09.02.07, 16:20
Witajcie,odwożę w poniedziałek mamę do szpitala leczącego alkoholizm.Boję się
o nią, nie wiem jak to wygląda,wiem tylko,że najpierw detoks, potem 6 tygodni
psychoterapii.Jak tam jest, czy są odwiedziny,czy to coś da???
Będę wdzięczna za parę słów, jestem przerażona..
Obserwuj wątek
    • e4ska Re: mama 09.02.07, 17:18
      Kasiu, czymże ty się barwisz, dziecko? to dobrze, że mama idzie na odwyk, znaczy
      - chce skończyć z pijaństwem, a to nie jest takie łatwe... to strasznie trudna
      sprawa:( Sama wiem, jak to jest.
      Na detoksie - detoksyzacja - podleczą mamę - dają tam kroplówki,lekarstwa, żeby
      trucizna, jaką jest alkohol, wypłukała sie z organizmu i żeby mama nabrała sił
      fizycznych. A w szpitalu - jedzonko jest, spanko jest i spokój jest. To leczenie
      wygląda jak szkoła - uczą się tam alkoholicy, jak nie pić, jak normalnie żyć, co
      robić, kiedy bierze alkoholika chęć do picia.. to są rozmowy z terapeutami, to
      są zajęcia w grupie, pisanie, odpowiadanie, ćwiczenia rozmaite, zastanawianie
      się - lekcja.

      No - skoro nic nie wiesz i sie martwisz - Kasiu, nie wiem, czy ten odwyk daleko,
      ale idź gdzieś tam do personelu i powiedz, że chciałabyś porozmawiać o mamie -
      niech ci powiedzą, kiedy i z kim. Tak będzie najlepiej.

      pozdrawiam - sama nie korzystałam z leczenia, ale na pewno ktoś, kto był,
      odpisze - nie zawsze ma sie czas na odpowiedzi. Trzymaj się - i zajmij sie
      swoimi sprawami - mama jest w dobrych rękach.
      • e4ska Re: mama 09.02.07, 18:18
        No i odczytałam swój post: barwić się można, używając kosmetyków mamy - tylko
        jej nie wypaprz pudrów i szminek, jak wrócisz w poniedziałek:))). Korektę
        włączyłam - i zamiast "martwisz" wyszło "barwisz". No, ale lepiej się barwić niż
        martwić - uroda lubi, żeby ją podkreślać:)

        Kasiu, ile masz lat? Możesz już z makijażem chadzać, czy jeszcze nie wypada - w
        twoim wieku?
        Chciałabym cię pocieszyć, ale nie wiem, czy mi się udało... pewnie nie...
    • 7zahir Re: mama 09.02.07, 18:25
      kasiaka5 napisała:

      > Witajcie,odwożę w poniedziałek mamę do szpitala leczącego alkoholizm.Boję się
      > o nią, nie wiem jak to wygląda,wiem tylko,że najpierw detoks, potem 6 tygodni
      > psychoterapii.Jak tam jest, czy są odwiedziny,czy to coś da???
      > Będę wdzięczna za parę słów, jestem przerażona..>

      Odetchnij z ulgą .
      Mnie dało bardzo duzo.
      W róznych osrodkach sa różne zasady.
      Ja nie chciałam odwiedzin - rozstrajaja emocjonalnie,
      a spotkalam tam ludzi takich jak ja i nareszcie nie musiałam
      sie wstydzić, klamać, ukrywać siebie taka jaka jestem naprawdę.
      To mi bardzo pomogło otworzyc się do zmagań
      z istota mojej choroby.
      Ucałuj mamę - ona tego potrzebuje,
      bo boi się bardziej od Ciebie.

      Pozdrawiam ciepło:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka