Dodaj do ulubionych

Najpierw fundament...

01.01.14, 19:10
Nowy Rok juz na calego... - Za niespelna 5 godzin juz 2. stycznia, przeczytalem
wlasnie Refleksje AA, na dzien 2 stycznia, gdzie na samym poczatku Bill pisze:
"Czy niepicie to wszystko, czego mamy sie spodziewac po przebudzeniu duchowym?
Nie; abstynencja to zaledwie sam poczatek..."
Praktykowanie Programu AA przypomina budowanie domu. Najpierw Fundament... itd...
A...
Obserwuj wątek
    • wolfbreslau Re: Najpierw fundament... 02.01.14, 08:46
      aaugustw napisał:

      > Nowy Rok juz na calego... - Za niespelna 5 godzin juz 2. stycznia, przeczytalem
      > wlasnie Refleksje AA, na dzien 2 stycznia, gdzie na samym poczatku Bill pisze:
      > "Czy niepicie to wszystko, czego mamy sie spodziewac po przebudzeniu duchowym?
      > Nie; abstynencja to zaledwie sam poczatek..."
      > Praktykowanie Programu AA przypomina budowanie domu. Najpierw Fundament... itd.
      > ..
      > A...
      ten caly tak zwany program aa, to gloszenie oczywistych oczywistosci pod plaszczykiem rozwoju duchowego.
      a skoro juz o fundamentach mowa...pisac pierwszego stycznia, co sie przeczyta drugiego stycznia, to lekka paranoja :-) i raczej nie fundamentalna.. no chyba ze w rozumieniu fundamentalnej glupoty
      • bananarama-live Re: Najpierw fundament... 02.01.14, 08:52
        Do AA trafiają różni ludzie. Ci IQ poniżej średniej też wiec lepiej mówic o wszystkim, niech każdy sobie weźmie do serca ,co mu bliskie.
        • wolfbreslau Re: Najpierw fundament... 02.01.14, 09:06
          bananarama-live napisał:

          > Do AA trafiają różni ludzie.

          to kolejna oczywistosc :-)...a kroków aż 12 :-)
          pozdrawiam
      • wolfbreslau Re: Najpierw fundament... 02.01.14, 08:52
        ja natomiast wczoraj wieczorem, gdy wrocilem z pracy, obejrzalem kilka materialow w stacjach tvinfo z obchodów sylwestrowych w polsce. karetki pogotowania w zakopanem nie mogly dojechac, przez pijany tlum do pijanych potluczonych, pijany rozjechal 6 osob na smierc, inna pijana w sztok ciezarna na łodzkim pekinie wlazla pod auto, 9 osob sie spalilo od nadmiaru wódki i fajerwerków.sam zreszta w autobusie nocnym i dworcu centralnym i swoim autobusie widxzialem...te posylwestrowe pozostalosci...i jakos marnie mi wygladal ten fundament ludzkich zabobonow, bzdur i tradycji zwiazanych z narodzinami nowego w nowym roku.dlatego wole moje wlasne fundamenty, tradycje i liturgie wilcze. nie ma w nich miejsca na idiotyczne obchody, zabawy itp.postanowienia noworoczne?....magiczne zaklinanie rzeczywistosci made in hollywood.
        • bananarama-live Re: Najpierw fundament... 02.01.14, 09:12
          To jest nas dwóch.
          Myslę podobnie , ale tez myslę - czy to nie jest naginanie, żeby mi było łatwiej znieść, to i owo ?
          • wolfbreslau Re: Najpierw fundament... 02.01.14, 09:16
            bananarama-live napisał:

            > To jest nas dwóch.
            > Myslę podobnie , ale tez myslę - czy to nie jest naginanie, żeby mi było łatwie
            > j znieść, to i owo ?

            zawsze mozesz sobie tak wszystko skomplikowac, zeby było Ci trudniej zniesc to i owo :-)
            zaden problem....albo pol litra i git. albo bez pół litra możesz wejść w psie gó... i wmawiac sobie ,ze to substancja pachnąca inaczej o właściwościach leczniczych .
            ja tam czasem naginam to co wokół mnie...by mi było łatwiej.
            i potem okazuje sie ,ze więcej wysiłku włozyłem w to naginanie nizbym niczego nie naginał :-))))
          • aaugustw Re: Najpierw fundament... 02.01.14, 12:05
            bananarama-live napisał (do wolfa):
            > To jest nas dwóch.
            > Myslę podobnie , ale tez myslę - czy to nie jest naginanie, żeby mi było łatwie
            > j znieść, to i owo ?
            ___________________________________________.
            Zapamietajcie to sobie chlopczyki - pampersy...!
            Im bardziej (kazdy) czlowiek zyje duchowo, tym
            wieksza jest jego wolnosc...! ;-)
            (przypominam: Program AA jest duchowym Programem...!)
            A...
            * Uwaga: Bez milosci z kazdej wolnosci bedzie tylko wielki chaos...!
            • wolfbreslau Re: Najpierw fundament... 02.01.14, 12:18
              aaugustw napisał:

              > Im bardziej (kazdy) czlowiek zyje duchowo, tym
              > wieksza jest jego wolnosc...! ;-)
              złodziej i dziwka , tez maja swoja duchowość. inaczej nie byliby ludzmi. bo tylko to nas od zwierzta rózni ....zdolność do abstrakcji i tak zwanej duchowości...a jaka ona jest , to juz nie Twoja sprawa Guciu w moim i innych przypadku.
              hey
              • aaugustw Mylisz religie z duchowoscia...! 02.01.14, 14:10
                aaugustw napisał:
                Im bardziej (kazdy) czlowiek zyje duchowo, tym
                wieksza jest jego wolnosc...! ;-)
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                wolfbreslau napisał:
                > złodziej i dziwka , tez maja swoja duchowość.
                inaczej nie byliby ludzmi...
                ___________________________________.
                Potwierdziles tylko to co wyzej napisalem...!
                I przypomniales mi slowa pewnej zakonnicy,
                ktora w Lourdes (Francja) powiedziala nam;
                "Uwazajcie na swoje portfele, bo i wierzacy
                moga byc zlodziejami...!"
                A...
                • wolfbreslau Re: Mylisz religie z duchowoscia...! 04.01.14, 08:39
                  aaugustw napisał:

                  >
                  > Potwierdziles tylko to co wyzej napisalem...!
                  > I przypomniales mi slowa pewnej zakonnicy,
                  > ktora w Lourdes (Francja) powiedziala nam;
                  > "Uwazajcie na swoje portfele, bo i wierzacy

                  > moga byc zlodziejami...!"\\

                  nie bardzo rozumiem jaki to ma zwiazek z religia?
                  a juz kompletnie nie dostrzegam znaku równosci miedzy duchowoscia a religijnoscia...z mojego doswiadczenia wynika, ze najmniej duchowosci jest tam , gdzie dym kadzideł przesłania wszystko ;-)

                  Es irrt der Mensch, solang er strebt. ---wolf made in weimar ;-)
                  • aaugustw Re: Mylisz religie z duchowoscia...! 04.01.14, 11:30
                    wolfbreslau napisał:
                    > ...z mojego doswiadczenia wynika, ze najmniej duchowosci jest tam , gdzie dym
                    > kadzideł przesłania wszystko ;-)
                    _____________________________________.
                    Z tego widac, jak male masz doswiadczenie...!
                    Duchowosc moze byc bez religii, (np. w AA...!)
                    ale religia nie moze istniec bez duchowosci...!
                    A...
                    • wolfbreslau Re: Mylisz religie z duchowoscia...! 04.01.14, 12:17

                      > Z tego widac, jak male masz doswiadczenie...!
                      > Duchowosc moze byc bez religii, (np. w AA...!)
                      > ale religia nie moze istniec bez duchowosci...!
                      > A...

                      jak juz pisalem, duchowosc posiada dziwka i zlodziej. nawet Ty Guciu i ja posiadamy duchowosc.
                      co zakrawa niekiedy na kaprys losu :-)
                      a religia jakos nie miesci mi sie w kategorii :duchowosc...
                      obrzędy i zabobony owszem.
                      poza tym mam wiele szacunku do religii...takiej jaką mam na mysli i żadnej innej.
                      • aaugustw Re: Mylisz religie z duchowoscia...! 04.01.14, 15:10
                        (A...):
                        Z tego widac, jak male masz doswiadczenie...!
                        Duchowosc moze byc bez religii, (np. w AA...!)
                        ale religia nie moze istniec bez duchowosci...!
                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        wolfbreslau napisał:
                        > jak juz pisalem, duchowosc posiada dziwka i zlodziej. nawet Ty Guciu i ja posia
                        > damy duchowosc. co zakrawa niekiedy na kaprys losu :-)
                        ...........................................
                        Przepisujesz tylko to co ja juz napisalem... - Ale za mocno to rozwlekasz,
                        (jakby balakal...!) :-(
                        _______________________.
                        wolfbreslau napisał dalej:
                        > a religia jakos nie miesci mi sie w kategorii :duchowosc...
                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        A kto pisal, ze religia to duchowosc...!?
                        Tobie sie naprade pogorszylo...!?
                        A...
                        • wolfbreslau Re: Mylisz religie z duchowoscia...! 07.01.14, 11:03
                          aaugustw napisał:

                          > wolfbreslau napisał:
                          > > jak juz pisalem, duchowosc posiada dziwka i zlodziej. nawet Ty Guciu i ja
                          > posia
                          > > damy duchowosc. co zakrawa niekiedy na kaprys losu :-)
                          > ...........................................
                          > Przepisujesz tylko to co ja juz napisalem... - Ale za mocno to rozwlekasz,
                          > (jakby balakal...!) :-(

                          o dziwce i zlodzieju , pisalem wczesniej od Ciebie ...zatem nie przepisuje, tylko ponawiam swój apel ....duchowość to szczególna cecha naszego gatunku. lub jak mówią naukowcy od mózgu,: zdolność do myślenia abstrakcyjnego .konsekwencje tego myslenia , to zupelnie inna historia :-)
                          dajmy na to , gdy obejrzałem pewien program o indianach zyjaych w amazonii, biały człowiek ze swoim swiatem, jawił sie tym indianom jako...wariat niedostosowany do zycia i kompletnie niezrozumiały...a białym z kolei ludziom, owi indianie jawili sie jako niemal małpy .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka