bananarama-live 27.04.12, 19:53 Wszystko się układa, płynie bezproblemowo, rozdaje uśmiechy, w duszy gra. I to wszystko tylko dlatego,że nie piję ? Cuda jakieś. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiesj23 Re: Co się dzieje? 27.04.12, 20:19 oby tak dalej. ale pamiętaj by być przygotowanym na różne niespodzanki w tej kwestii do zahir Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Co się dzieje? 27.04.12, 20:22 Wiem ,wiem. Nie upijać się szczęściem. Czujność przede wszystkim. Zdróweczka. Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Co się dzieje? 27.04.12, 21:12 wiesj23 napisał: > oby tak dalej. > ale pamiętaj by być przygotowanym na różne niespodzanki > w tej kwestii do zahir > Jaką "kwestię" masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
wiesj23 Re: Co się dzieje? 27.04.12, 21:16 oj przewrażliwiona kobieto kwestię wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Co się dzieje? 27.04.12, 21:33 wiesj23 napisał: > oj przewrażliwiona kobieto > kwestię wiedzy> Aj tam zaraz przewrażlwiona - ciekawa byłam i tyle :-) Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Co się dzieje? 27.04.12, 21:47 bananarama-live napisał: > Wszystko się układa, płynie bezproblemowo, rozdaje uśmiechy, w duszy gra. > I to wszystko tylko dlatego,że nie piję ? > Cuda jakieś.> Nie cuda - zacząłeś czuć to co wcześniej znieczulałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
lena1952 Re: Co się dzieje? 27.04.12, 22:05 To tak jak u mnie dzisiaj. Rano też rozdawałam uśmiechy, w duszy mi grało, a potem dostałam rachunek rozliczeniowy za wodę.Tobie takiego nie życzę. Bananarama- to nie cuda, to samo życie. Mój syn też się teraz zdrowiej uśmiecha. Pozdrawiam Cię. Lena1952 Odpowiedz Link Zgłoś
muriellka Re: Co się dzieje? 28.04.12, 01:08 Nie cuda - zacząłeś czuć to co wcześniej znieczulałeś. ..............; doskonala odpowiedz, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Co się dzieje? 28.04.12, 02:15 Też mi się podoba. Prosta, a taka wymowna :-] Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: Co się dzieje? 28.04.12, 04:38 Bez przesady, to tylko dobra pogoda za oknem i weekend :) 23. Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Co się dzieje? 28.04.12, 06:23 Ne ne pane Hawranek. Obserwuję sie od roku. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Co się dzieje? 28.04.12, 18:07 bananarama-live napisał: > Ne ne pane Hawranek. Obserwuję sie od roku. _______________________________________. I wpadles w samozachwyt...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
wiesj23 Re: Co się dzieje? 29.04.12, 05:53 trochę późno jak na forum ??????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Biale noce... 29.04.12, 12:19 bananarama-live napisał: > . _________________________. Banana, ty spania nie masz...!? Co z Twoja trzezwoscia...? A... Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Biale noce... 29.04.12, 15:01 Aaaaaa. Spania. Ja śpię jak głupi. Wczoraj od 19,30 :-) Najlepiej mi sie śpi po mocej kawie - jakaś anomalia . Teraz właśnie mam porządny sen - zdrowy - no może zdrowszy. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Biale noce... 29.04.12, 17:30 bananarama-live napisał: > Najlepiej mi sie śpi po mocej kawie - jakaś anomalia . > Teraz właśnie mam porządny sen - zdrowy - no może zdrowszy. ______________________________. To podobnie jak po mocnej gorzale..! Tylko ze to nie jest zdrowy sen...! :-( A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Biale noce... 30.04.12, 14:21 bananarama-live napisał: > A schabowego mogę zjeść ? ________________________. Sprawdz wpierw watrobe...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Biale noce... 30.04.12, 14:45 Wątroba po WZW przebadana wszerz i wzdłuż . Śmiga jak nowa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Biale noce... 30.04.12, 15:25 bananarama-live napisał: > Wątroba po WZW przebadana wszerz i wzdłuż . Śmiga jak nowa _______________________________________________________. Wiec kotleta schabowego mozesz zjesc, jak masz czym...(!?). A... Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Co się dzieje? 02.05.12, 22:55 bananarama-live napisał: > Wszystko się układa, płynie bezproblemowo, rozdaje uśmiechy, w duszy gra. > I to wszystko tylko dlatego,że nie piję ? > Cuda jakieś. Cieszę się że to widzisz , czujesz , bo trzeźwienie jest radosne. Ja sam nie odczuwałem radości z abstynencji.Dzisiaj sam z siebie śmieję się , że byłem trudnym przypadkiem zarówno w okresie kiedy piłem jak i kiedy przestałem pić.Za dużo u mnie było kombinowania , udowadniania coś sobie , nieakceptowania faktu że jestem alkoholikiem. Dziś czuję podobnie jak Ty , ale wiem że teraz zależy to tylko ode mnie aby ten stan trwał nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Co się dzieje? 03.05.12, 04:22 Pod wszystkim podpisuję się, mógłbym to przekleić. Wszystko- oprócz tego ,że nie zaakceptowałem faktu,że jestem alkoholikiem Ja zaakceptowałem, dlatego piłem / bo przecież alkoholik musi pić / Odpowiedz Link Zgłoś