02.03.04, 17:30
mam pytanie czy ktos mi moze wyjasnic jak dzialaja piguły na zdrowie i na
psychike człowieka prosiłabym o porade człowieka ktory brał to i zna sie na
rzeczy jak to jeest za pierwszym razem i następnym?
Obserwuj wątek
    • Gość: speed pixsy beeeeee!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.04, 19:34
      witam
      ja z klimatu:))))) powiem ci to tak od tabletek sie zaczyna bierzesz tapse
      lecisz na baleta o ile jestes podatna na dzialanie jednej to na niej sie
      zeje... bawszi nastepne juz tak nie dzialaja ( slabszy odjazd:)
      odzialywanie na zdrowie napewno nie jest pozytwne (sama chemia:)poza tym u osob
      depresyjnych tabletka moze poglebic depresje
      ahhhhhhhhhhhhhhhh ten pierwszy raz co za cudne uczucie z kazdym nastepnym
      bedziesz sie upewniala ze bez tego nie chcesz lub nie mozesz sie bawic (brak
      tego odjazdu co po ex:)
      biore pixy bo sa bezpieczniejsze od speeda amfa wciaga o wiele bardziej poza
      tym ma przykre zejsciaskonczylem ze spidem o mi beret zrylo po miningu z
      tabletkami tez tak bedzie
      odradzam wszelkiego rodzaju tego gowna testy raz ci przypasi to potem bez tego
      juz nie bedzie to samo a wcala nie ma takiej rewelacji
      poprostu tapsa jest to cudo la ludzi chwytajacych sie latwych rozwiazan
      lubiacych lipne odskocznie

      pozdrawiam i odradzam
      ___________________________________________
      silnego speed zlamie slabego zniewoli
      • michaelandro Re: pixsy beeeeee!!!!!!!!! 02.03.04, 19:57
        Zacznijmy od tego, że kiedy bierzesz "pigułkę" prawdę mówiąc nie wiesz co
        łykasz. Z całą pewnością marzysz o tym, by było to MDMA, rzeczywistość jest
        jednak inna. Z badań towaru przejmowanego przez organa ścigania wynika, że
        zawartość czystego MDMA w jednej tabletce mieści się w przedziale
        0-40 %, reszta to odpady poprodukcyjne. Tak więc nigdy nie wiesz po co sięgasz.
        Kiedy dostarczasz organizmowi MDMA do synaps uwalniane są duże ilości
        serotoniny, oraz mniejsze ilości dopaminy i norepinefryny (neuroprzekaźniki).
        Jako jeden z niewielu neurop serotonina ma znaczący wpływ na nastrój, sen, ból.
        Przy "normalnym" funkcjonowaniu np.podczas zakochania czy innych przyjemnych
        rzeczach :) mózg sam przyznaje sobie nagrodę (w dużym uproszczeniu)
        i uwalniana jest serotonina. Po MDMA uwalniane są całe zapasy tego
        neuroprzekaźnika. Do ich odtworzenia potrzeba około dwóch tygodni. W sytuacji
        częstego przyjmowania extasy zostaje zachwiana równowaga, co objawia sie
        długotrwałymi, bądź krótszymi stanami depresyjnymi. Pojawia się też jeszce
        jeden problem. Kiedy permanentnie zalewasz mózg serotoniną,
        receptory niejako "cofają się" i serotonina ma problem z osiągnięciem ich,
        dlatego mimo normalnego jej poziomu pojawia się depresja.
        Inna sprawa, że wiele osób po kilkakrotnym zażyciu "piguły" nie potrafi już
        normalnie się bawić i impreza jest równoznaczna z pigułowaniem. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka