Dodaj do ulubionych

Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca?

02.01.06, 19:53
Postanowiłam, że 1.01.06 rzucam! Nastawiłam się, przygotowałam i oto drugi
dzień bez papierosa minął! Muszę Wam powiedzieć, że nie czuję ani grama głodu
i żadnych objawów. W ogóle nie chce mi się palić. Aż sama nie wierzę, bo za
każdym rzucaniem było okropnie. Coprawda wczoraj miałam kaca po sylwestrowej
nocy i na samą myśl mnie odrzucało, ale dzisiaj jest super! Kto z Was podjął
też takie postanowienie??? I pozdrawiam gosiiik, bo to dzięki jej wątkowi...
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 02.01.06, 21:30
      Zyczę Ci żebyś wytrwala, pojutrze będzie miesiac jak rzucilam i jest super
      .Trzymaj się
    • gosiiik Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 02.01.06, 23:44
      dzieki za pozdrowienia. Proponuje założyc skarbonkę i wrzucac codziennie jakies
      4 zł! I kupowac sobie co jakis czas jakąś pierdułkę na którę zwykle nie było
      kasy .Jakąś książkę czy błyszczek, ja chodze sobie na solarium, zrobiłam tipsy
      takie tam babskie sprawy które cieszą...
      Bedę ci kibicowała i trzymam kciuki!
      • rubcia Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 03.01.06, 11:54
        Dziękuję! Zrobię wszystko, żeby wytrwać. A ztymi pierdołami, to masz rację. Ja
        też nigdy na nic niemiałam kasy, ale na papierosy zawsze... To przykre, prawda?
        No ale teraz wszystko się zmieni! Pozdrawiam!
        • alinka49 Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 03.01.06, 12:03
          Ja rzuciłam okładnie rok temu - 1.01.05r.To juz rok i mam nadzieje,że nie wrócę
          nigdy do palenia,czego Wam dziewczyny też zyczę.Też wchodziłam na to
          forum,podczytywałam- i kupiłam Tabex.No i nie palę!!!!

          pozdrawiam i życzę wytrwałości
    • rubcia 3 dni 03.01.06, 19:53
      Minęły trzy dni bez papierosa!
      • gosiiik Re: 3 dni 04.01.06, 22:13
        Widzisz jak to szybko leci. Cały czas ci kibicuje i innym rzucającym również.
        Trzymam kciuki.
    • wp Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 04.01.06, 23:03
      Ja też od Nowego Roku nie palę. Biorę Zyban 1 x dziennie + ew. gumę Nicorette 2
      mg w razie ogromnej ochoty na papieroska. To moja pierwsza próba, a paliłam od
      15 lat, mam nadzieję, że będzie udana. Trzymam kciuki za wszystkich, którzy
      zdecydowali się rzucić :-)
      • rubcia Dzień 5! 05.01.06, 11:51
        Trzymam kciuki wp! Na pewno będzie ok. Ja wkraczam w piąty dzionek. Jest ok,
        chociaż wczoraj miałam chwilkę zawahania. Baaardzo się zdenerwowałam i wtedy
        pomyślałam o paleniu, ale szybko wybiłam sobie to z główki :-) Teraz motywuje
        mnie najbardziej to, że szkoda by było zmarnować CZTERY dni, których już drugi
        raz bym nie wytrzymała. No i tak się trzymam. Ale w zamian za to wczoraj
        rozpuściłam się maxymalnie na zakupach (chyba nawet przesadziłam). No i
        zakupiłam herbatkę ze trzystopniowej kuracji - etap "Spalanie" :-) Pozdrawiam
        wszystkich!!!
        • martap12 Re: Dzień 5! 05.01.06, 13:03
          Idziemy łeb w łeb :)
          Powodzenia!!!!!
          Pozdrowienia!!!
          • misia007 Re: Dzień 5! 05.01.06, 15:08
            Rubcia, martap trzymam za was, dacie radę
            • rubcia Re: Dzień 5! 05.01.06, 19:09
              Dziękuję serdecznie. Oto dzień 5 dobiegł końca. Jestem zadowolona z przebiegu
              tej walki, chociaż muszę Wam powiedzieć, że nie jest łatwo (mimo braku objawów
              odstawienia) rzucac palenie w domu, w którym wszyscy palą i narzeczony też...
              Pozdrawiam wszystkich!!! MIłego wieczoru.
    • rubcia Dzień 6. 06.01.06, 13:49
      Mija szósty dzień niepalenia. A Wam jak idzie?
      • martap12 Re: Dzień 6. 06.01.06, 13:51
        Tak samo :)
        Wyrzekam się towarzystwa i piwa w weekend coby nie zawalić!
        Pozdrawiam!!!
    • rubcia Tydzień! Tydzień! 07.01.06, 20:02
      Gosiik, na Twojego posta odpowiadam tu. Mam nadzieję, że wybaczysz, ale nie
      chcę powielać. Dziękuję za wszystkie dobre słowa! Wytrzymałam tydzień :-D!
      Czuję się dobrze, różnic większych niestety nie zauważyłam (np. cera - wręcz
      zrobiła się brzydka, ale sądzę, że to kwestia oczyszczenia się z toksyn), ale
      na pewno jestem zdrowsza. Tylko czasami są sytuacje, kiedy brakuje mi tego
      papieroska, ale nie tak "fizycznie" tylko jakoś z przyzwyczajenia chyba... Ale
      dam sobie radę. Jeszcze raz wielkie dzięki Gosiu (mam nadzieję, że dobrze
      zozpracowałam nicka - ja jestem Asia). Pozdrawiam Cię bardzo gorąco!
      • anika231 Re: Tydzień! Tydzień! 08.01.06, 19:53
        witam i gratuluję ! pzyjmiecie jeszcze jedną rzucającą to swinstwo duszyczkę?
        zaczęlam z malym opoznieniem - dzis 4 dzień.jak narazie ok , plastrami trochę
        sobie pomagam i mam takie pytanie czy ktos ich juz używał ?zastanawiam sie czy
        nie przejsc wczesniej na min dawke
        • gosiiik do rubcia 09.01.06, 00:32
          witam Asiu. cieszę się ze nadal nie palisz. Trzymam kciuki. Czytam twoj watek
          regularnie razem z moim i kibicuje wszystkim z noworocznym postanowieniem
          • mandelieu Re: do rubcia 09.01.06, 09:01
            Witajcie.
            Ja też chciałem do Was dołączyć.Rzuciłem w Sylwestra! Jadę na plastrach
            i ....... ołówkach pokrojonych na trzy części. Służą one za sztuczne papierosy
            które trzymam w ustach w biurze, w aucie i zawsze wtedy jak sobie przypomnę o
            papieroskach jak mnie nachodzi chęć zapalenia. Mówię Wam to pomaga. Ponoć to
            się nazywa odruch (nawyk) psychomotoryczny.
            Plastry chyba też pomagają gdyż 5go dnia jak nie przykleiłem nowego to
            strasznie mi się chciało palić i już o mało co.... ale jakoś na gumach orbit
            wytrzymałem do końca dnia i w domu od razu plaster.
            Głównym powodem rzucenia było zdrowie i kondycja a raczej jej brak. Za kilka
            dni jadę na narty w Dolomity i tak trochę głupio z papierochem na stoku....
            Trzymajcie się - bez piwa i kawy i palącego towarzycha jest łatwiej, pzdr
            • rubcia Re: do rubcia 09.01.06, 12:55
              Witamy serdecznie w gronie nieplących! Razem na pewno wytrwamy i nam się uda! U
              mnie 9 dzień. Jest coraz lepiej, jeśli chodzi o chęć na papierosa. Bez problemu
              mogę pić kawę, a nawet piwko. Daję radę. Tylko jakoś nie zauważyłam większych
              zmian w samopoczuciu itp. A u Was? Jak to jest? Jakieś ogromne zmiany
              (oczywiście poza zasobnością portfela :-D)? Pozdrawiam!
              • misia007 Re: do rubcia 09.01.06, 13:58
                Cześc Rubciu, trzymam za Ciebie kciuki, i widze, ze radzisz sobie dzielnie. U
                mnie to juz ponad miesiąc i jeszcze czasem mnie ciagnie,szczególnie przy kawie i
                piwku.
                Ale spoko nie dam sie, tyle roboty nie zmarnuje.Czy czuje sie inaczej, pewnie
                tak ale myślę, ze zmiany przychozą powoli i stopniowo wiec trudno od razu zauważyć.
                Wszystkim ducha do walki życzę.
    • rubcia Okrągła 10! 10.01.06, 15:17
      :-D i tyle!
      • gosiiik Re: Okrągła 10! 10.01.06, 17:37
        Co do zmian po rzuceniu palenia to u mnie zaobserwowałam że na poczatku
        strasznie byłam newowa i rozdrażniona ale już po miesiącu przeszło, na
        szczęście bo sama ze soba przestawałam wytrzymywac;) Poza tym to moja cera
        jakby bardziej lśniąca sie zrobiła ale moze to dlatego że pokupowałam sobie
        kosmetyki i chodze raz na tydzien na solarium. Prócz tego to półka z
        kosmetykami się zapełnia, a co stac mnie na to po 1,5 mies mam 10 zł w kieseni;)
        I niezbyt przyjemny skutek rzucania palenie to niestety to, że mam wech czulszy
        chyba od psa. Smieci musze ciągle wyrzucac a nie daj boże niech ktos przy mnie
        zapali....fujjj a wogółe to tysiace innych rzeczy wyczuwam.
        A z tych przyjemniejszych rzeczy jeszcze to brak trampka w buzi i to jest
        piekne.
        Trzymam kciukasy oby za niedługo była okrągła 100.
        Pozdro dla wszystkich walczacych
        • mandelieu Re: Okrągła 10! 11.01.06, 08:57
          U mnie tak jak Gosiiik napisała - węch jest jak u psa, trampka zero a jeszcze z
          pozytywów to rano wstaję nie zmęczony jak dawniej chociaż dużo mniej śpię.
          Teraz bez problemu normalnie się budzę i po prostu wstaję rzeźki, normalnie jem
          śniadanie i nic mnie nie "naciąga" od żołądka.
          Dziś mam 11 dzień BP!
          pozdrawiam też Rubcię, narka
          • rubcia 11 11.01.06, 11:24
            No ja narazie zauważyłam tylko, że nie boli mnie już prawie codziennie głowa...
            Ale Kochani! W jedenastym dniu niepalenia mam rozmowę o pracę! Co tu robić???
            Taki stresor, że nic tylko zapalić :-/. Mam nadzieję, że poradzę...
            • mandelieu Re: 11 11.01.06, 15:44
              Stresior to by był jakby Cię zwolili a tak? przecież to kolejny mały Sukces!
              Rubcia weź sobie w tym odruch kawałek ołówka, zapałki do ust, bez bajery to
              pomaga zwalczyć ten odruch, nawyk psychomotoryczny, jak już mówiłem mnie to
              pomaga. albo rzuciłaś to na zawsze albo RAK i TRUMNA! Trzymaj się.
              • gosiiik Re: 11 11.01.06, 21:58
                Rubciu--> co do bólu głowy to racja, boli zadziej. Mnie bolała żadko a teraz
                wcale. A jak po rozmowie? Mam nadzieje ze udało sie bez wspomagaczy
                • rubcia :-) 12.01.06, 12:29
                  Dzięki za wsparcie. Nie paliłam, nie, nie :-) Stres szybko minął. A co do
                  rozmowy, to było ok, ale to nie było to niestety, o czym pisano w ogłoszeniu :-
                  /.
    • rubcia 14 14.01.06, 21:35
      No i świętujemy kolejny tydzień :-)
      • gosiiik i pół miesiaca minelo 15.01.06, 23:54
        Jak to szybko leci prawda?
    • rubcia Dzięki, dzięki 17.01.06, 14:12
      Dziękuję Ci gosiiik. Dzisiaj dzień 17. Juz nie pamiętam jakie to uczucie
      zapalić papierosa i mam nadzieję, że nigdy sobie nie przypomnę. Tylko mam teraz
      inny problem. Masakrycznie dużo pieniędzy wydaje na pierdołki, czyt.
      kosmetyki... Jak tak dalej pójdzie, to zbankrutuję...
      • fiokla Re: Dzięki, dzięki 17.01.06, 14:38
        rubcia, tak trzymaj, dla mnie jestes przykladem, tez tak napisze, 2 lutego, ze
        to 17 dzien:))))))))
        • rubcia Dzięki, dzięki... 17.01.06, 16:36
          O kurczaczek... jeszcze dla nikogo nie byłam przykładem... Dzięki wielkie za te
          słowa. To naprawdę buduje :-) Trzymam z całej siły moje wszystkie kciuki :-) za
          Twój sukces. Pozdrawiam
    • rubcia I 3 tygodnie... 21.01.06, 21:17
      Dziś 21 dzień, czyli 3 tygodnie, ale niestety dzień nie należy do udanych... :-
      ( Pobudka 5:00, dojazd na uczelnię, -20 na dworze, nuuuuuudne zajęcia, kłótnia
      ogromniasta z nażeczonym, samotny powrót do domu zatłoczonym pociągiem, kłótnia
      fatalna z mamą i afera w domu i w dodatku Dzień Babci, a ja od pół roku nie mam
      Babci... Nie wiem... Strasznie chce mi się palić, ale nie zrobię tego
      oczywiście... nie dla siebie... dla WAS, bo razem walczymy! Pozdrawiam
      wszystkich, a gosiiik gratuluję z całego serca dwóch miesięcy. Tak trzymaj
      Kochana!
      • fiokla Re: I 3 tygodnie... 22.01.06, 08:22
        rubcia napisała:

        > Dziś 21 dzień, czyli 3 tygodnie, ale niestety dzień nie należy do udanych... :-_________
        Podpisuje sie pod twoimi slowami. Ale wytrzymalam i nie zapalilam, to moze jednak udany?
        Takie przeramowanie i juz inne spojrzenie. Mimo wszystko wytrzymalysmy w swoim postanowieniu i nie zapalilysmy! Toz to zwyciestwo!
        Trzymaj sie
      • gosiiik trzymam kciuki 22.01.06, 23:16
        Trzymam za was kciuki dziewczyny pamiętajcie zawsze są sytuacje kryzysowe ale
        nie możemy sie poddawac. Przecież nie palący też mają stresy i sobie radzą bez
        papierosa. A my jak sie skusimy to nic nie zyskamy a wręcz przeciwnie bedziemy
        podwójnie wkurzone.
    • rubcia Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 23.01.06, 09:47
      Kochani, mam pytanie. Kiedy zauważyliście, że macie "czyste" noski i kiedy
      pojawił się u Was kaszelek? Bo u mnie, kurczaczek, nic z tych rzeczy się nie
      dzieje i nie wiem, czy to tak u wszystkich? A przecież to już 3 tygodnie i
      chyba czas najwyższy na to, żeby organizm zaczął sie oczyszczać...
    • mon.dan Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 23.01.06, 11:39
      ja rowniez dziś 23 dni bez papieroska. tak czytając ten topic - równiez
      zauwazylam jedna niesamowita rzecz - wstaje rano wypoczeta i wyspana. Z
      pozytywnych rzeczy jeszcze to brak "kapcia" w ustach, chce mi sie wiecej, w domu
      mam tak wysprzatane, ze ho ho! i jakos mam wiecej czasu. Cera - mam nieco inny
      koloryt, taki jednolity. Dzis mam 23 x 6 zł (138 zł) więcej w portwelu i nie
      smierdzę.
      Wech mi sie chyba jeszcze nie poprawil, natomiast - zapach dymu z papierosa -
      bostwo, moglabym sie zachowywac jak ten facet z reklamy nicorette... czasem jest
      niełatwo, najgorzej jak widzę np w tv pozytywnie skonotowanego papierosa - np.
      ładna pani wyjmuje z zgrabną paczkę i elegancko zapala.... wtedy mnie skręca...
      Jedyny minus poki co - to metabolizm zwolnil, ale trudno - bo jesli potrafie
      rzucic palenie - to potrafie rowniez schudnac. Zreszta poki co to narazie +1 kg,
      pilnuje sie.
      Pozdrowienia dla wspolniepalacych, a palacych zachecam - rzucenie palenia nie
      jest takie straszne.
      • aga_agnie Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 23.01.06, 21:26
        He umnie 20 dzien jak nie pale bo mialam 3 dni kryzysowe.
        Oj ja na wadze przytylam juz 3 kg, caly czas jestem w biegu, robie wszystko
        szybko co tydzien basen... calkiem inne zycie bez papierosow,
        mam nadzieje ze mi sie uda i nie bede sie juz wstydzic tym wstretnym nalogiem...
        • mandelieu Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 24.01.06, 10:15
          Wróciłem z włoskich Dolomitów- pozdrawiam wszystkich narciarzy (niepalących)
          to już 25 dzień BP!!
    • mon.dan Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 24.01.06, 10:55
      dziś mi się śniło, że palę. Tak mi było zal, ze sie zlamalam, po czym sie
      obudzilam - co za ulga - jednak nie palę :)
      • rubcia Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 25.01.06, 10:12
        Oj, mi też się tak kilka razy śniło, tylko że we śnie miałam tak ogromne
        wyrzuty sumienia, że zapaliłam, że szok. Na szczęście rano się okazywało, że to
        tylko sen... Teraz wiem, że już nigdy nie zapalę... Bo można żyć bez
        papierosów, tak samo jak z nimi.
        • sleeping.bull Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 29.01.06, 10:56
          rubcia napisała:

          > Oj, mi też się tak kilka razy śniło, tylko że we śnie miałam tak ogromne
          > wyrzuty sumienia, że zapaliłam, że szok. Na szczęście rano się okazywało, że
          to
          >
          > tylko sen... Teraz wiem, że już nigdy nie zapalę... Bo można żyć bez
          > papierosów, tak samo jak z nimi.
          trzeba Kochana przed snem o czymś bardziej ekscytujacym pomysleć to i sny będą
          milsze :)
          wirtualnego (nie skazonego nikotyną ) całusa przesyłam :)))
          • rubcia Re: Z okazji Nowego Roku! - Kto jeszcze rzuca? 29.01.06, 12:24
            A ja odsyłam :* i dzięki... Pozdrawiam i wspieram nieustannie :)
    • rubcia Dzień 30 30.01.06, 10:54
      Dziś dzień 30 - jutro miesiąc. Czuję się dobrze, nie myślę o paleniu, nie czuję
      głodu. Gdy widzę palacza na ulicy, pierwszy w oczy rzuca mi się papieros i
      przychodzi myśl "on/ona pali...". Nie gardzę palaczami, nie przeszkadza mi dym,
      nie czuję wstrętu do fajek. Nie potrafię przypomnieć sobie uczucia podczas
      zaciagania się dymem papierosowym... Wielu rzeczy nie potrafię sobie
      przypomnieć, smaku fajek też. Czy udało mi się rzucić? Sama nie wiem, czy
      jeszcze jakieś próby przede mną?
      • mandelieu Re: Dzień 30 01.02.06, 08:26
        To już 5 tygodni! ale to zleciało, jest dobrze! Za 5 miesięcy powiemy sobie, że
        to nie takie trudne, he,he z tym rzucaniem..........pozdr
        • gosiiik mija miesiąc!!!!! 01.02.06, 23:48
          Rubcia co z tobą, nie cieszysz się? Tak cichutko dzis siedzisz a przecież dzis
          mija miesiąc bez papierosa. Ja ci gratuluje.
          • rubcia :-) 02.02.06, 12:26
            Jestem, jestem. I cieszę się bardzo, tylko nic nie wpisałam :-). Tak... to już
            miesiąc. Nawet nie wiem, kiedy to minęło. W ogóle nie myślę o paleniu, dlatego
            tak jakoś uciekają mi te daty. Tak jak bym nigdy nie paliła. NAwet nie potrafię
            sobie wyobrazić siebie teraz zapalająca papierosa :-) To chyba dobrze, co?
            Ale... dzisiaj śniło mi się po raz drugi, że zapaliłam. Obudziłam się w nocy i
            nie byłam na 100% procent pewna, czy to był sen, czy rzeczywiście wczoraj
            paliłam. No naszczęście... to tylko moja wyobraźnia :-) Ale zobaczcie, jak to
            fajki zmieniaja psychike człowieka. Aż niewyobrażalne. Pozdrawiam wszystkich!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka