potter2
30.07.04, 09:23
Mam problem. Mój mąż po alkoholu, a często na trzeźwo jest agresywny, tzn. o
byle co wybucha gniewem. Np. on uważa, że o czymś mi powiedział, a ja pytam
go drugi raz o to samo, albo nie może znaleźć jakiejś rzeczy i uważa, że ja
ją schowałam (co często nie jest prawdą), albo zwracam mu uwagę na coś w jego
zachowaniu, co mi przeszkadza. Te wybuchy są bardzo nieprzyjemne - po
pierwsze są dla mnie często zaskoczeniem (nie pomyslałabym, że o coś takiego
można od razu robic awanturę), a po drugie ich skala (jego wściekłość), a po
trzecie od razu lecą epitety, że jestem głupia etc.
Nie wiem, co robić w takich sytuacjach, a szczerze mówiąc mam już dość, chcę
żyć spokojnie, bez awantur, a nie zastanawiać się nad każdym słowem (co i tak
nie skutkuje).