Dodaj do ulubionych

.....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!!

26.07.05, 10:28
Pialiśmy nad nią tu:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=14801258&a=16426178


I znów piejemy, bo zasłużyla na to!
Otylia Jędrzejczak z brązowym medalem mistrzostw świata. A i ten trzeba było
wydrapać.
Australijki Jessicah Schipper i Lizbeth Lenton były poza zasięgiem. Otylia,
srebrna medalistka igrzysk olimpijskich przegrała ponad sekundę złoto, i
srebro.

A my gratulujymy! Hepcio znów zarchiwizował wątek...? Kurcze, to po jakim
czasie to robicie? Po pół roku??? Wie kto?
Obserwuj wątek
    • annah11 Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!! 26.07.05, 10:51
      Brawo Otylia, bardzo sie ciesze z Jej osiagniecia i zycze jak zawsze duzo
      dobrego Zlotej Otylii. a.:)
      Ciupazke tez pozdrawiam oczywiscie :)
    • broneknotgeld Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!! 26.07.05, 22:25
      Seta - motylek wyloz bronzowy!
      Dyć co na dwiesta Otylka powiy?!
      • ciupazka Re: Paweł KORZENIOWSKI ... brawo!!! 28.07.05, 11:32
        Paweł Korzeniowski mistrzem świata na 200 m delfinem. Brawo!

        " Jestem najlepszy! Jak wskoczyłem do wody, od razu wiedziałem, że to jest to.
        Wielka swoboda, czucie wody - mówił za metą Kozreniowski"

        Ten dystans staje się polską specjalnością? Otylia Jędrzejczak jest mistrzynią
        olimpijską na 200 m stylem motylkowym, a w środę w najpewniejszy pod słońcem
        sposób wygrał w tej konkurencji Paweł Korzeniowski. Kto o tym pomyślał
        pierwszego dnia mistrzostw, kiedy Korzeniowski nie wszedł do finału 400 m
        stylem dowolnym?

        Duże brawa i gratulacje!
      • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!! 29.07.05, 07:57
        Pobiła własny rekord i ZŁOTO!:

        sport.onet.pl/2314,galeria_media.html
        To jest dziewczyna!!! Gratulujemy!!!
        • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!! 29.07.05, 08:11
          Lzy szczęścia OTYLII:


          serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35079,2846016.html?x=8
          • broneknotgeld Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!! 29.07.05, 16:02
            Nowy rekord świata!
            Złoci sie Halymba!
            Z radości łośmiono
            Tu niyjedna gymba!
            • Gość: Ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... IP: *.it-net.pl 01.10.05, 19:29
              Pływaczka, kierująca samochodem marki Chrysler, wyprzedzając sznur
              samochodów - zjechała na lewą stronę jezdni, potem - na pobocze, aż samochód
              wpadł do rowu i zatrzymał się na drzewie. Jest ciężko rannna a jej brat
              zginął na miejscu... Tragedia...(*)
              • Gość: Ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... IP: *.it-net.pl 01.10.05, 19:32
                Straszna wiadomość:


                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2946366.html
                • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 19:39
                  wiadomość smutna. ale...
                  to skutek posadzenia młodej,niedoświadczonej dziewczyny za kierownicą
                  dobrego,szybkioego samochodu.absolutny brak wyobrazni.
                  • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 20:01
                    No i to wyprzedzanie bez pojęcia...o nim... Szkoda mi jej bardzo, taka
                    fajna dziewczyna i doskonała pływaczka, ciekawe co bedzie z jej dalszą
                    karierą... a jakie obciążenie psychiczne - niezawiniona śmierć brata...
                    • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 20:16
                      trzeba zdać sobie sprawe ze ta smieerć brata jest ZAWINIONA.
                      • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 20:20
                        Przecież jej nie zaplanowała.... nieludzki jesteś. Wiadomo, że się będzie
                        czuła winna, ale jest różnica delikatna między zawiniona a winna
                        • hepik1 Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 20:28
                          Tym razem brakło wyobraźni.Jazda po polskich drogach to nie wyścig na 200m
                          motylkowym.
                          A poradzić sobie z świadomością spowodowania śmierci brata,z którym była bardzo
                          związana ,nie będzie łatwa.
                          Fizycznie z nia nie najgorzej.
                          • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 20:37
                            Toś mnie hepik pocieszył, ale to obciążenie może spowodować załamanie
                            psychiczne, które odbije się i to w znacznej mierze na sukcesie, albo
                            spowoduję rezygnację z dalszych wysiłków treningowych i startu. Szkoda
                            byłoby. Może sie mylę?
                            • hepik1 Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 20:45
                              Myślę,że juz nie popłynie...i ciężko będzie jej się uśmiechać...
                        • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 20:30
                          p[rawo przewiduje winę UMYŚLNĄ i NIEUMYŚLNĄ.
                          przy nieumyślnej jest zgpoda na skutek.
                          nie znam dokładnie sytuacji ,ale przypuszczam że otylka jedchała NA PEWNO z
                          predkością przekraczającą dozwolone 90km/h.
                          jakos tak dziwnie jest ze gdy jedizemy z ta prędkością-wypadek,po hamulcach.
                          skutek-lekkie obrażenia ,jakieś rany od potłuczonej szyby.
                          prędkośc ponad 12-130-wypadek- kapota.
                          zresztą są prędkości do których kierowaca panuje nad samochodem.przekroczenie
                          powoduje że auto panuje nad kierowcą.i to jest podstawowe PRAWO RUCHU
                          DROGOWEGO.95% wypadkó jest spwodowanych przez nieprzestrzeganie tego prawa.
                          przejechałem w swoim życiu ponad 1000000km.
                          • hepik1 Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 20:37
                            "Nigdy Nie Jedż Szybciej Niż Twoj Aniol Stróż Potrafi Lecieć ! "
                            • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 01.10.05, 21:00
                              hepiczku-z ustów mie to wyjąłeś.
                              • qwint Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 02.10.05, 09:38
                                wydaje sie ze nie tylko tobie ale wiekszosci ludzi ...
                                • annah11 Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 02.10.05, 10:39
                                  Naprawde to bardzo smutne, ta wiadomosc dotarla do mnie dopiero dzisiaj.
                                  Okropne naprawde....
                                  Bez ironii z mojej strony - ale dobrze wiem, czemu nigdy przenigdy nie chcialam,
                                  nie chce i chyba juz decyzji nie zmienie ze nie mam prawa jazdy. Moj Ojciec
                                  jezdzil swietnie, ale za predko, wiec ja juz mam raz na zawsze dosyc.
                                  • qwint Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 02.10.05, 11:23
                                    sport.interia.pl/news?inf=672123
                                    • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 03.10.05, 09:18
                                      wyrok powinien być coś około 3 lat pozbawienia wolności,może być w zawieszeniu.
                                      raczej wolałbym nie czytać że ona już kare ponuiosła i odcierpiała.taki wyrok w
                                      przypadku tak głośnej osóbki znakomicie spełni zadania stawiana w przypadku
                                      zapomniamej prewencji ogólnej.
                                      • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 04.10.05, 16:51
                                        To cud, ze ona żyje! Chyba dzięki marce samochodu...

                                        serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,2948912.html?x=1
                                        • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 04.10.05, 18:13
                                          głupi mają szczęście.
                                          • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 04.10.05, 18:16
                                            fajny ten trener.-OTYLIA JEST ROZSĄDNA.
                                            • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 04.10.05, 20:37
                                              czyżuniu, nie miałeś żadnego wypadku? Nie bądź cynikiem... Ja byłam , tez
                                              cudem ja i sprawczyni ( moja studentka) wyszłyśmy ze zderzenia malucha z
                                              Tirem cudem, obie żyjemy i coś na ten temat wiem. Dwa lata minęły,
                                              kiedy przestałam odczuwać jego skutki fizyczne i psychiczne. Ba robiłam w
                                              10 lat po prawo jazdy , zdałam za I razem i jeżdżę już 8 lat i bez
                                              kolizji z mojej przyczyny. Nikt mnie wozi, ale moja pręgkość sięga tylko
                                              80-100 km/godz. A najczęściej od 50-80 km/godz. Nie mam zadnych barier.
                                              Otylia tez po pewnym czasie siądzie za kierownicą. Czas uleczy psychikę i
                                              pozwoli normalnie funkcjonować, czego Jej z całego serca zyczmy wszyscy!
                                              • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 04.10.05, 20:49
                                                przejechałem ok.1000000km. w tym czasie dwie stłuczki i jeden trup-rozjechany
                                                na śmierć.facio wbiegł mi na wlaśną prośbe wbiegł mi pod kółka. miał jak
                                                dobrze pamiętam ok.2 promil we krwi,inaczej mówiąc nawalony jak popdhalańska
                                                owieczka.ptzeżycie bardzo nieciekawe.z mojej strony wszystkie elementy
                                                zachowania kierowcy były bardziej niż w normie i przepisach. dochodzenie
                                                itd.wykazało ze jedyna moją winą było to że wsiadłem rano do samochodu.ale za
                                                takie przewinienie nikt nie karze,żaden sąd.a nawet kolesie rozjechanego nie4
                                                mieli pretensji.
                                                • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 04.10.05, 22:54
                                                  No i tu masz przykład, sam go dałeś, że nie wszyscy "głupi mają szczęście".
                                                  Hej!


                                                • Gość: albo albo Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 23:04
                                                  Łoj billy. the.kid cóś za lekko łopowiadasz o śmirci "facio wbiegł mi na wlaśną
                                                  prośbe wbiegł mi pod kółka. miał jak
                                                  > dobrze pamiętam ok.2 promil we krwi,inaczej mówiąc nawalony jak popdhalańska
                                                  > owieczka.

                                                  albo prymityw z Ciebie albo infantylny gawędziarz...
                                                  • annah11 Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 05.10.05, 01:50
                                                    A moze jedno i drugie kto wie ?
                                                    Jedno co mi sie zdaje, to ci co przezyli to dlatego, aby mieli czas zastanowic
                                                    sie nad swoim czynem, zmienic swoje postepowanie. Umrzec nie jest tak naprawde
                                                    latwo, a i nie zawsze smierc jest najlepszym rozwiazaniem
                                                  • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 05.10.05, 09:56
                                                    Biedna, wszczęto śledztwo, niestety ... OJ płacze i płacze, opłakane te
                                                    sukcesy... Czy tak musi być?


                                                    sport.interia.pl/news?inf=672533
                                                  • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 05.10.05, 09:58
                                                    sport.interia.pl/inne/plywanie/news?inf=673175
                                                  • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... wypadek... 05.10.05, 20:45
                                                    to było jakieś 20 lat temu. i co mam mówić o tej śmierci, że mi przykro ze
                                                    jakiś baran zqasłużył na ngrodę darwina??
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..OTYLIA, OTYLIA.. smutna ..(*) pogrzeb brata IP: *.it-net.pl 07.10.05, 17:03
                                                    Szymona Jędrzejczaka, młodszego brata Otylii, pochowano w piątek na cmentarzu w
                                                    Kłóbce koło Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie).
                                                    19-letni pływak zginął w ubiegłą sobotę podczas wypadku, do którego doszło w
                                                    pobliżu Płocka.

                                                    Pochodzący z Rudy Śląskiej Szymon Jędrzejczak wracał z siostrą z Warszawy,
                                                    gdzie odebrał indeks studenta pierwszego roku Akademii Wychowania Fizycznego
                                                    Józefa Piłsudskiego. Otylia, która prowadziła samochód, została ranna.

                                                    "Każdy pogrzeb jest cierpieniem. Księga życia Szymona ma 19 stron. Chciałoby
                                                    się krzyknąć: Panie, jeszcze nie czas! Ale ta księga została zamknięta - taki
                                                    mały 19-stronicowy zeszyt (...)

                                                    Panie, nie mamy do ciebie żalu, że go zabrałeś, ale dziękujemy że nam dałeś go
                                                    na te 19 lat" - powiedział w homilii

                                                    krajowy duszpasterz sportowców ks. Edward Pleń.

                                                    Kapelan przypomniał sportową drogę Szymona. "Pływał w Pałacu Młodzieży w
                                                    Katowicach, Kusym Chorzów i AZS AWF Katowice na dystansach 100 i 200 m
                                                    delfinem. Był medalistą mistrzostw Polski seniorów w sztafecie".

                                                    Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele parafialnym w Kłóbce. Z
                                                    pobliskiej miejscowości Gole wywodzi się rodzina

                                                    Jędrzejczaków.

                                                    W pogrzebie uczestniczyło ok. tysiąca osób, w tym wiele z Rudy Śląskiej, gdzie
                                                    Szymon urodził się i spędził większość życia. Obecny był m.in. prezydent miasta
                                                    Andrzej Stania i duszpasterz sportowców Metropolii Górnośląskiej ks. Krzysztof
                                                    Sitek.

                                                    "Szymon był wszechstronnym zawodnikiem, pracowitym. To był bardzo fajny
                                                    chłopak, nie zepsuty" - powiedział prezes Śląskiego Okręgowego Związku
                                                    Pływackiego Włodzimierz Borkowski.

                                                    W pogrzebie uczestniczyła Otylia Jędrzejczak, która przyjechała do Kłóbki
                                                    szpitalnym ambulansem z Warszawy. Mistrzyni olimpijska leżała na wózku-noszach
                                                    z karetki, będąc pod opieką sanitariuszy.

                                                    Do tragicznego wypadku z udziałem rodzeństwa Jędrzejczaków doszło w ubiegłą
                                                    sobotę, w miejscowości Miączyn koło Czerwińska, na drodze krajowej nr 62
                                                    Warszawa-Płock. Podczas manewru wyprzedzania przez pływaczkę kilku pojazdów jej
                                                    samochód zjechał do rowu i uderzył w drzewo.

                                                    W wyniku wypadku Jędrzejczak doznała licznych potłuczeń, urazu stawu barkowego,
                                                    który nałożył się na wcześniejszą kontuzję, oraz urazu oka. Lekarze stwierdzili
                                                    także niewielkie urazy kręgosłupa.
                                                    (*)
            • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!! 30.11.05, 14:24
              Mistrzyni świata i olimpijska w pływaniu Otylia Jędrzejczak wczoraj po raz
              pierwszy od pamiętnego wypadku samochodowego weszła do basenu - donosi dzisiaj
              dziennik "Nowy Dzień".
              - Był to pierwszy po przerwie kontakt Otylii z basenem, trwał około 40 min -
              mówi Paweł Słomiński, trener Otylii Jędrzejczak. - Nie pływała, a jedynie
              chodziła w wodzie w specjalnym pasie wypornościowym. Nadal boli ją kręgosłup,
              dlatego chodzi w gorsecie. Na razie nie ma mowy o treningu, to element
              rehabilitacji. Najważniejsze, że była znów wśród przyjaciół i była z tego
              spotkania bardzo zadowolona - podkreśla Słomiński.

              Jędrzejczak była na wczorajszym treningu pływaków na basenie warszawskiej AWF.
              Prezes Polskiego Związku Pływackiego Krzysztof Usielski twierdzi, że na razie
              nie mówi się o powrocie Jędrzejczak do sportu. - Do treningów i pływania
              jeszcze daleka droga. Otylka przyszła pogratulować koleżankom i kolegom
              świetnych wyników podczas mistrzostw Polski. (GW)
              • Gość: Ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA....oskażona IP: *.it-net.pl 01.12.05, 16:08
                Prokuratura Rejonowa w Płońsku (Mazowieckie) postawiła mistrzyni olimpijskiej w
                pływaniu Otylii Jędrzejczak zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego,
                w którym poniósł śmierć jej brat, Szymon.

                Żal mi tej dziewczyny i to bardzo. Ot, życie i jego uroda...Tylko współczuć.


                sport.gazeta.pl/sport/1,65025,3042869.html
                • billy.the.kid Re: .....OTYLIA, OTYLIA....oskażona 01.12.05, 17:25
                  wydaje mi się ze ten wypadek można by wykorzystac,nagłośnić .i to nie na
                  zasadzie żal- czy nie żal otylii. sprawę wyroku pozostawić sądowi-który na
                  pewno krzywdy dziewczynie nie zrobi.ale ku otrzeżeniu młodych kierowców sama
                  panna jędrzejczak mogłaby w telewizorniach, radyjach,gazetach sama mmówić-
                  dzieciaki-noga z z gazu.jeśli taka akcja wpłynie na 5 proc.idiotów za kółkiem-
                  będzie miała więcej zasług niż 10 złotych medali.
                • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA....oskarżona 01.12.05, 17:28
                  I te komentarze, rzeczowe i do przemyślenia wszystkim kierowcom:


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=29876060
                  • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA... 06.12.05, 11:42
                    Wraca do sportu i dobrze, tak trzymaj! Dyskusja żałosna...zasada: nie
                    dobijać! Wystarczy jej to co ma! Ludzie to hieny! Wstyd żrować na cudzym
                    nieszczęściu.

                    Otylio jesteśmy z Tobą i w Ciebie wierzymy. Wracaj do sportu.

                    sport.gazeta.pl/plywanie/1,64995,3049327.html
                    Telo.Pozdr.
                    • Gość: Ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA... B R A W O !!! IP: *.it-net.pl 08.01.06, 00:34
                      Pierwsze treningi...I zostaje SPORTOWCEM ROKU 2005!!!
                      Otylia Jędrzejczak zwyciężyła w 71. Plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na 10
                      Najlepszych Sportowców Polski! W roku 2005 pływaczka ustanowiła rekord świata i
                      została mistrzynią globu na 200 m stylem motylkowym.


                      sport.onet.pl/3774,galeria_media.html

                      • Gość: Ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA... B R A W O !!! IP: *.it-net.pl 08.01.06, 01:00
                        Sukces 2004:

                        sport.onet.pl/3774,galeria_media.html

                        Dobrze, że po tej zawinionej tragedii ma sukces.

                        Sukces 2005:

                        sport.gazeta.pl/ateny/2079469,56701,2256639.html?i=7
                        • ciupazka Re: .....OTYLIA, OTYLIA... B R A W O !!! 03.02.06, 14:33
                          Otylia Jędrzejczak trenuje w Afryce
                          - Kadra poleciała na trzytygodniowe zgrupowanie do Afryki Południowej. W
                          przygotowaniach uczestniczy Otylia Jędrzejczak - mówi Krzysztof Usielski,
                          prezes Polskiego Związku Pływackiego. - To dla niej szansa wejścia w normalny
                          trening. Chce wystartować w mistrzostwach Europy na przełomie lipca i sierpnia,
                          a więc tak jak inni musi rozpocząć przygotowania.
                          Uraz kręgosłupa pływaczki, którego doznała w wypadku samochodowym, nadal nie
                          pozwala na trening stylem motylkowym. Pływaczce towarzyszy rehabilitantka.
                          Niedługo do reprezentacji dołączy lekarz.

                          • Gość: Ciupazka Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.it-net.pl 31.07.06, 21:33
                            "Wracam do sportu - mówi rekordzistka świata na 200 m delfinem przed
                            rozpoczynającymi się w poniedziałek mistrzostwami Europy w Budapeszcie."
                            Brawo, życzymy sukcesów!!!
                            • annah11 Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! 01.08.06, 09:24
                              Wspaniale, ze juz wrocila i trzymamy palce za jak najlepsza forme i wyniki. :)
                              • Gość: Ciupazka Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.it-net.pl 01.08.06, 23:50
                                Ale dopiero 8 była.
                                • Gość: Ciupazka Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.it-net.pl 04.08.06, 07:52
                                  To trza nom dzisiok uwidzieć (w piątek!). Relacje na żywo w TVP 1
                                  i Eurosporcie. Zyczymy jej sukcesów!


                                  Starty Otylii: eliminacje 200 m st. dow. od godz. 9.30; ewentualnie półfinał o
                                  17.20.

                                  Finały: godz. 17.02 - 1500 m st. dow. mężczyzn (Sawrymowicz); 17.45 - 200 m st.
                                  klas. kobiet (Kamińska); 17.50 - 100 m st. dow. mężczyzn; 18.18 - 100 m st.
                                  mot. kobiet.

                                  Relacje na żywo w TVP 1 i Eurosporcie.
                                  • Gość: Ciuipazka Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.it-net.pl 05.08.06, 17:20
                                    Brawooooo! Pierwsze złoto OTYLIA już ma! Mistyrzynią Europy!!!!
                                    Gratulacje!!!
                                    • Gość: waluś Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.chello.pl 05.08.06, 20:48
                                      Zuch dziewczyna
                                      sport.gazeta.pl/sport/5,68565,3531101.html
                                      • ciupazka Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! 05.08.06, 23:33
                                        Super dziewczyna i foty! Dzieki!
                                        Nojlepse to:

                                        sport.gazeta.pl/sport/5,68565,3531101.html?i=3
                                        • Gość: Ciupazka Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.it-net.pl 07.08.06, 07:15
                                          I drugie złoto! I brawo!

                                          "A czas 2.07,09 Panią zadowala?

                                          - Na pewno, chociaż zawsze lepiej wyglądałoby 2.06,99.

                                          Na podium po sobotnim zwycięstwie na 200 m stylem dowolnym wyglądała Pani na
                                          przygnębioną.

                                          - Nie byłam smutna. Byłam bardzo zmęczona i dlatego nie śmiałam się. Uważam, że
                                          moje pierwsze starty na 200 m w stylu dowolnym wyszły super."

                                          Nie widzom mi sie te pytania do Otylii i telo.Zelzyjcie troske, kiepscy z
                                          Wos psycholodzy.
                                          • Gość: Wit Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.it-net.pl 07.12.06, 22:53
                                            sport.gazeta.pl/plywanie/1,64995,3779848.html
                                            • Gość: poraj Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 22:57
                                              Ciupazko, zdejmij już berecik-niewidkę;)))
                                              • Gość: Wit Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.it-net.pl 07.12.06, 23:08
                                                pomyłka!
                                              • ciupazka Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! 07.12.06, 23:38
                                                Gość portalu: poraj napisał(a):

                                                > Ciupazko, zdejmij już berecik-niewidkę;)))

                                                Ooo, bracisku starsy, to był gość, teroz jo! Siedzi nos pięciu, przynapici
                                                troske i my se wleźli do Świątyni Radyjka Maryja z okazyji jyj 15-lecia,
                                                choć nos nifto nie zaprosoł, hehe i my sie z tego scęścio i niescęścio
                                                opiyli, hehe. Pasowało nom i telo.
                                                • ciupazka Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! 07.12.06, 23:39
                                                  Zabocyłak dodać, ze OTYLII gratulujymy, kielusek za niom i za Jyj sukcesy tyz
                                                  wypijymy! Hej!
                                                • Gość: poraj Re: .....Otylia, Otylia... B r a w o !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 23:46
                                                  Przynapita czy nie ale jutro od rana bardzo proszę do roboty się brać na forum.
                                                  Trzy dni obijania się to trochę za dużo. Chyba Ci po premii polecą;))
                                                  • ciupazka ..Otylia, Otylia... poczucie winy męczy !!! 20.02.07, 23:31
                                                    Najtrudniejszy występ Otylii
                                                    Bez względu na wyrok będzie miała poczucie winy...
                                                    Jutro Otylia Jędrzejczak (23 l.) znów będzie na ustach Polaków. Stanie przed
                                                    ogromnie trudnym występem - tyle że zamiast stanąć na słupku startowym usiądzie
                                                    na ławie oskarżonych Sądu Rejonowego w Płońsku. Wybitna sportsmenka odpowie za
                                                    nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginął jej brat Szymon. Nie przyznaje
                                                    się do winy. Grozi jej nawet 8 lat więzienia.
                                                    W sobotnie popołudnie 1 października 2005 r. Otylia po treningu i wypiciu kawy
                                                    w centrum handlowym w Warszawie siada za kierownicą ekskluzywnego chryslera.
                                                    Brat zajmuje miejsce obok i w świetnych humorach jadą do Lubienia Kujawskiego,
                                                    gdzie mieszkają ich rodzice.

                                                    Zły manewr
                                                    Po godzinie jazdy, ok. 17.30, w miejscowości Miączyn koło Czerwińska Otylia
                                                    wyprzedza kolumnę samochodów (m.in. tira i busa). Nagle dostrzega naprzeciwko
                                                    fiata uno. Przed "czołówką" ucieka na lewe pobocze. Jej samochód wbija się w
                                                    drzewo.

                                                    Na miejscu ginie 19-letni Szymon. Otylia trafia do szpitala. "Oskarżona nie
                                                    zastosowała się do obowiązującej zasady ograniczonego zaufania w ruchu
                                                    drogowym" - napisała w akcie oskarżenia Ewa Ambroziak, szefowa Prokuratury
                                                    Rejonowej w Płońsku. Według prokuratury Otylia wyprzedzała z prędkością 110-120
                                                    km na godz. Gdy samochód uderzał w drzewo, na liczniku było "nie mniej niż 85
                                                    km na godzinę.

                                                    Otylia po tym wypadku nie może się pozbierać. Pomagają jej koledzy pływacy, ale
                                                    przede wszystkim miłość rodziców. Gdy rok temu wygrywa plebiscyt "Przeglądu
                                                    Sportowego" i TVP, na gali prawie się nie uśmiechała.

                                                    - Chciałabym podziękować wszystkim, którzy byli, są i którzy, jak mam nadzieję,
                                                    będą ze mną - mówi Jędrzejczak, nie mogąc opanować łez. Potwierdza wtedy, że
                                                    wraca do sportu.

                                                    Trener Paweł Słomiński opowiada, że Otylia bardzo potrzebowała wokół siebie
                                                    ludzi bliskich: - Kiedy człowiek potrzebuje bliskości drugiego człowieka,
                                                    trzeba przy nim po prostu być - mówi.

                                                    Współczuję jej
                                                    Od kilku tygodni Otylia Jędrzejczak ciężko trenuje. Przygotowuje się do
                                                    mistrzostw świata, które za miesiąc odbędą się w Melbourne. Zmienia fryzurę, a
                                                    w jednym z wywiadów chwali się nowym mieszkaniem w Warszawie. To jednak tylko
                                                    część prawdy o tym, czym żyje Otylia.

                                                    Po niedzielnych zawodach opuściła zgrupowanie kadry, żeby spotkać się ze swym
                                                    adwokatem. Teresa Gens, psycholog sądowa, uważa, że wypadek bardzo ją zmienił,
                                                    a perspektywa przyjazdu do sądu w Płońsku musi być dla niej bardzo trudna.

                                                    - Widzę smutek w jej oczach. Bez względu na wyrok ona i tak całe życie będzie
                                                    zmagać się z poczuciem winy - mówi. - Mistrzyni musi zmierzyć się teraz z nową
                                                    rolą, bo oprócz sądu patrzą na nią dziennikarze, cała Polska. Po ludzku bardzo
                                                    współczuję - dodaje Gens.

                                                    Walka o uniewinnienie
                                                    Proces wywołuje duże zainteresowanie mediów. Mały sąd w Płońsku będzie pękał w
                                                    szwach. Dziennikarzom wydanych zostanie tylko kilkanaście kart wstępu. Otylię
                                                    przed sądem będzie reprezentował mec. Jakub Wende (39 l.). O strategii obrony
                                                    rozmawiać z nami nie chciał. - Jeszcze przyjdzie pora na wyciągnięcie asów z
                                                    rękawa. Będę domagał się uniewinnienia mojej klientki - usłyszeliśmy. Sama
                                                    Otylia nie chce rozmawiać przed procesem.
                                                    autor: Tomasz Barański
                                                    www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=139886&scroll_article_id=139886&layout=1&p
                                                    age=text&list_position=1
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Otylia, Otylia... poczucie winy męczy !! IP: *.it-net.pl 25.02.07, 21:00
                                                    Proces odroczono...a ludzie, niektórzy zachowują się jak hieny...

                                                    fakty.interia.pl/galerie/fakty/otylia-przed-sadem/zdjecie,378178,10
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.it-net.pl 22.03.07, 20:47
                                                    Co się odwlecze, to nie uciecze...Sąd Rejonowy w Płońsku uznał Otylię
                                                    Jędrzejczak za winną nieumyślnego spowodowania wypadku, w którym zginął jej 19-
                                                    letni brat. Pływaczka została skazana na 9 miesięcy ograniczenia wolności z
                                                    obowiązkiem wykonywania pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin
                                                    miesięcznie. Dodatkowo sąd nałożył na Otylię Jędrzejczak zakaz prowadzenia
                                                    pojazdów na okres jednego roku.
                                                    Otylia, pomimo syćkiego głowa do góry! Kozdo noc potrzebuje MOC!
                                                  • Gość: gość Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 22:23
                                                    są tacy co za to otrzymują 8 lat kary bezwzględnej czyli ciupa.
                                                  • Gość: czternaście organi Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.it-net.pl 23.03.07, 07:05
                                                    Otylia mo kore bez tego, do końca zywobycio bedzie niesła swój krzyzyk bez
                                                    nos syckik, bez względu na te opinie, ze za mało jej dali kory. Dejcie
                                                    pokój. Wytrzymałość psychiczna casami sie końcy, tego fces? Hieny forumowe
                                                    zamilczcie. Zywicie sie cudzym niescęściem, jak padlinom... Wstyd.
                                                  • Gość: chiena Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:00
                                                    Niedługo p[oczekasz a dostarcze ci podobnego przypadku z innym epilogiem.
                                                  • Gość: gosc Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:07
                                                    Kaliciupazka nie przejmuje się takimi pierdołami jak równość wobec prawa.
                                                  • ciupazka Re: ..Otylia, Otylia... kara !! 23.03.07, 08:18
                                                    A co to jest prawo? Usankcjonowane bezprawie, jesce tego nie wies. Więksej
                                                    kory ni ma jak gryzące bez całe zywobycie ją sumiynie. A z casem to nie mijo,
                                                    niestety, tak jak kora więzienia. Juz komentujecie, ze Polacy głosujom prociw
                                                    aborcji a ci sami Polacy w 65 % są za karą śmierci... Sprzecność? We syćkim
                                                    trza włościwyj miary sukać, nolepiyj, coby nie było, ani za dużo, ani za mało
                                                    ino w som roz! A cy przewidzis co dlo kogo i kielo jest w som roz? Strasne
                                                    mendrole tyz i z Wos.
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • Gość: gosc Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:22
                                                    Dura lex sed lex, dla wszystkich Kaliciupazko.
                                                  • Gość: gosc Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 09:27
                                                    Gość portalu: gosc napisał(a):

                                                    > Dura lex sed lex, dla wszystkich Kaliciupazko.

                                                    Wsyckich, Kaliciupazko
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.it-net.pl 23.03.07, 09:31
                                                    Gość portalu: gosc napisał(a):

                                                    > Dura lex sed lex, dla wszystkich Kaliciupazko.

                                                    Dziwne kaligościu, ze kie sło o prezia miasta W-wy ,Hanusię GW to nie było
                                                    Dura lex sed lex i jaze TK sie wypowiadoł w tyj sprawie... Równo tyz
                                                    z równiejsyk, cy jako?

                                                    Lepiyj trzymojcie kciuki za starty Otylii w Melbourne :

                                                    Niedziela: 400 m kraulem (eliminacje i finał), 100 m motylkiem (eliminacje)
                                                    Poniedziałek: 100 m motylkiem (finał)
                                                    Wtorek: 200 m kraulem (eliminacje i półfinał)
                                                    Środa: 200 m kraulem (finał), 200 m motylkiem (eliminacje i półfinał)
                                                    Czwartek: 200 m motylkiem (finał)

                                                    nei i za Adama Małysza w PŚ coby zdobył Śklanom Kule.
                                                  • Gość: gosc Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 09:47
                                                    "Najściślejsze stosowanie prawa często bywa największą nieprawością".

                                                    Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                                                    > Dziwne kaligościu, ze kie sło o prezia miasta W-wy ,Hanusię GW to nie było
                                                    > Dura lex sed lex i jaze TK sie wypowiadoł w tyj sprawie..

                                                    Co w tym wypadku TK potwierdził.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.it-net.pl 23.03.07, 09:51
                                                    Nei temu TK jest komuszy i niewiarygodny! Trza tyz i tutok zmian.
                                                  • Gość: gosc Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 09:53
                                                    Ale to już było i wszyscy liczyli, że nie wróci więcej, Ciupatorqamedo.

                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.it-net.pl 23.03.07, 10:02
                                                    moze: ...gameto...
                                                  • Gość: Tomsso T. Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 10:09
                                                    A ja popieram Ciupazkę, a nawet więcej. Proponuję wymienić cały niewdzięczny
                                                    naród nie tylko TK.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.it-net.pl 23.03.07, 10:16
                                                    Ej, przydałoby sie, przydało. Hale, nawet jo nie wiym, jako to zrobić.A Ty
                                                    wies?
                                                  • Gość: gosc Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 10:15
                                                    ..gameto...? Wytykanie komuś upośledzenia jest cieżkim upośledzeniem autora
                                                    takich uwag.
                                                  • Gość: gosc Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 10:22
                                                    Gameta ma swoją godność i prawo do ochrony, więc się nie obrażam. A Ciupazka
                                                    mocna w biologii jest. Historia niestety bardzo szwankuje, jak i pamięć
                                                    szczególnie ta historyczna .
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.it-net.pl 23.03.07, 10:49
                                                    Kansi równowaga musi być, w przyrodzie na pewno, telo ino, ze fizycy
                                                    twierdzom, ze entropiaw przyrodzie fórt a fórt rośnie i tu prowda, a w
                                                    historii róźnie z tym bywało... Roz to samo było cacy, a drugi roz be... i
                                                    moze zaś nieftorzy fcieliby coby było cacy...fuj.
                                                  • Gość: ciekawy Re: ..Otylia, Otylia... kara !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 16:04
                                                    Otylia mo kore bez tego, do końca zywobycio bedzie niesła swój krzyzyk bez
                                                    nos syckik, bez względu na te opinie, ze za mało jej dali kory. Dejcie
                                                    pokój. Wytrzymałość psychiczna casami sie końcy, tego fces? Hieny forumowe
                                                    zamilczcie. Zywicie sie cudzym niescęściem, jak padlinom... Wstyd.
                                                    -------
                                                    Kaliciupasko przeciez osobiscie Cie tragedia dotkneła i tez tak sie lekuchno dla
                                                    tego co najechal skończylo?
                                                  • Gość: " Tatry" Re: ..Otylia, Otylia...brawo !! IP: *.it-net.pl 25.03.07, 12:35
                                                    Brawo Otylia!!! Brawo, Srebro i wice mistrzostwo świata w Melbourne!
    • Gość: niteczka brawo!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 13:37
      3dwhite.pl/?click=e73a1e697d7d69c554ae29fb12de908f
      3dwhite.pl/?click=a330ff89486fe9223d51513b2098ec47
      3dwhite.pl/?click=663c4e532699957da2c9a2bdce33f787
      3dwhite.pl/?click=0273fa70c1087641125e6c7f2ea5a256
      3dwhite.pl/?click=837abade40b7621992020a2c1f2f4640
      3dwhite.pl/?click=c8bf6a6b359c6224e05cbfb2660c3e8f
      3dwhite.pl/?click=544fcafd323ce623cf2989fe6928a607
      3dwhite.pl/?click=06febe003364d5c5418709d81c39172
      • Gość: dentysta sadysta Re: sp...aj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 16:58
        niteczko (dentystyczna) zarobisz w zęby za te chamskie spamy.
        • ciupazka Re: Otylia, Otylia.... 16.12.07, 17:45
          Brawo Otylia, dobry i braz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka