Dodaj do ulubionych

houston like winehouse

12.02.12, 11:36
wyglada na to, ze ten sam schemat. po kilku terapiach i jakiejs tam abstynencji wychodzi w miasto, zaczyna impreze, i to jest ostatnia impreza w zyciu, mimo ze pila i cpala jak szalona 10 lat.
nie sposob sie nie zastanawiac jak to mozliwe, ze zule na dworcach biora here i pija denaturat po 40 lat a tutaj ludzie z pieniedzmi zapijaja sie po kilku terapiach.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 13:55
      beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
      > wyglada na to, ze ten sam schemat. po kilku terapiach i jakiejs tam abstynencji wychodzi w miasto, zaczyna impreze, i to jest ostatnia impreza w zyciu, mimo ze pila i cpala jak szalona 10 lat.
      > nie sposob sie nie zastanawiac jak to mozliwe, ze zule na dworcach biora here i
      > pija denaturat po 40 lat a tutaj ludzie z pieniedzmi zapijaja sie po kilku terapiach.
      ____________________________________________________________.
      Nie przesadzaj beka... - Jak na rasowa narkomanke i ten stres panujacy w
      jej branzy, to ona dozyla sedziwego wieku...!
      ("menele" nie zyja tak dlugo...!).
      A...
      • rauchen Re: houston like winehouse 12.02.12, 14:30
        no coz,
        wg badan anglikow ostatnich sredni wiek mezczyzny bezdomnego to 47 lat, a kobiety 43;
        a wiec pijac i cpajac na dworcu lat 40 zaczynaja odpowiednio w wieku 7 i 3 lat - to dla tych ktorzy statystyki lubia;

        • rauchen Re: houston like winehouse 12.02.12, 14:36
          ps - 47 i 43 to wiek ktorego dozywaja
          • deoand Re: houston like winehouse 12.02.12, 15:16
            Schemat ten sam, tyle tylko , że ta miała 48 a ta druga cos ponad 20 lat tylko .Z drugiej strony żule jak szczury przeżywaja w naturalnym środowisku jakim jest melina , rura kanalizacyjna i ogrzewaja alkoholem czy tam ćpają co nieco i dożywaja tych czterdziestu paru lat co chyba jest i tak postępem bo za czasów komuny to chyba ćpuni nie dożywali czterdziestki.
            A bogaty -ma pieniądze to ćpa ile sie da i troche go tam wyterapeutyzują i nadal ćpa bo CUDÓW nie MA jak chyba juz wiecie . I jak przekroczy granicę swojej wytrzymałości to pada ..

            Swoja drogą to ciekawe jak normalni ludzie tak podniecaja sie ćpunami i pijakami robiąc z nich wielkich ludzi bo cos tam zaśpiewali w pijanym lub narkotycznym widzie ....
            • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 15:40
              deoand napisał:
              > Swoja drogą to ciekawe jak normalni ludzie tak podniecaja sie ćpunami i pijakam
              > i robiąc z nich wielkich ludzi bo cos tam zaśpiewali w pijanym lub narkotycznym
              > widzie ....
              ____________________________________________________________________.
              Wyciagala ponoc trzy oktawy...!? - Ale na koncu (jak i wszyscy) cienko zaspiewala..!
              A...
              Ps. Za tydzien walczy stary Kliczko, na RTL (>22:15)
        • beka.smiechu-w.sali.obok Re: houston like winehouse 12.02.12, 18:24
          rauchen napisała:

          > no coz,
          > wg badan anglikow ostatnich sredni wiek mezczyzny bezdomnego to 47 lat, a kobie
          > ty 43;
          > a wiec pijac i cpajac na dworcu lat 40 zaczynaja odpowiednio w wieku 7 i 3 lat
          > - to dla tych ktorzy statystyki lubia;


          no niezle, Bezdomny zul 4bez grosza 47/43, slawna i bogata wokalistka jedna 27 druga 48 a wokalista jakcson 50
          niezle osiagi medycyny:)




          • rauchen Re: houston like winehouse 12.02.12, 19:47
            bezdomni zule musza zyc dluzej, bo inaczej nie udaloby im sie 40 lat pic;
            ale dla porownania masz Augusta - on tez 40 lat pil, ma jakies 30 lat trzezwosci, i daj mu jeszcze 10 zeby do polki z flaszka dorosl - czyli wychodzi ze ma tak z lat 80 - a jak jeszcze zwawo sie trzyma.
            • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 19:52
              rauchen napisała:
              > bezdomni zule musza zyc dluzej, bo inaczej nie udaloby im sie 40 lat pic;
              > ale dla porownania masz Augusta - on tez 40 lat pil, ma jakies 30 lat trzezwosc
              > i, i daj mu jeszcze 10 zeby do polki z flaszka dorosl - czyli wychodzi ze ma ta
              > k z lat 80 - a jak jeszcze zwawo sie trzyma.
              _____________________________________.
              Nie ma sprawy...! ;-)
              A wygladam mlodziej jak to piosenkarka...!
              A...
    • mona.blue Re: houston like winehouse 12.02.12, 15:50
      Szkoda jej, piękna kobieta i pięknie śpiewała :(
    • 7zahir Re: houston like winehouse 12.02.12, 15:51
      [']
      • deoand Re: houston like winehouse 12.02.12, 19:22
        Ano beka myslisz , że bedziesz zył wiecznie bo jesteś kawalerem - ano zobaczymy ?
        Jak na razie szanse niewielkie bo mimo , że zawiniła wredna Ewa co to z lenistwa podała mężowi zakazany owoc to płaca za to wszyscy i my mężczyźni też na zasadzie Cygan zawinił -kowala powiesili . I z wiecznego żywota w Raju nici .
        A pozatem nigdy nie wiadomo kto tam Bogu potrzebny do roboty i Diabłu tez bo nie znasz jak sie umówiła opozycja czyli Lucyper z P.B. -a moze w Piekle kryzys i trzeba nowych duszyczek ...

        A żule to nikomu nie potrzebni -żaden z nich pożytek - nikt ich nie chce więc niech sobie żyja na ziemi -ostatecznie jak juz trzeba ich zabrać to sie ich gdzieś umieści w kątach Nieba bo Belzebubowi też za bardzo żule niepotrzebni .

        A Whitney Houston nie była taka stara i pomarszczona więc Bóg ja wziąl aby miał na kogo popatrzec a może i posłuchać - lepsza ta whitehouse ale ile mozna patrzec na młodociana .
        • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 19:50
          deoand napisał:
          > ... A Whitney Houston nie była taka stara i pomarszczona więc Bóg ja wziąl aby miał
          > na kogo popatrzec a może i posłuchać - lepsza ta whitehouse ale ile mozna patr
          > zec na młodociana .
          _______________________________________________________.
          Wlasnie w TV widzialem jej ostatnie zdjecia... - Wygladala strasznie,
          jakby miala ponad 100 lat, chuda i zajechana... :-(
          Ponoc utopila sie w wannie...!?
          A...
          • deoand Re: houston like winehouse 12.02.12, 20:01
            August -odbierasz mi ostatnią nadzieję , że stara kobieta to piękna kobieta - a niech Cie .
            • deoand Re: houston like winehouse 12.02.12, 20:02
              PS. Cała nadzieja tylko w esce!
              • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 20:12
                deoand napisał:
                > PS. Cała nadzieja tylko w esce!
                ___________________________.
                Bog jedyny i Deo tylko o tym wie !
                A...
            • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 20:11
              deoand napisał:
              > August -odbierasz mi ostatnią nadzieję , że stara kobieta to piękna kobieta - a
              > niech Cie .
              ___________________________________________.
              Mowilem o obcych tych, ktore maja ponad 100 lat...!
              Swoje zachowuje sie w pamieci z dawnych lat...!
              Przywrocilem nadzieje...!? ;-)
              A...
              • deoand Re: houston like winehouse 12.02.12, 20:34
                No prawda - nadzieja nieco wraca - do dzis niemal widze taka jedna Francuzeczke z Placu Pigalle - ale wtedy stchórzyłem ale za to został mglisty obraz ale piekny - nie mówiac o tych realnych z tamtych lat .

                Nie dziwota jednak , że stare dziadki vide Grabowski Łapicki czy wielu innych - o chocby Rutkowski -ten detektyw co rusz zmieniaja sobie na młode sztuki .

                To poprawia samopoczucie ale zubaża kieszeń i kartę kredytową .
                • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 20:47
                  deoand napisał:
                  > ... Nie dziwota jednak , że stare dziadki vide Grabowski Łapicki czy wielu innych -
                  > o chocby Rutkowski -ten detektyw co rusz zmieniaja sobie na młode sztuki .
                  > To poprawia samopoczucie ale zubaża kieszeń i kartę kredytową .
                  _______________________________________________________.
                  Widac, nie znaja tej sztuki:
                  JELONEK
                  Starość idzie Drogi Panie,
                  Coraz cięższe wypróżnianie.
                  Coraz częściej w brzuchu burczy,
                  Kusiek mi się mocno skurczył.

                  Gniotą kark przeżyte lata,
                  Bolą nerki i prostata.
                  Wzrok nieostry, w stawach strzyka,
                  Chyba już nie będę bzykał !

                  Nawet moja białogłowa
                  Wdzięki swe przede mną chowa
                  Twierdząc, żem nie konik polny
                  I do skoków już niezdolny.

                  A ja jestem jak ze stali :
                  W starym piecu diabeł pali,
                  Marzy mi się jeszcze skok,
                  Taki nagły, męski w bok.

                  Popić tęgo, jak Zagłoba
                  Niech mnie potem boli głowa
                  I niech kac mnie znowu męczy,
                  Żona wymówkami dręczy.

                  A ja znowu jak jelonek,
                  Ostry różek, cud ogonek !
                  Nagle w stawach cosik chrupnie,
                  Prysły ze łba myśli głupie.
                  Wspomnień łezka z oka kapie
                  Możesz marzyć stary capie !!!
                  ----
                  A... ;-)
                  • pierzchnia Re: houston like winehouse 12.02.12, 21:06
                    Tak jak napisałem kiedyś - miłości nie zastąpi sex, narkotyki, forsa...
                    Whitney Houston żyła, w bardzo niebezpiecznym środowisku, a do tego - w chorym układzie.
                    Te układy bywają niezwykle skomplikowane i toksyczne - wręcz demoniczne bo narkotyki otwierają pewne przestrzenie, o których wcześniej nie miało się pojęcia.

                • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 20:56
                  deoand napisał:
                  > No prawda - nadzieja nieco wraca - do dzis niemal widze taka jedna Francuzeczke
                  > z Placu Pigalle - ale wtedy stchórzyłem ale za to został mglisty obraz ale pie
                  > kny - nie mówiac o tych realnych z tamtych lat ...
                  __________________________________________________________________.
                  Ilekroc jade do mojego starego miasta, zwlaszcza goracym latem, podswiadomie
                  szukam tych mlodych, pieknych (nazwijmy to twarzy...!) z tamtych lat ;-) - I nigdy
                  ich juz nie spotykam... :-(
                  Ale cos w tym jest, (w przeciwienstwie do zdjec), ze ci starsi od nas, mimo ze w
                  momencie ujecia ich twarzy byli o wiele mlodsi a jednak wygladaja starzej...(!?).
                  A...
                  • deoand Re: houston like winehouse 12.02.12, 21:19
                    No cóz - Memento mori chciałoby sie rzecz ale ostatnio cos duzo osób z pierwszych stron gazet odeszło i Houston to juz kolejna i jakos tak nie robi wiekszego wrazenia - oczywiscie współczuje rodzinie jak zawsze ale jakos mi bliźsi to chocby Szymborska , Villas, Hanuszkiewicz i chocby ten Jacson

                    Memento mori .
                    • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 21:30
                      deoand napisał:
                      > No cóz - Memento mori chciałoby sie rzecz ale ostatnio cos duzo osób z pierwszy
                      > ch stron gazet odeszło i Houston to juz kolejna i jakos tak nie robi wiekszego
                      > wrazenia - oczywiscie współczuje rodzinie jak zawsze ale jakos mi bliźsi to cho
                      > cby Szymborska...
                      ____________________________________________________________.
                      Zaimponowal mi niedawno slyszany wiersz Szymborskiej: "Nic dwa razy":
                      Nic dwa razy się nie zdarza
                      i nie zdarzy. Z tej przyczyny
                      zrodziliśmy się bez wprawy
                      i pomrzemy bez rutyny.

                      Choćbyśmy uczniami byli
                      najtępszymi w szkole świata,
                      nie będziemy repetować
                      żadnej zimy ani lata.
                      Żaden dzień się nie powtórzy,
                      nie ma dwóch podobnych nocy,
                      dwóch tych samych pocałunków,
                      dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

                      Wczoraj, kiedy twoje imię
                      ktoś wymówił przy mnie głośno,
                      tak mi było jakby róża
                      przez otwarte wpadła okno.
                      Dziś, kiedy jesteśmy razem,
                      odwróciłam twarz ku ścianie.
                      Róża? Jak wygląda róża?
                      Czy to kwiat? A może kamień?

                      Czemu ty się, zła godzino,
                      z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
                      Jesteś - a więc musisz minąć.
                      Miniesz - a więc to jest piękne.
                      Uśmiechnięci, współobjęci
                      spróbujemy szukać zgody,
                      choć różnimy się od siebie
                      jak dwie krople czystej wody.
                      . . .
                      Musialem tyle lat pic, aby dzis zrozumiec jego duchowa pelnie...!
                      (zwlaszcza ta ostatnia zwrotka...!)
                      A...
                    • pierzchnia Re: houston like winehouse 12.02.12, 21:42
                      Są też dobre wiadomości:
                      www.fakt.pl/Frytka-sie-nawrocila-jest-dowod,artykuly,141679,1.html
                      • deoand Re: houston like winehouse 12.02.12, 22:01
                        Czyżby już miała odchodzić ? - nie wygląda ale kto to wiedzieć może . W każdym razie może zostanie świętą jak Maria Magdalena . Ale żal by było gdyby taka dziewczyna gwoli świętości już nic a nic !!!!

                        Już mi ślinka ciecze gdy na nią patrzę - czyli uzależnienie !
                        • aaugustw Re: houston like winehouse 12.02.12, 22:10
                          deoand napisał:

                          > Czyżby już miała odchodzić ? - nie wygląda ale kto to wiedzieć może . W każdym
                          > razie może zostanie świętą jak Maria Magdalena . Ale żal by było gdyby taka dzi
                          > ewczyna gwoli świętości już nic a nic !!!!
                          >
                          > Już mi ślinka ciecze gdy na nią patrzę - czyli uzależnienie !
                          _________________________________________________.
                          Do slinki juz nie nawiaze, ale pragne napisac co uslyszalem
                          po raz pierwszy na Mszy od proboszcza pare miesiecy temu
                          o Sw. Magdalenie...
                          Otoz ta nierzadnica, jak ja nazywano w tamtych czasach stala
                          sie wdowa i wyszla za maz za zolnierza rzymskiego, ktorzy w
                          czasach Jezusa okupywali te ziemie... - Wtedy bylo to nie do
                          przyjecia przez Zydow, wiec chcieli ja za to ukamieniowac...
                          To tyle z jej nierzadnego zycia... :-(
                          Dobranoc: A...
                        • pierzchnia Re: houston like winehouse 12.02.12, 22:12
                          Maria Magdalena specjalnie dla Ciebie - Deo!
                          www.fakt.pl/Nawrocona-Frytka-na-salonach,artykuly,141774,1.html
                          • deoand Re: houston like winehouse 12.02.12, 22:24
                            No - cudów nie ma - nawrócona czy nie ale jak widać kobitę zawsze ciągnie do chłopa jak pszczołę do miodu i coś tam zawsze musi pokazać .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka