audir
08.03.06, 18:15
Sąsiad stuka , słychać . W niedzielę mięso tłucze, słychać. Kłócą się słychać,
kochają też ... i tak sobie myśle, a co to moje mieszkanie to zbiorczy
mikrofon, amplituner i kolumny i antena w jednym ... żebym ja musiała
wysłuchać wszystkiego , co się dzieje w moim bloku...
Toż jeszcze niedawno jeden z podhalańskich gryzipórków utrzymywal, że
njciekawsze jest to, co u sąsiada. Może by w takim razie jemu przeinstalowali
te wszystkie odgłosy .... święta idą , będą wiercić , lato - będą kuć i knuć
...a niech chłopina słucha, jak go to tak interesuje ... a ja tego akustyka od
mojego mieszakania powiesiłabym chętnie czasem, za to .... co mu w spodniach
zostało...chociaż pewnie nie warto , teraz to on pewnie ze 100 lat miałby .
Ktoś też cierpi na nadmiar hałasu?