Gość: edyta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.10.04, 20:49
Przez jakies 3miechy zaczelam imprezowac z moja kmpela,zaczęłam wedy bac
piguły na imprezki.no ale wakacje sie skończyły i zaczełam sie
uczyc,obowiazki itd,sobotnie imprezki nie były juz dla mnie.nuie wpadałam w
zaden cią,po prostu na co drugą sobote.Myśle ze sie nie uzalezniłam.Czasem
mam chec sie lepiej zabawic,ale wiem,ze nie moge i nie biore.natomiast
kolezanka dawniej czasami sobie fetki kreske wciągneła.teraz bierze co
2tyg,na zajecia i czasem na imprezki.mówi,ze nad wszystkim panuje.Chciałabym
zapytac was,jak myslicie kiedy człowiek zaczyna sie orientowac,ze traci
kontrole,ze cos jest nie tak?Ona średnio 2 razy w miesiącu wciąga.Myślicie,ze
juz jest mocno uzalezniona,bo dla niej to ona nad wszystkim panuje.hmmm