Dodaj do ulubionych

LUBIE ZIOLA

IP: *.11.15.vie.surfer.at 16.11.02, 23:02
LUBIE CZASEM ZIOLA POMAGAJA NA WIELE ;MOWIE WAM . NIECH KTOS POWIE ZE !
PTRZEBA MI SOLIDNEGO DOSTAWCY .
Obserwuj wątek
    • Gość: vampir01 Re: LUBIE ZIOLA IP: 195.114.189.* 18.11.02, 00:48
      Ja też bardzo lubię ziołą wszelkiego rodzju a szczególnie cannabis. A dostawca
      to i mi by się przydał.
      • Gość: doktorek Cytat... IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / 10.1.0.* 18.11.02, 09:26
        "Ja myślę że ty jesteś noramlnie pojebany, marihuana jest o wiele bardziej
        niebezpieczna od alkoholu dlatego że po marihuanie zaczynaja się inne dragi.
        Tak było w moim i większości przypadków. Tak samo chce ci powiedzieć ze nie ma
        czegoś takiego ze narkotyki można normalnie zarzywać i jednocześnie kontrolować
        ich dawke tzn, można ale do pewnego czasu, bo potem taka dawka na Ciebie nie
        działa więc bez namysłu bierzesz więcej...
        Alkoholizm to takie same gówno jak narkomania , tylko że uzależnienie od
        narkotyków jest o wiele silniejsze i o wiele trudniej z niego wyjść, wiem coś o
        tym.

        A inni niech pomyślą zamiat piepszyć głupoty... "

        narkomanka

        • Gość: ann Re: Cytat... IP: *.otosf.com.pl 18.11.02, 13:51
          Gość portalu: doktorek napisał(a):

          > "Ja myślę że ty jesteś noramlnie pojebany, marihuana jest o wiele bardziej
          > niebezpieczna od alkoholu dlatego że po marihuanie zaczynaja się inne dragi.
          > Tak było w moim i większości przypadków. Tak samo chce ci powiedzieć ze nie
          ma
          (...)

          > A inni niech pomyślą zamiat piepszyć głupoty... "
          >
          > narkomanka

          Dziwne, paliłam (z niemałą uciechą) przez całe liceum, nic innego nie
          próbowałam bo WIEDZIAŁAM ze inne dragi to już nie przelewki. A skąd wiedziałam?
          Mam mądrych starych. Wierdzieli, że raczej mnie nie uchronią przed grassem, bo
          chodziłam do liceum (elitarnego zresztą) gdzie wszyscy jarali, taki klimat. A
          16 letni szczyl nie da rady, zwłaszcza że widzi, że nic się takiego złego
          nikomu nie dzieje. Żle skończył z całej bandy tylko jeden koleś, skończony
          debil zresztą.
          Trawka już mi się dawno znudziła, dziś kończę studia + pracuje, pozostały
          sympatyczne wspomnienia.
          Ja nie twierdzę, ze to najlepsza rozrywka dla szczyla, ale wkurza mnie to
          polowanie na czarownice. Trzeba było mieć łeb na karku, nie mierz innych swoją
          miarą.


          myśl

          cześć
        • Gość: Grass Re: Cytat... IP: 158.75.15.* 22.11.02, 12:26
          oj chlopcze musisz sie jeszcze bardzo dlugo edukowac bo strasznie pier... kto
          ci nawciskal takich bzdetow. ja juz pale 5 lat mam 20 i nie siegnalem po nic
          innego niz baku baku
      • Gość: anioł Re: LUBIE ZIOLA IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 00:52
        "LUBIE ZIOŁA"---kurwa ja też.najbardziej mnie tylko wkurwia jak ludzie typu-
        doktorek(,ale nie tylko)-pierdolą jakieś smuty o szkodliwościach.nikt im chyba
        nie powiedział, że największą szkodą jest bycie małą zepsutą dziwką, która nie
        ma nic w sobie i przypierdala się do tych, którzy mają.ludzie-kurwa-świat to
        nie tylko wykute regułki pana D.-jeśli tego nie rozumiecie, to znajdźcie sobie
        inny sposób na byci dupkiem-allah
    • Gość: doktorek A jednak NARKOTYK IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / 10.1.0.* 18.11.02, 09:20
      Marihuana:
      NARKOTYK należący grupy określanej potocznie "lekkich narkotyków" uwydatnia
      zmysły, ma lekkie działanie halucynogenne, zmniejsza poczucie czasu i
      przestrzeni, w zależności od nastroju, sytuacji może powodować radość lub
      smutek. Skutki uboczne to mogące wystąpić wymioty, uczucie apatii, obojętności -
      nawet do kilku dni po zażyciu. Regularne zażywanie ma także negatywny wpływ na
      układy rozrodcze u kobiet i mężczyzn. Uzależnienie psychiczne może doprowadzić
      do chęci zażycia silniejszych narkotyków ze wszystkimi tego konsekwencjami.

      Marihuana: NARKOTYK pochodzenia roślinnego wytwarzany z konopi, rozróżniamy ich
      trzy rodzaje: Cannabis rudealis - rosnąca terenach Afganistanu, Kazachstanu,
      Kirgistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu, Cannabis indica rosnąca na Półwyspie
      Indyjskim oraz Cannabis sativa pochodząca z centralnej Azji przywieziona do
      Europy i Ameryki. Jako substancji psychoaktywnej zaczęto jej używać w Europie w
      pierwszej połowie XIX w. Nastąpiło to po kolonizacji Indii przez Wielką
      Brytanię i wyprawie Napoleona do Egiptu. Naukowcy powracający z Indii i Egiptu
      w wyniku poczynionych tam obserwacji rozważali możliwość zastosowania marihuany
      w medycynie.
      W 1839 została zastosowana z powodzeniem jako środek znieczulający przy bólach
      reumatycznych i bólach tężcowych. Terapię taką stosował u swoich pacjentów W.
      B. O'Shaughnessy.
      Obecnie, pomimo delegalizacji, jest szeroko stosowana jako narkotyk
      rekreacyjny, jej działanie w dużym stopniu zależy od psychiki przyjmującego
      narkotyk. Zewnętrzne objawy przyjęcia narkotyku to przekrwione oczy, stan
      głębokiego zamyślenia lub tzw. wesołkowatość. Najczęściej opisywane efekty
      działania to: zwiększone poczucie humoru, euforia, empatia, poczucie jedności
      ze światem, wyczulenie zmysłów dotyku, smaku i słuchu, zaburzenia w odczuwaniu
      mijającego czasu, odczucie fizycznego relaksu, częste zapominanie, kłopoty z
      pamięcią krótką utrzymujące się do paru dni od zażycia, łatwość zasypiania. Do
      rzadko spotykanych należą: nudności, chwilowa utrata kontroli nad własnym
      ciałem, złe samopoczucie, zawroty głowy, zaburzenia widzenia i słyszenia,
      drżenie mięśni, palpitacje serca oraz lekkie halucynacje. Najczęściej spotykaną
      formą przyjmowania narkotyku jest palenie go w ręcznie skręcanych papierosach
      zwanych potocznie "joint", przygotowywanych z suszonych żeńskich kwiatostanów
      konopi wymieszanych z tytoniem. Równie popularne jest użycie specjalnej fajki z
      filtrem wodnym, zwanej "bongo". Inną formą przyjmowania narkotyku jest
      spożywanie ciastek, nalewek itp. zawierających THC.
      Składnikami psychoaktywnymi marihuany są kanabinole: δ-1- i δ-6-
      tetrahydrokannabinole (THC). THC jest rozpuszczalne w tłuszczach i alkoholu, co
      powoduje odkładanie się narkotyku w komórkach tłuszczowych organizmu. Całkowite
      usunięcie THC z organizmu zajmuje około jednego miesiąca po jednokrotnym
      przyjęciu (około 10% dziennie). Przedawkowanie prowadzi do śmierci. Dawka
      śmiertelna to ok. 3,5 kg szczytów roślin wypalonych lub zjedzonych w czasie 24
      godzin. Marihuana nie wywołuje uzależnienia fizjologicznego, jednakże zdarzają
      się przypadki lekkiego uzależnia psychicznego. Zaprzestanie przyjmowania
      narkotyku nie wywołuje skutków ubocznych określanych potocznie zespołem
      odstawienia, z jakim mamy do czynienia np. przy odstawieniu heroiny, kokainy,
      alkoholu, nikotyny czy innych narkotyków.

      Dostępna na czarnym rynku w formie suszonych żeńskich kwiatostanów z dodatkiem
      liści. Uprawa, handel, a także samo posiadanie są w Polsce, jak i w większości
      krajów europejskich karalne. Wyjątek stanowi Holandia, gdzie marihuanę można
      nabyć i używać legalnie.
      Negatywnie wpływa na zdolność prowadzenia samochodu i obsługę maszyn.
      Wieloletnie palenie marihuany może prowadzić do chorób górnych dróg oddechowych
      z powodu zawartych w niej substancji smolistych (nieżyty, zapalenia i
      bronchit). Białka oczu mogą nabrać charakterystycznego żółtawego koloru na
      skutek zaczopowania znajdujących się w nich naczyń krwionośnych.

      • Gość: puk puk Re: A jednak NARKOTYK IP: *.11.15.vie.surfer.at 21.11.02, 21:55
        a mimo wszystko lubie tak sobie polozyc sie na wersalce i pokurzyc
        fajeczkie .takiego skreta raz na sobote nie zaszkodzi a milo jest ze
        chej ,tylko dostawcy dobrego mi brak . takiego afgana skrecic i zapalic to
        jest frajda .
      • Gość: puk puk Re: A jednak NARKOTYK IP: *.11.15.vie.surfer.at 21.11.02, 21:56
        a mimo wszystko lubie tak sobie polozyc sie na wersalce i pokurzyc
        fajeczkie .takiego skreta raz na sobote nie zaszkodzi a milo jest ze
        chej ,tylko dostawcy dobrego mi brak . takiego afgana skrecic i zapalic to
        jest frajda .
        • Gość: Doktorek Re: A jednak NARKOTYK, mimo wszystko... IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / 10.1.0.* 22.11.02, 11:41
          Ktos napisal:
          "wiesz palilem marihuane przez bite 10 lat. bardzo duzo, bardzo czesto itd.
          jakis czas temu doszedlem do wniosku ze nie ma nic piekniejszego od bycia
          TRZEZWIUTKIM. teraz gdy zapale nawet sporadycznie, efekt jest nieprzyjemny
          raczej. w kazdym narkotyku znajdziesz cos "fajnego"cos co powoduje ze ludzie
          sie wyluzowuja, dobrze bawia, sa bardziej komunikatywni itp. wszystko pieknie
          ale to wszystko to tylko iluzja, zluda i komiks. tak naprawde sztuka jest
          dobrze sie czuc przy trzezwym umysle i trzezwo patrzec na swiat i nie
          oszukiwac siebie samego ze cos daje ci euforie, ucieczke itp. od siebie samego
          nigdy sie nie ucieknie...
          to tak jakby w pracy czytac komiksy i ogladac filmy erotyczne bo fajnie i
          przyjemnie. ale to nie jest praca i nie na tym to polega. tak samo z cpaniem."

          Komentarz zbyteczny:)

        • Gość: Doktorek Re: A jednak NARKOTYK, a kasa skad? IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / 10.1.0.* 22.11.02, 11:44
          "A co do marihuany, to niestety uzależnia psychicznie i to bardzo mocno. Mam
          kumpla, który okrada starych, żeby kupić sobie wora gandzi. Ostatnio zjumał
          nawet babci garnki aluminiowe, żeby sprzedać do skupu. Ciągnie się to już
          kilka ładnych lat. Koleś pali naprawdę bardzo dużo i już raczej z tego nie
          wyjdzie."

          I co Ty na to?

          • christoph4 Re: A jednak NARKOTYK, a kasa skad? 22.11.02, 15:31
            To prawda ale zapaloc fajna rzeecz . Zgadzam sie z doktorkiem tak jest ale
            niech mi ktos powie co jest teraz zdrowe . co teraz jest zdrowe chyba tylko
            powietrze w tatrach .
            • Gość: Doktorek Re: A jednak NARKOTYK, a kasa skad? IP: *.dostep.pl 23.11.02, 14:58
              A ja Ci jednak powiem, ze mozna w tym labiryncie znalezc dobra droge, co wiecej, wcale nie jest tak
              trudno szukac.
              Wszystkim uzaleznionym zycze po pierwsze uswiadomienia sobie tego, ze robia sobie krzywde, po drugie
              - odkrycia radosci i satysfakcji, ze mozna bez tez tego.
              Natomiast wszelkie slowa bagatelizujace zagrozenia to krzywda wyrzadzana innym.

              Pozdrawiam:)
              • Gość: puk puk Re: A jednak NARKOTYK, a kasa skad? IP: *.11.15.vie.surfer.at 23.11.02, 15:47
                wiesz doktorku to prawda co ty mowisz . ale wymien mi co nie jest obecnie
                zatrute ,oprocz wody i powietrza ?
          • Gość: spiwor Re: A jednak NARKOTYK, a kasa skad? IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 23.11.02, 16:19
            A jak ktoś ciężko pracuje(robi to co nie lubi), żeby mieć kaskę na dragi(to co
            lubi) jest uzależniony od fajności, nikomu nie zawadza to też trzeba spalić go
            na stosie?
          • Gość: chilum[u] Re: A jednak NARKOTYK, a kasa skad? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.02, 12:37
            Gość portalu: Doktorek napisał(a):

            > "A co do marihuany, to niestety uzależnia psychicznie i to bardzo mocno. Mam
            > kumpla, który okrada starych, żeby kupić sobie wora gandzi. Ostatnio zjumał
            > nawet babci garnki aluminiowe, żeby sprzedać do skupu. Ciągnie się to już
            > kilka ładnych lat. Koleś pali naprawdę bardzo dużo i już raczej z tego nie
            > wyjdzie."
            >
            > I co Ty na to?
            Jeśli ten "ktoś" kradł przed rozpoczęciem palenia?
            Ktoś,kto miał skłonność do określonych zachowań,będzie je kontynuował.
            Osoba skłonna do uzależnienia bedzie proobować wszystkiego,a kolejnośc jest
            nieprzewidywalna i zależy od wielu czynnikow.
    • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 23.11.02, 16:21
      Gość portalu: ZIELARZ napisał:

      > LUBIE CZASEM ZIOLA POMAGAJA NA WIELE ;MOWIE WAM . NIECH KTOS POWIE ZE !
      > PTRZEBA MI SOLIDNEGO DOSTAWCY .
      Bardzo dobrym dostawcą jest Tesco i inne hipermarkety ale te zioła co mają są
      za okrutne.
      • Gość: PUK PUK Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 23.11.02, 18:34
        brawo spiwor zgadzam sie z toba to jest prawda ze supermarkiety nie roznia
        sie od dylierow . wszystko co tam jest to chemia . zeruja na nas. nie mowie
        juz o warunkach pracy tam . to sredniowiecze .
        • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 24.11.02, 01:11
          Dokładnie. Nic za darmo i oczywiście nigdy nic nie wiadomo.:(
          • Gość: puk puk Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 24.11.02, 11:10
            Spiwor paliaz skreta jak masz ciezkie chwile ?
            • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 24.11.02, 18:44
              Ciężkich chwil już nie ma, ale wyobraz sobie sytuację: siedzisz od rana w domu
              nikogo niema, agrobiznes w telewizji, jakiś mjuzik na sprzęcie i czyż nie ma
              nic piękniejszego niż skręcić sobie grubasa?
              • Gość: PUK PUK Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 24.11.02, 20:49
                Masz racje taki skret i polozyc sie na kanapie troche muzy czy to nie jest
                fajne .Do tego jeszcze jakies towarzycho i jest odlotowo . Ja popalam 3 4
                razy w miesiacy ,najczesciej w soboty .
                • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 25.11.02, 06:29
                  Gość portalu: PUK PUK napisał:

                  > Masz racje taki skret i polozyc sie na kanapie troche muzy czy to nie jest
                  > fajne .Do tego jeszcze jakies towarzycho i jest odlotowo . Ja popalam 3 4
                  > razy w miesiacy ,najczesciej w soboty .
                  Nic dodać nic ująć. Też mam soboty ale raczej z konieczności, ale chyba tak
                  jest ciekawiej.
                  • Gość: PUK PUKNie Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 25.11.02, 09:14
                    A co powiesz na Aganskiego skreta ,ponoc najlepszy .
                    • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 25.11.02, 20:56
                      Nie znam się na odmianach ale jeśli ci chodzi o tego z plastelinki, jak tak to
                      jak się uda dostać czarnego afgana troszkę szkoda go na skręta. Ale wymiot
                      nieziemski łącznie z motylkami. Cholera znowu muszę uciekać, narka.
                      • Gość: PUK PUK Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 25.11.02, 23:11
                        Spiworku chodzilo mi o czarnego afgana do fajctenia ,Kiedys to pare razy
                        palilem tylko ,teraz nie ma tego .musze ci powiedziec ze ograniczam sie do
                        pykania fajeczki nakryli mnie w domciu i raban taki byl ostatnio ze musialem
                        spac u kumpli pare wieczorkow .nara
                        • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 29.11.02, 23:00
                          sorry ale jestem na dłużej w domu w niedzielę, muszę dziobać, takie uroki
                          robienia tego co się nie lubi żeby mieć na to co się lubi.pzdr.
                          • Gość: kika Re: LUBIE ZIOLA IP: *.resetnet.pl 03.12.02, 16:17
                            mam nadzieję że dorabiasz na chleb,a jeżeli spada ci z nieba to myślę, że
                            jeszcze życie da ci w dupę.
                            • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 04.12.02, 21:29
                              Gość portalu: kika napisał(a):

                              > mam nadzieję że dorabiasz na chleb,a jeżeli spada ci z nieba to myślę, że
                              > jeszcze życie da ci w dupę.
                              Nie spada z nieba, a co do życia już mi tak dało, że bardziej się nie da i już
                              nie istnieje we mnie nie-optynizm czy ponure myśli, jestem szczęśliwy ale
                              pragnę być przeszczęśliwy i to mi to daje. Trudno to zaakceptować? Jestem jaki
                              jestem a krzywdy na pewno Ci nie robię.
    • Gość: kika Re: LUBIE ZIOLA IP: *.resetnet.pl 03.12.02, 16:10
      jeżeli mówisz o trawie to jesteś idiotą .pogadamy za parę lat jak będzie
      jeszcze z kim.
      • Gość: puk puk Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 03.12.02, 18:43
        jestes nie elegancki ,robie na co mam ochote .
        • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 04.12.02, 21:34
          Witka! Ale ziółko dorwałem, stary! Wymiot maksymalny, dawno takiego nie paliłem
          o fajnym posmaku chrzaniku. Czekam na sobotę blancik będzie super, już to czuję.
    • Gość: PUK PUK Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 08.12.02, 23:34
      Siemka! Ale piekny odlocil byl w sobote z kumplami -ech . Miales juz oprocz
      ziolek koke ? pozdrowko
      • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 14.12.02, 16:48
        Gość portalu: PUK PUK napisał(a):

        > Siemka! Ale piekny odlocil byl w sobote z kumplami -ech . Miales juz oprocz
        > ziolek koke ? pozdrowko
        Była taki kiedyś sylwester-szwedzki stół, tak się wszystko pomieszało, że nie
        wiadomo co i jak. Proszków już nie ruszam(nudne...), teraz 6-godz sesja dxm,
        inny wymiar, troszkę ziółka, brak słów.Pzdr(Jeszcze godz. i wolne, cały tydzień
        na to czekałem).
        • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 15.12.02, 11:12
          I po sesji dxm. Spotkaliśmy z kolesiem jakiegoś tatę(51 lat co się przyznał),
          postawił po piwie i zlecił nam za 80zł żebyśmy połamali komuś ja rękę, koleś
          nogę. U nas agresywność 1, ale tato strasznie się wkręcił. Skąd się tacy ludzie
          biorą?
          • Gość: PUK PUK Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 01.02.03, 22:50
            hallo spiwor ! witam podlugiej przerwie , jakos mnie tak wyczyscilo ze nie
            mialem ochoty na nic . w domciu klawko ale generalnie jest zle .na to wszystko
            najlepsze sa ziolka .napisz cos ciekawego co u ciebie . pzdrowko .
            • Gość: spiwor Re: LUBIE ZIOLA IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 02.02.03, 08:47
              Gość portalu: PUK PUK napisał(a):

              > hallo spiwor ! witam podlugiej przerwie , jakos mnie tak wyczyscilo ze nie
              > mialem ochoty na nic . w domciu klawko ale generalnie jest zle .na to
              wszystko
              > najlepsze sa ziolka .napisz cos ciekawego co u ciebie . pzdrowko .
              Witka. Zawsze jest źle, przecież musi być pod górkę ale można się przyzwyczaić.
              Dorwałem takie ziółko, że zostałem artystą:
              "Cisza"
              I powiedział co.
              To co było inne.
              Gdybyś usłyszał to co,
              Na próżno szukałbyś kartki...
              ... i tak skończyłby się długopis...

              Ale tragedia, muszę ciężko pracować i nie ma mnie tygodniami. Ech...
              Pozdrówka...
    • nala16 Re: LUBIE ZIOLA 10.03.03, 17:00
      Ziolo jest zajebiste ja mam kolege co pali ziolo od kilku lat i niewynosi
      niczego z domku ;) Ja pale od czasu do czasu, nieprzeszkadza mi to w niczym :)
      3majcie sie ludzie !!!
      • Gość: puk puk Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 17.03.03, 19:36
        hallo malutka . ja tez uzywam ziolka i nie przeszkadzaja mi wrecz
        pomagaja . szkoda ze nie ma spiworka on wie najlepiej .pomalutku .
    • Gość: Cygs Re: LUBIE ZIOLA IP: *.dial.pl 25.03.03, 08:28
      Siemka
      Palę i trwam w tym. Chyba znaleźlibyśmy wspólny język
      możemy się wydzwonić i umówić na mały melanżyk
      ja wezmę ziomala ty tesz go masz na pewno i zajebiemy
      się jak smoki Będziemy palić i palić i non stop palić
      a później wyjebiemy jakieś dziwki NON STOP HARD CORE

      • Gość: puk puk Re: LUBIE ZIOLA IP: *.11.15.vie.surfer.at 25.03.03, 20:08
        hallo witka ! tak jak powiedzialem lubie ziolka ale nie za duzo z
        umiarem . LUbie kobietki tez z umiarem ,dlatego tez trfam a ziolka tez zawsze
        mam nieraz leza jak nie mam smaka .pozdrowka
        • Gość: zosia Re: LUBIE ZIOLA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.03, 10:38

          Moj syn przelezal sie w wielu szpitalach. Ma ataki przypominajace epileptyczne
          (moze psychogenne??), zaburzenia rytmu serca i oslabiona pamiec krotka. A tylko
          czasem popalal i nawet mnie przekonal, ze to fajna, niegrozna zabawa. Jakie
          macie doswiadczenia po dluzszym uzywaniu? Czy tylko on mial pecha?
          • Gość: Zafarin Re: LUBIE ZIOLA IP: *.jastrzebie.com.pl 17.05.03, 01:20
            Gość portalu: zosia napisał(a):

            >
            > Moj syn przelezal sie w wielu szpitalach. Ma ataki przypominajace
            epileptyczne
            >
            > (moze psychogenne??), zaburzenia rytmu serca i oslabiona pamiec krotka. A
            tylko
            >
            > czasem popalal i nawet mnie przekonal, ze to fajna, niegrozna zabawa. Jakie
            > macie doswiadczenia po dluzszym uzywaniu? Czy tylko on mial pecha?




            To nie od trawy .Nie moze byc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka