kola mondrego godzi sie wysluchac.. 24.05.01, 19:57 polecam lekture "Polecam lekture".. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kola Re: mondrego godzi sie wysluchac.. 24.05.01, 20:03 errata: proponuje lekture "Proponuję lekturę".. te niuanse.. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Zdecydowane - nie IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 04:02 Fajnie, umiesz pisać, oto dorobek XXI wieku (umie to praiw każdy...), szkoda że nie umiesz czytać, gdybyś nieco tylko poznał temat przestałbyś się ośmiaszć wypisując bzdury, Bzdurom nie proszę!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hania0709 Re: Zdecydowane - nie 25.05.01, 10:52 Trzeba wybaczyć Piturowi. Bycie taka osobš to wada wrodzona, nie nabyta, a co za tym idzie trudna do wyleczenia Odpowiedz Link Zgłoś
hania0709 Polski za�ciankowy konserwatyzm 25.05.01, 10:40 Piturze, Jeste� w WIELKIM błędzie sšdzšc, że zabranianie, zakazywanie i karanie załatwi sprawę narkomanii. Takie metody nigdy nie skutkowały i prędzej czy pózniej doprowadzały do powstawania czarnego rynku. A z takim problemem jest już naprawdę ciężko walczyć, bo wymaga to ogromnych nakładów finansowych, które łatwiej i efektywniej można wykorzystać na edukację na temat narkotyków. Co z tego, że zakarzesz swojemu dziecku palenia, czy wcišgania i zlejesz jego/jš, gdy spróbuje. Tylko cię znienawidzi i nabierze przekonania, że narkotyki sš cool. A ty przekonany o swojej MĽDRO�CI będziesz się chwalił sšsiadom i kumplom, jaki to z ciebie go�ciu i że dzieci się tak ciebie sluchajš. Oczywiscie przedstawiam tylko sytuację hipotetycznš, ale chcę przez to pokazać infantylizm i naiwno�ć twoich poglšdów. Przez takich jak ty mšdrali nie mogę sobie zapalić spokojnie trawy w obawie, że zaraz zobaczy to policja. Mam 25 lat i nie chcę, żeby ludzie Twojego pokroju decydowali o tym co mi wolno a co nie.Co za koszmarny kraj! Jedni mówiš innym co majš robić. Odstawmy czasy komunistycnej dyktatury do lamusa. Wprowadzmy demokrację nie tylko do przepisów Ordynacji Wyborczej, ale również do naszego życia. Więcej tolerancji dla innnych zachowań, nawyków i upodobań. a będzie nam się łatwiej żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trust Re: Polski zaściankowy konserwatyzm IP: *.acn.waw.pl 25.05.01, 17:04 Brawa dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trust Koniec IP: *.acn.waw.pl 27.05.01, 01:25 Juz chyba sie wszyscy wypowiedzieli na temat legalizacji narkotykow. Z tej dyskusji trudno jest mi wyciagnać jakies wnioski na ten temat. Każdy ma tu swoją racje, ale nikt jeszcze nie zaproponował jakiegos kompromisu, a szkoda. Mozna by to zrobic. Pozdrawiam i niech pali ten co chce, ten co niechce nie nie pali. Ale niech nie ogranicza dostepu innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drugman Re: Koniec IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 27.05.01, 12:49 Witam! Przeczytałem lekturę proponowaną przez Kolę (hyperreal). Zmieniłem lekko swoje zdanie. Uważam, że pewne narkotyki powinne jednak być sprzedawane w aptekach ale po okropnie wysokich cenach np 500 lub 1000 pln. Przy każdym zakupie klient musiał by podpisać oświadczenie, że jest uzależniony i pokazać kwit ze szpitala o swoim marnym stanie zdrowia (a niech się wykończy po jaką cholerę państwo ma utrzymywać trupa?) Ale chyba nie jest to najlepsze rozwiązanie lepiej byłoby jednak wysyłać wszystkich ćpunów na odwyk np metadonowy tylko skąd wziąć pieniądze na tych gównozjadów. Najlepiej niech się rodzina degenerata złoży. A tak w ogóle czy nie łatwiej byłoby dobrze INFORMOWAĆ o skutkach brania narkotyków twardych czy miękkich. Tą dyskusje zobaczy tylko garstka osób. Wciąż bardzo nie wielu ludzi ma dostęp do internetu. Należy dotrzeć do tych ludzi poprzez różne akcje. Tzn trzeba wziąść za rękę takich zużytych ludzi zwanymi narkomanami i pokazać ich światu i przestrzec przed powtórzeniem u kogoś innego ich jakże marnego losu! Plakaty lub billboard-y z umierającymi ćpunami wg mnie byłyby bardzo przekonujące. Może coś to da... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablito Drugman... IP: 10.1.1.* / 195.116.107.* 28.05.01, 09:35 Ten pedał chyba nie zrozumiał, że nikogo oprócz psychiatrów nie interesuje skomplikowany proces rozgrywajacy się w środku jego powalonego łba... Miał się stąd wynieść ale jak widać wszy trudno jest wyplenić... Apeluję o bojkot idioty. Pablito Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mapocian Re: Drugman... IP: *.nationale.com.pl 28.05.01, 16:21 Bojkotowac (sic : )) nie ma czego bo dyskusja zdechla smiercia naturalna (z braku oponentow z argumentami- drugman sie sila rzeczy nie liczy). Ale milo wiedzic, ze nie jest az tak zle. Jest sporo ludzi, ktorzy maja wlasne opinie wyrobione przez doswiadczenie i chec zdobywania wiedzy. To jest juz cos! Z nadzieja patrzacy w przyszlosc Mapocian Ps1 Dragman daruj sobie i tak cie zleje. Ps2 Hania to fajna Babka. Ps3 Niech was wszystkich Matka Zielarka obdarzy bezgranicznym uwielbieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mapocian A wlasnie. IP: *.nationale.com.pl 28.05.01, 16:32 Zainteresowanych faktami zapraszam na forum, temat Raport WHO. Mapocian Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adas Re: Drugman... IP: *.pool.mediaWays.net 29.05.01, 14:43 Ale musisz przyznac, ze bez idioty. Malo dyskusji. Kazdy kto wie co to mozg, ma pod tym wzgledem podobne zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trust Re: Drugman... IP: *.acn.waw.pl 29.05.01, 15:49 A Ja i tak bede palił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mapocian Re: Drugman... IP: *.nationale.com.pl 29.05.01, 16:25 Ja tez... :+) Bo lubie i lubie a nawet lubie palic mocno! Mapocian Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trust Re: Drugman... IP: *.acn.waw.pl 29.05.01, 16:38 I tak trzymac drogi przyjacielu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Drugman... IP: *.softlab.com.pl 29.05.01, 18:29 Moim zdaniem Drugman to jakis skinhead. Trudno z kims takim dyskutowac. Ja nie pale od 3 lat - bo mi sie nie chce. Mam co innego do roboty. Wczesniej (na studiach) palilem stosunkowo duzo i dlugo. Po zarzuceniu nie odczuwalem zadnego dyskomfortu z powodu odstawienia. Nie sadze zebym kiedys znowu zaczal palic. Marihuana jest dla ludzi. Moze nie dla dzieci chociaz lepiej zeby jaraly niz pily jabole. Sadze ze 95% ludzi ktorzy mieli z tym osobiste doswiadczenia sie ze mna zgodzi. Natomiast 95% ktorzy znaja problem z gazet i tak beda wierzyc ze to pierwszy krok do rynsztoka na dworcu centralnym. Dlatego ta dyskusja nie ma konca. Odpowiedz Link Zgłoś
kola pytanko.. 30.05.01, 13:22 zapytam jeszcze raz f tym wontq.. ktos sie moze orientuje pod jakim adresem mozna znalezc obecnie stronke dostempnom kiedys na www.spurs2000.prv.pl? tam byuo sporo naprawde rzetelnej wiedzy w nashym temacie.. ;+) wdzienczny bende za info!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drugman Re: pytanko.. IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 16:14 Wiesz co ci powiem śmieciu. Wielu takich jak ty leży na cmentarzu tam na pewno znajdziesz wiele informacji, a w niedalekiej przyszłości ty też będziesz tylko informacją o skutkach ludzkiej głupoty:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trust Re: pytanko.. IP: *.acn.waw.pl 30.05.01, 23:17 Dragman chyba jestes bylym ubekiem. Sądze to po twoich tekstach. Chyba nie zwalisz tego znowu na kogoś innego. Jak pisałem wcześniej, ja pale 5 lat, i napewno nie leze pod ziemią. Troszke sie czasami zastanow co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Do Drugmana IP: 213.233.71.* 14.06.01, 01:39 Spierdalaj z tego forum kutasie zlamany !!! Jestes jebnietym w glowe palantem i nie zaslugujesz na miano malpy ! Wypierdalaj stad bo cie dorwe (uwierz mi mam sposoby) i zamienie twoja internetowa egzystencje w pieklo. Slyszysz zarazo przekleta ? Bucu pierdolony ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trust Re: pytanko.. IP: *.acn.waw.pl 30.05.01, 23:20 Wejdz przyjacielu na strone http://www.republika.pl/maszkwasa/ Moze znajdziesz tam cos interesującego. Jedyna wada tej strony to taka ze nie ma tam sklepu internetowego:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kola Re: pytanko.. 31.05.01, 02:48 ..a pshy shynkfasie, dragman na kfasie, bierze pod jenzyk, to co mu da sie.. ;+) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Dragman, przyjezdzam do Lublina... IP: 149.219.86.* 10.06.01, 20:45 zeby Ci spuscic konkretny wpierdol. Co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy Re: Zdecydowane - nie IP: 195.117.174.* 12.06.01, 11:09 Nie. Po prostu. Bez tłumaczeń. Instynktownie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adas Re: Zdecydowane - nie IP: *.pppool.de 13.06.01, 18:38 I co tym chcesz Kasiu powiedziec? Ze masz instynkt? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YeeHolev Re: Zdecydowane - nie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 23:05 Jestem przykladem czlowieka ktoremu sie zycie troche popieprzylo. Jest duza zbieznosc w czasie miedzy wspomnianym oraz intensywnym uzywaniem alkocholu i narkotykow. Alkochol odstawilem. Ale joint od czasu do czasu pomaga sie pozbierac. pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy Re: Zdecydowane - nie IP: 195.117.174.* 18.06.01, 09:47 Gość portalu: Adas napisał(a): > I co tym chcesz Kasiu powiedziec? > Ze masz instynkt? Tylko tyle, że jestem przeciw narkotykom. I nie będę tego racjonalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John S. Re: Zdecydowane - nie IP: *.afour1.il.home.com 19.06.01, 15:26 Zadane zle pytanie rodzi zla odpowiedz. Zakazane narkotyki nie sa niczym bardziej demolujacym ludzka psychike niz te ktory sa leglane. Alkohol, ktory jest najszerzej dozwolonym depresantem w plynie nie spowodowal jeszcze zawalenia sie spoleczenstwa w zadnym kraju na swiecie. Walka z nielegalnym handlem narkotykami jest ZA GORY SKAZANA NA PORAZKE. Przykladem najlepszym tej bezsensownej walki sa Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej, ktore przy calym najnowszym arsenale tyechnologiczno-medyczno- militarnym nie potrafia zatrzymac oceanu narkotykow zalewajacych USA. Z cala pewnoscia stwierdzam, ze nie uda sie zatrzymac tej inwazji narkotykow, tak jak nie udalo sie zatrzymac inwazji nielegalnego alkoholu naplywajacego do USA podczas Prohibicji. Prohibicje zniesiono i klopoty sie skonczyly. Zanim jednak Prohibicja zostala zlikwidowana dziesiatki policjantow i gangsterow-bimbrownikow stracilo bezsensownie zycie w bezsensownej walce. Wydano przy tym dziesiatki milionow dolarow z kiesy podatnikow. Prohibicja i jej bezens nie nauczyly politykow niczego. A wlasciwie moze nauczyly. A to tego, ze z tej tzw. wojny z narkotykami mozna wyciagnac dobry grosz. Wystarczy tylko po cichu wlaczyc sie do interesu rozprowadzania narkotykow. Nikt nie moze bowiem zaprzczyc, ze korupcja powstajaca na bazie dystrybucji nielegalnych narkotykow wartosci milardow dolarow rocznie, jest kuszacym kaskiem dla kazdego chciwego polityka. Dzisiaj w USA zaczynam slyszec coraz wyrazniejsze glosy proponujace legalizacje narkotykow. Jest to napewno lepsze rozwiazanie niz bezsensowna walka, ktorej wygrac nie mozna. Sama legalizacja narkotykow uwolnilaby z wiezien setki tysiecy ludzi, ktorzy siedza tam za posiadanie peta z marijuana. Ludzie, ktorzy nie groza nikomu i moga spokojnie i wydajnie pracowac dla dobra siebie i kraju sa zamykani w wiezieniach tylko dlatego, ze chca robic to co im wlasciwie wolno. Konstytucja USA nie zabrania bowiem wciagania przez nos roznych substancji. Nie zabrania rowniez wdychac wyziewow z palacych sie lisci roslin. A wiec rzad nie ma prawa, jak podkresili Gore Vidal, zabraniac obywatelowi i mowic mu co jst dla niego dobre, a co nie. Uwazam, ze narkotyki powinny byc jak najszybciej legalizowane, opodatkowne i sprzedawane w odpowiednich sklepach. Pieniadze z opodatkowania powinny isc na edukacje na temat szkodliwosci zazywania narkotykow i na budowanie klinik dla tych, ktorzy zdecyduja sie na leczenie odwykowe. Takie podejscie do sprawy uwolniloby miliardy dolarow i zlotowek, ktore mozna by bylo uzyc do budowania nowcyh drog, szkol, szpitali i uniwersytetow. John J. Anthony Styber USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adas Re: Zdecydowane - nie IP: *.pppool.de 20.06.01, 19:47 Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej. Jak to fajnie brzmi... sa pozatym jakies inne stany? np. stany dolowe? Odpowiedz Link Zgłoś
kola Re: Zdecydowane - nie 20.06.01, 01:25 Gość portalu: kathy napisał(a): > Tylko tyle, że jestem przeciw narkotykom. I nie będę tego racjonalizować. ..nie bo nie? oto argument!! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thrundui Re: Zdecydowane - nie IP: 157.25.125.* 19.06.01, 17:46 Gość portalu: kathy napisał(a): > Nie. Po prostu. Bez tłumaczeń. Instynktownie nie. i jak tu zwalczac narkotyki jak ma sie takie silne argumenty:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy Re: Do Kola i Thrundui IP: 195.117.174.* 20.06.01, 09:52 Ja wcale nie zamierzałam podawać argumentów za i przeciw narkotykom. Moja wypowiedź była jedynie poparciem dla tytułu wątku.Naprawdę, nie zamierzam się tłumaczyć. Chcecie argumentów, poczytajcie sobie inne wypowiedzi. Nie stoję przed sądem nie muszę się bronić. Wasze wypowiedzi to zwykłe czepianie się. P.S.Czy konieczne są argumenty, dlaczego zło jest złem? Czy uważacie, że narkotyki są dobre? To przecież o to tu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adas KAthy.. IP: *.pppool.de 20.06.01, 19:52 ... idz do kolezanek i pogadajcie sobie, ktory koles w szkole sie najlepiej ubiera. A w niedziele w kosciele pomodl sie za nas, bo my juz jestesmy zgubieni. .. zapalilem przed chwila jointa i mi sie reka trzesie... Twoj Adas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy Re: Adas IP: 195.117.174.* 21.06.01, 15:18 Szkoły wszelkie ( w sumie 3 ) skończyłam już jakiś czas temu...Tak, że nie mam już kolegów w szkole ale w pracy..Nie kpij z modlitwy, to nie w porządku. Nikt nie jest stracony ( brzmi banalnie ale jest prawdziwe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablito Kasiu... IP: 10.1.1.* / *.unregistered.formus.pl 21.06.01, 16:31 Znać, że przyjęłaś strategię uzasadnienia konieczności delegalizacji gandzi, używaną przez naszych polityków. Czyli jaką!? Kilkuset facetów w sejmie (swoją drogą ciekawe jaki procent z nich skończył studia, czy jest taka statystyka ?!?) Będzie zabraniał społeczeństwu palić jointy, bo instynktownie uważa to za złe. Zabroni pornografii (do której uprawiania ani oglądania nikt siłą przecież nie zmusza)bo instynktownie uważa to za złe. Za to w momencie, kiedy chce się wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu w parlamencie, wszystkie sukinsyny blokują tę uchwałę, bo przecież jak to, bez picia w polskim sejmie?!? Możesz instynktownie uważać niektóre rzeczy za złe, ale nie każ nam czytać o swoich dziwnych wewnętrznych przeczuciach jak nie chcesz wziąć udziału w dyskusji merytorycznej o plusach i minusach używania i delegalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kathy Re: Kasiu... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.01, 13:14 O ile wiem to nie można zdelegalizować czegoś co jest nielegalne.Jestem przeciw legalizacji a nie za delegalizacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablito Re: Kasiu... IP: 10.1.1.* / *.unregistered.formus.pl 22.06.01, 13:49 Chyba przedstawiłaś to w zbyt skomplikowany sposób jak dla mnie... Nie jesteś za delegalizacją, ale przeciw legalizacji. Przeczysz sobie, bo nie ma nic pomiędzy. Jeszcze jedno, przeczytałem swój ostatni post i brzmi trochę jak list entuzjasty palenia i brania. Tak nie jest. Apeluję jednak o zdrowy rozsądek i skuteczne próby rozwiązania problemu narkomanii, czyli uzależnienia od narkotyków (a nie głupie, odgórne i bezskuteczne, acz karmiące masową świadomość rozwiązania). Czy masz na ten temat jakąś opinię?!? Pozdrawiam Kasiu Pablito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Do Kathy IP: 217.8.161.* 22.06.01, 13:44 powiem tak- zgadzam się z toba, zło jest złem a tłumaczenie tego jest poprostu bezsensowne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablito Re: Do Kathy IP: 10.1.1.* / *.unregistered.formus.pl 22.06.01, 14:16 Widzę, że ocieramy się o metafizykę... Pozwól mi więc zadać pytanie moja domorosła Pani filozof. I proszę o odpowiedź, nie żartuję: 1. Kto określi co jest dla mnie złem a co dobrem?! 2. Co z wolną wolą człowieka, która jest jednym z fundamentów chrześcijaństwa?!? (trochę od czapki, ale ciekaw jestem zdania) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guten Re: Zdecydowane - nie IP: *.uwoj.wroc.pl 26.06.01, 00:00 Chyba się spóźniłem, Kathy i Pablito zaczęli coś istotnego poruszać. Może wrócicie? Moim zdaniem jest jednak coś pomiedzy bipolem legalizacja - delegalizacja. I własnie o tym czymś tak naprawdę toczył się tu podskórny razgawor; Tym czymś jest układ penalizacja - depenalizacja lub ściślej kryminalizacja - dekryminalizacja Wszelkie bolączki uczestników ze strony "pro" dotyczą w zasadzie tylko jednego rodzaju zachowania tzn. "posiadania", który jest warunkiem "używania" (to ostatnie wszakże wprost nie jest kryminalizowane w ustawie lecz władza nie ma takiej potrzeby - wystarczyło ująć właśnie "posiadanie" jako przestępstwo i problem miał być z głowy - heheh ) A swoją drogą czy ten co całe zielsko, które posiadał przed chwilą, wypalił - to czy też jeszcze je posiada -w bani, w płucach, w trzewiach, we krwi [6 mies.] Proszę o odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIOTR Re: Zdecydowane - nie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 15.07.01, 13:53 COŚ POCZYTAJ: Mity o Marihuanie Paul Hager Chair, ICLU Drug Task Force 1.Marihuana powoduje uszkodzenia mózgu Najbardziej sławne studium, które utrzymuje iż pokazuje uszkodzenia mózgu jest to badanie rezusów (rhesus monkey) Dr. Robert Heath, sporządzona w późnych latach "70. Praca ta była recenzowana przez wyróżnionych (?wybranych) naukowców sponsorowanych przez Institute of Medicine i National Academy of Sciences. Rezultaty były opublikowane pod tytułem "Marijuana and health" w 1982r. Praca Dr. Heath była ostro krytykowana ze względu na zbyt małą ilosć próbek(tylko cztery małpy), niemożnoscią kontroli uprzedzenia eksperymentu (?its faliure to control experimental bias) i błędną identyfikacją (? misidentyfication) prawidłowego mózgu małpy jako "uszkodzonego". Obecne studia na ludzkiej populacji użytkowników marihuany nie ukazują żadnego dowodu na uszkodzenie mózgu. Dla przykładu, dwie prace z 1977 opublikowane w Journal of the American Medical Association (JAMA) nie wykazały żadnego uszkodzenia mózgu u "cieżkich" użytkowników marihuany (?heavy users of marihuana). Tego samego roku American Medical Association (AMA) oficjalnie wystąpiło z propozycją dekryminalizacji marihuany. To nie jest rzecz której możnaby spodziewać się od AMA jeżeli marihuana uszkadzałaby mózg. 2.Marihuana uszkadza system rozrodczy (reproductive system - genitalia?) Ten pomysł jest bazowany głównie na pracy Dr. Gabriel Nahas, który eksperymentował z tkankami (komórkami) izolowanymi na szalkach petriego, a także na pracach badaczy którzy podawali zwierzętom niemal-smiertelne (near- lethal) dawki kanaboidów (np. upajającymi (intoxicating) składnikami marihuany). Generalizacje Dr. Nahas"a (?przenoszenie wyników z szalek petriego na ludzi) na temat doswiadczeń z szalkami petriego zostały odrzucone przez srodowisko naukowe jako nieprawdziwe (?invalid). W przypadku doswiadczeń na zwierzętach, te które przetrwały swoje doswiadczenie powrociły do normalnego stanu w czasie mniejszym niż 30 dni od zakończenia eksperymentu. Badania na ludzkich populacjach nie były wstanie udowodnić iż marihuana niekorzystnie wpływa na system reprodukcyjny. 3.Marihuana jest narkotykiem "wejsciowym" (?gateway - brama do sprobowania czegos "mocniejszego") - prowadzi do ciezkich narkotykow (hard drugs) To jest jeden z bardziej upartych mitów (one of the more persistent myths). Rzeczywistym przykładem tego, co nastapi gdy marihuana będzie powszechnie dostępna może być Holandia. Holandia częsciowo zalegalizowała marihuanę w 1970. Od tej pory użycie twardych narkotyków: heroiny i kokainy - stale ZANIKAŁO. Jesli marihuana byłaby rzeczywiscie narkotykiem "wejsciowym" możnaby się raczej spodziewać iż używanie twardych narkotyków zwiększy się, a nie zmaleje. Negatywne wejscie (?negatywna brama - negative gateway) zostało także zaobserwowane w Stanach Zjednoczonych. Badania czynione we wczesnych latach "70 pokazują ujemny współczynnik (?powiazanie - correlation) pomiedzy używaniem marihuany i używaniem alkoholu. Studium Rand Corporation z 1993 roku, która porównuje używanie narkotyków w stanach, gdzie marihuana została zalegalizowana i w stanach, gdzie marihuana jest nielegalna pokazują iż tam gdzie marihuana jest ogólnie dostępna - czyli tam gdzie jest ona legalna - używanie twardych narkotyków, mierzone w ilosci wypadków na oddziałach reanimacyjnych (?emergency room), zmalało. W skrócie, nauka i aktualne doswiadczenia pokazują nam iż marihuana nie ma skłonnosci do bycia substytutem dla znacznie niebezpieczniejszych narkotyków, takich jak alkohol, kokaina i heroina. 4. Marihuana oslabia system odpornosciowy Tak jak w przypadku badań ukazujących uszkodzenia systemu rozrodczego, ten mit jest bazowany na badaniach w których zwierzętom zostały podane ekstremalnie wysokie - w wielu przypadkach niemal smiertelne dawki kannaboidow. Wyniki te nie zostały nigdy powtórzone w przypadku ludzi. Interesującym jest fakt, iż dwie prace wykonane w 1978 i jedna w 1988 wykazały, że haszysz i marihuana stymulowała układ odpornosciowy u badanych ludzi 5. Marihuana jest bardziej niebezpieczna niz tabaka (tyton) Palona marihuana zawiera mniej więcej tyle samo kancerogenów ile zawiera taka sama ilosć tytoniu. Wszakże powinno być przypomniane iż ciężki użytkownik tytoniu konsumuje znacznie więcej tytoniu niż ciężki użytkownik marihuany konsumuje marihuany. Jest to spowodowane tym, iż palenie tytoniu, z 90% odsetkiem uzależnienia, jest najbardziej uzależniające ze wszystkich narkotyków, podczas gdy marihuana jest mniej uzależniajaca niż kofeina. Dwa inne czynniki powinny być uwzględnione - pierwszy dotyczy bezsensownych praw skierowanych przeciwko użytkownikom marihuany (?nie pozwalaja one na bezpieczne palenie marihuany). Prawa te powodujż iż fajki wodne i bonga są niedostepne, a one to (fajki wodne i bonga) powodują filtracje większosci kancerogenów z dymu. Druga rzecz polega na tym, iż jeżeli marihuana byłaby legalna byłoby bardziej ekonomiczne picie konopiastych (?cannabis) napoi takich jak bhang (tradycyjny napoj na srodkowym wschodzie) lub herbat, które to są całkowicie nie- kancerogenne. To silnie kontrastuje z "bezdymowymi" produktami tytoniowymi takimi jak tabaka (?snuff) które powodują raka ust i gardła. Podsumowując - jest jasne iż odwrotnosć jest bardziej prawdziwa: Marihuana jest dużo BEZPIECZNIEJSZA niż tabaka. 6. Legalizacja marihuany zbierze żniwo na autostradach Wprawdzie marihuana, używana do oszołamiania (?intoxication), wpływa (? uposledza -impair) na czas reakcji w sposób podobny do alkoholu, obecne badania pokazują iż udział marihuany w częstosci występowania wypadków samochodowych sugeruje iż marihuana zawiera MNIEJSZY faktor ryzyka niż alkohol. Kiedy badano przypadkowe ofiary wypadków, stwierdzono, iż marihuana była powiazana z RELATYWNIE taką samą iloscią wypadków co alkohol. Innymi słowy, liczba ofiar wypadków oszołomionych marihuaną względem ilosci użytkowników marihuany w społeczeństwie dało współczynnik podobny do współczynnika ilosci ofiar oszołomionych alkoholem względem ilosci użytkowników alkoholu w społeczeństwie. ACZKOLWIEK bliższe badanie ofiar wypadków wykazało, iż 85% ofiar wypadków oszołomionych marihuaną BYŁO TAKŻE OSZOŁOMIONYCH ALKOHOLEM. Dla osob oszołomionych tylko marihuaną współczynnik ten jest znacznie niższy niż dla samego alkoholu. To odkrycie zostało potwierdzone przez inne doswiadczenie, używajace całkowicie innych metod. Przykładowo analiza ekonomiczna (?economic analysis - analiza statystyczna?) efektów dekryminalizacji marihuany pokazały iż w stanach, które zredukowały kary za posiadanie marihuany doswiadczyły wzrost zużycia marihuany połączony ze spadkiem zużycia alkoholu, który to spowodował spadek ilosci wypadków drogowych. To sugeruje, iż daleko od "zbierania żniwa", legalizacja marihuany może ocalic wielu ludziom życie. 7. Marihuana "splaszcza" fale mozgowe Jest to (?out-and-out - powracajace??) kłamstwo spreparowane przez Partnership for a Drug-Free America. Kilka lat temu nadawali oni program telewizyjny który na poczatku zdawał się pokazywać normalną falę mózgowa, a następnie płaską falę mózgowa od 14-latka "na marihuanie". Kiedy badacze zatelefonowali do stacji TV (?TV networks) uskarżając się na tę reklamę, Partnership (?partnerstwo) musiało zdjąć ją z anteny. Wygląda na to, iż Partnership oszukało płaską "marihuanową fale mozgowa". W rzeczywistosci marihuana delikatnie ZWIĘKSZA aktywnosć fali alfa ([? fala alfa - 8-12hz, lekka relaksacja, "superuczenie", pozytywne myslenie]) Fale alfa są powiązane ze stanami medytacji i relaksacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ace aksjomat IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.07.01, 19:11 > Zas KAZDY narkotyk konczy sie smiercia! To jest aksjomat > dowiedziony przez nauke. Aksjomatow sie nie dowodzi. Aksjomaty sie przyjmuje. A jesli na samym poczatku przyjmujesz taki aksjomat, to, jak sam napisales, dalsza "dyskusja" nie ma sensu. (Pomijam watpliwy sens pierwszego cytowanego zdania) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scipiom Re: Zdecydowane - nie IP: *.man.polbox.pl 16.07.01, 12:44 A w sumie dlaczego nie? w koncu alkohol jest dostepny a malo kto chodzi pijany. Niech narkotyki beda legalne, dostepne w wyspecjalizowanych sklepach (np. alkoholowych). Jezeli jakis idiota sie zacpa na smierc to bedzie najwyzej jednego mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Citizen Re: Zdecydowane - nie IP: *.netia.pl 06.09.01, 07:43 pitur napisał(a): > imie latwego uzycia. Faktem jest, ze dzis dyskoteka w Polsce bez marihuany i > extasy nie moze istniec (wiem, o czym pisze!). Załużmy, że wiesz. Wieć co? Chcesz żeby zamknięto 25% młodych ludzi do więzienia za sporadyczne posiadanie? >Faktem sa krociowe fortuny > robione przez (jeszcze) niemal bezkarnych polskich "narko-bossow". Ale, to sie > wkrotce zmieni. No zgadza się. Diler zarabia 13000 misięcznie. A nie lepiej żeby to szło do budżetu państwowego? >Zas KAZDY narkotyk konczy sie smiercia! To jest aksjomat > dowiedziony przez nauke. Tutaj to już ostro bredzisz. Podaj jeden przypadek śmierci od marihuany. Albo od LSD, albo od grzybów halucynogennych. Nie zrobisz tego koleś bo to się nie zdzaża. > "Lapczywosc" swych Rodakow na wiesci dochodzace z > krajow Skandynawii, rozumiem. Ale, ci zafascynowani zapominaja, ze sa to kraje > o na tyle odmiennych tradycjach i kulturze, niz Polska, ze jakakolwiek > proba "przeszczepu" np Prawa holenderskiego w Polsce - udac sie nie moze. > Tamten, zbudowany wokol religi protestanckiej swiat, ma wiele "hamulcow", o > ktorych tutaj, w Polsce, nawet nie mozemy jeszcze nawet marzyc. Inna jest > mnentalnosc ludzi, inna swiadomosc spoleczna, inna obyczajowosc. Pomimo tego, > holendrzy takze przeklinaja swego ustawodawce za ten "dopust", ktory w > niektorych okolicach przybiera postac niemal zywiolowej kleski (zwlaszcza > osiedla imigrantow). W Polsce, kraju, ktory dopiero odzyskuje swa narodowosc po > latach dyktatury komunizmu, taki "eksperyment" zakonczylby sie tysiackroc > bardziej tragicznie. Wbrew opiniom niektorych liberalow, narkobaroni ocaleliby. > Rzez objelaby tylko dzieci. Niewinne dzieci. Do konca az zachwycone > swa "wolnoscia" Do samiutkiej (niemal) Radosnej Narkotycznej Smierci. > Blagam, Nie - takim "tematom" Jakie dzieci??? Co tak wyjeżdżasz ckliwie. Dorośli trafiają do więzienia za posiadania skręta, chociaż nie zrobili nikomu krzywdy. Takie radykalne i propagandowe poglądy mają przeważnie ludzie, którzy w przeszłości przesadzili z amfetaminą. Czy z Tobą też tak było? Człowieku, chyba jesteś bardzo skrzywdzony.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Zdecydowane - nie IP: 172.16.12.* / *.daewoo.lublin.pl 06.09.01, 09:13 Czytając twoje pierdoły sądzę, że zaciągasz się i w obłokach Marychy rozum lasuje ci się z gównami. Takich szambonurów jak ty zamknął bym w luksusowym, oszklonym apartamencie i karmił tylko prochami. Kręcony na żywo reportaż z twojego aktywnego snu pokazywałbym z kilkunastosekundowymi cofkami do początku takim narkomaniakom jak ty. Być może szybciej zauważyliby ślepą uliczkę, w którą wdepneli.+++ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ts duke Re: Zdecydowane - nie IP: *.spectrumhr.com 06.09.01, 18:35 widac tobie nic nie potrzeba zeby znizyc sie do poziomu neandertalczyka. na pewno bardzo podobaja ci sie takie teorie jak nazizm lub faszyzm, co? nie odniosles sie nawet do jednego punktu wypowiedzi przedmowcy, po prostu zakladasz, ze to wszysko nieprawda, narkotyki to smierc itd itd itd - nic dziwnego, jednak lata debilnej propagandy robia swoje. sproboj dla odmiany zainteresowac sie faktami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ts duke Re: Zdecydowane - nie IP: *.spectrumhr.com 06.09.01, 18:43 wiesz, citizen, to po prostu nie ma co dyskutowac. ci ludzie maja tak wypalone mozgi propaganda antynarkotykowa, ze po prostu nie sa w stanie przyjac do swiadomosci, ze moze nie wszstko co im wpajano do glow jest prawda. to przykre, ale niesty jaki sens ma dyskusja nie oparta na rzeczywistych, lecz zmyslonych faktach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walek Re: Zdecydowane - nie IP: 150.254.98.* 01.10.01, 09:05 Wnoszę o delegalizację papierosów i alkoholu - narkotyków akceptowanych przez zakłamane społeczeństwo, legalnych, za które państwo bierze potężny haracz. walek kozodój Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alissa19 Re: Zdecydowane - nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.02, 12:57 od razu zaznacze ze nie mam inklinacji do nawracania ludzi ktorzy nie chca przyjac do wiadomosci faktow.jak jest kazdy wie z autopsji[take a look around].ja sprobowalam trawki i haszu w wieku 14 lat i nie wspominam tego z nostalgia.zdecydowanie preferuje dobre!trunki typu wino czy szampan .czemu o tym pisze?otoz mam 19 lat i wokol mnie pelno tego typu uzywek,w branzy w ktorej pracuje nierzadko tlumi sie apetyt amfa ect.zabic .zakazy typu ze np.trawe tylko dla doroslych w aptekach to niby jak urealnic?przeciez zawsze mozna poprosic kogos zeby ci kupil.a tak na marginesie to trawa hasz robia straszne rzeczy z genetyka i to jest prawda tego sie nie odczuje od razu.a substancja thc utrzymuje sie w organizmie do 2 tygodni po wypaleniu i niszczy komorki mozgowe nieodwracalnie jako ze nie maja one takowej zdolnosci samoodradzania.i pozdrowienia dla tego kto zalozyl ta strone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ts duke Re: Zdecydowane - nie IP: *.tnt6.denver2.co.temp.da.uu.net 09.02.02, 05:01 beczka smiechu... czlowieku, zbiez do kupy troche fachowych informacji, zanim zaczniesz wypisywac banialuki o niszczeniu komorek mozgowych, ze juz nie wspomne o zmianach genetycznych. to sa mity, nikt nigdy nic takiego nie udowodnil, a przeprowadzono wiele, wiele szczegolowych badan. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza22 Re: Zdecydowane - nie 16.08.02, 18:21 nie ma pul srodkow.ja toleruje tylko alk-piwo.bralem wynalazki przez 10lat i ledwo udalo mi sie wyjsc z tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yatze Re: Zdecydowane - nie IP: 213.249.157.* 17.08.02, 11:30 faktycznie,to widac,pol sie pisze Odpowiedz Link Zgłoś