17.05.05, 08:39
Mam pytanie do ludzi ktorzy moze maja troszke wiedzy na temat kokainy.
Czy jest mozliwe wyjscie z nalogu bez leczenia szpitalnego?
Czy wystarczy zmiana otoczenia i checi?
Pewna bliska mi osoba jest niestety uzalezniona i teraz mowi ze chce
przestac. Ja niestety nie wieze ze tak samemu sie uda.

Prosze o jakies informacje na ten temat.

Z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • suchyxxx Re: Kokaina 17.05.05, 22:05
      Nie przestanie bo objawy abstynencyjne są prawdziwym piekłem a w przypadku koki
      może mu się strasznie zje.. psychika.Musi iść na detox i problem z głowy a
      potem poprostu saię pilnować bo pozostaje przyzwyczajenie psychiczne.
      • kampai Re: Kokaina 18.05.05, 12:34
        Mój brat zajmuje się w poradni tym problemem. Tłumaczył mi, że w wielu
        wypadkach pacjentów trzeba na powrót uczyć podstawowych uczuć, takich jak
        szacunek do innych, kochanie drugiej osoby. Byłem zszokowany. Faktem jest, że
        wyjście samemu z problemu nie jest możliwe. Dlatego pomoc fachowców jest
        konieczna.
        • miss_e Re: Kokaina 18.05.05, 14:51
          Czy to znaczy,ze osoby uzaleznione,gdy juz rzuca narkotyki,to zapominaja co to
          znaczy kochac kogos?
          • ewerla Re: Kokaina 21.05.05, 00:24
            Zapominają jak biorą.
            • miss_e Re: Kokaina 21.05.05, 09:41
              Ktos wczesniej napisal,ze jak juz nie biora to i tak trzeba ich uczyc
              podstawowych uczuc.Chodzi mi o to, jak to jest z uczuciami u takich osob.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka