produkcja. Nizsze dochody oznaczaja, ze nie ma na nia kasy. Powtorze - to Woyciechowski namascil Kozyre, wybierajac wlasnie jego metody i jego droge rozwoju radia. Mimi Odpowiedz Link Zgłoś
thesims Re: DO QBATA 03.01.03, 17:27 t.kubat napisał: > > zgadzam sie ze wszytskim powyzej. tak jest. ale dlaczego to jest zle? to > njazwyczajniej jest koniecznosc a nie wolny wybor. czasy sie zmieniaja, sami > ludzie w sensie odbiorcy i tworcy, wymagania rowniez. nie mozna ich ignorowac w Sugerujesz ze to koniecznosc ekonomiczna i dostosowania sie do sluchacza a nie wolny wybor zmienil zetke. Mysle ze to tylko i wylacznie chec wiekszego zysku i byl to jak najbardziej swiadomy wybor wlascicieli (do czego oczywiscie maja prawo). Obnizenie pozionu stacji spowodowal ped za cyferkami, przeliczanie sluchaczy na minuty czasu reklamowego, walka o procenty z RMFem. Skoro z ekonomicznego punktu widzenia maja racje bytu rozglosnie na tak malych rynkach jak np Czeska Republika czy Wegry, to prawdopodobie rowniez Zetka nie musialaby bankrutowac, chodzby nawet stala sie stacja niszowa. Co do podazania za zmieniajacym sie sluchaczem - to chyba bledny argument. Zetka nie podazala za sluchaczami tylko wogole zmienila grupe docelowa na szersza. To oczywiscie moja teoria - teoretyka amatora. > > a teraz juz nie? bo poznales mechanizm jaki rzadzi powstawaniem programu, ktory > > ci odpowiada? wolalbys byc nadal nieuswiadomiony? prawda boli i trzeba nauczyc > siue z nia zyc a nie stawiac na pozory. a pracownikom sie nie dziw. Nie sluchalbym zetki i tak, bo zmiany z czasem staly sie za duze abym mogl je zaakceptowac. te rewelacje o "mechanizmie jaki rzadzi programem" byly gwozdziem do trumny. At to ze nie zdaje sobie sprawy z ich dzialania? - no coz jestem tylko sluchaczem a nie analitykiem rynku mediow he he. Do tego wobec mojego bezgranicznego uwielbienia zetki poczulem sie bardzo urazony (he he) tym, w moim owczesnym mniemnaniu cynicznym stwierdzeniem ;-) powszechna > opinia np o Microsofcie jest na calym swiecie fatalna a w tej firmie pracuja > tysiace. i co - nie powinny? dlaczego? Nie kazdy widzi sens swojego zycia jako > walke z wiatrakami albo nieustanne zmagania o lepsze jutro. i dzieki Bogu ze sa > > tacy, ktorzy mimo wszytsko walcza ale bardzie opatrznosci dziekuje za te > miliony, ktore po prostu robia swoje... > Mnie akurat Microsoft kojarzy sie pozytywnie, a tobie podoba sie obecna zetka. Gusta sa rozne bo ludzie sa rozni i chyba nie mozna na ten temat dyskutowac. O nic nie zamierzam sie zmagac bo radio i tak odgrywa w moim zyciu marginalna role, ale z przyjemoscia i z cieniem satysfakcji wygrzebie i poslucham dzis Gwiazdkowego pociagu i czegos w tym stylu zeby powspominac nieboszczeke zetke ;- ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Re: DO QBATA IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 03.01.03, 20:31 thesims napisał: > Skoro z ekonomicznego punktu widzenia maja racje bytu rozglosnie na tak malych > rynkach jak np Czeska Republika czy Wegry, to prawdopodobie rowniez Zetka nie > musialaby bankrutowac, chodzby nawet stala sie stacja niszowa. Zetka zatrudnia prawdopodobnie wiecej ludzi, niz piec najwiekszych prywatnych stacji w Czechach i na Wegrzech razem wzietych. Nisza oznacza, ze nie ma na nich pieniedzy! To sie nazywa ekonomia: z czegos trzeba nie tylko zaplacic za koncesje i ZAIKS, ale rowniez utrzymac ludzi, biura, telekomunikacje. > Co do podazania za zmieniajacym sie sluchaczem - to chyba bledny argument. > Zetka nie podazala za sluchaczami tylko wogole zmienila grupe docelowa na > szersza. > To oczywiscie moja teoria - teoretyka amatora. Jak juz to ja sobie ograniczyla... Ze wszystkich (no, prawie) w Warszawie, do doroslych i wyksztalconych. > Mnie akurat Microsoft kojarzy sie pozytywnie I jestes w tym mniemaniu odosobniony. Poszukaj w sieci, zeby sie przekonac, ze jest to najbardziej znienawidzona firma informatyczna swiata. Wiele lat pracowali na taki stan rzeczy. Jesli o to chodzi, Zetce daleko do tak powszechnej niecheci. Na szczescie. Oczywiscie moim zdaniem. Mimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: DO QBATA IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.01.03, 20:40 Gość portalu: Mimi napisał(a): > Poszukaj w sieci, zeby sie przekonac, ze > jest to najbardziej znienawidzona firma informatyczna swiata. Wiele lat > pracowali na taki stan rzeczy. > Mimi No, ale, jak qrde włączasz komputer, to ci się otwierają łindołsy, nie? I Offica też używasz? Co nie zmienia faktu, że monopolistami to oni są :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA 08.01.03, 17:27 thesims napisał: > > Sugerujesz ze to koniecznosc ekonomiczna i dostosowania sie do sluchacza a nie > wolny wybor zmienil zetke. ja to wiem. radio w Polsce to bardzo trudny rynek Mysle ze to tylko i wylacznie chec wiekszego zysku > i byl to jak najbardziej swiadomy wybor wlascicieli (do czego oczywiscie maja > prawo). Obnizenie pozionu stacji spowodowal ped za cyferkami, przeliczanie > sluchaczy na minuty czasu reklamowego, walka o procenty z RMFem. to nie jest tylko walka na procenty, ale tez na byc albo nie byc. serio. zwlaszcza ze radio zet ma wlascicela kapitaliste, ktory musi co na nim zarobic, nie ma bata a z drugiej strony jest twor oparty na fundacji, ktora nic nie musi ( no, prawie) i szalony wizjoner. nie ma czego zazdroscic > Skoro z ekonomicznego punktu widzenia maja racje bytu rozglosnie na tak malych > rynkach jak np Czeska Republika czy Wegry, to prawdopodobie rowniez Zetka nie > musialaby bankrutowac, chodzby nawet stala sie stacja niszowa. oplaty za koncesje ( kilka MILIONOW DOLAROW),za nadajniki, na place ponad setki ludzi, ZAIKS itd. to kosztuje. stacja niszowa to moze sobie byc trzyosobowa stacja w stolycy, na slasku czy w krakowie itp.za granica rynek jest mniejszy i mozliwosci dla wszytskich graczy tez. niszowosc oolnopolska? na to stac tylko radia publiczne i ta sciazka zreszta jak widac podazaja > Co do podazania za zmieniajacym sie sluchaczem - to chyba bledny argument. > Zetka nie podazala za sluchaczami tylko wogole zmienila grupe docelowa na > szersza. > To oczywiscie moja teoria - teoretyka amatora. odkad pamietam target jest ten sam : w granicach 18 - 55 srednie i wyzsze wyksztalcenie, srednie i duze miasta czy jakos tak. zmiany byly, ale minimalne. wieksza rewolucje ma na koncie RMF, dla radia zet niestety udana, bo wypycha je z uprzednio zdobytych pozycji > > Mnie akurat Microsoft kojarzy sie pozytywnie, a tobie podoba sie obecna zetka. ja jej bronie przed mieszaniem z blote. nie jest to radio moich marzen. juz nie > radio i tak odgrywa w moim zyciu marginalna > role, ale z przyjemoscia i z cieniem satysfakcji wygrzebie i poslucham dzis > Gwiazdkowego pociagu i czegos w tym stylu zeby powspominac nieboszczeke zetke ; czy ja Cie przypadkiem nie znam? pozdrawiam qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: DO QBATA IP: 212.20.131.* 08.01.03, 10:43 Pozwolę sobie podpiąć się pod ten wątek, żeby zadać Kubatowi jako fachowcowi od radia pytanie, na które nie zechcieli mi odpowiedzieć przedstawiciele Rockradia (woleli pyskówki, niż merytoryczną dyskusję). Chciałbym dowiedzieć się jak wygląda od strony prawnej granie w radiu utworów wydanych na płytach. Czy jeśli płyta jest na rynku, to radio może zagrać każdy na niej zawarty utwór, czy też konieczne są jakieś uzgodnienia z wydawcą płyty? Odnoszę bowiem wrażenie, że są jakieś uzgodnienia, bo z wydawanych płyt najwyżej 2-3 utwory wybierane są do plejlisty. Z góry dziękuję za odpowiedź. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: DO QBATA IP: proxy / 10.40.1.* 08.01.03, 12:21 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Pozwolę sobie podpiąć się pod ten wątek, żeby zadać Kubatowi jako fachowcowi od > radia pytanie, na które nie zechcieli mi odpowiedzieć przedstawiciele Rockradi > a (woleli pyskówki, niż merytoryczną dyskusję). > Chciałbym dowiedzieć się jak wygląda od strony prawnej granie w radiu utworów w > ydanych na płytach. Czy jeśli płyta jest na rynku, to radio może zagrać każdy n > a niej zawarty utwór, czy też konieczne są jakieś uzgodnienia z wydawcą płyty? > Odnoszę bowiem wrażenie, że są jakieś uzgodnienia, bo z wydawanych płyt najwyże > j 2-3 utwory wybierane są do plejlisty. > Z góry dziękuję za odpowiedź. > Jurek Jeśli mogę. Wydawca po wydaniu plyty typuje które utwory mają największy potencjał komercyjny i mogą promować całą płytę. Rozsyłają do rozgłośni singiel promocyjny z tym utworem, robią teledysk dla TV. Utwór trafia do plejlisty albo nie,w zależności od tego czy pasuje do koncepcji stacji lub jakie radio ma układy z danym wydawcą. Po pewnym czasie wychodzi kolejny singiel itd. Radio oczywiście ma prawo grać wszystkie utwory z płyty, nie robi tego ponieważ z badań wynika że lubimy te utwory które już znamy ( jak w Rejsie )granie tych utworów jest bezpieczne dla stacji. Być może radia dostają od wytwórni jedynie single promocyjne i nie dysponują nawet całymi albumami. Niesinglowe utwory pojawiają się oczywiście w autorskich audycjach w Trójce więc prawnych przeszkód nie ma, natomiast radio płaci za prezentowane utwory do ZAIKSu a ten rozlicza się z posiadaczami praw autorskich. Tu się mogę jednak mylić, wiem natomiast że autorzy autorskich audycji robią listy utworów które prezentują może jednak w innym celu. Proszę ewentualnie o poprawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: DO QBATA IP: 212.20.131.* 08.01.03, 12:45 Gość portalu: Janusz napisał(a): > Jeśli mogę. Oczywiście, że możesz :) > Wydawca po wydaniu plyty typuje które utwory mają największy > potencjał komercyjny i mogą promować całą płytę. Rozsyłają do rozgłośni singiel > > promocyjny z tym utworem, robią teledysk dla TV. Utwór trafia do plejlisty albo > > nie,w zależności od tego czy pasuje do koncepcji stacji lub jakie radio ma > układy z danym wydawcą. Po pewnym czasie wychodzi kolejny singiel itd. > Radio oczywiście ma prawo grać wszystkie utwory z płyty, nie robi tego ponieważ > > z badań wynika że lubimy te utwory które już znamy ( jak w Rejsie )granie tych > utworów jest bezpieczne dla stacji. Być może radia dostają od wytwórni jedynie > single promocyjne i nie dysponują nawet całymi albumami. A nie mogą sobie w sklepie kupić? Chociaż chyba nie, przypominam sobie, że na płytach jest napis o zakazie publicznego odtwarzania. (tak na marginesie, to ZAIKS mógłby się zabrać za tych wszystkich dresów, co to na parkingach pod blokami w swoich autach uprawiają głośne "umpa, umpa" - to chyba podpada pod publiczne odtwarzanie?) > Niesinglowe utwory > pojawiają się oczywiście w autorskich audycjach w Trójce więc prawnych > przeszkód nie ma, natomiast radio płaci za prezentowane utwory do ZAIKSu a ten > rozlicza się z posiadaczami praw autorskich. Tu się mogę jednak mylić, wiem > natomiast że autorzy autorskich audycji robią listy utworów które prezentują > może jednak w innym celu. Proszę ewentualnie o poprawki. W tym miejscu nasuwa mi się inne pytanie. Czy opłaty na ZAIKS zależą od ilości utworów? Jeśli tak, to miałbym wytłumaczenie na ubogość plejlist w stacjach Agory. Ot, oszczędność. Pozdrawiam Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA 08.01.03, 16:40 Gość portalu: Janusz napisał(a): ciach! > Proszę ewentualnie o poprawki. Poprawek nie ma. tak właśnie jest. dodam tylko, że radia dostaja od wytwórni oprócz sigli promocyjnych i całych plyt zestawy zebranych na jednym krążku najswiezszych polecanych utworów roznych wykonawcow. Gra zazwyczaj wszedzie to samo w tym samym czasie, bo takie sa uklady z firmami fono. qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: DO QBATA IP: 212.20.131.* 08.01.03, 17:09 t.kubat napisał: > Poprawek nie ma. tak właśnie jest. dodam tylko, że radia > dostaja od wytwórni oprócz sigli promocyjnych i całych > plyt zestawy zebranych na jednym krążku najswiezszych > polecanych utworów roznych wykonawcow. Gra zazwyczaj > wszedzie to samo w tym samym czasie, bo takie sa uklady z > firmami fono. qbat Czyli jeśli dobrze zrozumiałem, to nie ma formalnych przeciwskazań, żeby stacje radiowe włączały do swoich plejlist również inne utwory z wydanych płyt, niekoniecznie te wybrane przez wytwórnie płytowe? Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: DO QBATA 08.01.03, 17:17 Gość portalu: Jureek napisał(a): > > Czyli jeśli dobrze zrozumiałem, to nie ma formalnych przeciwskazań, żeby stacje > radiowe włączały do swoich plejlist również inne utwory z wydanych płyt, nieko > niecznie te wybrane przez wytwórnie płytowe? > Jurek Prawnych zadnych, jesli plyta jest juz na rynku i kompania muzyczna tego wyraxnie nie zabroni. O ile sie nie myle, bo nie ejstem wszechwiedzacy... qbat Odpowiedz Link Zgłoś