11.01.06, 15:03
Witam Was :) Moze to juz dla Was nudne, moze przynudze... Postanowilam rzucic
palenie. Postanowilam dzis tak na powaznie. Bo tak szczerze mowiac to ja
"rzucam" juz cztery lata. Tylko o tym rzucaniu mowie z papierosem w ustach.
Dzis ze szkolenia wraca moj facet. Dzis dowie sie o moich planach. Dzis jade
po tabex tak mocno przez Was reklamowany. Od dzis mam zamiar byc 15 zl do
przodu. Od dzis bede to 15 zl zostawiac w popielniczce. Moze to moje
"bogacenie sie" pomoze mi cieszyc sie jeszcze mocniej. Pozdrawiam kochani
nieznajomi, ktorzy pokazujecie, ze rzucenie palenia jest mozliwe. Od dzis
(smieszne nie?) wiem , ze moge to zrobic i ze bedzie dobrze, bo silna baba ze
mnie.
Obserwuj wątek
    • mandelieu Re: Papierosy 11.01.06, 15:59
      Witaj Ohyo. gratuluję decyzji! to ona jest najważniejsza a raczej jej nie
      odkładanie na "poźniej". Zapamiętaj na najbliższe miesiące: wszelkie środki
      metody i wspomagacze są pomocne ale NAJWAZNIEJsza jest Twoja SILNA WOLA.
      Jak powiesz sobie że to już od jutra bez - to bez! żadne tam jednego, pół, dwa
      machy. Nic to nic! inaczej oszukujesz samą siebie i rozdrażniasz się jeszcze
      bardziej. Ja jadę na plastrach. gumach miętowych,kawałek ołówka w ustach,jakieś
      sebidiny do ssania na gardło, wapno, magnez,landrynki, snikersy, jabłka i co
      tam mi jeszcze przyjdzie do głowy ale bez SILNEJ POSTAWY nic z tego.Trzymaj
      fason.
    • krybara Re: Papierosy 13.01.06, 10:08
      Dwa razu rzucałam paklenie na tabexe, jest dobry, póki jest duża dawka,
      pierwszy raz na nim wytrzymałam po 3 - 4 tygodnie, niestety później odbijało mi
      żeby jednak zapalić. Ale spróbuj, zobaczysz jak łatwo na nim choć przerwę
      zrobić w paleniu. Powodzenia
      • rubcia Powodzenia 13.01.06, 10:51
        Trzymam kciuki! Mnie też to forum zmotywowało do rzucenia. I jakoś sobie radzę.
        Osobiście nie stosuje żadnych wspomagaczy. Opijam się tylko maksymalnie wodą
        mineralną i nie mam objawów odstawienia, ani nawet chęci na papierosa (no
        chyba, że w dużym stresie). Właściwie to nie myślę za często o paleniu. Dlatego
        uwierz, że można, a byłam ja zatwardziałym palaczem, co to fajkę od fajki
        odpalał i do lokalu nie wchodził jeśli miejsc dla palących nie było. Pozdrawiam
    • krybara Re: Papierosy 13.01.06, 11:09
      Pierwszy raz nie wytrzymałam bo nerwy. Przy drugiej terapii tabexem dorzuciłam
      w późniejszym okresie jednak ziołowe tabletki na uspokojenie i dobrze mi szło.
      Problemem był palący mąż, zaczęłam szukać u niego papierosów i powoli popalać.
      Nie bój się tabexu, 3 pierwsze dni nie różnią się niczym od tych palących, 4
      dnia już niechce się tak palić, ale palisz bo jeszcze masz do tego prawa, 5
      dnia jeszcze mniej chce się palić, ale palisz bo to otstni dzień we którym
      możesz, 6 dnia sama będziesz zszokowana że ie musisz palić. 1 tydzień lepsze
      samopoczucie, przestaje boleć głowa, kręgosłup, nie czujesz nic w mostku jest
      extra, colera że też ja nie wytrzymałam!!!! Następną terapię tabexem mogę
      dopiero w maju. Powodzenia
      • sharleena Re: Papierosy 13.01.06, 15:11
        uff, dziś mam 13 dzień (po 20 latach palenia - 10 - 20 dziennie) abstynencji.
        - stosuje gumy nicorette miętowe (nikotyna 4 mg i schodze na niższe dawki 2 mg)
        - najwyższy czas, żeby poczuc jak to świetnie teraz mi będzie ale:
        jestem wku..ona, chce mi sie palić, nie widze różnicy w oddychaniu, i
        żadnych (słowo) pozytywnych objawów.
        motywacja siada mi jak źle wyrobione ciasto.
        byle gnojek z lakistrajkiem w pysku wydaje mi się farciarzem.
        nie zapaliłam jeszcze tylko dlatego, ze będzie mi glupio wobec tych co mi
        kibicują
        ale przeciez zawiodę ich nie pierwszy raz, co nie?
        • gb15 Re: Papierosy 13.01.06, 15:45
          Myślisz, że kogoś zawiedziesz oprócz siebie? Moi znajomi (palacy) raczej z ulgą
          przyjmowali do wiadomości fakt, że wróciłam do "normalności" :)
          • sharleena Re: Papierosy 13.01.06, 15:50
            fakt, myślę, że większośc znajomych czeka tylko żeby mi powiedzieć"nareszcie,
            witaj w klubie"
            większośc tez nie wierzy mi w moje 13 dni abstynencji
            ale może rzeczywiście robię to tylko dla siebie?
            tylko cos trudno mi sama siebie przekonać.
            lubię, kurna, dym.
            • gb15 Re: Papierosy 13.01.06, 16:21
              A ja lubię ten szczególny klimat, który towarzyszy paleniu (dym i towarzyszący
              mu smród to wady), ale to zależy czym dla kogo, jest palenie.
              Ja Ci wierzę, 13 dni to żadne osiągnięcie :)
    • cudak1977 Re: Papierosy 13.01.06, 19:56
      tez bym chciala rzucic, przede wszystkim zaczynam czuc skutki:zdrowotne i finansowe.
      tylko jak: pale wszedzie : wdomu , w pracy, na ulicy, gdy czekam na autobus, po jedzeniu itd. nie da rady unikac sytuacji zwiazanych z paleniem, chyba zyc bym przestac musiala.
      probowalam wczoraj, probowalam dzisiaj...
      rano jeszcze jakos szlo: kawa bez fajki-bleee, na przystanku bez fajki brrr, w pracy jakos dalam rade hurrra
      ale w domu to juz masakra....
      jak sobie radzicie?
      • palacz47 Re: Papierosy 13.01.06, 21:24
        Tak niechcący zajżałem na to forum i licze sobie,że dziś jest 13 a trzynastego
        kwietnia przestałem palić i to dziś właśnie mineło dwa lata i 9/dziewięć/
        miesięcy jak nie pale a paliłem prawie 30 lat.Poraz kolejny pisze na tym
        forum,że pomógł mi wspaniały tabex no i wspaniali bywalcy w tym czsie na tym forum.
        Pozdrawiam wspaniałą Grażynke-Gb15.
        Powodzenia wszystkim życze.
        palacz który narazie nie pali.

        .
        • gb15 Re: Papierosy 13.01.06, 21:40
          Dzieki za pozdrowienia :) Jakże by to być mogło żebyś nie wspomniał o tabexie?
          Cieszę się, że nie palisz, ja się przymierzam, ale brak mi pewnego uczestnika
          forum, który deklarował rzucenie palenia i mnie do tego zachęcał...może się
          pojawi i zechce rzucić?
          Pozdrawiam Cie serdecznie.
    • fiokla Re: Papierosy 07.02.06, 11:10
      ohyo napisała:
      Postanowilam rzucic
      > palenie. Postanowilam dzis tak na powaznie.
      __________________
      I jak ci idzie, ohyo? Napisz, prosze......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka