Dodaj do ulubionych

Ja sie w tym nie znajduje

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.08.02, 02:48
Przeczytalam wiekszosc postow i stwierdzam ze sie nie potrafie w tym
wszystkim znalezc..Narkotyki nie sa mi rzecza obca, kiedy chce pale
marichuane czasem zdazy mi sie wciagnac amfetamine, probowalam lsd(nigdy
wiecej tego nie powtorzylam)..zdaza mi sie to naprawde rzadko, nie czuje
pociagu psychicznego do zadnej z tych rzeczy.. dlaczego wiec niektorzy
twierdza, ze od jednego razu mozna sie uzaleznic? Nie zgodze sie z tym,
przynajmniej nie jest tak w moim przypadku..sprawdza sie tu chyba
powiedzenie, ze wszystko jest dla ludzi ale z umiarem..
Znalam oczywiscie ludzi ktorzy nie podchodzili do tego tak jak ja.zaczynali
od marichuany, potem amfetamina, grzyby, kwas i na koncu tej drogi pojawiala
sie heroina..ja wiem ze nie chce isc w ich slady. I tego sie trzymam.
Obserwuj wątek
    • Gość: polishAM Re: Ja sie w tym nie znajduje IP: *.nas32.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 11.08.02, 05:12
      Masz wiec za soba jedna trzecia drogi w kierunku heroiny. Kiedy juz dojdziesz
      do heroiny dam Ci dobra rade. Wez podwojna dzialke i sporo srodkow nasennych. W
      ten sposob oszczedzisz sobie i nam problemow.
    • spiwor Re: Ja sie w tym nie znajduje 11.08.02, 21:21
      Wezmiesz jeden raz-fajnie to wezmiesz drugi raz-też fajnie to dlaczego nie
      trzeci itd... Wcześniej napisałem dlaczego tak się dzieje, dlaczego coraz
      więcej. Jesteś uzalezniona i w stopniu najgorszym-nie zdajesz sobie z tego
      sprawy. Fakt wszystko jest dla ludzi, a najwazniejsze że do zabawy. Nie
      namawiam do nie brania ale pózniej to męczące. Myśli-ale fajnie znowu się
      zabawić.(Nie mogę jestem kierowcą, pieprzona motywacja)ciągnie......Pzdr.
      • Gość: nieznajoma? Re: Ja sie w tym nie znajduje IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.08.02, 23:50
        Nie sadze zebym byla uzalezniona, bo nie czuje potrzeby powtarzania tego. Moze
        sie myle ale nie sadze..
        • Gość: spiwor Ogólnie uzależnienia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.02, 21:15
          Ech te uzależnienia. To jest chyba naturalne. Np. jeść trzeba, ale ciekawe czy
          nie jedząc od początku, nie próbowania jedzenia czy człowiek byłby nie
          uzależniony od jedzenia. To samo z piciem płynów. Może to jest taka kolej
          rzeczy? Ale czy warto? To powinien zadać sobie każdy takie pytanie. Sądze,
          czemu nie-człowiek żyje nie tylko dla obowiązków ale i dla zabawy. A dla
          różnych ludzi różne zabawy. Jedni malują mury, inni piją wódę jeszcze inni
          rasują swoje fury, żeby były mocniejsze. Dreszczyk emocji to jest to. Ale jaki
          to już czeba samemu wybrać. Można i tak, że dopóki nie spróbujesz nie wiesz jak
          smakuje ale znowu nachodzi pytanie-czy warto? Pewnie tak. Bez uzależnień świat
          by był szary i ponury.
          • Gość: polishAM Re: Ogólnie uzależnienia IP: *.nas34.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 27.08.02, 10:35
            To nieprawda. Glupia miarhuana ma kilka tysiecy roznych zwiazkow chemicznych.
            Heroina to koniec. 80% heroiniarzy zaczynalo od palenia miarhuany. Nowe
            narkotyki halucynacyjne uderzaja w mozg i po prostu zamieniaja go w cos co
            wyglada jajecznica na patelni. Nie jestem swiety i widzialem wszystko.
            WSZYSTKO. ROZUMIESZ.
    • alfalfa Re: Ja sie w tym nie znajduje 11.08.02, 23:53
      Gość portalu: nieznajoma? napisał(a):

      > Przeczytalam wiekszosc postow i stwierdzam ze sie nie potrafie w tym
      > wszystkim znalezc..

      W czym?

      Narkotyki nie sa mi rzecza obca, kiedy chce pale
      > marichuane czasem zdazy mi sie wciagnac amfetamine, probowalam lsd(nigdy
      > wiecej tego nie powtorzylam)..zdaza mi sie to naprawde rzadko

      Nie eksperymentuj za dużo. To niebespieczne.

      , nie czuje
      > pociagu psychicznego do zadnej z tych rzeczy.. dlaczego wiec niektorzy
      > twierdza, ze od jednego razu mozna sie uzaleznic? Nie zgodze sie z tym,
      > przynajmniej nie jest tak w moim przypadku..sprawdza sie tu chyba
      > powiedzenie, ze wszystko jest dla ludzi ale z umiarem..
      > Znalam oczywiscie ludzi ktorzy nie podchodzili do tego tak jak ja.zaczynali
      > od marichuany, potem amfetamina, grzyby, kwas i na koncu tej drogi pojawiala
      > sie heroina..ja wiem ze nie chce isc w ich slady. I tego sie trzymam.
      I trzymaj się nadal. Jak wyżej, "nie eksprymentuj"! nie trać kontroli, pamiętaj
      co wazne! Zabawa zabawą, a Życie - Życiem. Przepraszam, ale jestem już chyba
      starym pierodołom..:))
      pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka