08.04.13, 11:10
Cześć Magdo.Próbowałam do ciebie napisać na priv (miskolaj@gazeta.pl), ale wiadomość była odrzucana.
Obserwuj wątek
    • miskolaj Re: miskolaj 08.04.13, 13:34
      kurcze cos mam w atkim razie zle ustawione w profilu juz sie za to biore:) i dam ci znac czy ustawiłam dobrze..
      • thomi73pl szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 09:05
        Miskolaj napisała:

        (.... Bla , bla o czyimś mężu .. I nie swoich sprawach... ) ( ...) (... Bla bla...)
        Itd...
        (...)
        ..wszyscy mamy lepse rzeczy do
        roboty zapewniam Cie....ogranij sie laleczka i pros Boga
        o rozum!!!!taka moja rada jesli Ci zycie jeszcze miłe??
        \pozdrawiam Magda
        -
        - I ważniejsze, np. Wychowywanie 3 ki dzieci
        • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 09:25
          to zowu nie było do ciebie igniorancje, tylko cie uprzejmie poinformuje zebys nie marnowal czasu, bo ja juz nie nawet nie otwoeram twoich wypocin...tak Cie kreciło spacerowanie i nie marnowanie czasu na forum, to dzi chłopie do tego lasu i pros Boga o rozum...nic Ci wiecej nie pozostało...bo nakręcony jestes jak sprezyna i kazdy z nas titaj wie jak to sie skonczy...pisz prosze w swoim watku, tam gdzie nawołujesz do spotkania z Toba, mysle ze jak ta dziewczyna bedzie chciał coś od Ciebie, to do Ciebie napisze:) ale sądze, ze nawet ona po 2 dniach bez alkoholu widzi, co Ty wyczyniasz:) a widze ze masz gruba pod sufietem...
          • miskolaj do arakno... 09.04.13, 09:27
            nie moge tego zmienic, mój mail madzia-komin@wp.pl pisz smialo, tam się mozemy telefonami wymienic,
            pozdrawiam Magda
            ps., i proponuje nie czytac co tu pisza pijani ludzie, bo mozna obłedu dostac w głowie, a Tobie teraz potrzebny spokój i nadzieja:)
          • thomi73pl Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 09:48
            bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/23/84/00/01b0746f09.jpg
            • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 09:56
              Ty jestes jakis niereformowalny???czy pól debil?? ta dziewczyna napisała do mnie, nie do Ciebie:) ale hitem jest to, ze Ty chciałes zaprowadzac porzdaki na forum z tego co wiem, by nie smiecich w watkach, podobno takie były twoje cele, ze trzezwienie to porzadek i dyscyplina???czy zle zrozumialam? więc walnij się młotkiem w łeb człowieku, bo to było najpierw smieszne, potem żałosne a teraz to juz jest stan krytyczny...wiem, ze Ty zaraz pojdziesz chlac i tyle Cie bedzie na forum, ale zanim pojdziesz nie rob popeliny człowieku i spadaj do swoich watkow i trzymaj sie swoich tematow:) prosze batrdzo Thomi robi porzadki!!!!!!!dyscyplina musi byc:)
          • aaugustw Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 10:20
            miskolaj napisała:
            > ... tylko cie uprzejmie poinformuje zebys nie marnowal czasu,
            bo ja juz nie nawet nie otwoeram twoich wypocin...
            ____________________________.
            Ja takze nie czytam jego belkotu...! ;-)
            Ale to wolne Forum, niech sobie robi
            te swoje kupki i lata za nami jak piesek
            wiejski za listonoszem...! ;-)
            A...
            • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 10:36
              hahahaha..ale Ci powiem August, ze jescze nigdy nikt nie wykazywał takiego zainteresowania moja osoba:) normalnie czułabym się zaszczycona, gdyby to oczywscie był jakis zdrowy, przystojny facet i madrze do mnie pisał:) a tak na powaznie to zastanwiam się co mu się stalo...był moment chyba, ze chłopak chciał o siebie powalczyc, albo to było tylko moje wrazenie mylne:( Ty masz wikesze doświadczenie to mi powiedz, bo sie ucze - czy od poczatku to był bełkot bez checi do trzezweinia, czy poprostu po drodze oci...ł?? juz raz miałam taka sytacje, ze chodził chłopak na mitingi ze 2 miechy, fajnie gadał i się ogarniał, a nagle totalna sruba, zaczął chodzić po grupach, ludzi kontrolowac oceniac, przestał mowic o sobie i juz tylko były oroszczenia i takie własnie szalenstwa, tez się wtedy zastanawiałam co sie dzieje, ze tak się dzieje??
              • aaugustw Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 11:40
                miskolaj napisała (do A...):
                > hahahaha..ale Ci powiem August, ze jescze nigdy nikt nie wykazywał takiego zain
                > teresowania moja osoba:) normalnie czułabym się zaszczycona...
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Ty przeciez masz wielki powod, aby byc zaszczycona, przeciez tu nastapilo
                zderzenie sie dwoch przeciwnych biegunow: trzezwosc i nietrzezwosc, "+" i "-"
                a miedzy takimi dwoma skrajnymi biegunami zawsze powstaje cale to pole (tu: FU),
                w ktorym wszystko sie dzieje i zyje...! ;-)
                __________________________.
                miskolaj napisała dalej (do A...):
                >... co mu się stalo...był moment chyba, ze chłopak chciał o siebie powalczyc,
                albo to było tylko moje wrazenie mylne:( Ty masz wikesze doświadczenie to
                mi powiedz... co sie dzieje, ze tak się dzieje??
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Walczyc, to on "walczy" ale nie o siebie...! ;-)
                Coz, jestem na tym etapie rozwoju duchowego, ze w dniu dzisiejszym
                widze to w ten sposob - z mojego doswiadczenia:
                zbyt duzo dostal juz w ciry od "zycia" i tu odzywaja sie te (mechanizmy
                tej choroby), czyli te jego mechanizmy obronne + jego kompleksy i dotad
                nie spelnione pragnienia, aby wreszcie pokazac swoja pielegnowana w
                gorzale; "madrosc, inteligencje, swoja wspanialosc", etc... i wreszcie
                stanac na tej scenie wsrod blaskow reflektora, ktory niestety tak go teraz
                oslepia, ze nie widzi, ze to pokora jest niezbedna do trzezwienia i do
                trwalej abstynencji... - To w tej chwili u niego to "tylko" nadete jego EGO,
                ktore mu nie pozwala nic do siebie wchlonac, dlatego woli on pouczac
                innych, czyniac po drodze wiecej szkod, anizeli pozytku...! :-(
                Ale tym nie musimy sie przejmowac, bo taki nowicjusz, ktory naprawde
                juz pragnie trzezwiec (wiemy to Ty i ja), ten bedzie trawe zarl, jezeli bedzie
                widzial malutka w tym szanse, ze moze mu to pomoc...!
                A...
          • lena1952 Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 12:03
            Miskołaj,jeżeli nie otwierasz i nie czytasz " wypocin", to nie nazywaj tego "wypocinami".
            Bo, żeby wiedzieć, że to "wypociny"- to trzeba przeczytać, wtedy można nazwać, ocenić i odpowiedzieć lub nie. Wybacz Miskołaj, ale jestem wyjątkowo uwrażliwiona na arogancję typu
            "nie czytam", "nie słucham",ale odpowiem.
            Ja czytam wszystko, jak już czytam, ale już dziś w ewentualnej dyskusji nie będę się wypowiadała, bo się boję.
            L.
            • niki_de dla Leny 09.04.13, 12:22
              Witaj Leno :-). Myślałam dzisiaj o Tobie :-). No i proszę - przyciąganie.
              Pozdrawiam Cię ciepło i wiosennie. Mam nadzieję, że wiedzie Ci się dobrze. Tobie bliskim również.

              Uściski.
              ps.
              Co teraz czytasz? Ogród już w kwiatach? ;-)
            • aaugustw Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 12:22
              lena1952 napisała:
              > ... ale już dziś w ewentualnej dyskusji nie będę się wypowiadała, bo się boję.
              ________________________________________________________________.
              Ach Lena, przestan... - Teraz to ja nie lubie, jak ktos jest tak otwarty i musi sie
              bac... - Czego sie boisz...!?
              Boisz sie, ze popelnisz blad, ze zrobisz cos co by Tobie umniejszylo...!?
              Ja, np. boje sie w zyciu prywatnym zrobic cos, na czym sie nie znam,
              (np. znajomosc prawa), wtedy wstrzymuje sie z decyzjami, wypowiedzeniami, itp...
              Ale tu pisze jak ja to widze, a to mi przeciez wolno... - A jezeli otrzymam
              wypowiedzi krytyczne to traktuje je powaznie, bo kazdy tutaj piszacy jest
              dla mnie nauczycielem, ale musze tego chciec...
              A...
            • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 12:34
              nazywam, bo poświeciłam czas i przeczytałam poprzednich 30...z kapelusza sie to nie wzięło..rozumiem i nie mam co wybaczac:) ja chyba tez nie lubie arogancji:) jednak w wyapdku tego chłopaka duzo przecztałam, wspierałam go i mu kibicowałam szczerze więc zanim wyciagniesz wnioski przeczytaj od pocztaku moje z nim dialogi, i wskaz mi tam argonacje, albo ocene prosze - coanjmniej 20 postówe wymieniłam z Thomim za kazdym razem beda miła i zycząc mu powodzenia, ale to trzeba najpierw przeczytac wszystko, zeby miec obraz...ale teraz już nie czytam, bo chłopak szaleje, juz mu kilka osób łacznie z Zahir powiedziało, ze szaleje i jest w nawrocie, w kazdym watku wyskakuje co 3 minuty z tymi wypicinami i to nie jest rozmowa, bo pisze sam do siebie:( a mnie sie nie bój:) jak się ktoś nie zachowuje jak kretyn w stosunku do mnie, nidhy nie jestem nie miła..wbrew temu co myslisz duzo czytam i jeszcze wiecej słucham..i nie atakuje za to, ze ktos ma odmienne zdanie - jak ty teraz, naturalnie ze masz prawo dowłasnej oceny i wnioskow..miłego dnia zycze i mnie sie nie boj:)kochac mnie nie trzeba, ale bac się tym bardziej:)
              • lena1952 Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 12:59
                No to się nie boję.
                August pozdrawiam Ciebie, ale wybacz, przede wszystkim pozdrawiam Niki.
                Niki, u mnie ogromne zmiany. I dobre i gorsze. Jak w życiu. Nie zawsze chcę o tym pisać,
                dobrych nie chcę zapeszać, a gorsze sama trawię.
                Wiem Niki, że pewnie interesuje Cię, co u mojego syna, więc na ten moment, po bardzo trudnych
                chwilach jest dobrze, to dobrze już trochę trwa.A ja, spokojna, pogodzona, bez euforii, dużo
                pracuję, mimo emerytury, mniej czytam, nie palę pół roku,kocham wnuczkę, dzieciom w miarę
                możliwości pomagam, z mężem się pokłócę, buty jeszcze na obcasie sobie kupię.
                Ogród w dalszym ciągu u mnie na pierwszym miejscu.
                Miskołaj, przepraszam Ciebie, że to w Twoim wątku, ale Niki to moja taka forumowa sympatia.
                Jeszcze raz Niki pozdrawiam Cię bardzo ciepło i dziękuję za pamięć.
                Lena.
                • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 13:01
                  nie szkodzi:) przecież nie szalałas tylko mówiłas:) fajowo, ze nie palisz..
                • niki_de Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 13:11
                  Lena,

                  no to trzymam kciuki - niech to dobre trwa.
                  Wiesz, dzisiaj złapałam się na tym, że mam ochotę ubrać szpilki. Mało tego - pomalowałam usta na intensywny, czerwony kolor :-) (polecam nowość YSL - Rouge pur couture - piękna paleta i genialnie się trzyma). Do tego trapery (różowe) i poszłam na spacer z psami.
                  Mam nadzieję, że to nie kryzys wieku średniego.
                  A jeśli nawet - oczy mi się śmieją :-).

                  Myślę o Tobie często i ciepło. Serdeczności.
                  Niki
                  • aaugustw Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 13:16
                    niki_de napisała:
                    > ... dzisiaj złapałam się na tym, że mam ochotę ubrać szpilki. Mało tego - po
                    > malowałam usta na intensywny, czerwony kolor :-) (polecam nowość YSL - Rouge pu
                    > r couture - piękna paleta i genialnie się trzyma). Do tego trapery (różowe) i p
                    > oszłam na spacer...
                    _______________________________________________.
                    Dziekuje za te sugestie..!
                    Ladnie bym wygladal... - Co ludzie by o mnie pomysleli...!? :-(
                    A...
                    • niki_de Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 14:08
                      Aaugustw,

                      ...wszystko można - bylebyś zainwestował w kosmetyki własne i żonie z kuferka nie podkradał. Tego żadna kobieta nie zdzierży!

                      Pozdrawiam :-)
                      Niki


                      • aaugustw Czy trzezwosc to kolorowy swiat...!? 09.04.13, 14:30
                        niki_de napisała (do A...):
                        > ...wszystko można - bylebyś zainwestował w kosmetyki własne
                        i żonie z kuferka nie podkradał. Tego żadna kobieta nie zdzierży!
                        Pozdrawiam :-)
                        ____________________________________________________.
                        Skoro tak mowisz, to i wierze...!
                        Wyobrazilem sobie potem jak wygladalbym na wysokich obcasach
                        i z krasą, czerwona szminką na ustach - z łysą glową...!?
                        (czy zamykaja takich w szpitalach...!?) :-(
                        A... ;-)
                        • niki_de Re: Czy trzezwosc to kolorowy swiat...!? 09.04.13, 14:40
                          Jest taka książka "Szaleństwo w religiach świata" . Wygląda na to, że granica między religijną ekstazą a szaleństwem jest nie do wytyczenia :-).

                          Pana Boga też by zapuszkowano, jak amen w pacierzu...

                          Pozdrawiam
                          Niki



                          > niki_de napisała (do A...):
                          > > ...wszystko można - bylebyś zainwestował w kosmetyki własne
                          > i żonie z kuferka nie podkradał. Tego żadna kobieta nie zdzierży!
                          > Pozdrawiam :-)
                          > ____________________________________________________.
                          > Skoro tak mowisz, to i wierze...!
                          > Wyobrazilem sobie potem jak wygladalbym na wysokich obcasach
                          > i z krasą, czerwona szminką na ustach - z łysą glową...!?
                          > (czy zamykaja takich w szpitalach...!?) :-(
                          > A... ;-)
                          • aaugustw Re: Czy trzezwosc to kolorowy swiat...!? 09.04.13, 14:53
                            niki_de napisała:
                            > ... Wygląda na to, że granica między religijną ekstazą a szaleństwem
                            jest nie do wytyczenia :-).
                            _________________________________________________________.
                            A czy jest wogole (cholera, jak ten wyraz sie znowu pisze...!?) :-(
                            a wiec; czy jest roznica pomiedzy tymi dwoma pojeciami...!?
                            Przeciez religia jest wszystko, w co sie wierzy, np. w medycynie,
                            wezmy w leczeniu raka... - Tutaj wierzy sie w chemoterapie, ktora
                            zabija wszystko; i dobre cele i zle (te rakotworcze), a przeciez kazdy
                            rak u kazdego czlowieka jest inny... - Czemu lekarze nie probuja
                            odnalezc tych korzeni, a tylko wierza w lekarstwa, ktore potrafia, nb.
                            "wyleczyc" tylko dwa (2)! % chorych...!? - Czyz to nie jest religia...!?
                            A...
                • aaugustw Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 13:13
                  lena1952 napisała:
                  > No to się nie boję.
                  > August pozdrawiam Ciebie, ale wybacz, przede wszystkim pozdrawiam Niki...
                  _______________________________________________________________.
                  No jak mozna byc takim...!? - Jak mozna postawic jakas tam Nike przed A...!?
                  Widze, ze musze zrobic cos abys znowu sie bala, aby te kolejnosc odwrocic...!
                  A... ;-)
                  Ps. Ja takze prace polowe stawialbym na pierwszym miejscu, dopoki dzialki
                  zamarzniete i leza pod sniegiem... ;-)
                  • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 13:24
                    rzadko czegos zazdroszcze, ale Wam bardzo ogrodów:) miałam 6 lat, to była moja miłosci i lekarastwo na wszystko..teraz mam balkon, do niedawna mówiłam ze zafajdany, ale doataro do mnie, ze innego nie bedzie i dzis własnie go szoruje, bo juz kupiłam troche kwiatow..ale dalej Wam zazdriszcze:) tak zdrowo ogródów, mam malutka nadziej, ze jeszcze bedzie mi dane pobyc kretem w swoim:)
                    • niki_de Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 14:15
                      ..ja też ogrodu jeszcze nie mam, ale balkon mam i na nim eksperymentuję.
                      Jak usiądę pod odpowiednim kątem i założę sunglassy - patio prawie jak w Toskanii ;-)

                      Pozdrawiam
                      Niki



                      miskolaj napisała:

                      > rzadko czegos zazdroszcze, ale Wam bardzo ogrodów:) miałam 6 lat, to była moja
                      > miłosci i lekarastwo na wszystko..teraz mam balkon, do niedawna mówiłam ze zafa
                      > jdany, ale doataro do mnie, ze innego nie bedzie i dzis własnie go szoruje, bo
                      > juz kupiłam troche kwiatow..ale dalej Wam zazdriszcze:) tak zdrowo ogródów, mam
                      > malutka nadziej, ze jeszcze bedzie mi dane pobyc kretem w swoim:)
                      • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 14:57
                        dziekuje Ci za ten wpis:) bo znowu przypomniałs mi, jak wiele zalezy od kątu spojrzenia:) ja miałam swoj dom i wielkie piekny ogród który kochałam, ale mój mąz wtedy pił i narobił mnóstwo długów i podejmował straszne pijane decyzje, a ja sama się temu jakoś poddałam (moja głupota) i musielismy wyprowadzic się zodmu - wynajęłam Go komuś, bo to dla mnie co miesiac bardzo duzy dochód i pewnosc, ze kredyt zawsze bedzie zapłacony na czas...czasem wiec rodzi się we mnie tesknota, wrecz takie poczucie, ze to nie sprawiedliwe i zaraz wtedy moj balkon porównuje do ogrodu i traktuje jak porazke:( zapominajac, ze powinnam byc wdzieczna, ze mam gdzie mieszkac i ze mam ten balkon:) jak mówiłam często mi wraca taki zal...i zaraz bym winnego chciała szukac:) a w gruncie rzeczy powinnam sie tylko cieszyc, ze miałam to mieszkanie i mam gdzie mieszkac...no i pielegnowac swoj balkon, a nie marzyc o ogodzie:) dzieki przeprosze sie zaraz z balkonem:) i poczuje jak w Toskanii bo to moja ulubiona szerokośc geograficzna, bez wzgledu na to, ze wina juz nie piję to bardzo lubie Toskanie - w planach na wrzesien:)
                        • aaugustw Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 15:10
                          miskolaj napisała:
                          > ... i poczuje jak w Toskanii bo to moja ulubiona szerokośc geograficzna, bez wzgledu na
                          > to, ze wina juz nie piję to bardzo lubie Toskanie - w planach na wrzesien:)
                          __________________________________________________________________.
                          A w moich planach na maj 2013 - po Zlocie AA w Solinie powrot przez Bratyslawe,
                          do Wloch; Wenecja, Padwa, Ferrara, Bolonia, az po Florencje...! ;-)
                          (chcialem az do Amalfi, ale szefowa powiedziala: basta...!) :-(
                          A...
                          • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 16:23
                            masz fajnie:) kocham Włochy niezmiennie - to moj ulubiony w Europie kraj..Portugalia jeszcze, te piekne zatoki:) Florencja to moja miłosc wraz z Toskanią której nie zdradzam już...pozdrów ode mnie Pizze:) Bratysława fajna - ja co roku jezdze na Wegry na lato i po drodze zaliczamy z dzieciakami, fajne zamki do zobaczenia:) moje dzieci maja wscieklizne jakas na zwiedzanie zamkow i starych budowli, po takich maistach jak Florencja na nogach potrafia łazic po 10 godzin i słowa nie powiedza:) to jedna z niewielu moich miłosci tych dobrych która im zaszczepiłam:)
                            ciesze się razem z Toba na ta Twoja podróz, szczególnie, ze moje okolice bedziesz zwiedzał:) licze na kartkę z Florencji;)
                            • aaugustw Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 16:41
                              miskolaj napisała:
                              > ... licze na kartkę z Florencji;)
                              _________________________.
                              Prosze o adres w Carlsbergu...! ;-)
                              A...
                        • niki_de Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 15:14
                          Wiesz co Magda (ja to forum czytuję od paru lat, więc mam pewne rozeznanie w tematach) - kąt patrzenia na różne sprawy ratuje mi życie - inaczej bym zwariowała. Nie zawsze mi się udaje, doły i użalanie się też mnie łapią, ale staram się szybko weryfikować. Dualizm i wartościowanie wykańczają nas.

                          Czytam teraz taką książkę - "Niepodzielone" Ken Wilber (wschodnie i zachodnie teorie rozwoju osobowości) - dla mnie bardzo ciekawa - polecam. Może znasz?

                          Pozdrawiam
                          Niki

                          ps.
                          Włochy kocham. W planach mam Neapol i pewien spektakl do obejrzenia w lipcu. Jak zarobię - pojadę :-), jak nie zarobię też pojadę - w innym terminie :-).
                          • miskolaj Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 16:19
                            Nie znam, ale poznam:) Nie byłam w Neapolu bo mój maz był kilka razy i zawsze mi mówi, ze tam jest strasznie nie fajnie i brudno i tak mnie jakos zniechęcił, może kiedys zarobie i bede:) Włochy kocham i jestem co roku od 10 lat, ale albo nad jeziorem Garda, albo własnie Toskania..no i wtedy wiadomo Florencja:) wenecja jest jak dla mnie miejscem gdzie sie juz nie wraca, czyli takim na jeden raz warto byc, a nawet i trzeba:) ale drugi raz juz nie ma klimatu,(oczywiscie moje zdanie)...
                            ja dopiero zaczynam Niki wiec czesto jeszcze azymut trace:( ale to prawda, ze trzeba złpac odpowiedni kat widzenia:) jak z tym balkonem - dobry przykład..ucze sie pilnie:)
                            pozdrawiam Magda
                            • niki_de Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 16:33
                              ... a widzisz - ważna informacja. Jak nie pojadę nie będzie mi żal. W dole buta nigdy nie byłam / Emilia Romagna i Toskania.../

                              Jak byłam młodą dziewczyną pracowałam jako kelnerka nie znając absolutnie języka ;-).
                              Gość coś zamawiał - zapisywałam to co usłyszałam, potem z kucharzem zgaduj zgadula... Rzadko się udawało :-). W Polsce zabiliby mnie - tam salwy śmiechu, wysoka frekwencja i dobre napiwki.
                              Ech. Lubię śmiech. Ten szczery, z głębi przepony.
                              Pozdrawiam
                              Niki
                              • aaugustw "szyderstwa" z nowych na forum 09.04.13, 19:50
                                niki_de napisała:
                                > ... W dole buta nigdy nie byłam...
                                _____________________________________.
                                Az sie prosi dodac: Doslownie i w przenosni...! ;-)
                                A...
                                • niki_de Re: "szyderstwa" z nowych na forum 09.04.13, 20:29
                                  W pewnym sensie byłam - boję się używać czasu przeszłego. Życie potrafi zaskoczyć..
                                  Mam po prostu nadzieję, że już nic gorszego mnie nie spotka.




                                  aaugustw napisał:

                                  > niki_de napisała:
                                  > > ... W dole buta nigdy nie byłam...
                                  > _____________________________________.
                                  > Az sie prosi dodac: Doslownie i w przenosni...! ;-)
                                  > A...
                                  • aaugustw Re: "szyderstwa" z nowych na forum 10.04.13, 19:30
                                    niki_de napisała:
                                    ... W dole buta nigdy nie byłam...
                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                    (A...): Az sie prosi dodac: Doslownie i w przenosni...! ;-)
                                    .........................................................
                                    niki_de: W pewnym sensie byłam - boję się używać czasu przeszłego.
                                    Życie potrafi zaskoczyć..
                                    ________________________________.
                                    Dlaczego ludzie nie nazywaja rzeczy po
                                    imieniu, zwalajac wszystko na "zycie"...?
                                    A... ;-)
                                    • niki_de Re: "szyderstwa" z nowych na forum 10.04.13, 20:12
                                      Dlatego, że nie mamy na niektóre sprawy wpływu. No wiesz August - Siła Wyższa.
                                      • aaugustw Re: "szyderstwa" z nowych na forum 10.04.13, 20:20
                                        niki_de napisała:
                                        > Dlatego, że nie mamy na niektóre sprawy wpływu. No wiesz August - Siła Wyższa.
                                        __________________.
                                        ;-) Dobra jestes...! ;-)
                                        Pozdrawiam: A...
                                        Ps. Na "SW" nie mamy wplywu, ale na zycie - TAK...!
                            • aaugustw Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 16:38
                              miskolaj napisała:
                              > ... Nie byłam w Neapolu bo mój maz był kilka razy i zawsze mi mówi,
                              ze tam jest strasznie nie fajnie i brudno i tak mnie jakos zniechęcił...
                              _________________________________________________________.
                              Mam sasiada Wlocha... - Fajna rodzinka, to on mi poradzil, abym nie
                              wybieral sie autem do Neapolu, bo zanim wroce to nie bede juz mial kół...!
                              A... ;-)
                              • pierzchnia Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 20:17
                                Dziwny kraj - koła ci odkręcą, a później, gdy zamówisz schabowego, to przyniosą na talerzu rybę.
                                • niki_de Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 20:32
                                  ...ryba to półśrodek.

                                  ...raz zaserwowałam koniak o 12tej w południe.



                                  pierzchnia napisał:

                                  > Dziwny kraj - koła ci odkręcą, a później, gdy zamówisz schabowego, to przyniosą
                                  > na talerzu rybę.
                                  • pierzchnia Re: szyderstwa z nowych na forum 09.04.13, 21:26
                                    Wytrwałość w modlitwie [Vt-3,32, Vt-3,64]

                                    9 [JK] I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.

                                    10 Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą.

                                    11 Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża?

                                    12 Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona?

                                    13 Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą».

                                    Ewangelia wg św. Łukasza 11
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka