Dodaj do ulubionych

Emerytura p. dr . Woronowicza .

07.05.15, 21:38
Dziś odszedł , na szczęście tylko na emeryturę , jeden z dwóch Wielkich Guru lecznictwa odwykowego w Polsce pan dr. Woronowicz - Kierownik OTU na Sobieskiego w Warszawie . Podziękowania za wieloletnią pracę i życzenia wszystkiego najlepszego i przede wszystkim zdrowia na dalsze lata życia .
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 08.05.15, 09:20
      deoand napisał:
      > Dziś odszedł , na szczęście tylko na emeryturę , jeden z dwóch Wielkich Guru le
      > cznictwa odwykowego w Polsce pan dr. Woronowicz - Kierownik OTU na Sobieskiego
      > w Warszawie . Podziękowania za wieloletnią pracę i życzenia wszystkiego najleps
      > zego i przede wszystkim zdrowia na dalsze lata życia .
      _____________________________________________.
      Dolaczam sie do gratulacji i zyczen...!
      Tak, on zrobil i robi dobra robote... - Drzwi wejsciowe do
      niego prowadza tylko poprzez wczesniejsze zaliczenie co
      najmniej trzech Mityngow AA...!
      A...
      • aabroniewski Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 08.05.15, 09:38
        Obawiam sie, Deo, ze wsadziles kij w mrowisko - jak te Eski przejda po kiju na Ciebie to dopiero wtedy zrozumiesz cozes uczynil.

        Moj kolega wrocil po miesiacu z detoksu / benzodiazepiny / i teraz, zamiast mi pomagac na dzialce chodzi na mityngi.
        Powiedzialem mu tak:
        " Jak pomagaja to laz tam, bo jednemu takiemu Augustowi pomogly..."
        • aaugustw Plewienie wewn. ogrodka na Mityngach AA... 08.05.15, 15:55
          aabroniewski napisał:
          > ... Moj kolega wrocil po miesiacu z detoksu / benzodiazepiny / i teraz,
          zamiast mi pomagac na dzialce chodzi na mityngi.
          Powiedzialem mu tak:
          " Jak pomagaja to laz tam, bo jednemu takiemu Augustowi pomogly..."
          _______________________________________________________________.
          Jednemu...!?
          Takich Augustow, ktorym pomogly Mityngi AA uzbieralo sie juz pare milionow,
          a wiec wiecej niz u ciebie tych pieknych tam kwiatkow na Twojej dzialce...! ;-)
          A...
          • marakuya Re: Plewienie wewn. ogrodka na Mityngach AA... 08.05.15, 17:41
            Panu Woronowiczowi życzę wspaniałej emerytury i refleksji, czy pod swoimi przemyśleniami nie powinien dodać pewnych objaśnień. Bo dwanaście kroków AA, to wspaniała sprawa, ale jest wiele innych rozwiązań. Dwanaście kroków, to rozwiązanie na paru procent, takich jak August, którzy pili do granicy śmierci, a potem objawił się im system AA, ich zdaniem cudowny. Ale ten system nie jest jedynym. Niektórzy naprawiają się przy pomocy medykamentów, inni przy pomocy własnego zdrowego rozsądku, a jeszcze inni przy pomocy sobie wiadomych środków. Mam nadzieję, że Pan dr. Woronowicz odważy się przyznać,
            że warto pogapić się własnemu psu w oczy i stwierdzić uczciwie, że z dwunastu kroków, to my nic nie rozumiemy, natomiast świetnie rozumiemy, że chcemy być trzeźwi.





            • aaugustw Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa jednacy"... 08.05.15, 18:10
              marakuya napisała:
              > Panu Woronowiczowi życzę wspaniałej emerytury i refleksji, czy pod swoimi przem
              > yśleniami nie powinien dodać pewnych objaśnień. Bo dwanaście kroków AA, to wspa
              > niała sprawa, ale jest wiele innych rozwiązań. Dwanaście kroków, to rozwiązanie
              > na paru procent, takich jak August, którzy pili do granicy śmierci, a potem ob
              > jawił się im system AA, ich zdaniem cudowny. Ale ten system nie jest jedynym.
              > Niektórzy naprawiają się przy pomocy medykamentów, inni przy pomocy własnego zd
              > rowego rozsądku, a jeszcze inni przy pomocy sobie wiadomych środków. Mam nadzie
              > ję, że Pan dr. Woronowicz odważy się przyznać,
              > że warto pogapić się własnemu psu w oczy i stwierdzić uczciwie, że z dwunastu k
              > roków, to my nic nie rozumiemy, natomiast świetnie rozumiemy, że chcemy być trz
              > eźwi.
              ________________________________________________.
              Nie mam juz czasu na odpisanie na te bzdury (procz zyczen
              wspanialej emerytury, p. Dr. Woronowiczowi). Wyjezdzam na
              Mityng AA i dodam tylko, ze kiedy chodzilem jeszcze pijany
              po tym padole, Wspolnota trzezwych AA byla ostatnia, jaka
              sobie zyczylbym wybrac, wolalem tabletki, esperal aby dupa
              dalej myslec, a myslalem takze ze i inne wynalazki mi pomoga
              wytrzezwiec, np. picie slabszych alkoholi, aby znowu moc pic
              kulturalnie, etc...
              Ciao marakuya... - I nie martw sie ze nie rozumiesz ani AA, ani trzezwego
              zycia, ja takze tego nie rozumialem dopoki nie poczulem bluesa AA...! ;-)
              Tacy, jak ty takze musza byc, aby mi przypominali mnie dawnego...! ;-)
              A...
              • marakuya Re: Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa jednac 08.05.15, 18:17
                Tacy, jak ja muszą być, aby uświadomić ci, że poza AA, to jesteś głupkiem. Nic nie wiesz o świecie i o ludziach.
                • boja55 Re: Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa jednac 08.05.15, 19:07
                  Marakuya , można nie pić wspomagając się farmakologią , wiarą , idąc w zaparte , uczestnicząc w różnych grupach wsparcia itp. . Wiem o czym piszę , bo sam nie piłem 15 lat będąc poza AA . Takie osoby to jednak jednostki wobec tych które nie piją dzięki AA . Jak każdy uczestnik tego Forum wie , nikt i nic za mnie nie wytrzeźwieje , to ja sam muszę tego chcieć , pragnąć . Proszę , niech ktoś napisze o metodzie która jest skuteczniejsza niż AA , bo ja o takiej nie słyszałem .
                  • wolfbreslau Re: Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa je 09.05.15, 09:28
                    boja55 napisał:

                    > Marakuya , można nie pić wspomagając się farmakologią , wiarą , idąc w zaparte
                    > , uczestnicząc w różnych grupach wsparcia itp. . Wiem o czym piszę , bo sam nie
                    > piłem 15 lat będąc poza AA . Takie osoby to jednak jednostki wobec tych które
                    > nie piją dzięki AA . Jak każdy uczestnik tego Forum wie , nikt i nic za mnie ni
                    > e wytrzeźwieje , to ja sam muszę tego chcieć , pragnąć . Proszę , niech ktoś na
                    > pisze o metodzie która jest skuteczniejsza niż AA , bo ja o takiej nie słyszałe
                    > m .

                    sam nie piles przez 15 lat bez AA....i git
                    dyskusja o tak zwanej trzezwosci Boja, nie prowadzi z reguly do niczego sensownego i konstruktywnego.
                    pytasz o skuteczniejsza metode od AA?....ok
                    ale metode na co ?
                    bo widzisz Boja. dla jednego wartosc czlowieka objawi sie w sytuacji krytycznej, dla innego w spokoju i ciszy, u innego w pomaganiu potrzebujacym, znow jeszcze inny napisze wspaniala ksiazke d;la potomnych...itd etc.a jeszcze inny Boja...poprostu umrze trzezwy bo nie bedzie pil iles juz lat i nikogo nie skrzywdzi po pijanemu...to czasem najwiekszy sukces zyciowy dla kogos kto wczesniej byl katem dla swych bliskich, lub innym patologicznym sku...synem.
                    chcesz wytrzezwiec..trzezwiej dla siebie...a potem sie okaze czy swiat to zauwazy...
                    zreszta gowno mnie obchodzi czy swiat zauwazy cokolwiek co mnie dotyczy :-)
                    pozdrawiam Boja i zycze zdrowia...a metody jak metody , ja znam lepsza metode, metode cyryla :-0
                    • wolfbreslau Re: Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa je 09.05.15, 09:53
                      dosc czesto denerwowalo mnie pewien czas temu, gdy spotykalem na swej drodze ludzi niepijacych i zaczynal sie tak zwany festiwal: kto z nas trzexwieje ladniej, wartosciowiej itd itp. jakie trzexwienie jest trzexwiejsze, jakie mniej. teraz mnie to juz nie boli. angazuje sie niekiedy tutaj w jakies rozmowy o tym z czystej potrzeby dialektyki polemicznej i ...umilowania demokracji :-)
                      ja wiem jednak jedno...i to jest fakt : na swiecie zyja miliony uzaleznionych od roznych alkoholi, narkotykow itp..i nigdy oni nie uslysza o zadnej terapii, zadnym aa,a mimo to ludzkosc nie wymarla ani kiedys , ani teraz. a to dowodzi ,ze istnieja pewne uniwersalne mechanizmy, ktore pozwalaja jednym wyjsc z nalogu, innym umrzec. jak zwal , tak zwal.
                      to nieco jak sytuacja, gdy w dalekiej kurdyjskiej rodzinie ,lub innym hinduistycznym bombajlandzie, albo puszczy amazonskiej...nikt nigdy nie slyszal o bogu chrzescijan, a zyja tam dobrzy ludzie i nawet hoduja rybki w akwarium...no moze przesadzilem z tym akwarium w amazonii, ale moze tam akurat hoduja anakondy w stawie :-0
                      pozdrawiam i jade zaraz na rower hen za mlociny :-0
                    • aaugustw Wypowiedzi eksperta, c.d. .... 09.05.15, 11:21
                      wolfbreslau napisał (do Boja):
                      > ... widzisz Boja. dla jednego wartosc czlowieka objawi sie w sytuacji krytycznej
                      > , dla innego w spokoju i ciszy, u innego w pomaganiu potrzebujacym, znow jeszc
                      > ze inny napisze wspaniala ksiazke d;la potomnych...itd etc.a jeszcze inny Boja.
                      > ..poprostu umrze trzezwy bo nie bedzie pil iles juz lat i nikogo nie skrzywdzi
                      > po pijanemu...to czasem najwiekszy sukces zyciowy dla kogos kto wczesniej byl k
                      > atem dla swych bliskich, lub innym patologicznym sku...synem.
                      > chcesz wytrzezwiec..trzezwiej dla siebie...a potem sie okaze czy swiat to zauwa
                      > zy...
                      ____________________________________________________.
                      Zeby dojsc do takich wynikow trzeba wiele lat studiowac, albo
                      potrafic zyc w innych glowach...!
                      A...
                  • aabroniewski Re: Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa je 09.05.15, 10:17
                    Skutecznosc nie musi wynikac z prawdy - moze byc rezultatem np. wiary, infiltracji.
                    Ci co te samoloty naprowadzili na drapacze chmur byli wyjatkowo skuteczni, bo nawiedzeni.
                    Oczywiscie ktos moze zadac pytanie - czym jest owa prawda?
                    Dla mnie prawda objawia sie wtedy, gdy widze rzecz taka jaka ona jest.
                    Istnieja jednak pewne oddzialywania pozaswiadome dlatego lepiej sie wstrzymac ze swoimi opiniami na temat AA, bo beda krzywdzace.

                    • wolfbreslau Re: Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa je 09.05.15, 10:28
                      aabroniewski napisał:

                      > Skutecznosc nie musi wynikac z prawdy - moze byc rezultatem np. wiary, infiltra
                      > cji.
                      > Ci co te samoloty naprowadzili na drapacze chmur byli wyjatkowo skuteczni, bo n
                      > awiedzeni.

                      a nie przyszlo Ci do glowy, ze byc moze taki byl plan boski?....obojetnie jaki to jest ten bogi jak go kotkolwiek pojmuje, lub nie pojmuje.
                      • aabroniewski Re: Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa je 10.05.15, 09:52
                        wolfbreslau napisał:
                        > a nie przyszlo Ci do glowy, ze byc moze taki byl plan boski?....obojetnie jaki
                        > to jest ten bogi jak go kotkolwiek pojmuje, lub nie pojmuje.

                        Jezeli Bog jest miloscia to z takimi rzeczami nie ma nic wspolnego.
                        To zlo poszukuje tych, przez ktorych moze sie zmaterializowac.
                • europa277 Re: Powiedzial sw. Ignacy; "Nie wszyscy sa jednac 08.05.15, 22:05
                  Głupota nie boli , jak i udawadnianie swoich racji .... :-)))))))))))
                  • aaugustw Z wlasnego doswiadczenia...! ;-) 09.05.15, 11:18
                    europa277 napisała:
                    > Głupota nie boli , jak i udawadnianie swoich racji .... :-)))))))))))
                    ____________________________________________.
                    No coment... !
                    A... ;-)))))
                • aaugustw Re: Powiedzial sw. Ignacy; Nie wszyscy sa jednacy 09.05.15, 11:12
                  marakuya napisała:
                  > Tacy, jak ja muszą być, aby uświadomić ci, że poza AA, to jesteś głupkiem.
                  Nic nie wiesz o świecie i o ludziach.
                  ___________________________________________________________.
                  Alez droga marakuyko, nikt tu nie przeczy, ze ty jestes tu najmundrzejsza,
                  pragnalem jedynie zwrocic tobie uwage, (jak przystalo na Forum Uzaleznienia),
                  ze tu mowi sie o trzezwosci, a pod tym katem - jako doswiadczony trzezwy
                  alkoholik - mam nad wyraz duzo watpliwosci co do twojej osoby...! :-(
                  Pozdrawiam pogodnie:
                  A... ;-)
    • wolfbreslau Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 08.05.15, 18:53
      deoand napisał:

      > Dziś odszedł , na szczęście tylko na emeryturę , jeden z dwóch Wielkich Guru le
      > cznictwa odwykowego w Polsce pan dr. Woronowicz - Kierownik OTU na Sobieskiego
      > w Warszawie . Podziękowania za wieloletnią pracę i życzenia wszystkiego najleps
      > zego i przede wszystkim zdrowia na dalsze lata życia .

      woron i melibruda juz od wielu lat zajmowali sie psycholgia biznesu, roznymi trenigami , warsztatami ,coachingami itp sciemami dla naiwnych...co to wierza, ze zmysl do biznesu mozna wytrenowac i naczuczyc sie go od psychologa....takie tak dyrdymaly dla naiwnychniemal new age i scientolodzy w jednym
      niewatpliwie jednak woron mial pewna zasluge,,,do spolki z jednym taki professorem pijakiem i zona tego profesora do pomocy ,stworzyli polska odmiane terapii...niby minesota, ale oparta w 70% na doktrynie aa...misz -masz-co mi dasz :-)
      • europa277 Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 08.05.15, 21:26
        AA- misz masz - co mi dasz , emerytura z państwowego na prywate !
      • aaugustw Wypowiedz wolfika - eksperta 09.05.15, 11:16
        wolfbreslau napisał:
        > niewatpliwie jednak woron mial pewna zasluge,,,do spolki z jednym taki professo
        > rem pijakiem i zona tego profesora do pomocy ,stworzyli polska odmiane terapii
        > ...niby minesota, ale oparta w 70% na doktrynie aa...misz -masz-co mi dasz :-)
        ____________________________________________.
        Nie: "misz -masz-co mi dasz"
        lecz: "... co sobie z tego sam wezmiesz...!
        Sam widzisz, ze twoje "ekspertyzy" rozbijaja sie o "D"...! ;-)
        A...
        • wolfbreslau Re: Wypowiedz wolfika - eksperta 09.05.15, 14:03
          "..."misz -masz-co mi dasz"
          lecz: "... co sobie z tego sam wezmiesz...!
          Sam widzisz, ze twoje "ekspertyzy" rozbijaja sie o "D"...! ;-)

          pieprzysz jak potluczony jak zwykle. i odpowiadasz nic nie rozumiejac o czym i na co....a kilka dni wczesniej potwierdzasz , ze bylo tak ,a nie inaczej czyli odwrotnie od tego co piszesz dzis imbecylu :-0

          sam twierdziles ze terapia i AA...to dwa odmienne swiaty i nic ich nie laczy....a ja tylko niesmialo napomknalems ze minesota w wydaniu polskim...to takie pie...wate polaczenie 1/4 psychologii made in usa i 3/4 doktryny aa ...co w polaczeniu daje udziwnione cas....jak to zwykle bywa. nawet polskie aa jest zupelnie inne niz reszta swiata aa...
          a zreszta....szkoda czasu mojego. ciebie przekonywac nie mam zamiaru, a na forum nie ma osob ,ktore by szukaly...my tu wszystcy wszystko juz wiemu od dawna :-)
          • aaugustw Re: Wypowiedz wolfika - eksperta 09.05.15, 16:33
            (A... do wolfika):
            Nie ma byc: "..."misz -masz-co mi dasz"
            lecz: "... co sobie z tego sam wezmiesz...!
            Sam widzisz, ze twoje "ekspertyzy" rozbijaja sie o "D"...! ;-)
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            wolfik na to odpisal (do A...):
            > pieprzysz jak potluczony jak zwykle. i odpowiadasz nic nie rozumiejac
            o czym i na co....a kilka dni wczesniej potwierdzasz , ze bylo tak ,a nie
            naczej czyli odwrotnie od tego co piszesz dzis imbecylu :-0
            > sam twierdziles ze terapia i AA...to dwa odmienne swiaty i nic ich nie laczy...
            > ... a zreszta....szkoda czasu mojego. ciebie przekonywac nie mam zamiaru...
            _______________________________________________________________.
            Caly czas probowales przekonywac, tylko ze argumentow zabraklo, bo zabraknac
            musialo gdy sie nie wie o czym pisze przedmowca...! :-(
            A jak sie nie wie co pisal przedmowca, wtedy widze najprosciej jest tobie uzyc
            argumentu jaki stosuja pijani; nazywajac innych (podlug siebie) imbecylem...! ;-)
            A wiec, jeszcze raz powtorze tobie pomalu i wyraznie moj ty rycerzu z zakuta pala,
            ze; ani w AA, ani na terapii nikt ci tam nic nie da, jezeli sam sobie nie wezmiesz,
            jak w sklepie samoobslugowym... - O to tu chodzilo, a nie o zadne porownywania
            dwoch programow, jak to w pijany sposob probujesz nam tu sprzedac...!
            A...
    • deoand Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 10.05.15, 08:20
      Dziękuję Szacownym forumowiczom za okazane uznanie dla p. doktora Woronowicza , który wiele zdrowia i sił poświęcił dla dobra uzależnionych , którzy mimo zapewnień aaugusta iż widząc trzeźwego alkoholika widzisz bohatera raczej w realu nie bardzo mogą liczyć na takie uznanie ze strony otoczenia a dr. Woronowicz uznanie to okazywał , Chwała doktorowi - niech młodzi podejmą dzieło doktora i pamiętajmy iż każdy przejdzie na emeryturę jeśli dociągnie do Tuskowej mety i sile i zdrowiu czego wszystkim życzę .
      • aaugustw Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 10.05.15, 08:40
        deoand napisał:
        > Dziękuję Szacownym forumowiczom za okazane uznanie dla p. doktora Woronowicza ,
        > który wiele zdrowia i sił poświęcił dla dobra uzależnionych , którzy mimo zape
        > wnień aaugusta iż widząc trzeźwego alkoholika widzisz bohatera raczej w realu n
        > ie bardzo mogą liczyć na takie uznanie ze strony otoczenia a dr. Woronowicz uz
        > nanie to okazywał , Chwała doktorowi - niech młodzi podejmą dzieło doktora i pa
        > miętajmy iż każdy przejdzie na emeryturę jeśli dociągnie do Tuskowej mety i si
        > le i zdrowiu czego wszystkim życzę .
        ________________________________________________________________.
        Przypomne tylko i dodam od siebie dla nie wtajemniczonych, ze chodzi tu o
        bohatera anonimowego, czyli; uratowanego chorego Alkoholika, ktory nie lata
        po ulicy ze sztandarem chwalebnym informujacym, ze nie pije wiecej alkoholu,
        lecz ktory skutecznie przywrocony zostal z powrotem do spoleczenstwa, a hold
        taki wypowiedziany jest tutaj:
        Uratowany
        „Gdy spotkasz uratowanego Alkoholika wiedz, ze widzisz bohatera.
        We wnetrzu jego czai sie uspiony smiertelny wrog.
        Obarczony jest nadal swoja slaboscia, jednak idzie droga wiodaca
        przez swiat pelen pijanej nieobyczajnosci, zyjac w otoczeniu
        ktore go nie rozumie.
        W spoleczenstwie, ktore w swojej godnej pozalowania niewiedzy uwaza,
        ze jest uprawnione do patrzenia na niego z gory, jako na czlowieka
        drugiej kategorii bo odwazyl sie plynac pod prad alkoholowej rzeki.
        Wiedz i pamietaj, ze to czlowiek Pierwszej Klasy“.
        (Fryderyk von Bodelschwingh)
        A...

        • zdzislaw50 Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 10.05.15, 09:26
          aaugustw napisał:

          "............................"

          No a u mnie jest taki " Wojtek alkoholik - wybraniec Boga" -:)
          • aaugustw Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 10.05.15, 16:27
            zdzislaw50 napisał:
            > No a u mnie jest taki " Wojtek alkoholik - wybraniec Boga" -:)
            _____________________________________________________.
            Bo i jest to Dar Sily Wyzszej, czy Boga, jakkolwiek Go kto kuma...!
            A...
      • wolfbreslau Re: Emerytura dla dEo 10.05.15, 10:17
        nie wiem nic o okazywaniu przez Woronowicza alkoholikom czegos wiecej niz rutyny....ale to moje zdanie.
        prawda jest taka Deo...ze ogolnie okazywanie lekarzom, listonoszom, ksiegowym, sprzedawcom i innym szczegolnych wzgledow i szacunku za to ,ze robia to za co biora pieniadze i co sami sobie wybrali za zawod, uwazam za nieporozumienie. widzialem co prawda na wlasne oczy, jak "pacjenci" odwyku wpadali w szał dziekczynny i niemal boski kult wzgledem swych terapeutow i psychologow. a to sie niekiedy udzielalo i tym psychologom/ znaczy sie samouwielbienie/....nie zmienia to jednak faktu, ze zaden lekarz, w tym i ty, nie jestescie zbawicielami, ani misjonarzami filantropijnymi...o poslannictwie medykow moznaby mowic wtedy, gdyby lazili w łapciach, dopłacali do recept swych pacjentów i działali jak u zeromskiego, czy innych ludzi bezdomnych na ugorze i tak dalej :-)
        lekarz to zawód...i tyle
        psycholog...to niestety coraz czesciej szarlatan
        a aksjolog?....no coz...to wyjasnil nieopatrznie Broniewski: bog jest miloscia....
        ale jaka ta milosc ma byc, tego nikt nie wie.
        ja sie sklaniam ku temu, ze w ramach milosci czasem trzeba przywalil klapa w dupe, bo inaczej obiekt mej milosci wlezie na ulice w bialy dzien wprost pod kola ciezarówki...
        w/g mnie bog ani nie jest , ani jest miloscia...on poprostu jest.
        tyle ,ze nikt nie wie gdzie, kiedy i dlaczego...bo niezbadane sa wyroki jego.a wszelkie inne bajki to infantylne kocopoly...jak nie przymierzajac cala buddyjska "teologia" i pozostale wschodnie cudaniewidy.
        wiecej jest boga w codziennosci zwyklej, niz w odswietnej i medytacyjnej.
        amen ;-0

        ps- i tym sposobem udzielilm odpowiedzi na trzy w jednym ;-0
        • aaugustw Re: Emerytura dla dEo 10.05.15, 16:30
          wolfbreslau napisał:
          > ps- i tym sposobem udzielilm odpowiedzi na trzy w jednym ;-0
          ___________________________________________________.
          Prosty z tego wniosek: Do AA i nie ma juz zadnego problemu...!
          A...
    • e4ska Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 10.05.15, 11:57
      A on tak sam z siebie czy wreszcie musiał się posunąć?

      I tak długo (mógł zwolnić miejsce na młodych z pomysłami już 13 lat czy choćby 5 lat wcześniej) na stołku utrzymywał tę część ciała, do której wszywa się paskudny esperal, ten sam esperal, którego produkcję chciał wstrzymać, ale nie wyszło. Teraz czy to aby nie nastąpią polskie badania nad jeszcze paskudniejszym baclofenem?

      Był sobie kabarecik :-)))
      • aaugustw Emerytura esperalu, baclofenu i Brauna...! 10.05.15, 16:41
        e4ska napisała:
        > ... na stołku utrzymywał tę część ciała, do której wszywa się paskudny
        esperal, ten sam esperal, którego produkcję chciał wstrzymać, ale nie
        wyszło. Teraz czy to aby nie nastąpią polskie badania nad jeszcze
        paskudniejszym baclofenem?
        > Był sobie kabarecik :-)))
        ______________________________________________________.
        Nie wiem, jak tam w Polsce, ale na Zachodzie esperal jest zabroniony,
        zeby nie myslec dupa...!
        Z baclofenem nie bedzie zadnych badan, bo to uniwersalny lek na wszystko,
        takze na popekane piety i na zapalenie skarpetek...
        A...
        Ps. Kabarecik to ja mialem wczoraj kiedy posluchalem Grzegorza Brauna
        Fajnych i wesolych macie kandydatow na prezydenta, (reprezentantow panstwa...!) ;-))
        • e4ska Re: Emerytura esperalu, baclofenu i Brauna...! 10.05.15, 17:02
          No a u was, w Berlinie, całkiem niedawno podali do publicznej wiadomości, że całkiem niezłe wyniki w leczeniu alkoholików osiągnięto. Za pomocą baclofenu.
          Nie wiedziałeś?

          Zawsze głosuję i wiem, na kogo ;-)
          • aaugustw Re: Emerytura esperalu, baclofenu i Brauna...! 10.05.15, 18:35
            e4ska napisała:
            > No a u was, w Berlinie, całkiem niedawno podali do publicznej wiadomości, że ca
            > łkiem niezłe wyniki w leczeniu alkoholików osiągnięto. Za pomocą baclofenu.
            > Nie wiedziałeś?
            >
            > Zawsze głosuję i wiem, na kogo ;-)
            ________________________________________________________.
            Mowisz o stolicy Turcji, moze i niezle tam wyniki osiagaja w baclofenie - nie wiem...!
            Czyms musza zagluszyc te niepowodzenia z oddaniem lotniska...
            Wiem natomiast na kogo ja bym glosowal w Polsce, mianowicie na
            prezydenta, ktory narod probuje laczyc, nie dzielic, czyli: Komorowski
            A...
            • wolfbreslau Re: made ine germaanust ;-))).! 12.05.15, 16:44
              no i widzisz sama Eska...turcja mu sie nie podoba :-)
              wielki dojczland i rasowy zapewne. juz zapomnial jak na turkow w hajmacie patrzyl z zazdroscia iles lat temu. ale duchowo rozwinieci tak juz maja. ch... z wami , bog ze mna- to jego wykladnia ducha i dedykacja dla nas swego czasu ;-))....ale tyle, to on sobie moze napisac tylko nam na forum....bo jakby tak jakiemus turkowi to powiedzial na swojej strasse...to by sie zesral w nachy na sama mysl co by bylo potem ....
              • europa277 Re: made ine germaanust ;-))).! 12.05.15, 17:01
                Do Polaka daleko ,do Turka też , do Niemca , tylko jako najemca ! :-)
                • aaugustw Re: made ine germaanust ;-))).! 12.05.15, 18:20
                  europa277 napisała:
                  > Do Polaka daleko ,do Turka też , do Niemca , tylko jako najemca ! :-)
                  ___________________________________________________________.
                  A do swiata i ludzi trzezwych, normalnych oraz do swojego serca blisko...!
                  A...
                  • europa277 Re: made ine germaanust ;-))).! 12.05.15, 20:47
                    Swiat jest zróznicowany ,ludzie takze rózni ,jak przestaniesz dzielić na pijących
                    i niepijących moze wtedy staniesz się człowiekiem ! ;-)
                    • aaugustw Re: made ine germaanust ;-))).! 14.05.15, 10:01
                      europa277 napisała (do A...):
                      > Swiat jest zróznicowany ,ludzie takze rózni ,jak przestaniesz
                      dzielić na pijących i niepijących moze wtedy staniesz się człowiekiem ! ;-)
                      ________________________.
                      Ach Europa przeciez to fakt niezaprzeczalny, ze sa tacy i tacy, wiec
                      jako czlowiek stapajacy juz na ziemi w Taki sposob to roznicuje...!
                      Róznicuje rowniez ludzi pod innym katem tych stapajacych po ziemi
                      i tych, ktorzy jak ty nie zeszli jeszcze z drzewa...! ;-)
                      A...
                      • jerzy30 aagucio - nawet prostak ma wiecej taktu 14.05.15, 14:53
                        "ktorzy jak ty nie zeszli jeszcze z drzewa"
                        • aaugustw Kolejna dostrzegalna roznica...! 14.05.15, 19:15
                          jerzy30 napisał (do A...) w temacie roznic miedzy ludzmi:
                          > "ktorzy jak ty nie zeszli jeszcze z drzewa"
                          ___________________________________________________.
                          Tutaj takze widze roznice, ktora i ty podswiadomie wyczuwasz:
                          Ty piszesz do mnie te slowa w cudzyslowiu, ja do ciebie bez...!
                          A...
                      • europa277 Re: made ine germaanust ;-))).! 14.05.15, 21:06
                        Ach Aaugust ja juz jestem w twojej głowie i na głowie :-) a ty jak ten co ma oczy
                        i nie widzi .....:-)) chyba Ci zaspiewam lulaj :-)
                        • aaugustw Milosc i sluzba...!! 14.05.15, 21:20
                          europa277 napisała:
                          > Ach Aaugust ja juz jestem w twojej głowie i na głowie :-) a ty
                          jak ten co ma oczy i nie widzi .....:-)) chyba Ci zaspiewam lulaj :-)
                          _____________________________________________________.
                          Widze, widze a nawet slysze, wiec mozesz mi takze tu zaspiewac..!
                          A teraz kiedy te wszystkie baclofenowe drobnopijoczki juz odpadly,
                          mozemy zabrac sie juz od jutra do powaznej sluzby dzielenia sie
                          swoim doswiadczeniem z cierpiacymi jeszcze alkoholikami...! :-l
                          A...
                          • aabroniewski Re: Milosc i sluzba...!! 15.05.15, 09:34
                            Sa w tobie, Auguscie, jakies niezbadane moce - nie tak dawno pijani, a dzis juz nawet FU nie jest im potrzebne.
                            Eska kupila nowy rower, Deo wzial kolejny etat i Wilka juz nie uraczysz, ale co by nie powiedziec - jestes w Europie z Europa.
                            • aaugustw Re: Milosc i sluzba...!! 15.05.15, 13:10
                              aabroniewski napisał:
                              > Sa w tobie, Auguscie, jakies niezbadane moce - nie tak dawno pijani, a dzis juz
                              > nawet FU nie jest im potrzebne.
                              > Eska kupila nowy rower, Deo wzial kolejny etat i Wilka juz nie uraczysz,
                              ale co by nie powiedziec - jestes w Europie z Europa.
                              ____________________________________________________________.
                              Tak, jestem w Europie z Europa i w Bogu z Bogiem, jakkolwiek Go pojmuje.
                              A co do tamtych, tych spoza Europy, swiata i Boga, zacytuje im cusik:
                              "...zycie z gleboka uraza i zloscia prowadzi nieuchronnie do poczucia pustki
                              wewnetrznej i nieszczescia... Szczegolnie dla alkoholika, ktorego nadzieja
                              tkwi w rozwijaniu i poglebianiu zycia duchowego, zachowywanie uraz i zlosci
                              jest zazwyczaj fatalne." (AA, str. 57)
                              A...
                            • wolfbreslau Re: Milosc i sluzba...!! 16.05.15, 08:36
                              aabroniewski napisał:

                              > Sa w tobie, Auguscie, jakies niezbadane moce -

                              zbadane i opisane. ch... z nami , bog z nim
                              • aaugustw Re: Milosc i sluzba...!! 16.05.15, 09:05
                                aabroniewski napisał (o A...):
                                Sa w tobie, Auguscie, jakies niezbadane moce -
                                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                Na to zawistnie wolfbreslau odpisał w znanym mu poziomie:
                                zbadane i opisane. ch... z nami , bog z nim
                                ________________________________________.
                                Nawet w tak prostym przykladzie widac ile mozna
                                z Bogiem w sobie zrobic i jakie to daje niezbadane moce...!
                                (nie mylic z wolfika moczem...!)
                                A...
                                A...
                                • wolfbreslau Re: Milosc i sluzba...!! 16.05.15, 09:18
                                  aaugustw napisał:

                                  > Na to zawistnie wolfbreslau odpisał w znanym mu poziomie:
                                  > zbadane i opisane. ch... z nami , bog z nim
                                  > ________________________________________.
                                  > Nawet w tak prostym przykladzie widac ile mozna
                                  > z Bogiem w sobie zrobic i jakie to daje niezbadane moce...!
                                  > (nie mylic z wolfika moczem...!)


                                  to twoj poziom guciu i twoje slowa ...ja je tylko cytuje od czasu do czasu . i zgodnie z tym co napisales. wraz z bogiem tyle zrobiles jak sam kiedys napisales, ze ch... z nami :-)
                                  • aaugustw Re: Milosc i sluzba...!! 16.05.15, 15:25
                                    wolfbreslau napisał (do A...):
                                    > to twoj poziom guciu i twoje slowa ...ja je tylko cytuje od czasu do czasu . i
                                    > zgodnie z tym co napisales. wraz z bogiem tyle zrobiles jak sam kiedys napisale
                                    > s, ze ch... z nami :-)
                                    __________________________________________________.
                                    To nie jest. To byl moj poziom dopoki nie wytrzezwialem, wiec
                                    posluzylem sie nim, zebys i ty cos z tego pisania tu rozumial...
                                    Ty nie cytujesz tych slow od czasu, do czasu, ty sie nimi stale
                                    podpierasz, jak A... na swoim fundamencie przed przerobieniem
                                    swojej przeszlosci...!
                                    A...
              • aaugustw Re: made ine germaanust ;-))).! 12.05.15, 18:25
                wolfbreslau napisał (do Eski o A...):
                > no i widzisz sama Eska...turcja mu sie nie podoba :-)
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Kto ci takich glupot nagadal...!?
                _________________________________.
                wolfbreslau napisał (do Eski o A...) dalej:
                > ... ale tyle, to on sobie moze napisac tylko nam na forum....bo jakby tak jakiemus
                > turkowi to powiedzial na swojej strasse...to by sie zesral w nachy na sama mys
                > l co by bylo potem ....
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Nie rozumiem, dlaczego mialbym "to, to" co wymysliles w swym pijanym kadlubku
                mowic Turkom, ktorych spotykam codziennie na ulicy...!? - To wspaniali ludzie...!
                A...
    • ryszardon Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 11.05.15, 12:52
      Również miałem z nim styczność...
      Życzę powodzenia Panu profesorowi i dziękuję za pomoc osobom uzależnionym.
      • aaugustw Re: Emerytura p. dr . Woronowicza . 12.05.15, 18:30
        ryszardon napisał (o Dr. Woronowiczu):
        > Również miałem z nim styczność...
        > Życzę powodzenia Panu profesorowi i dziękuję za pomoc osobom uzależnionym.
        __________________________________________________________________.
        Podobnie i ja mialem z nim stycznosc... - W porzadku facet i wie o czym mowi...!!
        (w przeciwienstwie do tych wszystkich tu opozycjonistow i jego obszczekiwaczy..!)
        A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka