e4ska
24.10.11, 20:16
Po paru dniach wolnego, które spędziłam w preriach ukraińskich, spróbowałam poczytać FUjowstwo... Niestety, nie da się.
Tego nie da się czytać.
Przykro mi.
Heh, gdzie te czasy, kiedy interesowały mnie teorie picia i niepicia? Jakie to było głupie... Omajgot!
Teorie swoją drogą biegną, a życie i obowiązki - w innych przestrzeniach lecą. I cieszy mnie, że w normalnych, nazwijmy te przestrzenie normalnymi, więc w normalnych przestrzeniach nikt nie bębni.
Zdrufki dla każdego i zmykam...