Gość: AA
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.03.03, 07:06
Alkoholizm jest niezmiernie dziwną chorobą.W fazie rozwojowej jest trudno postawić jednoznaczną diagnozę.
Wszelkiego rodzaju ankiety dotyczące ilości i częstotliwości spożywanego alkoholu są moim zdaniem niewymierne. Ankiety typu, ?jeżeli odpowiedziałeś twierdząco na trzy pytania (np. z dziesięciu),to jesteś zagrożony alkoholizmem są nic nie warte i można je sobie odpuścić.Aby rzeczywiście zdiagnozować należałoby odpowiedzieć sobie, dlaczego sięgam po kieliszek.
-jeżeli świat wydaje mi się nudny życie monotonne i po wypiciu kilku kieliszków moje odczuwanie codzienności zmienia się to należałoby się temu przjrzeć.Jest to już pewien symptom.
-jeżeli w towarzystwie jestem nieśmiały kobiety mnie peszą a po wypiciu czuję pewność siebie. Również jest to niebezpieczne.
-jeżeli mam kłopoty i wypijam kilka kieliszków wtedy stają się one mniejsze łatwiejsze do przezwyciężenia...
To jest kilka przykładów świadczących o skłonnościach do alkoholizmu.
Inność tej choroby polega również na tymże chory ostatni zauważa swoją chorobę. Wszyscy wokół mówią, że jest chory on z determinacją straceńca powie, że to nieprawda.
Inność tej choroby polega na tymże prócz chorego dotyka także jego otoczenia,najblizszych.Oni również wymagają leczenia.
Dojście do takich wniosków zajęło mi 25 lat.Załuję, że tak późno.Nie piję jak na razie lat 5.